Przez Polski Ład firmy chcą przenosić się do Czech

Wiele osób chce prowadzić firmę w Polsce, ale płacić podatki czeskie lub słowackie. Okazuje się, że nie jest to możliwe.

Przez Polski Ład firmy chcą przenosić się do Czech
Materiał opracowany przez

Platforma Gospodarcza PLUSYdlaBIZNESU

Platforma Gospodarcza PLUSYdlaBIZNESU - więcej niż portal

Zainteresowanie Polaków założeniem firmy w Czechach zawsze było wysokie, a wprowadzenie Polskiego Ładu spowodowało, że wzrosło jeszcze bardziej. Przedsiębiorców zachęcają przede wszystkim niższe składki podatkowe i warunki sprzyjające zarządzaniu firmą, a teraz także ulgi i niższe progi dodatkowe wprowadzone z powodu trudnej sytuacji gospodarczej spowodowanej pandemią koronawirusa. Przenosić się chcą zarówno mechanicy samochodowi, jak i właściciele dużych firm.

Czy jednak chęć przekłada się na rzeczywiste decyzje? Jak mówią eksperci, część przedsiębiorców wstrzymuje się z tym. - Chcą jeszcze zobaczyć, czy w Polskim Ładzie będą jakieś zmiany. Chcą też przekonać się, jak te zmiany naprawdę wpłyną na prowadzone przez nich działalności i obciążenia podatkowe – mówi Maciej Różycki, radca prawny z kancelarii Oniszczuk & Associates, która pomaga polskim firmom w sprawach dotyczących czeskiego rynku. – Zwiększona liczba zapytań w sprawie zakładania biznesu w Czechach zaczęła się w okolicach zeszłego półrocza, gdy pojawiały się zapowiedzi Polskiego Ładu. Potem liczba zapytań narastała i obecnie utrzymuje się na zwiększonym poziomie względem poprzednich lat – tłumaczy. Jeśli program nie zostanie skorygowany, chętnych może być coraz więcej.

Okazuje się, że przeniesienie jednoosobowej działalności jest możliwe wyłącznie wtedy, gdy zamieszka się w Czechach lub na Słowacji, jednak są przedsiębiorcy, którzy decydują się na taki krok. Wiele osób chce natomiast prowadzić firmę w Polsce, ale płacić podatki czeskie lub słowackie. Nie jest to możliwe. – Niektórzy chcą nawet zarejestrować działalność wirtualną w Czechach, by na tej podstawie prowadzić restaurację w Polsce. Czeskie prawo teoretycznie tego nie zabrania, jednakże może to przysporzyć im wiele kłopotów z polskimi urzędami. W takich przypadkach zwykle odradzam ten ruch – mówi adwokat Wiesław Firla z Ostrawy.

Inaczej wygląda sprawa w kwestii otwarcia spółki. – Każdy przypadek należy rozpatrzyć indywidualnie. Inaczej to wygląda na przykład w przypadku usług informatycznych czy konsultingowych. Jeśli wynajmie się biuro w Czechach i będzie się tam wykonywało przynajmniej część swojego czasu pracy, to jest to możliwe. Założenie spółki w Czechach oczywiście ma też sens, jeśli chce się działać na lokalnym rynku w zakresie świadczenia usług lub sprzedaży towarów – wyjaśnia Maciej Różycki.

Z kalkulatora na stronie firmawczechach.pl wynika, że przy miesięcznych przychodach w wysokości 6 tys. zł i przy kosztach uzyskania przychodu rzędu 1200 zł podatki i daniny dla czeskich przedsiębiorców wynoszą od 995 do 1098 zł. Można jednak płacić jeszcze mniej, gdy doliczy się np. ulgę na dzieci.

fot. unsplash.com
oprac. /kp/

Autor:KP

Podobne artykuły