Starzenie się społeczeństwa jest jednym z najważniejszych procesów demograficznych, które w kolejnych latach będą wpływać na polską gospodarkę. Obecnie osoby w wieku 65 lat i więcej stanowią ok. 21% populacji, jednak z prognoz Eurostatu wynika, że do 2070 r. ich udział może wzrosnąć do 32,2%. Oznacza to nie tylko zmianę struktury demograficznej kraju, ale również przekształcenia w sposobie wydawania pieniędzy przez gospodarstwa domowe.
Jak wskazują eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego, wraz ze wzrostem liczby seniorów zmieniać się będzie zapotrzebowanie na poszczególne towary i usługi, ponieważ gospodarstwa domowe różnią się strukturą wydatków w zależności od wieku ich członków. – Oczekiwania takie potwierdzają badania przeprowadzone w Polsce. Sugerują one, że starzenie się polskiego społeczeństwa w połączeniu z umiarkowanym wzrostem dochodów istotnie przesunie strukturę konsumpcji gospodarstw domowych – podkreślają. Model mikrosymulacyjny opracowany przez naukowców z Uniwersytetu Łódzkiego pokazuje, że w przyszłości zwiększyć może się przede wszystkim udział wydatków związanych z mieszkaniem, rekreacją i kulturą oraz ochroną zdrowia. Wydatki mieszkaniowe, obejmujące m.in. energię i wyposażenie gospodarstw domowych, mogą zwiększyć swój udział w konsumpcji z 25,4% do 28,6%. Udział wydatków na rekreację i kulturę może wzrosnąć z 5,9% do 8,1%, natomiast wydatków na zdrowie – z 6,7% do 8,7%.
Jednocześnie zmniejszać może się udział niektórych innych kategorii wydatków. W przypadku żywności i napojów bezalkoholowych prognozowany jest spadek z 19,6% do 16,3%, a kategorii obejmującej m.in. higienę, ubezpieczenia i pozostałe usługi – z 14,6% do 10,1%. – Spadek ten może jednak bardziej wynikać z przewidywanego wzrostu dochodów niż ze starzenia się społeczeństwa (tzw. efekt Engla). Transport i alkohol oraz sprzedaż wyrobów tytoniowych utracą po około 1 p.p. udziału – tłumaczy PIE.
Podobne zależności obserwowane są również w innych państwach. Starsze gospodarstwa domowe przeznaczają większą część swoich budżetów na usługi, przede wszystkim związane z ochroną zdrowia, prowadzeniem gospodarstwa domowego czy korzystaniem z mediów. Z kolei młodsze gospodarstwa domowe częściej ponoszą wysokie wydatki na samochody, paliwo, edukację, odzież i obuwie. Jest to związane m.in. z większymi potrzebami rodzin wychowujących dzieci.
Badania prowadzone w Stanach Zjednoczonych wskazują, że wzrost udziału osób w wieku 65 lat i więcej o 1 p.p. wiąże się ze wzrostem udziału usług w strukturze konsumpcji o ok. 0,7 p.p. Dane dotyczące państw Unii Europejskiej pokazują natomiast znaczący udział osób starszych w wydatkach na ochronę zdrowia. Osoby powyżej 50. roku życia odpowiadają za ponad połowę wydatków zdrowotnych, podczas gdy ich udział w wydatkach na edukację jest znacznie mniejszy.
Zdaniem PIE zmiany w strukturze wydatków gospodarstw domowych mogą mieć konsekwencje wykraczające poza samą konsumpcję. – Starzenie się społeczeństwa może być również czynnikiem, który wpłynie na transformację strukturalną polskiej gospodarki. Skoro starsze osoby przeznaczają większą część swoich wydatków na usługi, to wraz ze starzeniem się populacji rośnie nie tylko udział usług w wydatkach konsumenckich, ale też odsetek osób zatrudnionych w usługach oraz udział usług w wartości dodanej całej gospodarki. Oznacza to, że starzenie się społeczeństwa będzie napędzać strukturalne zmiany w polskiej gospodarce, tj. przesunięcie zatrudnienia i wartości dodanej generowanej w gospodarce z sektora produkcyjnego do sektora usługowego – prognozują eksperci.
Skala tych zmian może być przy tym większa, niż wynika z dotychczasowych prognoz. Polska gospodarka starzeje się bowiem szybciej, niż zakładano w części wcześniejszych prognoz demograficznych. Jeżeli tempo tego procesu będzie się utrzymywać, zmiany w strukturze popytu konsumpcyjnego oraz związane z nimi przekształcenia gospodarcze mogą okazać się bardziej widoczne, niż wskazują obecne szacunki.
fot. magnific.com
oprac. /kp/









