• +48 502 21 31 22

Firmy planują kadry z wyprzedzeniem. Rosną koszty pracy wymuszają zmiany

Ponad połowa pracowników uważa, że ich potencjał nie jest w pełni wykorzystywany w obecnej pracy, a 45% dostrzega realne możliwości rozwoju.

Firmy planują kadry z wyprzedzeniem. Rosną koszty pracy wymuszają zmiany

W Polsce rośnie poziom bezrobocia rejestrowanego, a jednocześnie coraz więcej przedsiębiorstw przywiązuje wagę do planowania zatrudnienia. Widać również zmianę podejścia do rekrutacji – coraz większe znaczenie mają realne kompetencje kandydatów, a nie jedynie nazwy stanowisk czy formalne tytuły.

Dla 50,3% polskich pracodawców zarządzanie potrzebami kadrowymi staje się jednym z kluczowych obszarów działania w 2026 r. – wynika z najnowszego badania przeprowadzonego przez SD Worx. Pokazuje ono, że planowanie zatrudnienia jest obecnie priorytetem zarówno w Polsce, jak i w innych państwach regionu. W całej Europie za kluczowe uznaje je 51,4% firm. Najczęściej wskazywanym powodem jest potrzeba optymalizacji kosztów pracy – na tę kwestię zwróciło uwagę ponad 53% respondentów. Według danych publikowanych przez Główny Urząd Statystyczny przeciętny miesięczny koszt pracy w 2024 r. był o ponad połowę wyższy niż cztery lata wcześniej, co znacząco wpływa na sposób zarządzania kadrami w przedsiębiorstwach.

Na drugim miejscu znalazła się chęć zapewnienia odpowiedniej liczby pracowników i zwiększenia efektywności organizacji pracy – taką odpowiedź wskazało 43,8% ankietowanych. Nieco mniej firm zwraca uwagę na znaczenie ciągłości świadczenia usług i jakości obsługi klientów (43,2%), a także na konieczność przygotowania organizacji do rozwoju automatyzacji i wykorzystania sztucznej inteligencji (41,3%). Najrzadziej jako czynnik wpływający na planowanie zatrudnienia wymieniano natomiast kwestie związane ze zmianami demograficznymi i przechodzeniem pracowników na emeryturę (29,1%).

Raport pokazuje również zmianę w sposobie poszukiwania nowych pracowników – coraz więcej firm odchodzi od tradycyjnego podejścia opartego głównie na nazwach stanowisk i koncentruje się na konkretnych umiejętnościach kandydatów. Taką strategię deklaruje już niemal 60% polskich pracodawców. Jednocześnie ok. 30% firm prowadzi strategiczne planowanie kadrowe, które polega na przewidywaniu przyszłych potrzeb organizacji i identyfikowaniu kompetencji niezbędnych w kolejnych latach. 56,6% przedsiębiorstw ma już stosunkowo precyzyjną wizję umiejętności, które będą potrzebne w ich strukturach w perspektywie najbliższych dwóch lub trzech lat.

Z badanie wynika także, że 53,5% zatrudnionych uważa, iż ich potencjał nie jest w pełni wykorzystywany w obecnej pracy, jednocześnie 45,1% dostrzega realne możliwości rozwoju lub zmiany roli w swojej organizacji. 71,7% respondentów wskazuje również na ograniczony dostęp do informacji o wewnętrznych ofertach pracy czy projektach, które mogłyby odpowiadać ich kompetencjom i zainteresowaniom. Nieco lepiej oceniane jest natomiast codzienne planowanie pracy w zespołach. 60,4% pracowników deklaruje, że potrafi skutecznie koordynować zadania ze współpracownikami, a połowa ocenia, że planowanie pracy w ich zespołach odbywa się w sposób uporządkowany. Jednocześnie połowa zatrudnionych wskazuje na brak odpowiednich narzędzi technologicznych, które wspierałyby efektywne planowanie obowiązków.

Z punktu widzenia pracodawców sytuacja wygląda nieco inaczej. Ponad 60% firm uważa, że menedżerowie dysponują technologiami pozwalającymi skutecznie planować zatrudnienie. Coraz większą rolę w tym obszarze zaczynają odgrywać rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, jednak pełna automatyzacja procesów kadrowych nadal nie jest powszechnie akceptowana. Jedynie 24,2% pracodawców uważa, że planowanie zatrudnienia powinno zostać całkowicie zautomatyzowane, podczas gdy 41,7% preferuje model współpracy ludzi i technologii. W przypadku rejestracji czasu pracy większa liczba firm jest już otwarta na automatyczne rozwiązania oparte na AI (33,9%).

Zdaniem Daniela Idźkowskiego, dyrektora zarządzającego w SD Worx Poland, wyniki badania pokazują, że polskie przedsiębiorstwa zaczynają podchodzić do planowania zatrudnienia w bardziej strategiczny i świadomy sposób. Jego zdaniem w ostatnich latach gwałtowny wzrost kosztów pracy sprawił, że firmy zaczęły dokładniej analizować kompetencje pracowników oraz przyszłe potrzeby kadrowe. – To bardzo pozytywny sygnał, szczególnie w sytuacji, gdy jednocześnie rośnie stopa bezrobocia, a firmy muszą szukać nowych sposobów na optymalizację. Jednocześnie dane dotyczące pracowników pokazują wyraźną lukę pomiędzy potrzebami organizacji a ich praktykami wewnętrznymi. Brak ścieżek rozwoju czy narzędzi do planowania pracy sprawia, że potencjał talentów wciąż pozostaje niewykorzystany. Firmy, które połączą podejście oparte na danych z technologiami wspieranymi przez AI i transparentną polityką rozwoju wewnętrznego, zyskają największą przewagę. Będą w stanie szybciej reagować na zmiany, efektywniej zarządzać kosztami i skuteczniej zatrzymywać pracowników – podsumowuje ekspert.

fot. freepik.com
oprac. /kp/

Podobne artykuły

Wyszukiwarka