Rząd przedstawił nowy pakiet zmian deregulacyjnych, który ma uprościć prowadzenie działalności gospodarczej i zwiększyć pewność prawa podatkowego. Propozycje mają obejmować m.in. zmiany w interpretacjach podatkowych, cyfryzację kontaktów z administracją oraz ograniczenie obowiązków po stronie przedsiębiorców i obywateli. Przyjęcie nowych rozwiązań planowane jest do końca 2026 r.
Jednym z elementów pakietu ma być wprowadzenie bezpłatnej aplikacji do wystawiania paragonów. Przedsiębiorcy mieliby zyskać możliwość korzystania z takiego rozwiązania zamiast tradycyjnej kasy fiskalnej, a klienci mogliby otrzymywać e-paragony. Rząd podkreśla, że aplikacja ma ograniczyć koszty prowadzenia działalności przy jednoczesnym zachowaniu możliwości korzystania z dotychczasowych kas fiskalnych oraz kas online.
Zmiany mają objąć również sposób działania administracji skarbowej. Rząd planuje rozwój systemów informatycznych i lepsze wykorzystanie danych znajdujących się w publicznych rejestrach. Oznacza to, że urzędy miałyby samodzielnie pozyskiwać informacje dostępne w państwowych bazach, bez konieczności dostarczania ich przez obywateli lub przedsiębiorców w formie dokumentów.
Nowe zasady mają dotyczyć także indywidualnych interpretacji podatkowych. Każda interpretacja ma otrzymać określony termin ważności, który co do zasady ma wynosić pięć lat. Po tym czasie administracja skarbowa będzie sprawdzać, czy dane stanowisko pozostaje aktualne i w razie potrzeby przedłuży jego obowiązywanie albo usunie interpretację z systemu.
Ministerstwo zapowiada również zmiany dotyczące interpretacji ogólnych. W przypadku ich zmiany podatnicy nie mieliby ponosić negatywnych konsekwencji za działania podjęte wcześniej zgodnie z obowiązującymi zasadami. Nowe rozwiązania miałyby działać wyłącznie na przyszłość.
Pakiet obejmuje też rozszerzenie zasady tzw. milczącej zgody, zgodnie z którą brak odpowiedzi urzędu w określonym terminie może oznaczać akceptację wniosku. Zmienić mają się ponadto zasady dotyczące żądania dokumentów przez administrację. Urzędy nie będą mogły wymagać od obywateli informacji, które są już dostępne w publicznych bazach danych.
Kolejne propozycje dotyczą odsetek za zaległości podatkowe. Podatnicy, którzy samodzielnie wykryją błąd w rozliczeniu lub zareagują na automatyczne powiadomienie systemu Ministerstwa Finansów i złożą korektę, mają zapłacić niższe odsetki. Rząd chce również wprowadzić jasne ramy czasowe dla czynności sprawdzających prowadzonych przez urzędy skarbowe oraz zapewnić ochronę przed odsetkami i karami osobom stosującym się do zaleceń wydanych w trakcie takich czynności.
Zmiany mają objąć także podatek od nieruchomości. W przypadku współwłasności nieruchomości zniesiona ma zostać solidarna odpowiedzialność podatników, a każdy właściciel będzie odpowiadał za podatek proporcjonalnie do swojego udziału. Planowane jest również wprowadzenie zasady istotności, która ma ograniczyć wszczynanie postępowań w sprawach dotyczących drobnych błędów podatników.
Wśród zapowiedzianych rozwiązań znalazło się też wydłużenie terminu na odwołanie od decyzji podatkowej z 14 do 30 dni, ułatwienia dla przedsiębiorców objętych restrukturyzacją oraz możliwość wskazania dobrowolnego zabezpieczenia majątkowego zamiast zajęcia rachunku bankowego przez służby skarbowe. Przedsiębiorcy mają również otrzymać możliwość szybszego uprawomocnienia korzystnych dla nich rozstrzygnięć poprzez rezygnację z prawa do odwołania.
Rząd planuje ponadto wprowadzenie wiążących informacji podatkowych w zakresie podatków PIT i CIT, podobnych do rozwiązań funkcjonujących już przy VAT i akcyzie. Zapowiedziano także dodatkową weryfikację decyzji dotyczących zabezpieczenia podatku przed zakończeniem postępowania podatkowego.
Jak tłumaczą przedstawiciele rządu, celem pakietu jest uproszczenie systemu podatkowego, ograniczenie biurokracji oraz zwiększenie przewidywalności przepisów dla przedsiębiorców i obywateli. Działania deregulacyjne prowadzone są od około półtora roku, a obecny pakiet ma być kontynuacją wcześniejszych zmian.
fot. magnific.com
oprac. /kp/









