Choć urlop powinien być czasem regeneracji i oderwania się od codziennych obowiązków, wielu Polaków nie potrafi w pełni wykorzystać go do odpoczynku. Z raportu „Urlop bez bagażu?” przygotowanego przez Rainbow Tours wynika, że tylko 32% osób, kończąc urlop, czuje, że realnie wypoczęło, a 8 na 10 odczuwa stres związany z powrotem do pracy jeszcze w trakcie trwania urlopu.
Respondenci najczęściej definiują urlop jako możliwość oderwania się od codziennych obowiązków zawodowych (61%), odzyskania równowagi psychicznej (60%) oraz spędzenia czasu z rodziną i bliskimi (59%). Wśród ważnych elementów wypoczynku wymieniają również regenerację fizyczną (58%), podróże (54%) oraz czas na sprawy prywatne, na które na co dzień często brakuje miejsca (18%). Za najbardziej sprzyjające odpoczynkowi uznawane są kontakt z naturą (57%), zmiana otoczenia (48%) oraz relacje z najbliższymi (41%). Mimo to wielu osobom trudno całkowicie odciąć się od spraw zawodowych. 29% badanych przyznaje, że podczas urlopu czasem myśli o pracy lub codziennych obowiązkach.
Najpopularniejszą formą wypoczynku są podróże po Polsce, które wybiera 58% respondentów. Połowa spędza przynajmniej część urlopu w domu, a ponad 32% decyduje się na wyjazdy zagraniczne. 36% wykorzystuje wolny czas również na odwiedziny u rodziny i znajomych, rozwijanie swoich zainteresowań (27%) oraz załatwianie zaległych spraw (16%).
Raport pokazuje także, że dla części Polaków korzystanie z urlopu wiąże się z poczuciem dyskomfortu. 25% badanych deklaruje, że podczas wypoczynku odczuwa wyrzuty sumienia związane z korzystaniem z wolnego czasu. Źródłem takich emocji są obawy o pozostawione obowiązki, narastające zaległości lub odpowiedzialność za sprawy zawodowe i prywatne. Poczucie winy częściej towarzyszy kobietom (28%) niż mężczyznom (22%). Autorzy badania wskazują, że może to mieć związek z pełnionymi rolami społecznymi i dodatkowymi obowiązkami, które wiele osób realizuje równolegle z pracą zawodową.
Jednym z najważniejszych wniosków płynących z raportu jest skala stresu związanego z zakończeniem urlopu – aż 80% respondentów przyznaje, że jeszcze podczas wakacji zaczyna myśleć o powrocie do codziennych obowiązków, z czego dla 17% badanych jest to zjawisko częste. Również w tym przypadku kobiety częściej niż mężczyźni deklarują regularne odczuwanie napięcia związanego z końcem urlopu (55% vs. 47%). Szczególnie podatne na tego rodzaju stres są osoby należące do pokolenia Z (60%) i millenialsi (62%). Eksperci zwracają uwagę, że może to wynikać zarówno z etapu kariery zawodowej, jak i obowiązków rodzinnych charakterystycznych dla tych grup wiekowych.
Jak zwraca uwagę dr Aleksandra Mroczek-Żulicka z Instytutu Geografii Miast, Turyzmu i Geoinformacji na Uniwersytecie Łódzkim, główną przeszkodą w pełnej regeneracji podczas urlopu jest brak możliwości odcięcia się od pracy potęgowany przez ciągłą dostępność pod telefonem i stres związany z presją idealnej organizacji wyjazdu. – Podążanie za trendami modnych rozrywek może prowadzić do nadmiernej organizacji i stresu. Presja atrakcyjności sprawia, że urlop staje się kolejnym „zadaniem”. Zagrożeniem staje się także konsumpcyjne podejście do organizacji czasu wolnego, w miejsce dostrzeżenia, że wypoczynek jest wartością samą w sobie – podkreśla ekspertka. W jej ocenie ważne jest wykorzystanie roli turystyki i jej potencjału regeneracyjnego. – Turystyka jako element czasu wolnego to zjawisko, które może pozytywnie oddziaływać na psychikę jednostki, sprzyjając relaksowi i regeneracji. Podkreślana jest również jej funkcja profilaktyczna, a nawet terapeutyczna. Skupienie się na tych aspektach w trakcie urlopu może przyczynić się do zmiany form organizacji wypoczynku – wskazuje dr Aleksandra Mroczek-Żulicka.
Również Paweł Kunz – podróżnik, dziennikarz i ekspert branży turystycznej – uważa, że Polacy coraz częściej wracają z urlopów przemęczeni, ponieważ traktują wypoczynek jak kolejne zadanie do wykonania i nie potrafią mentalnie odciąć się od obowiązków zawodowych. Odpowiedzią na ten kryzys jest rosnąca popularność trendu slow travel i cyfrowego detoksu, które wymagają jednak zmiany kultury organizacyjnej firm. – Warto podkreślić, iż problem nie leży wyłącznie po stronie pracowników. Stawiam tezę, że ogromną rolę odgrywa dziś kultura organizacyjna firm. Pisząc wprost: jeśli pracownik podczas urlopu odbiera telefony od przełożonych, odpowiada na wiadomości oraz maile bez dopisku „PILNE!” w tytule – i ma świadomość, że po powrocie czeka go chaos organizacyjny – to trudno oczekiwać pełnej regeneracji. Spora część moich kolegów, związanych z rynkiem mediów i pracy, podkreśla wspólną odpowiedzialność pracownika i pracodawcy w zakresie dobrze zorganizowanego urlopu. Słowa klucze? Moim zdaniem to precyzyjnie wskazane zastępstwa, jasny podział obowiązków i – przede wszystkim – szacunek dla czasu wolnego – podkreśla.
fot. magnific.com
oprac. /kp/






