• +48 502 21 31 22

Praca przyszłości wymaga nowych zasad współpracy człowieka z technologią

Dla 67% przedstawicieli kadry zarządzającej o pozycji rynkowej firmy coraz częściej decyduje szybkość działania i zdolność adaptacji, a nie jej wielkość.

Praca przyszłości wymaga nowych zasad współpracy człowieka z technologią

Rynek pracy wchodzi w okres, kiedy dotychczasowe strategie zarządzania kadrami coraz częściej okazują się niewystarczające wobec tempa rozwoju nowych technologii. Wskazuje na to najnowsza edycja raportu "2026 Global Human Capital Trends" przygotowanego przez Deloitte. Z badania wynika, że dla 67% przedstawicieli kadry zarządzającej o pozycji rynkowej przedsiębiorstwa coraz częściej decyduje szybkość działania i zdolność adaptacji, a nie wielkość organizacji. Wraz z rosnącą skalą wdrażania rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji pojawia się jednak nowe wyzwanie określane mianem "długu kulturowego", czyli negatywnych zjawisk w środowisku pracy wynikających z zaniedbania kultury organizacyjnej.

Autorzy raportu zwracają uwagę na istotne zmiany w podejściu do organizacji pracy. Coraz większe znaczenie ma budowanie efektywnej współpracy między ludźmi a technologią, a także odbudowa zaufania do danych dotyczących pracowników. W wielu przedsiębiorstwach decyzje wspierane przez sztuczną inteligencję zaczynają być traktowane jako element strategii biznesowej. Jednocześnie eksperci wskazują na potrzebę ograniczania narastającego długu kulturowego oraz przełamywania podziałów między działami, takimi jak HR czy IT, poprzez tworzenie wspólnych zespołów zdolnych szybciej reagować na zmiany. Celem takich działań ma być przede wszystkim zrównoważony rozwój pracowników, w którym technologia wspiera ludzi w codziennych obowiązkach i pozwala im poświęcić więcej czasu na rozwijanie nowych kompetencji.

Raport pokazuje również, że strategie koncentrujące się wyłącznie na technologii nie przynoszą już oczekiwanych efektów. Mimo że 59% firm nadal skupia się przede wszystkim na narzędziach technologicznych, to podejście oparte na człowieku okazuje się zdecydowanie bardziej efektywne. Analizy wskazują, że przedsiębiorstwa stawiające na rozwój pracowników osiągają ponadprzeciętne korzyści z wdrożeń sztucznej inteligencji nawet 1,6 razy częściej niż te koncentrujące się jedynie na technologii. W praktyce oznacza to konieczność odejścia od sztywnych procedur i wprowadzenia większej elastyczności w zarządzaniu, która umożliwia łączenie talentów pracowników z możliwościami algorytmów.

Wciąż jednak wiele organizacji nie czuje się przygotowanych na zarządzanie współpracą między ludźmi a systemami opartymi na sztucznej inteligencji. Z raportu wynika, że jedynie 14% liderów uważa, iż posiada odpowiednie kompetencje w tym zakresie. Eksperci podkreślają, że skuteczna współpraca człowieka z AI wymaga świadomego projektowania zarówno na poziomie całej organizacji, jak i w codziennej pracy zespołów. Obejmuje to m.in. jasne określenie ról, odpowiedzialności oraz zasad przekazywania zadań między ludźmi a systemami cyfrowymi. Równie ważne pozostaje budowanie kultury pracy opartej na zaufaniu i bezpieczeństwie psychologicznym, które zachęcają pracowników do eksperymentowania z nowymi narzędziami i rozwijania kompetencji.

Badanie zwraca również uwagę na rosnące obawy związane z wpływem technologii na relacje w miejscu pracy. 80% liderów i pracowników obawia się, że część osób wykorzystuje narzędzia sztucznej inteligencji głównie po to, by sprawiać wrażenie bardziej produktywnych. Jednocześnie pojawia się problem wiarygodności danych w procesach rekrutacyjnych. Według raportu 95% przedstawicieli kadry kierowniczej obawia się, że informacje dotyczące kompetencji kandydatów mogą być zniekształcone przez treści generowane automatycznie.

Jak podkreśla Irena Kaszewska, Change Manager w zespole Human Capital w Deloitte, dług kulturowy narasta tam, gdzie technologia przysłania relacje. – Choć AI rewolucjonizuje sposób realizacji zadań, aż 42% zatrudnionych uważa, że ich firmy w ogóle nie badają wpływu tych narzędzi na ludzi. Gdy liderzy nie określają jasno, jak i kiedy korzystać ze wsparcia algorytmów, pracownicy tracą punkt odniesienia. Pojawia się niepewność, jak w środowisku wspieranym przez technologię będzie oceniany ich rzeczywisty wkład w wyniki zespołu i organizacji, a także to, gdzie przebiega granica między pomocą technologii a przypisywaniem sobie jej efektów. Brak odpowiedzi na kluczowe pytania sprawia, że pracownicy tracą zaufanie, a zespoły poczucie wspólnego celu. W tej rzeczywistości priorytetem zarządów musi stać się ochrona autentyczności pracy oraz zdefiniowanie jasnych zasad współpracy człowieka z technologią – wskazuje ekspertka.

Jednym ze sposobów odpowiedzi na te wyzwania jest tworzenie bardziej zwinnych struktur organizacyjnych. Polegają one na dynamicznym łączeniu zespołów ludzi i technologii wokół konkretnych celów biznesowych. Choć 88% badanych uznaje ten kierunek za kluczowy dla przyszłości organizacji, raport wskazuje jednocześnie na dużą rozbieżność między deklaracjami a praktyką. Tylko 7% firm uważa, że poczyniło w tym obszarze znaczące postępy. Główną przeszkodą pozostają sztywne podziały między działami, które dla wielu przedsiębiorstw okazują się zbyt wolne, aby nadążyć za dynamicznymi zmianami rynkowymi. Organizacje, którym udaje się przełamać te bariery, znacznie częściej osiągają lepsze wyniki finansowe.

fot. freepik.com
oprac. /kp/

Podobne artykuły

Wyszukiwarka