• +48 502 21 31 22

59% pracowników uważa, że w pracy „nie warto się wychylać”

W wielu organizacjach nadal dominuje silna hierarchia, która utrudnia otwartą komunikację między pracownikami a przełożonymi.

59% pracowników uważa, że w pracy „nie warto się wychylać”

71% pracowników nie odczuwa bezpieczeństwa psychologicznego w swoich zespołach, a co trzeci wykonuje obowiązki zawodowe w poczuciu stałego niepokoju – wynika z badania przeprowadzonego przez Fundację Nowe Przestrzenie. Autorzy raportu zwracają uwagę, że atmosfera lęku w miejscu pracy ogranicza kreatywność pracowników, utrudnia rozwój organizacji i sprzyja większej rotacji kadry.

Zebrane dane pokazują, że w zespołach o niskim poziomie bezpieczeństwa psychologicznego 51% pracowników wykazuje wyraźne oznaki wypalenia zawodowego. Jednocześnie 59% badanych deklaruje przekonanie, że w pracy „nie warto się wychylać”. Taka postawa sprzyja powstawaniu tzw. silosów milczenia, w których pracownicy unikają zgłaszania problemów, pomysłów czy błędów, obawiając się negatywnej oceny lub konsekwencji. W efekcie organizacje tracą możliwość korzystania z wiedzy i doświadczenia swoich zespołów.

Eksperci wskazują, że bezpieczeństwo psychologiczne powinno stać się jednym z ważnych wskaźników jakości zarządzania. Jak podkreśla współautor badania, prof. Jacek Wasilewski z Uniwersytetu Warszawskiego, w wielu organizacjach nadal dominuje silna hierarchia, która utrudnia otwartą komunikację między pracownikami a przełożonymi. – Mamy problem, żeby mówić, żeby dawać feedback. W firmach często nie toczy się rozmowa pomiędzy pracownikami, współpracownikami i szefami, co jest realnym problemem. Jesteśmy nauczeni, żeby nie mówić niczego głupiego, bo nas źle ocenią i wpłynie to negatywnie na nasz wizerunek. Dlatego tyle osób boi się zgłaszać coś, co na przykład poprawi pracę w zespole, nawet jeżeli ma dobre intencje. Tak samo zamiatamy błędy pod dywan, ponieważ boimy się do nich przyznać – tłumaczy ekspert.

Ostrzega, że długotrwałe poczucie niepewności w pracy może prowadzić do zwiększonej rotacji pracowników. Coraz częściej obserwowane jest także zjawisko tzw. cichego odejścia, gdy pracownik nagle rezygnuje z pracy, nie wskazując wyraźnych powodów. Oznacza to dla organizacji realne straty, ponieważ niewykorzystane pozostają kompetencje i doświadczenie zatrudnionych osób. – Nie próbujemy korzystać z doświadczenia pracowników. Tracimy zasoby, które mamy i to można przełożyć na konkretne pieniądze, więc straty wynikające z braku zaufania i z rozpoznania potrzeb są bardzo duże – wskazuje prof. Jacek Wasilewski. Dodaje, że zmiany powinny zajść na poziomie kultury organizacji, a lider powinien pokazywać, że można się przy nim bezpiecznie czuć. – Dobrze by też było, by współpracownicy mieli sposoby zgłaszania swoich wątpliwości, żeby wiedzieli, że jak coś skrytykują, to nie będą odrzuceni – zaznacza.

Raport wskazuje jednocześnie, że zespoły o wysokim poziomie bezpieczeństwa psychologicznego funkcjonują zupełnie inaczej. W takich środowiskach aż 99% pracowników deklaruje, że potrafi konstruktywnie rozwiązywać problemy wewnątrz zespołu, a stabilność kadry jest znacznie większa. Badanie pokazuje, że 85% osób pracujących w takich zespołach ocenia ich skład jako stabilny.

Jak podkreśla ekspert Fundacji Nowe Przestrzenie Piotr Barański, otwarta komunikacja w organizacji przekłada się na większe zaangażowanie pracowników i ich motywację do działania. W środowisku, w którym pracownicy czują, że ich głos ma znaczenie, chętniej podejmują inicjatywy i angażują się w rozwój firmy. Jednocześnie otwartość na informacje zwrotne może pozytywnie wpływać na reputację przedsiębiorstwa, ponieważ pozwala szybciej reagować na problemy i potrzeby zespołu. – Dużo lepiej jest uzyskiwać feedback od pracowników, niż czekać na bardzo drogi audyt – podsumowuje ekspert.

fot. freepik.com
oprac. /kp/

Podobne artykuły

Wyszukiwarka