• +48 502 21 31 22

Firmy muszą pracować nad przestrzeganie praw człowieka i pracownika

Nierówność społeczna, dyskryminacja i zmiany klimatyczne to największe wyzwania współczesnego świata, w których zwalczaniu biznes może odgrywać kluczową rolę.

Firmy muszą pracować nad przestrzeganie praw człowieka i pracownika

W ostatnich latach w Polsce nasilają się takie zjawiska jak rasizm czy homofobia. Także firmy mają dużo do nadrobienia w obszarze przestrzegania praw człowieka i pracowniczych. Wynika tak z raportu UN Global Compact Network Poland. – Cały czas niezmiennie apelujemy o to, żeby prawa człowieka w biznesie były przestrzegane. To chyba najważniejsze wyzwanie z punktu widzenia globalnej wioski, którą współtworzymy jako gatunek homo sapiens, mając jeszcze przy okazji globalny łańcuch dostaw. Zobowiązania firm w Europie przekładają się na jakość życia i przestrzeganie praw człowieka na przykład w krajach Azji Południowo-Wschodniej, Afryki czy Ameryki Południowej i Środkowej, gdzie jest biedniej, ale też w konsekwencji taniej, co budzi pokusy wynikające z chciwości. Temu przeciwdziała Powszechna Deklaracja Praw Człowieka, o którą się upominamy – podkreśla Kamil Wyszkowski, dyrektor wykonawczy UN GCNP.

Jak dodaje, w tej chwili trwają 33 wojny, nadal także istnieją kraje, w których za homoseksualizm karze się śmiercią lub kobietom nie wolno korzystać z systemu edukacji. – Skala wyzwań wynikająca z kryzysu humanizmu wymaga pilnych działań. Przypomnijmy, że na 183 państwa w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ jedynie 30 podjęło działania regulacyjne w zakresie działalności biznesu i jego wpływu na prawa człowieka i prawa pracownicze. W tym gronie jedynie 26 państw przyjęło plany działania na rzecz wdrożenia wytycznych ONZ dotyczących biznesu i praw człowieka. Cztery państwa włączyły rozdział dotyczący biznesu i praw człowieka do krajowych planów działania – wskazuje raport. Globalizacja powoduje, że międzynarodowe korporacje kontrolują większość globalnego rynku prywatnego, wpływając na prawie każdy aspekt życia. Biznes ma więc szansę realnie wpłynąć na standardy życia oraz przestrzeganie praw człowieka i pracownika.

Jednym z najważniejszych zagadnień podejmowanych przez ONZ w kontekście praw człowieka jest idea DEI – Diversity, Equity & Inclusion, czyli "różnorodność, równość i włączanie". Eksperci wskazują, że nierówność społeczna, dyskryminacja i zmiany klimatyczne to największe wyzwania współczesnego świata, w których zwalczaniu biznes może odgrywać kluczową rolę. Jak wskazuje Kamil Wyszkowski, w Polsce wciąż istnieje problem "gender pay gap", a także tzw. szklanego sufitu. Według „Global Gender Gap Report” opublikowanego przez Światowe Forum Ekonomiczne przy obecnym tempie rozwoju firm w zakresie DEI do osiągnięcia pełnej równości w środowiskach pracy potrzeba jeszcze 131 lat, a równy udział kobiet i mężczyzn na kierowniczych stanowiskach będzie możliwy za 140 lat.

Z raportu „W drodze do DEI” wynika, że w kwestii zjawisk takich jak rasizm, ksenofobia, homofobia czy antysemityzm sytuacja w Polsce w ostatnich latach zmieniła się na gorsze. 84% osób LGBTQIA+ w Polsce obawia się o swoje bezpieczeństwo z powodu dyskryminacji, ponad 54,6% doświadczyło agresji słownej, 20% – fizycznej, a 23,5% odczuwa nietolerancję w kontakcie ze służbą zdrowia. Eksperci zwracają też uwagę na niedoszacowanie grup zagrożonych wykluczeniem – osoby nieneurotypowe, LGBTQIA+ czy z niepełnosprawnościami w obawie przed stygmatyzacją nie ujawniają się. Według raportu 70% osób transpłciowych nie ujawniło swojej tożsamości płciowej współpracownikom, a 82% przełożonym. Natomiast wśród tych, którzy zdecydowali się ją ujawnić, tylko 53% ma poczucie, że ma wsparcie. Z szacunków wynika, że koszt nierównego traktowania i dyskryminacji osób LGBT+ w miejscu pracy dla polskiej gospodarki sięga aż 9,5 mld zł rocznie. W przypadku osób neuroróżnorodnych 52% deklaruje, że doświadczyło dyskryminacji podczas rozmowy kwalifikacyjnej, a 73% stara się w ogóle nie ujawniać swoich dysfunkcji podczas ubiegania się o pracę.

– Wyzwania na polu praw człowieka w biznesie w Polsce to oczywiście wielkie oczekiwanie względem nowego rządu. Mamy długą listę regulacji, które powinny ujrzeć światło dzienne i to szybko. Jeden z ważniejszych obszarów to regulacje dotyczące urlopów rodzicielskich, gdzie przydałyby się bardziej ambitne działania. Kolejna kwestia to ustawa o ochronie sygnalistów, też bardzo potrzebna i oczekiwana od wielu lat. I oczywiście ochrona i wsparcie dla mniejszości seksualnych – wskazuje Kamil Wyszkowski. – Chodzi zwyczajnie o to, żeby w Polsce ta przestrzeń równości, wolności, respektowania prawa wynikającego z konwencji czy innych uregulowań międzynarodowych była po prostu czymś normalnym, standardowym, a nie czymś ponadprogramowym, czymś, czego można oczekiwać, a nie o co trzeba walczyć – dodaje.

Czytaj także: Neuroróżnorodność w firmie przynosi liczne korzyści

fot. freepik.com
oprac. /kp/

Podobne artykuły

Wyszukiwarka