Nauka i biznes wciąż mają problem ze współpracą. Większość patentów nie trafia na rynek

W 2025 r. Polska przeznaczyła 58,8 mld zł na działalność badawczo-rozwojową, jednak rosnące nakłady nie przekładają się automatycznie na większą liczbę wdrożeń.

Nauka i biznes wciąż mają problem ze współpracą. Większość patentów nie trafia na rynek
Materiał opracowany przez

Platforma Gospodarcza PLUSYdlaBIZNESU

Platforma Gospodarcza PLUSYdlaBIZNESU - więcej niż portal

Polskie uczelnie i instytuty generują wynalazki, ale ich droga do firm wciąż jest zbyt długa. W praktyce na rynku pojawia się tylko co czwarty patent przyznany w latach 2019–2023.

Wydatki rosną, lecz wdrożenia nie nadążają

W 2025 r. nakłady krajowe brutto na działalność badawczo-rozwojową wyniosły 58,8 mld zł, o 14,2% więcej niż rok wcześniej. Największy ciężar finansowania wziął na siebie sektor przedsiębiorstw, który odpowiadał za 38,2 mld zł, czyli prawie dwie trzecie wszystkich wydatków na B+R. Jednocześnie sektor szkolnictwa wyższego wydał 19,2 mld zł, co dało 32,8 proc. krajowej sumy.

Według danych GUS źródłem finansowania działalności badawczej i rozwojowej w Polsce pozostawały przede wszystkim firmy oraz sektor rządowy, odpowiednio 58,8% i 32,7%. Liczba podmiotów prowadzących działalność B+R przekracza nieco 7 tys.

Najwięcej dzieje się na politechnikach

Wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego prof. dr hab. inż. Maria Mrówczyńska zwraca uwagę, że współpraca z biznesem układa się różnie w zależności od profilu jednostki. – Te, które działają w branżach inżynieryjnych, szczególnie politechniki, które prowadzą działalność bardzo inżynierską, wymierną, ilościową, mają tę współpracę bardzo szeroko rozwiniętą. Łatwiej jest im nawiązać kontakty, ponieważ przemysł i biznes nie posiadają tak dobrze wykształconych pracowników prowadzących badania naukowe. Nie opłaca im się inwestować w laboratoria dla krótkich serii czy pilotaży. Korzystają wtedy z potencjału polskich uczelni, instytutów – tłumaczy.

Przykładowo w Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie co roku podpisywanych jest ok. 100 umów, listów intencyjnych oraz porozumień o współpracy z przemysłem, administracją i instytucjami otoczenia biznesu. Sama AGH realizuje rocznie ok. 1 tys. umów badawczo-rozwojowych, a ponad połowa z nich to zlecenia z przemysłu.

Politechnika Warszawska zawarła w 2025 r. 224 nowe umowy i porozumienia o współpracy, w tym 91 z podmiotami prywatnymi. Z kolei Wojskowa Akademia Techniczna w Warszawie poinformowała w Sejmie w kwietniu 2026 r., że w poprzednim roku akademickim podpisała 52 porozumienia o współpracy z gospodarką, cztery listy intencyjne oraz 72 projekty i badania na rzecz podmiotów gospodarczych.

Biurokracja i inne stare przeszkody

W ocenie prof. Marii Mrówczyńskiej bariery są dobrze znane od lat. – Wszyscy wskazują na to, że na uczelniach jest bardzo mocno rozwinięta administracja. Z kolei uczelnie mówią o tym, że biznes nie do końca chce odpowiednio wynagradzać to, co proponują. Myśli, że skoro mamy państwowe uczelnie i instytuty, to w dużej mierze można przenieść obciążenie finansowe za prowadzenie takich badań na państwo. Niestety nie. Należy pamiętać, że podmioty publiczne mają do dyspozycji finanse publiczne. W związku z tym każda złotówka, każdy sposób wydatkowania środków, wykorzystania infrastruktury badawczej czy pracownika musi być w odpowiedni sposób rozliczony – tłumaczy ekspertka.

Inaczej tę samą przeszkodę opisuje prof. dr hab. Agnieszka Dobrzyń, dyrektorka Instytutu Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego Polskiej Akademii Nauk. Jej zdaniem kluczowy problem to komunikacja: nauka i biznes posługują się odmiennym językiem. – Ze Szkołą Główną Handlową w Warszawie zaczynamy projekt, w którym będziemy łączyć innowatorów z naszego instytutu z młodymi adeptami kierunków biznesowych, żeby oni stworzyli biznesplan dla osób, które mają pomysł na firmę biotechnologiczną. Jeżeli się okaże, że jest to pomysł, który faktycznie przybliży nas do biznesu, chcielibyśmy wspierać na zasadzie inkubatora takie inicjatywy – podkreśla.

Biotechnologia szuka drogi do kliniki

W przypadku biotechnologii i biomedycyny stawka jest szczególnie wysoka. Prof. Agnieszka Dobrzyń zaznacza, że naturalnym celem takich prac jest biznes biotechnologiczny albo stworzenie narzędzi dla kliniki, które poprawią jakość leczenia i wprowadzą innowacje. 

– Medycyna się bardzo mocno zmienia. Wszystkie nowe terapie, które pojawiają się w klinikach, musiały powstać w instytutach naukowych. Te jednostki pracują właśnie po to, żeby wynalazki, które tworzymy, trafiały do biznesu, kliniki, pacjenta, społeczeństwa. Nie stać nas dzisiaj na robienie badań podstawowych, które nie będą transferowane do biznesu. W zasadzie cały świat działa w ten sposób, że badania naukowe prowadzone są w sferze zwanej badaniami translacyjnymi, czyli takimi, które będzie bardzo łatwo przełożyć na biznes – wskazuje dyrektorka Instytutu Biologii Doświadczalnej PAN.

Patenty częściej kończą się na papierze

Pilotowe badanie SGH, GUS i Urzędu Patentowego RP pokazuje, że spośród patentów przyznanych w latach 2019–2023 tylko co czwarty został skomercjalizowany. Oznacza to, że chronione rozwiązanie faktycznie znalazło gospodarcze zastosowanie.

Autorzy badania zwracają uwagę, że problem nie leży w samej liczbie patentów, lecz w modelu wspierania innowacji. Wśród ich postulatów pojawia się mocniejsze powiązanie polityki grantowej z rozpoznaniem potrzeb rynku, premiowanie współpracy nauki z biznesem oraz ocena końcowego efektu, czyli dochodów z komercjalizacji patentów.

Prof. Maria Mrówczyńska zaznacza, że zdarzają się projekty, które kończą się na uzyskaniu patentu i nie przechodzą dalej. Jej zdaniem część problemów ma charakter instytucjonalny po obu stronach, a jednym z rozwiązań mogłoby być lepsze promowanie mechanizmów finansowania oraz połączenie ścieżki badań podstawowych realizowanych przez Narodowe Centrum Nauki z dalszym etapem prowadzonym w NCBR.

W praktyce chodzi o rozwijanie wynalazków, tworzenie przestrzeni dla start-upów na uczelniach i szerszą niż dotąd komercjalizację wyników badań.

Czytaj także: Prevac z nagrodą Fundament 2026. Doceniono innowacyjność i współpracę z nauką

Źródło: Puls HR Fot. Magnific

Autor:KP

Podobne artykuły