Choć urlop powinien sprzyjać regeneracji, dla wielu pracowników oznacza jedynie zmianę miejsca wykonywania obowiązków. Z najnowszego badania HRK „Regeneracja czy tryb czuwania? Urlopy specjalistów i managerów w 2026 roku” wynika, że 25% specjalistów i menedżerów zamierza podczas wypoczynku sprawdzać służbową pocztę elektroniczną lub telefon. Jednocześnie rośnie zainteresowanie cyfrowym odpoczynkiem – coraz więcej osób świadomie ogranicza korzystanie z internetu i mediów społecznościowych, a część wybiera miejsca pozbawione zasięgu sieci.
Badanie pokazuje, że dla części pracowników urlop wiąże się ze stresem jeszcze przed jego rozpoczęciem – takie odczucia deklaruje 20% respondentów. Osoby, które obawiają się pozostawienia obowiązków zawodowych, znacznie częściej utrzymują kontakt z firmą także podczas wakacji. Co więcej, niemal jedna trzecia spośród pracowników sprawdzających służbową pocztę robi to codziennie, a prawie połowa zaczyna przygotowywać się do powrotu do pracy jeszcze przed zakończeniem urlopu.
Eksperci zwracają uwagę, że utrzymywanie stałego kontaktu z pracą ogranicza możliwość pełnej regeneracji. Odpoczynek wymaga bowiem nie tylko fizycznej zmiany otoczenia, ale również psychicznego oderwania się od obowiązków zawodowych. Tymczasem w wielu organizacjach pracownicy nadal pozostają dostępni dla przełożonych i współpracowników nawet w czasie urlopu.
Potwierdzają to również wyniki badania przeprowadzonego przez Devire. Co czwarty respondent przyznał, że podczas urlopu kontakt inicjują jego przełożeni lub współpracownicy. 29% odpowiada na wiadomości, jeśli uzna sprawę za pilną, natomiast 14,5% odbiera telefony i odpisuje na wiadomości niezależnie od okoliczności.
Równocześnie coraz większą popularność zdobywa trend określany jako „deadzoning”. Polega on na wybieraniu miejsc, w których dostęp do internetu i sieci komórkowej jest ograniczony lub nie ma go wcale. Celem takich wyjazdów jest świadome odcięcie się od cyfrowych bodźców i stworzenie warunków do rzeczywistego odpoczynku. Trend ten wpisuje się w szersze zjawisko cyfrowego detoksu, które zyskuje zwolenników także w Polsce.
Badanie On Board Think Kong przeprowadzone przez SW Research pokazuje, że 72% Polaków ogranicza podczas wakacji korzystanie z internetu i mediów społecznościowych. Niemal co piąty respondent decyduje się na niemal całkowite odłączenie od sieci, a 44% badanych uważa, że urlop bez dostępu do internetu byłby lepszym sposobem na wypoczynek. Oznacza to, że mimo powszechnej obecności urządzeń mobilnych coraz więcej osób dostrzega potrzebę czasowego ograniczenia aktywności online.
Badania wskazują również, że dopiero podczas urlopu wielu pracowników uświadamia sobie skalę codziennego przeciążenia. Z danych HRK wynika, że 23,3% respondentów dopiero w czasie wypoczynku zauważa, jak bardzo jest zmęczonych pracą, z kolei 19,8% dochodzi do wniosku, że obowiązki zawodowe zajmują zbyt dużą część ich życia prywatnego.
Eksperci podkreślają, że skuteczna regeneracja ma znaczenie nie tylko dla samopoczucia pracowników, ale również dla ich późniejszej efektywności. Coraz więcej organizacji zachęca więc do pełnego wykorzystania urlopu i ograniczania kontaktów służbowych w czasie wypoczynku. Wyniki badań pokazują jednak, że w wielu firmach kultura pozostawania w stałej gotowości nadal jest powszechna, choć jednocześnie rośnie grupa pracowników świadomie wybierających cyfrowy detoks jako sposób na odzyskanie równowagi między życiem zawodowym a prywatnym.
Czytaj także: Leżak przy basenie czy odkrywanie nowych miejsc? Tak dziś wypoczywają Polacy
fot. magnific.com
oprac. /kp/







