Bałtyk walczy z eutrofizacją. Problem zaczyna się setki kilometrów od morza
Zanieczyszczenia pochodzące z rolnictwa i gospodarki ściekowej trafiają do rzek, a wraz z nimi do morza.
Artykuły oznaczone tym tagiem.
Zanieczyszczenia pochodzące z rolnictwa i gospodarki ściekowej trafiają do rzek, a wraz z nimi do morza.
Zmiany klimatyczne i rosnące temperatury wód stają się przyczyną częstszych zakwitów sinic. Uwaga mediów skupia się na Bałtyku ale problem trapi też jeziora.
Plastik stanowi około 70% wszystkich śmieci w Morzu Bałtyckim. Dodatkowo na dnie spoczywa ok. 50 tys. ton amunicji zatopionej po II wojnie światowej.
Nadmierne połowy prowadzą do wyginięcia wielu gatunków i zaburzenia równowagi w środowisku morskim.
Eutrofizacja, zanieczyszczenie i wydobywanie zasobów przyczyniają się do degradacji różnorodności biologicznej Bałtyku.
60-70% odpadów znajdujących się w morzu to plastik, a na każde 100 m bałtyckich plaż przypada od 50 do 300 sztuk odpadów.
Inwestycje, które powstają w ramach rozwoju morskiej energetyki wiatrowej w Polsce, układają się już w cały łańcuch wytwórczy na potrzeby nowej gałęzi gospodarki.
Nagromadzenie plastiku w faunie i florze morskiej jest nie tylko szkodliwe dla ekosystemów morskich, ale może również zagrażać zdrowiu ludzkiemu.
Winne jest ocieplenie klimatu i zbyt wysoka temperatura wody we wschodniej części akwenu.
W okresie wakacyjnym w miejscach o słabej przewiewności tworzy się smog fotochemiczny, inaczej zwany smogiem typu Los Angeles.