Fotowoltaika rośnie w UE. Polska na piątym miejscu

W pierwszej połowie 2026 r. Polska uruchomiła prawie 2,5 GW nowych mocy fotowoltaicznych wobec 1,8 GW rok wcześniej. W całej UE przybyło 33,8 GW.

Fotowoltaika rośnie w UE. Polska na piątym miejscu
Materiał opracowany przez

Platforma Gospodarcza PLUSYdlaBIZNESU

Platforma Gospodarcza PLUSYdlaBIZNESU - więcej niż portal

W pierwszych sześciu miesiącach 2026 r. w Unii Europejskiej uruchomiono co najmniej 33,8 GW nowych mocy fotowoltaicznych. To oznacza wzrost o 1,9% rok do roku i daje wyraźny sygnał, że mimo trudnego otoczenia inwestycje w słońce wciąż się bronią.

Dla przedsiębiorców ważniejsze od samego wyniku jest jednak to, że tempo rozwoju nie wróciło jeszcze do bardzo mocnej dynamiki sprzed poprzednich lat. SolarPower Europe ocenia, że lepszy od przewidywań start nie przesądza o całym roku, a w scenariuszu średnim 2026 r. może zakończyć się słabiej niż zrewidowany rezultat za 2025 r.

Energia, która już teraz wpływa na koszty

Raport „EU Solar Market Update: 2026 Mid-Year Analysis” pokazuje też szerszy obraz rynku. Fotowoltaika utrzymała wysoki poziom mimo napięć na rynku paliw kopalnych wywołanych konfliktem na Bliskim Wschodzie, który podbił popyt na PV w kilku państwach członkowskich.

Znaczenie miały również upały. W tym czasie część elektrowni konwencjonalnych miała problemy z pełną produkcją z powodu kłopotów z chłodzeniem, a energia słoneczna pomagała stabilizować bezpieczeństwo dostaw. Według raportu po raz drugi z rzędu odpowiadała za ponad 20% produkcji energii elektrycznej w UE w maju, czerwcu i lipcu, a w czerwcu osiągnęła 25%, stając się największym źródłem energii w UE w tym miesiącu.

W pierwszych sześciu miesiącach od eskalacji wojny na Bliskim Wschodzie 1 marca energia słoneczna pozwoliła UE ograniczyć koszty importu gazu do produkcji prądu o ponad 30 mld euro. To kwota, która pokazuje, jak mocno miks energetyczny wpływa dziś na rachunki całej gospodarki.

Pięć rynków zrobiło większość wyniku

Nowe moce nie rozłożyły się równomiernie po całej Wspólnocie. Aż pięć krajów odpowiadało za prawie 70% przyrostu nowych mocy w całej UE, co oznacza, że w wielu państwach rozwój pozostaje znacznie słabszy niż w liderach.

Najwięcej przybyło w Niemczech – 7,5 GW nowych mocy, czyli 22% całego przyrostu, wobec 7,8 GW rok wcześniej. Na drugim miejscu znalazła się Hiszpania z ok. 5,9 GW wobec 6,3 GW w pierwszej połowie 2025 r. Organizacja zaznacza przy tym, że tamtejszy operator systemu przesyłowego często koryguje dane, a wpływ tych korekt był szczególnie widoczny w odniesieniu do 2025 r.

Wstępnie szacowano wówczas 9,2 GW, lecz zaktualizowane dane wskazują na 13,4 GW. To sprawia, że Hiszpania ma największy udział w korekcie w górę całkowitego przyrostu mocy fotowoltaicznej w UE w 2025 r.

Polska w pierwszej piątce unijnego rankingu

Na trzecim miejscu znalazła się Francja, która dodała 3,5 GW wobec 3,3 GW rok wcześniej. Tuż za nią uplasowały się Włochy z wynikiem 3,1 GW w porównaniu z 2,8 GW w pierwszej połowie 2025 r.

Polska była piąta w UE z prawie 2,5 GW nowych mocy wobec 1,8 GW rok wcześniej. Według raportu ten skok wynikał głównie z realizacji projektów na skalę przemysłową, co dla rynku oznacza rosnącą rolę dużych instalacji, a nie tylko mniejszych inwestycji prosumenckich.

Co dalej z rokiem 2026

SolarPower Europe podtrzymuje ostrożne podejście do prognoz. Według organizacji możliwy jest wynik od 62 GW w scenariuszu niskim do 74,1 GW w scenariuszu wysokim, a wariant bazowy zakłada 68,1 GW.

To oznacza, że ostateczny bilans pozostaje otwarty, ale nie zmienia się zasadnicza ocena branży: w UE nadal brakuje warunków, które zapewniłyby trwały, silny wzrost sektora solarnego. Wśród kluczowych działań wskazywane są szybsze wdrażanie magazynów energii oraz zwiększanie elastyczności popytu na prąd.

Czytaj także: 57% Polaków liczy na spadek cen energii dzięki OZE

Źródło: WNP.pl Fot. Magnific

Podobne artykuły