Praca podczas nauki może pomóc w walce z luką demograficzną
Tylko 14,5% młodych Polaków łączy edukację z zatrudnieniem. W Holandii jest to ponad 74%, a w Danii ponad 56%.

.png)
Platforma Gospodarcza PLUSYdlaBIZNESU
Platforma Gospodarcza PLUSYdlaBIZNESU - więcej niż portal
Polska mierzy się z pogłębiającym się problemem demograficznym. Rodzi się coraz mniej dzieci, a liczba osób w wieku produkcyjnym spada. Według analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego do 2035 r. na polskim rynku pracy może brakować nawet 2 mln osób. Wśród sposobów ograniczenia tego problemu wymienia się przede wszystkim migrację i wydłużanie aktywności zawodowej. Eksperci Personnel Service zwracają uwagę również na możliwość wcześniejszego wchodzenia młodych ludzi na rynek pracy i łączenia edukacji z zatrudnieniem.
Polska poniżej średniej europejskiej
Dane Eurostatu pokazują, że w 2024 r. średnio 25,4% Europejczyków w wieku 15–29 lat jednocześnie pracowało i uczestniczyło w formalnej edukacji. Polska z wynikiem 14,5% znalazła się wyraźnie poniżej unijnej średniej. Największy odsetek młodych łączących naukę z pracą odnotowano w Holandii, gdzie wyniósł 74,3%. W Danii było to 56,4%, a w Niemczech 45,8%. Na drugim końcu zestawienia znalazły się Rumunia z wynikiem 2,4%, Grecja z 6% i Chorwacja z 6,4%.
– Przez wiele lat mogliśmy sobie pozwolić na model, w którym młody człowiek najpierw idzie na studia, a potem podejmuje pierwszą poważną pracę. Dane z Holandii, Danii czy Niemiec pokazują, że nie musi to być wybór „albo-albo”. Przy pogłębiającej się luce demograficznej powinniśmy zacząć patrzeć na aktywność zawodową młodych jako na jeden z elementów odpowiedzi na niedobór pracowników. Nie chodzi o zastępowanie szkoły pracą, ale o to, żeby pierwsze doświadczenie zawodowe pojawiało się wcześniej niż dopiero po odebraniu dyplomu – uważa Krzysztof Inglot, ekspert rynku pracy i założyciel Personnel Service.
Praca może towarzyszyć nauce
Polskie przepisy pozwalają na zatrudnianie 17-latków przy wykonywaniu prac lekkich, które nie zagrażają ich zdrowiu i rozwojowi, nie są pracami wzbronionymi młodocianym i nie utrudniają nauki. W czasie zajęć szkolnych praca może trwać maksymalnie 12 godzin tygodniowo i 2 godziny w dniu, w którym odbywają się zajęcia. Podczas ferii limity są wyższe i wynoszą 7 godzin dziennie i 35 godzin tygodniowo. Młodociani nie mogą być zatrudniani w porze nocnej ani w godzinach nadliczbowych.
– Mamy już ramy prawne, które pozwalają młodym bezpiecznie wchodzić na rynek pracy. Pytanie brzmi, czy wystarczająco z nich korzystamy. Jeżeli w Holandii niemal trzy czwarte młodych ludzi łączy edukację z zatrudnieniem, a w Polsce robi to mniej niż co siódmy, to widać przestrzeń do zmiany. Potrzebujemy nie tylko odpowiednich przepisów, ale też większej otwartości pracodawców na tworzenie miejsc, w których młodzi mogą zdobywać pierwsze kompetencje zawodowe – podkreśla Krzysztof Inglot.
AI może zmienić start zawodowy
Wcześniejsze zdobywanie doświadczenia nabiera znaczenia także w związku z rozwojem sztucznej inteligencji. Dotychczas stanowiska juniorskie często były pierwszym etapem kariery. Młodzi pracownicy zaczynali od prostych i powtarzalnych zadań, poznawali organizację pracy, a następnie stopniowo przejmowali bardziej odpowiedzialne obowiązki. Część takich zadań może jednak w przyszłości przejąć AI. Nie musi to oznaczać zaniku stanowisk dla początkujących pracowników, ale może zmienić ich charakter. Pracodawcy mogą oczekiwać od młodych osób większej samodzielności, umiejętności współpracy, komunikacji, rozwiązywania problemów oraz sprawnego korzystania z nowych technologii już na początku kariery.
Zdaniem Krzysztofa Inglota w efekcie wcześniejszy kontakt z rzeczywistym środowiskiem pracy może ułatwić młodym ludziom późniejsze wejście na rynek. Osoba kończąca edukację z pierwszym doświadczeniem zawodowym może być lepiej przygotowana do wykonywania zadań, które wymagają kompetencji trudniejszych do zastąpienia przez technologie.
Jeden z elementów odpowiedzi na niedobór pracowników
Wcześniejsza aktywizacja zawodowa młodych nie rozwiąże zdaniem ekspertów problemu luki demograficznej. Może jednak stanowić jeden z elementów szerszej strategii obejmującej również migrację, automatyzację i wydłużanie aktywności zawodowej. – Dobrze zorganizowana praca lekka lub przygotowanie zawodowe pozwalają zdobywać umiejętności już podczas nauki, a pracodawcom wcześniej rozwijać przyszłe kadry. Korzyść dla rynku pracy pojawia się przede wszystkim z czasem: młoda osoba wchodzi w dorosłe życie zawodowe z doświadczeniem i lepszą znajomością wybranego zawodu – podsumowują eksperci Personnel Service.
Źródło: Personnel Service Fot. Magnific
Autor:KP
