Ponad 42% firm w Polsce korzysta z automatyzacji oraz rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji, jednak najczęściej technologie te wspierają jedynie wybrane procesy w przedsiębiorstwach – wynika z „Barometru rynku pracy 2026” Gi Group Holding. Badanie pokazuje również, że kolejne 22,5% organizacji planuje wdrożenie automatyzacji i AI, natomiast 35% nie korzysta z tych rozwiązań i nie zamierza ich wprowadzać.
Z raportu wynika, że tylko 12,2% przedsiębiorstw wykorzystuje automatyzację i sztuczną inteligencję na szeroką skalę. Znacznie częściej technologie te stosowane są jedynie w wybranych obszarach działalności – taki model funkcjonuje w 30% organizacji.
Zakres wykorzystania automatyzacji zależy od wielkości przedsiębiorstwa. Najczęściej szerokie wdrożenia deklarują duże firmy (14% wobec 12% w średnich i 10,6% w małych), natomiast przedsiębiorstwa średniej wielkości najczęściej planują rozpoczęcie inwestycji w tym zakresie (26,5% wobec 23% w małych i 17,6% w dużych). Jednocześnie największy odsetek organizacji, które nie korzystają z automatyzacji i AI oraz nie planują ich wdrożenia, również odnotowano wśród dużych przedsiębiorstw (37,1% wobec 35,9% w małych i 33,5% w średnich).
Widoczne są także różnice pomiędzy poszczególnymi branżami. Najczęściej szerokie wykorzystanie automatyzacji i sztucznej inteligencji deklarują firmy z sektora handlu (15,4%) i usług (14%), natomiast częściowe wdrożenia dominują w przemyśle oraz transporcie i logistyce (po 36,4%). W każdej z analizowanych branż ponad jedna trzecia przedsiębiorstw nie korzysta jednak z takich technologii i nie planuje ich wprowadzenia. – Utrzymanie przewagi konkurencyjnej w produkcji i logistyce będzie coraz bardziej zależeć od tego, czy firmy połączą inwestycje w automatyzację z rozwojem kompetencji na stanowiskach operacyjnych. Trendy rynkowe wskazują, że technologie będą w coraz większym stopniu wspierać procesy w magazynach i halach produkcyjnych, a to oznacza zmianę zakresu zadań pracowników, którzy muszą zdobywać nowe umiejętności – podkreśla Grzegorz Gojny, dyrektor operacyjny Gi Group.
Najczęściej wskazywaną korzyścią z wdrożenia automatyzacji i AI jest usprawnienie oraz przyspieszenie procesów biznesowych – wskazało tak 42,3% respondentów. Firmy zwracają również uwagę na możliwość ograniczenia kosztów (32,6%) oraz zmianę organizacji pracy i zakresu obowiązków pracowników (27%). Część przedsiębiorstw wskazuje także na rozwój nowych usług lub produktów (23,7%). Rzadziej wymieniane są wzrost tempa pracy i większa presja na wyniki (15,8%) czy zmniejszenie zapotrzebowania na pracowników (14,4%).
Badanie objęło również pracowników. Wynika z niego, że ponad 23% zatrudnionych korzysta z narzędzi opartych na automatyzacji lub sztucznej inteligencji, a kolejne 20% pracuje w firmach, które wdrożyły takie rozwiązania, choć sami z nich nie korzystają. Z kolei blisko 46% respondentów deklaruje, że w ich miejscu pracy technologie te nie są wykorzystywane.
Osoby korzystające z automatyzacji i AI przeważnie pozytywnie oceniają ich wpływ na codzienną pracę. 52% wskazuje, że nowe narzędzia ułatwiają i przyspieszają wykonywanie obowiązków. Co czwarty respondent zauważa ograniczenie liczby powtarzalnych zadań oraz możliwość skupienia się na bardziej wymagających lub kreatywnych działaniach. Jednocześnie 20,6% pracowników zwraca uwagę na wzrost tempa pracy, 19% na konieczność zdobywania nowych kompetencji, a 6% na zmiany w zakresie wykonywanych obowiązków.
– Analiza danych pokazuje, że pracownicy nie boją się samej technologii, lecz tego, czy ich umiejętności będą wystarczające w starciu z coraz szybszym tempem zmian. Dlatego skuteczność wprowadzania nowych rozwiązań wymaga strategii i odpowiedzialnego podejścia liderów. Firmy, które korzystają z automatyzacji i sztucznej inteligencji, nie tylko inwestują w narzędzia, ale też rozwijają kompetencje zespołów i budują środowisko, w którym zmiana jest czymś, co warto zrozumieć, a nie budzącym obawy – podsumowuje Daniel Piaszczyk, Senior Partner w Wyser Executive Search.
fot. magnific.com
oprac. /kp/










