Black Friday i Boże Narodzenie napędzają rynek pracy. Firmy zwiększają zatrudnienie
Intensywny ruch w magazynach i presja na szybkie wysyłanie towarów stanowią wyzwanie nie tylko organizacyjne, ale również związane z warunkami pracy.

.png)
Platforma Gospodarcza PLUSYdlaBIZNESU
Platforma Gospodarcza PLUSYdlaBIZNESU - więcej niż portal
Zbliżający się Black Friday, Cyber Monday i okres przedświątecznych zakupów zwiększają zapotrzebowanie na pracowników handlu i logistyki. Magazyny, centra dystrybucyjne i sklepy prowadzą dodatkowe rekrutacje, również na stanowiska niewymagające wcześniejszego doświadczenia. W ofertach pojawiają się wynagrodzenia sięgające niemal 7 tys. zł brutto miesięcznie, premie sezonowe i dodatkowe benefity.
Magazyny i sklepy zwiększają zatrudnienie
Przygotowania do sezonu zakupowego rozpoczęły się już latem. Planowanie rekrutacji ruszyło w lipcu, pierwsze nabory we wrześniu, a w październiku zapotrzebowanie na pracowników wyraźnie wzrosło. Firmy poszukują przede wszystkim osób do kompletowania i pakowania zamówień, sortowania przesyłek, przyjmowania dostaw oraz obsługi wysyłek. Potrzebni są również operatorzy wózków widłowych, koordynatorzy zmian i pracownicy sklepów.
Na wielu podstawowych stanowiskach magazynowych doświadczenie nie jest wymagane. – W rekrutacjach sezonowych warto odróżnić kompetencje, które kandydat musi posiadać już pierwszego dnia, od tych, które może zdobyć podczas wdrożenia. Przy prostszych zadaniach magazynowych wcześniejsze doświadczenie nie zawsze jest konieczne. Dobrze przygotowane szkolenie pozwala poszerzyć grupę kandydatów i szybciej obsadzić stanowiska. Nie oznacza to jednak, że pracodawca może pozostawić nową osobę bez odpowiedniego przygotowania. Musi zapewnić jej instruktaż, bezpieczny start i jasne zasady wykonywania obowiązków. Dotyczy to także organizacji pracy, przerw i przestrzegania wszystkich wymogów prawa pracy – podkreśla Agnieszka Wiśniewska, dyrektor ds. rekrutacji stałych Gi Group.
Stawki oferowane w rekrutacjach sięgają 6955 zł brutto miesięcznie lub 32 zł brutto za godzinę. Kandydaci mogą liczyć także na premie za obecność i wydajność, bonusy sezonowe, transport pracowniczy czy posiłki.
Lokalizacja i organizacja pracy równie ważne jak wynagrodzenie
Wysokość wynagrodzenia nie zawsze jest najważniejszym kryterium przy wyborze pracy sezonowej. – Dla osób dojeżdżających codziennie do magazynu ważna może być jego lokalizacja, organizacja zmian czy możliwość pozostania w firmie po zakończeniu sezonu. To właśnie na takich warunkach mniejsi pracodawcy mogą budować swoją przewagę – zwraca uwagę Agnieszka Żak, dyrektor ds. kluczowych klientów Gi Group.
W szczycie sezonu zakupowego coraz większą rolę odgrywają także premie za obecność. Ich znaczenie wykracza poza dodatkową korzyść finansową dla pracownika. Nieobecność kilku osób może bowiem zakłócić funkcjonowanie całej zmiany i spowodować opóźnienia na kolejnych etapach realizacji zamówień, od kompletowania towarów po ich pakowanie, sortowanie i wysyłkę. W konsekwencji absencje mogą prowadzić do wzrostu kosztów, konieczności organizowania nadgodzin i problemów z terminowym dostarczaniem przesyłek.
Intensywny ruch w magazynach i presja na szybkie wysyłanie towarów stanowią wyzwanie nie tylko organizacyjne, ale również związane z warunkami pracy. Zadania wykonywane w tym okresie często wymagają wysiłku fizycznego, koncentracji i działania pod presją czasu. Dlatego zwiększone zapotrzebowanie na pracowników, także tych bez wcześniejszego doświadczenia, powinno iść w parze z odpowiednim przygotowaniem i wsparciem. – Pracodawcy muszą przestrzegać ustalonych ram i wymogów, bo za sukcesem i powodzeniem tego sezonu zakupowego stoją konkretni ludzie, którzy realizują zadania wymagające sporego wysiłku – dodaje Agnieszka Żak.
Sezon zakupowy oznacza więcej pracy także po świętach
Skala przygotowań do dodatkowych rekrutacji wynika z rosnącej aktywności zakupowej. Według danych Adyen w Black Friday 2025 r. średnia wartość transakcji w Polsce wzrosła o 22% w porównaniu z poprzednim rokiem, a w internecie o 26%. Z kolei Autopay odnotował tego dnia niemal 60% więcej transakcji niż wynosiła średnia dla pozostałych piątków listopada.
Listopadowe promocje rozpoczynają jednak dłuższy okres wzmożonej pracy. Po Black Friday i Cyber Monday przychodzą zakupy mikołajkowe, przedświąteczne zamówienia, a następnie wyprzedaże po Bożym Narodzeniu i Nowym Roku. Dodatkowym obciążeniem dla magazynów jest obsługa zwrotów. Odesłane produkty trzeba przyjąć, sprawdzić, zarejestrować w systemie i często ponownie przygotować do sprzedaży.
Oznacza to, że zapotrzebowanie na dodatkowych pracowników może utrzymywać się również na początku kolejnego roku. Część firm uwzględnia w planach zatrudnienie osób zajmujących się wyłącznie obsługą zwrotów.
Czytaj także: Kiedy niedziele handlowe w 2026 roku? W grudniu będą trzy
Źródło: GI Group Fot. Magnific
Autor:KP
