• +48 502 21 31 22

Rzecznik Abramowicz: Tarcza Finansowa 3.0 nowym pomysłem na pomoc przedsiębiorcom

Projekt: Gospodarka

Zdaniem rzecznika MŚP należy rozważyć możliwość uruchomienia kolejnej Tarczy Finansowej z PFR bazując na niewykorzystanych środkach z poprzednich tarcz. Istotne byłoby również ujednolicenie kodów PKD w obu istniejących tarczach.

W Dzienniku Ustaw doszło do opublikowania Tarczy 9.0, przedłuża ona pomoc dla firm. Nie ma w niej jednak rozwiązań związanych z dodatkową pomocą finansową czy np. obniżką czynszu. Rząd postawił na przedłużenie obecnych form wsparcia.

Od początku pandemii rzecznik MŚP oczekiwał od rządu pomocy dla przedsiębiorców, którzy na skutek lockdownu musieli ograniczyć lub zawiesić działalność. Znaczna część najbardziej dotkniętych branż nie została uwzględniona w rządowej pomocy, ze względu na nieodpowiednie kody PKD. Często przedsiębiorstwa nie wykazywały też odpowiedniego spadku przychodów by ubiegać się o pomoc.

Mimo, że tarcza 9.0 wkrótce wejdzie w życie, to zdaniem rzecznika MŚP nadal za mała pomoc. Dobrym rozwiązaniem mogła by być tarcza finansowa PFR 3.0. Jak twierdzi nie trzeba byłoby przeznaczać na nią nowych środków, a wykorzystać te które nie zostały wykorzystane z tarczy 1.0 i 2.0. O pomoc w ramach tarczy 3.0 mogłyby ubiegać się wcześniej pominięte firmy.

Biorąc pod uwagę że jedynym kosztem byłby koszt obsługi programu, kolejna tarcza finansowa wydaje się być dobrym pomysłem.

Rzecznik MŚP, w liście wysłanym do wicepremiera Gowina oraz szefa PFR Pawła Borysa, podkreśla także iż istotne byłoby również ujednolicenie kodów PKB w tarczach branżowej i finansowej, bowiem dochodziło do sytuacji w których przedsiębiorca mógł skorzystać z pomocy jednej tarczy, natomiast z drugiej już nie. Ujednolicenie PKD sprawiłoby, że pomoc kierowana do przedsiębiorców byłaby bardziej sprawiedliwa.

Kody PKD nie są jedynym problemem, który wystąpił podczas przyznawania pomocy przedsiębiorcom. By uzyskać pomoc w ramach tarczy finansowej PFR przedsiębiorcy musieli zatrudniać pracowników na podstawie umowy o pracę. Co za tym idzie małe lokale gastronomiczne zatrudniające swoją rodzinę lub na umowę zlecenie nie mogły wnioskować o środki pomocowe. Sama konstrukcja tarcz finansowych PFR również jest problemem, gdyż znaczna część firm obawia się późniejszego zwrotu subwencji (jeżeli nie mogły skorzystać z całkowitego umorzenia).

Rząd prawdopodobnie jednak nie zdecyduje się już na dodatkowe zmiany w sposobach pomocy przedsiębiorcom, bowiem już wkrótce dojdzie do stopniowego odmrażania gospodarki.

fot. Freepik.com

/oprac. d, źródło: bezprawnik.pl/

Podobe artykuły

Wyszukiwarka