90% przedsiębiorców uważa, że nie ma wpływu na przepisy
Choć w pierwszej połowie 2026 r. liczba nowych przepisów spadła, przedsiębiorcy nadal wskazują zmienność prawa i biurokrację jako istotne bariery.

.png)
Platforma Gospodarcza PLUSYdlaBIZNESU
Platforma Gospodarcza PLUSYdlaBIZNESU - więcej niż portal
Polskie małe i średnie firmy nadal mierzą się z dużą liczbą zmian w przepisach. Choć tempo tworzenia nowego prawa w 2026 r. spadło, przedsiębiorcy wskazują, że potrzebują przede wszystkim większej stabilności regulacji, ograniczenia biurokracji oraz uproszczenia systemu podatkowego i składek.
Przedsiębiorcy nie czują wpływu na tworzenie prawa
Z „Raportu Kondycji Polskich Małych i Średnich Przedsiębiorstw 2026” przygotowanego przez think tank The Company wynika, że 90% badanych przedsiębiorców uważa, iż nie ma realnego wpływu na tworzenie prawa. Niskie jest również zaufanie do rządu, które w badaniu oceniono średnio na 1,92 w pięciostopniowej skali. 37% respondentów deklaruje natomiast, że nie wybrałoby ponownie Polski jako miejsca prowadzenia działalności gospodarczej.
Wśród najważniejszych oczekiwań przedsiębiorców znalazło się uproszczenie systemu podatkowego i reforma ZUS. Wskazało je 83% badanych. Dla 71% istotne jest ograniczenie biurokracji i deregulacja, natomiast 66% oczekuje większej stabilności prawa.
Mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa stanowią znaczącą część polskiej gospodarki. Firmy zatrudniające do 249 osób to łącznie ok. 2,37 mln przedsiębiorstw. Odpowiadają one za 47,2% krajowego PKB i zapewniają zatrudnienie blisko 7 mln osób. Ich funkcjonowanie jest jednak uzależnione od otoczenia prawnego, które wymaga stałego śledzenia nowych regulacji.
Ponad 5 tys. stron nowych regulacji w pół roku
Dane dotyczące procesu legislacyjnego pokazują, że w pierwszej połowie 2026 r. liczba nowych przepisów była niższa niż w wielu poprzednich latach. Według „Barometru prawa” Grant Thornton i United Nations Global Compact Network Poland od stycznia do czerwca przyjęto 589 aktów prawnych najwyższej rangi, czyli ustaw, rozporządzeń i umów międzynarodowych. Łącznie obejmowały one 5287 stron maszynopisu. Był to drugi najniższy wynik dla pierwszego półrocza od 2000 r. Mniej nowych przepisów powstało w tym okresie jedynie w 2024 r, kiedy było ich 4208 stron.
Spadek liczby nowych regulacji nie oznacza jednak, że przedsiębiorcom łatwiej jest śledzić zmiany w prawie. Według wyliczeń Grant Thornton osoba, która chciałaby przeczytać wszystkie nowe akty prawne najwyższej rangi opublikowane w pierwszym półroczu 2026 r., musiałaby zapoznawać się średnio z 43 stronami dziennie w każdy dzień roboczy. Przy założeniu dwóch minut potrzebnych na przeczytanie jednej strony daje to około 1 godziny i 26 minut lektury dziennie.
– Spadek liczby stron nowego prawa to dobra wiadomość, choć nie jest to jeszcze wystarczający powód do ogłoszenia sukcesu. Przedsiębiorcy nadal muszą mierzyć się z pokaźną liczbą zmian, a sama wyhamowanie tempa przyrostu prawa nie oznacza automatycznie poprawy ich jakości, a tym bardziej ograniczenia liczby istniejących regulacji prawnych – podsumowuje Grzegorz Szys, partner zarządzający zespołem Kancelarii Prawnej w Grant Thornton.
Czytaj także: Firmy będą musiały dokładniej sprawdzać kontrahentów
Źródło: PulsHR Fot. Magnific
Autor:KP
