• +48 502 21 31 22

Sinice zamykają kąpieliska. Problem dotyka nie tylko Bałtyku, ale również Śląska

Zmiany klimatyczne i rosnące temperatury wód stają się przyczyną częstszych zakwitów sinic. Uwaga mediów skupia się na Bałtyku ale problem trapi też jeziora.

Sinice zamykają kąpieliska. Problem dotyka nie tylko Bałtyku, ale również Śląska

Bałtyk i idealne warunki do zakwitu

Jak alarmują specjaliści, Morze Bałtyckie systematycznie się przegrzewa. Utrzymujące się przez dłuższy czas wysokie temperatury, w połączeniu z obecnością biogenów (związków azotu i fosforu) spływających z rzekami, tworzą idealne środowisko do niekontrolowanego namnażania się cyjanobakterii. Zjawisko to skutkuje nie tylko pogorszeniem walorów estetycznych i zapachowych wody, ale przede wszystkim stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia kąpiących się osób. Problem ten nie jest jednak zarezerwowany wyłącznie dla stref nadmorskich.

Czerwone flagi na śląskich akwenach

W regionie śląskim w sezonie letnim regularnie dochodzi do przymusowego wyłączania z użytku popularnych ośrodków rekreacyjnych. Mieszkańcy szukający ochłody na lokalnych akwenach w trakcie fal upałów często spotykają się z czerwonymi flagami. W ostatnim czasie z powodu pojawienia się sinic wprowadzono zakaz kąpieli między innymi na popularnym kąpielisku Śmieszek w Żorach, które decyzją służb sanitarnych zostało wyłączone z użytku do odwołania. Z analogiczną sytuacją musieli zmierzyć się mieszkańcy Rybnika, gdzie w wyniku nagłego zakwitu wody podjęto decyzję o przymusowym zamknięciu jednego z lokalnych ośrodków.

Sytuacja mikrobiologiczna w mniejszych zbiornikach wodnych bywa jednak niezwykle dynamiczna. Przykładem jest wodzisławski ośrodek Balaton. Tamtejsze kąpielisko również było objęte tymczasowym zakazem wchodzenia do wody ze względu na pogorszenie jej parametrów. Na szczęście, dzięki szybkiej poprawie warunków, zakaz udało się wycofać tuż przed nadejściem największych upałów, co pozwoliło mieszkańcom na bezpieczne korzystanie z obiektu.

Toksyny groźne dla organizmu

Inspektoraty sanitarne nieustannie przypominają, że zakazów wchodzenia do wody objętej zakwitem sinic nie wolno lekceważyć. Cyjanobakterie mogą produkować niebezpieczne dla ludzi i zwierząt toksyny. Kontakt z zanieczyszczoną wodą, a tym bardziej jej przypadkowe połknięcie, może prowadzić do wystąpienia silnych reakcji alergicznych, wysypek skórnych, zapalenia spojówek, a także poważnych dolegliwości ze strony układu pokarmowego i nerwowego. Stan lokalnych kąpielisk jest na bieżąco monitorowany przez odpowiednie służby, a przed zaplanowaniem wypoczynku nad wodą zawsze warto sprawdzić aktualne komunikaty Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

 

fot. Magnific

oprac. /lm/

Podobne artykuły

Wyszukiwarka