Pracownicy korzystają ze sztucznej inteligencji częściej, niż firmy ją wdrażają
Ponad 76% badanych korzysta ze sztucznej inteligencji, a ponad połowa użytkowników sięga po nią kilka razy dziennie.

.png)
Platforma Gospodarcza PLUSYdlaBIZNESU
Platforma Gospodarcza PLUSYdlaBIZNESU - więcej niż portal
Sztuczna inteligencja coraz częściej jest wykorzystywana w codziennej pracy, ale przygotowanie firm do jej bezpiecznego i efektywnego stosowania nie zawsze nadąża za praktyką pracowników. Z badania HRK wynika, że 76,6% zatrudnionych korzysta z AI regularnie lub od czasu do czasu. W grupie aktywnych zawodowo respondentów Indeks Dojrzałości Użytkownika AI wyniósł 64/100, podczas gdy Indeks Gotowości Organizacji do AI osiągnął 45/100.
Raport HRK „AI już pracuje. Czy firmy nadążają?” pokazuje, że sztuczna inteligencja jest już wykorzystywana nie tylko w pilotażowych projektach czy pojedynczych eksperymentach. W całej badanej grupie 48,6% respondentów deklaruje regularne korzystanie z AI w pracy, a kolejne 28% sięga po takie narzędzia czasem. Łącznie oznacza to 76,6% badanych. Wśród osób korzystających z AI 51,9% robi to kilka razy dziennie, a 16,2% codziennie lub niemal codziennie. Najczęściej technologia jest wykorzystywana do wyszukiwania informacji i prowadzenia researchu, przygotowywania, redagowania i streszczania treści, a także analizy danych i formułowania wniosków.
– AI wprowadza do organizacji zmianę znacznie głębszą niż automatyzacja pojedynczych zadań. Przyspiesza dostęp do informacji, ułatwia tworzenie scenariuszy i wspiera podejmowanie decyzji. Jednocześnie zmienia podział obowiązków, oczekiwania wobec pracowników oraz sposób rozumienia odpowiedzialności. Z perspektywy zarządu najważniejsze nie jest więc samo udostępnienie kolejnego narzędzia, ale przeprojektowanie pracy w taki sposób, aby AI tworzyła realną wartość biznesową, a jej wykorzystanie było bezpieczne i powtarzalne – przekonuje Piotr Mazurkiewicz, Partner Zarządzający HRK S.A.
Autorzy badania zwracają uwagę, że sama częstotliwość korzystania z AI nie przesądza jeszcze o poziomie zaawansowania użytkowników. Indeks Dojrzałości Użytkownika AI uwzględnia również zakres zastosowań, ocenę własnych umiejętności, sposób weryfikowania rezultatów oraz deklarowaną oszczędność czasu. Dla wszystkich 282 respondentów wskaźnik wyniósł 63/100. Z kolei wśród 192 aktywnych zawodowo uczestników, którzy odpowiadali również na pytania dotyczące swoich miejsc pracy, średni wynik wyniósł 64/100. W tej samej grupie Indeks Gotowości Organizacji do AI osiągnął 45/100. Różnica między indywidualną dojrzałością użytkowników a oceną przygotowania organizacji wyniosła więc ok. 19 punktów.
W grupie pracujących respondentów 80,7% deklaruje regularne lub okazjonalne korzystanie ze sztucznej inteligencji. Jednocześnie tylko 34,9% ocenia swoją organizację jako raczej dobrze lub bardzo dobrze przygotowaną do bezpiecznego i efektywnego wykorzystywania AI.
Indeks Gotowości Organizacji do AI o wartości 45/100 odpowiada poziomowi określonemu w raporcie jako wschodzący. Oznacza to, że w miejscach pracy pojawiają się już pierwsze uporządkowane działania związane z AI, ale nie zawsze tworzą one spójny system. Wskaźnik opiera się na doświadczeniach pracowników dotyczących polityk i zasad, działań wdrożeniowych, edukacji, dostępnego wsparcia oraz ogólnej oceny przygotowania organizacji. Nie stanowi natomiast audytu technologicznego ani obiektywnej oceny poszczególnych przedsiębiorstw. Najwyżej ocenionym obszarem były polityki i zasady dotyczące AI, które uzyskały 62/100. Znacznie niżej oceniono działania wdrożeniowe, z wynikiem 34/100, oraz wsparcie dostępne dla pracowników, które osiągnęło 32/100.
Formalne zasady dotyczące korzystania z AI obowiązują według deklaracji respondentów w 35,4% organizacji. Kolejne 27,1% badanych wskazało na nieformalne wytyczne, a 4,7% poinformowało, że odpowiednie zasady są dopiero przygotowywane. Brak jakichkolwiek zasad zadeklarowało 17,2% respondentów, natomiast 15,6% nie wiedziało, czy takie regulacje funkcjonują w ich miejscu pracy.
Najczęściej wskazywanym działaniem organizacji jest udostępnianie zatwierdzonych narzędzi AI – wskazało je 46,4% badanych. Komunikowanie zasad bezpieczeństwa danych zadeklarowało 32,8% respondentów, wdrażanie AI do procesów wewnętrznych 32,3%, a szkolenia pracowników 30,7%. Jednocześnie 22,9% badanych oceniło, że ich organizacja nie podejmuje żadnych działań związanych ze sztuczną inteligencją.
Badanie pokazuje również zjawisko określone przez autorów jako „strefa oddolnej adopcji” – w grupie aktywnych zawodowo respondentów znalazło się w niej 32,3% osób. Ich indywidualny poziom dojrzałości w korzystaniu z AI wynosił co najmniej 50 punktów, podczas gdy oceniana przez nich gotowość organizacji pozostawała poniżej tego poziomu. Oznacza to, że w części badanej grupy pracownicy rozwijają własne sposoby wykorzystania sztucznej inteligencji szybciej, niż organizacje tworzą formalne rozwiązania wspierające te działania. Może to sprzyjać poszukiwaniu nowych zastosowań AI, ale jednocześnie wiąże się z ryzykiem korzystania z niezatwierdzonych narzędzi.
Takie zjawisko określane jest jako shadow AI. Organizacja może wówczas nie mieć wiedzy o tym, z jakich aplikacji korzystają pracownicy, jakie dane są do nich przekazywane i w jaki sposób weryfikowane są generowane rezultaty. Może to powodować problemy związane z ochroną danych, jakością informacji, prawami do tworzonych materiałów, licencjami czy oceną rzeczywistych efektów wykorzystania AI. – Całkowity zakaz korzystania z AI nie rozwiązuje problemu, jeżeli technologia odpowiada na realne potrzeby pracowników. Może jedynie przenieść jej wykorzystanie poza oficjalny obieg organizacji. Zadaniem liderów jest rozpoznanie wartościowych zastosowań, określenie granic i stworzenie warunków, w których można bezpiecznie eksperymentować. Dojrzałość technologiczna lidera nie oznacza znajomości każdej aplikacji. Ważniejsza jest umiejętność oceny potencjału, ryzyka oraz konsekwencji podejmowanych decyzji – wskazuje Piotr Mazurkiewicz.
Jednym z pierwszych działań może być rozpoznanie narzędzi, z których pracownicy już korzystają, określenie dopuszczonych rozwiązań i zasad dotyczących danych oraz wskazanie osoby lub zespołu odpowiedzialnego za konsultowanie bardziej ryzykownych zastosowań.
Istotne jest również rozróżnienie samej aktywności od rzeczywistych efektów biznesowych. Większa liczba osób korzystających z AI nie musi automatycznie oznaczać wzrostu efektywności. Wpływ technologii można oceniać na poziomie konkretnych procesów, analizując m.in. czas realizacji zadań, jakość rezultatów, liczbę koniecznych poprawek, ryzyko błędów oraz sposób wykorzystania czasu zaoszczędzonego dzięki AI.
fot. pexels.com
oprac. /kp/




