• +48 502 21 31 22

Pociąg push-pull dla kraju morawsko-śląskiego zaprezentowany

Projekt: Środowisko, jakość życia, ekologia

České dráhy zamówiły w marcu 2019 r. pięć jednostek za około miliard koron.

Pięć nowych pociągów zacznie wozić pasażerów w kraju morawsko-śląskim jeszcze w tym roku. Chodzi o zestawy push-pull wyprodukowane przez Škodę dla przewoźnika České dráhy. Pozostało jeszcze kilka testów, które trwają na torze od kwietnia. Podczas prezentacji zestaw jeździł z lokomotywą elektryczną serii 380, jednak na linii z Ostrawy do Frenštátu pod Radhoštěm będzie do niego podłączona lokomotywa spalinowa serii 750.7 - tzw. Brejlovec (w polskim żargonie "Nurek") - dopóki linia nie zostanie zelektryfikowana.

- Jestem przekonany, że tabor sprawdzi się i znajdzie więcej klientów. Chcemy tym pociągiem odnieść sukces na europejskim rynku – powiedział prezes Škody Petr Brzezina. Według starszego wiceprezesa Tomáša Ignačáka zaletą nowego pociągu są głównie elastyczność (może jeździć z różnymi lokomotywami) i modułowość (można wstawić dodatkowe wagony i zmienić pojemność). - Ten pociąg może przyczynić się do rozwoju głównie transportu podmiejskiego i regionalnego – dodał Ignačák, przypominając, że zestaw bazuje na NIM Express, który Škoda dostarczyła do Bawarii. Na pierwszy rzut oka ma jednak np. szersze schody na piętro.

Maksymalna prędkość zestawu to 160 km/h (maksymalna "Nurka" to jednak 100 km/h), są one częściowo niskopodłogowe, by bez problemów można było wejść z peronu o wysokości 55 cm. Zestaw wyposażony jest w Wi-Fi i ETCS, ma 80 m długości i oferuje 356 miejsc siedzących, w tym dziesięć w 1 klasie. Według Ignačáka zaletą pociągu jest jego niska waga - pusty wagon waży 47 ton, co mastanowić mniej niż w konkurencyjnych pociągach.

České dráhy zamówiły w marcu 2019 r. pięć jednostek za około miliard koron.

fot. Škoda Transportation
oprac. /kp/

Podobe artykuły

Wyszukiwarka