Średnia pensja we wrześniu wyniosła prawie 7380 zł

Płace realne wzrosły najbardziej od lutego 2022 r.

Średnia pensja we wrześniu wyniosła prawie 7380 zł
Materiał opracowany przez

Platforma Gospodarcza PLUSYdlaBIZNESU

Platforma Gospodarcza PLUSYdlaBIZNESU - więcej niż portal

Przeciętne wynagrodzenie w przedsiębiorstwach we wrześniu 2023 r. wzrosło o 10,3% rok do roku i wynosiło 7379,88 tys. zł brutto. W sierpniu dynamika średniego wynagrodzenia wynosiła 11,9%, a pensja – 7369 zł. Inflację w minionym miesiącu odnotowano na poziomie 8,2%, co oznacza, że płace realne wzrosły najbardziej od lutego 2022 r. Statystyki Głównego Urzędu Statystycznego dotyczą jedynie firm zatrudniających co najmniej dziesięciu pracowników.

Nominalnie najwyższe średnie płace brutto we wrześniu zanotowano w sektorach „informacja i komunikacja” – 12,3 tys. zł, „wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę” – 11 tys. zł i „górnictwo i wydobywanie” – 10,6 tys. zł. Z kolei majniższe przeciętne wynagrodzenia otrzymywali pracownicy w sektorach: „zakwaterowanie i gastronomia” – 5,4 tys. zł, „administrowanie i działalność wspierająca” – 5,8 tys. zł i „pozostała działalność usługowa” – 5,8 tys. zł.

Dane GUS potwierdziły też, że sytuacja na rynku pracy pozostaje stabilna, choć popyt na pracę pozostaje ograniczony. Zatrudnienie w przedsiębiorstwach w ujęciu miesięcznym spadło o 0,1% i wyniosło 6,496 mln etatów. W ujęciu rok do roku nie zmieniło się.

Ekonomiści ING Banku Śląskiego ocenili, że niższy niż miesiąc wcześniej wzrost średnich nominalnych pensji w ujęciu rocznym wynika z wyższej bazy odniesienia i niższej liczby dni roboczych niż we wrześniu 2022 r., co obniża skalę wzrostu płac w przetwórstwie przemysłowym. – Popyt na pracę słabnie w niektórych działach przetwórstwa, ale pozostaje wysoki w usługach. Rosnąca płaca minimalna wywiera presję na wzrosty płac wśród osób o niższych zarobkach – wskazali. W komentarzu po danych dodali, że pomimo słabej koniunktury nie widać sygnałów masowych zwolnień pracowników. Firmy obawiają się o ich dostępność w przyszłości, co jest związane z ograniczoną liczbą wolnych rąk do pracy z powodu spadku liczebności populacji w wieku produkcyjnym oraz wyjazdami części imigrantów.

fot. pixabay.com
oprac. /kp/

Autor:KP

Podobne artykuły