• +48 502 21 31 22

Śląsk może zyskać miliony euro na zieloną transformację

Unijny program finansuje projekty dotyczące m.in. modernizacji procesów produkcji stali czy rozwoju technologii wspierających regiony górnicze.

Śląsk może zyskać miliony euro na zieloną transformację

Instytucje unijne zatwierdziły reformę Funduszu Badawczego Węgla i Stali, którego celem jest wspieranie badań naukowych oraz innowacji związanych z transformacją energetyczną. Jest to ważne narzędzie dla regionów przechodzących głębokie zmiany strukturalne, w tym dla województwa śląskiego. Zmiany przewidują zwiększenie rocznego finansowania i wydłużenie funkcjonowania programu do 2034 r. Łączna wartość inwestycji realizowanych w ramach funduszu ma wynieść ok. 800 mln euro.

Fundusz Badawczy Węgla i Stali działa od 2002 r., kiedy zakończyło się obowiązywanie Traktatu ustanawiającego Europejską Wspólnotę Węgla i Stali. Środki pochodzą z odsetek od pozostałych aktywów dawnej wspólnoty i są przeznaczane na finansowanie projektów badawczych oraz innowacyjnych wspierających rozwój europejskiego przemysłu węglowego i stalowego. W czerwcu Parlament Europejski i Rada Unii Europejskiej uzgodniły reformę funduszu, a pod koniec miesiąca została ona ostatecznie zatwierdzona przez Radę UE. W efekcie program będzie realizowany do 2034 r., a nie – jak pierwotnie proponowała Komisja Europejska – do 2030 r. Roczny budżet funduszu wzrośnie do 120 mln euro.

Jak podkreśla europoseł Borys Budka, przewodniczący Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii Parlamentu Europejskiego, fundusz jest ważnym instrumentem wspierającym regiony przechodzące poważne zmiany. – To narzędzie przeznaczone dla takich regionów jak Śląsk, które zmagają się z transformacją energetyczną, ale mają też niesamowity potencjał naukowy do wykorzystania, chociażby w procesie przejścia od węgla do źródeł odnawialnych. To kwestia wykorzystania terenów poprzemysłowych, ograniczenia emisji metanu w skupiskach pokopalnianych czy postawienia na technologie, które pozwolą np. na czystą produkcję stali – tłumaczy.

Program finansuje projekty dotyczące m.in. modernizacji procesów produkcji stali, efektywnego wykorzystania surowców i energii, poprawy bezpieczeństwa pracy, ochrony środowiska, ograniczania emisji oraz rozwoju technologii wspierających regiony górnicze w okresie transformacji. – Dla nas, dla Polski bardzo ważne było to, żeby utrzymać ten mechanizm jako element badawczy. Połączenie przemysłu i nauki jest niezwykle istotne, jeżeli chcemy prowadzić efektywną transformację energetyczną, a także transformować miejsca pracy i osiągnąć to, co jest bardzo istotne, czyli konkurencyjność na arenie międzynarodowej – dodaje Borys Budka.

Planowana od 2027 r. kolejna reforma ma uprościć dostęp do środków oraz przygotować fundusz do przyszłej integracji z innymi unijnymi programami badawczymi i inwestycyjnymi. Ma to ułatwić finansowanie innowacyjnych projektów oraz zwiększyć spójność europejskiego systemu wsparcia dla badań i rozwoju. Jak zaznacza europoseł, Fundusz Badawczy Węgla i Stali stanowi jedynie część szerszego systemu wsparcia dla regionów objętych transformacją energetyczną. Oprócz niego UE przygotowuje kolejne instrumenty finansowe, w tym nową perspektywę programu Horyzont Europa oraz Europejski Fundusz Konkurencyjności, którego zadaniem będzie wspieranie innowacyjnych przedsiębiorstw i strategicznych technologii.

KE zaproponowała, aby Europejski Fundusz Konkurencyjności dysponował budżetem w wysokości 409 mld euro w ramach wieloletnich ram finansowych na lata 2028–2034. Środki mają zostać przeznaczone na rozwój technologii związanych z czystą transformacją i dekarbonizacją, cyfryzacją, ochroną zdrowia, biotechnologią, rolnictwem, biogospodarką oraz sektorem obronnym i kosmicznym. Z tej kwoty 175 mld euro ma zasilić program Horyzont Europa.

– Przechodzenie od węgla do nowoczesnych zielonych źródeł energii to proces długotrwały, ale my w Polsce podkreślamy, że nie może się on odbywać kosztem ludzi. Ważne jest, aby gwarantować nowe, czyste, bezpieczniejsze miejsca pracy. To wymaga przekwalifikowania zawodowego i odpowiedniego traktowania osób, które ciężko pracowały przez ostatnie lata, chociażby w górnictwie, aby one same widziały, że przyszłość i szansa ich rozwoju zawodowego to zielona energia, żeby to była zachęta do tego, aby się transformować – podsumowuje Borys Budka.

Czytaj także: Transformacja Śląska. Kluczowe będą nowe miejsca pracy poza górnictwem

fot. arch. red.
oprac. /kp/

Podobne artykuły

Wyszukiwarka