40% pracowników rozważa zmianę pracy. Co może ich przekonać do zostania?

Wyższe zarobki wskazuje 64% osób rozważających zmianę zatrudnienia. Na kolejnych miejscach znajdują się atrakcyjniejsze benefity i elastyczny czas pracy.

40% pracowników rozważa zmianę pracy. Co może ich przekonać do zostania?
Materiał opracowany przez

Platforma Gospodarcza PLUSYdlaBIZNESU

Platforma Gospodarcza PLUSYdlaBIZNESU - więcej niż portal

Coraz więcej Polaków patrzy na rynek pracy z myślą o zmianie, ale decyzji nie podejmuje pochopnie. Najnowsze badanie Manpower pokazuje, że główne znaczenie wciąż mają pieniądze, a w części firm także rosnąca presja na osoby zarządzające.

Zmiana pracodawcy w planach coraz większej grupy

Do odejścia z obecnej firmy przymierza się 40% badanych – to o 5 p.p. więcej niż przed rokiem. Jednocześnie 60% ankietowanych deklaruje, że woli zostać tam, gdzie pracuje dziś. Takie wnioski płyną z raportu Manpower „Nastroje polskiego rynku pracy – perspektywa pracowników 2026”.

Najbardziej otwarci na zmianę są przedstawiciele wyższej kadry menedżerskiej. W ciągu 3-12 miesięcy nowego pracodawcy szukałoby 53% z nich. Z kolei wśród kadry zarządzającej 64% nie planuje zmiany, a w grupie specjalistów i ekspertów taki sam zamiar deklaruje 61% osób.

Pieniądze nadal na pierwszym planie

Najsilniejszym impulsem do zmiany miejsca pracy pozostaje wynagrodzenie – wskazuje na nie 64% badanych. Manpower podaje też, że udział tego czynnika różni się w zależności od stanowiska – od 44% wśród przedstawicieli kadry zarządzającej do 71% w średniej kadrze menedżerskiej.

Wśród innych powodów pojawiają się atrakcyjniejsze benefity (21%), większa elastyczność czasu pracy (14%), praca zdalna lub hybrydowa (14%) oraz ciekawszy zakres obowiązków (14%). Respondenci wskazują również na możliwość awansu (13%), krótszy dojazd do pracy (13%) i rozwój nowych kompetencji (11%).

10% badanych zwraca uwagę na większą stabilność zatrudnienia, a tyle samo na lepszy work–life balance. Dla 7% ważna jest lepsza atmosfera, a dla 6% przełożony.

Aktywni, ostrożni i wyczekujący

Rynek pracy obserwuje na bieżąco 56% uczestników badania, ale do rekrutacji włącza się tylko wtedy, gdy oferta szczególnie ich zainteresuje. Aktywnie aplikuje i rozmawia z rekruterami 18% badanych. Kolejne 16% nie szuka pracy samodzielnie, ale jest gotowe rozważyć propozycje od pracodawców. Jeszcze 10% myśli o zmianie, choć na razie nic w tym kierunku nie robi.

Nieco inaczej zachowują się kobiety i mężczyźni. W rekrutacjach częściej biorą udział kobiety: 19% wobec 17% mężczyzn. Z drugiej strony 14% kobiet i 5% mężczyzn deklaruje, że myśli o zmianie pracy, ale nie podejmuje działań. Mężczyźni częściej wybierają tylko oferty, które naprawdę ich interesują – tak odpowiada 60% z nich, wobec 52%. kobiet.

Presja na menedżerów wyższego szczebla

Największą skłonność do regularnego udziału w procesach rekrutacyjnych mają asystenci – robi to 26% z nich. Niewiele mniej, bo 23%, dotyczy menedżerów średniego szczebla. W tej grupie bardzo wyraźna jest też selektywność – 63% wybiera tylko starannie wybrane propozycje.

Jeszcze mocniej widać to wśród wyższej kadry menedżerskiej, gdzie taki sposób działania deklaruje 73% ankietowanych. W przypadku specjalistów i przedstawicieli kadry zarządzającej odsetek ten wynosi po 53%.

– W przypadku menedżerów wyższego szczebla decyzje zawodowe mogą być związane nie tylko z wynagrodzeniem, ale również wpływem na organizację, zakresem odpowiedzialności czy możliwością realizacji celów biznesowych. W ostatnich latach rosną oczekiwania wobec kadry zarządzającej, co zwiększa presję i może skłaniać do poszukiwania nowych wyzwań lub środowiska pracy lepiej dopasowanego do własnego stylu zarządzania – wskazuje Katarzyna Pączkowska, dyrektor rekrutacji stałej w Manpower. 

Ekspertka zwraca też uwagę, że dla pracodawców ważniejsze stają się działania związane z utrzymaniem ludzi w firmie, bo sama rekrutacja nie rozwiązuje problemu rotacji. Kandydaci mają dziś sporo opcji, ale procesy rekrutacyjne są zwykle bardziej wymagające niż wcześniej.

Rynek ofert rośnie, choć ostrożność pozostaje

Od strony ogłoszeń widać stopniową poprawę. Z danych systemu rekrutacyjnego Element dla Grant Thorntona wynika, że w sierpniu liczba nowych ofert na 50 największych portalach rekrutacyjnych sięgnęła 257 tys. To o 11 tys. więcej niż w sierpniu 2025 r. Oznacza to wzrost o 4%.

Magdalena Marcinowska, partner, outsourcing płac i kadr z Grant Thorntona, zwraca uwagę, że sierpień był trzecim z rzędu miesiącem wzrostu liczby nowych ofert pracy w ujęciu rocznym. – Średnia trzymiesięczna osiągnęła najwyższy poziom od maja 2025 r. Choć względem lipca nastąpił sezonowy spadek, tegoroczna ścieżka nadal przebiega powyżej poziomów z 2025 r. Co ważne, wzrost objął wszystkie badane miasta i grupy zawodowe. Nadal jednak warto zachować ostrożność. Kluczowym sprawdzianem trwałości odbicia będą wyniki z pierwszych miesięcy jesieni – podkreśla.

Na rynku wciąż dominuje jednak ostrożność. 17% uczestników badania mówi, że obecnie nic nie skłoniłoby ich do zmiany zatrudnienia. Odsetek ten rośnie wraz ze szczeblem stanowiska: do 12% wśród asystentów, 16 proc. wśród specjalistów i ekspertów, 14% wśród średniej kadry menedżerskiej, 26% wśród wyższej kadry menedżerskiej i 33% wśród kadry zarządzającej.

Przeczytaj także inne artykuły na temat rynku pracy:

Firmy zwiększają nabór na koniec roku. Najmocniej w produkcji, handlu i logistyce

Bezrobocie w Polsce bez zmian. W regionie mniej osób bez pracy

Pracownicy chcą się rozwijać, ale brakuje im czasu

Źródło: PulsHR Fot. Magnific

Autor:KP

Podobne artykuły