14 dni na odpowiedź po rozmowie o pracę? Posłowie odrzucili pomysł

Pracodawcy nie zostaną objęci obowiązkiem informowania kandydatów o wyniku rekrutacji w ciągu dwóch tygodni. Ministerstwo pracy i przedstawiciele sektora MŚP argumentowali, że takie rozwiązanie mogłoby zwiększyć biurokrację i obciążyć firmy dodatkowymi zadaniami.

14 dni na odpowiedź po rozmowie o pracę? Posłowie odrzucili pomysł
Materiał opracowany przez

Platforma Gospodarcza PLUSYdlaBIZNESU

Platforma Gospodarcza PLUSYdlaBIZNESU - więcej niż portal

Nie będzie nowego obowiązku dla firm, który nakazywałby przekazywanie kandydatom informacji zwrotnej w ciągu 14 dni od rozmowy kwalifikacyjnej. Sejmowa Komisja ds. Petycji odrzuciła petycję w sprawie wprowadzenia takiego przepisu, choć apelowała o prowadzenie rekrutacji z poszanowaniem godności obu stron.

Komisja: nie ma jednolitych zasad, ale nie ma też zgody na ustawowy termin

Sprawa dotyczyła petycji nr BKSP-153-X-983/26, w której postulowano, by pracodawcy musieli odsyłać kandydatom do pracy informację o wyniku rekrutacji w ciągu 14 dni. Autor petycji argumentował, że brak odpowiedzi utrudnia planowanie dalszych kroków zawodowych.

Podczas obrad poseł Piotr Polak zwrócił uwagę, że w Polsce nie istnieją jednolite regulacje w tej sprawie. Jak wyjaśniał, Kodeks Pracy nie nakłada na pracodawców takiego obowiązku, a przepisy różnią się w zależności od grupy zawodowej. Inaczej traktowani są pracownicy samorządowi i służby cywilnej, inaczej pracownicy urzędów państwowych, a w niektórych służbach temat regulują rozporządzenia.

Resort pracy: pomysł słuszny, ale obowiązek zbyt ciężki

Pomysł nie przekonał także resortu pracy. Zenon Rycerz z Departamentu Praw Pracy Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podkreślał, że przejrzystość rekrutacji i szacunek wobec kandydatów są zasadne, jednak narzucenie odpowiedzi wraz z uzasadnieniem odmowy w terminie 14 dni może być trudne do wykonania.

Ministerstwo wskazało również, że taki zapis mógłby zwiększyć biurokrację i nie wpisywałby się w ideę deregulacji. Według resortu skutki nowych obowiązków mogłyby być niewspółmierne do korzyści, dlatego propozycja otrzymała negatywną opinię.

MŚP ostrzegają przed dodatkowymi obowiązkami

Swoje zastrzeżenia zgłosił także Dominik Wasilewski z Biura Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców. Zwrócił uwagę, że największy sektor w Polsce, zatrudniający około siedem milionów ludzi, może mieć realne trudności z wykonywaniem takiego obowiązku.

W mikro- i małych firmach często nie ma działu kadr ani rozbudowanego HR-u, a przy 20, 50 czy 80 aplikacjach na jedno stanowisko odesłanie odpowiedzi każdemu kandydatowi oznaczałoby dodatkowe obciążenie administracyjne. Jak mówił, zadanie to najczęściej spadłoby na właściciela firmy.

Z badania Pracuj.pl wynika, że 79% osób odpowiedzialnych za rekrutację pracowało w firmach, w których nie było zasad udzielania informacji zwrotnej. Mniej niż 1/3 firm przekazywała informację zwrotną wszystkim kandydatom po zakończeniu rekrutacji, w w wielu organizacjach nie obowiązywał nawet krótki komunikat o statusie aplikacji czy odrzuceniu kandydatury.

Ostatecznie posłowie zakończyli prace nad petycją i nie przyjęli postulatu zmiany przepisów. Pozostał jedynie apel, by procesy rekrutacyjne prowadzić z należytą kulturą i szacunkiem wobec kandydatów.

Czytaj także:

Duża liczba CV nie gwarantuje pracownika. Kandydaci rezygnują w trakcie

Połowa kandydatów odrzuca oferty bez informacji o zarobkach

Nadmierna masa ciała może ograniczać szanse na zatrudnienie

Źródło: PulsHR Fot. Magnific

Autor:KP

Podobne artykuły