• +48 502 21 31 22

Światowy Dzień Świadomości Autyzmu okazją do przełamania stereotypów na rynku pracy

Szacuje się, że w przypadku osób w spektrum autyzmu od 2% do 25% jest aktywnych zawodowo.

Światowy Dzień Świadomości Autyzmu okazją do przełamania stereotypów na rynku pracy

2 kwietnia obchodzony jest Światowy Dzień Świadomości Autyzmu, który ma na celu zwiększenie wiedzy na temat spektrum autyzmu i promowanie działań wspierających osoby autystyczne w różnych obszarach życia, w tym na rynku pracy. Mimo rosnącej świadomości społecznej nadal napotykają one liczne bariery w zatrudnieniu, choć ich potencjał może znacząco wzbogacić zespoły.

Autyzm to złożone zaburzenie neurologiczne, które objawia się inaczej u każdej osoby. Obejmuje w różnym stopniu nasilone nieprawidłowości w zakresie zachowań, komunikacji, relacji społecznych i funkcji poznawczych. Nie musi się ono wiązać z niepełnosprawnością intelektualną. Wiele osób ma problemy sensoryczne, restrykcyjne i powtarzające się zachowania czy specyficzne zainteresowania, a sposób ich komunikacji może być niezrozumiały dla otoczenia.

Światowy Dzień Świadomości Autyzmu to nie tylko okazja do zwrócenia uwagi na trudności, z jakimi mierzą się osoby w spektrum, ale przede wszystkim szansa na docenienie ich unikalnych talentów i czas, by rozprawić się z krzywdzącymi stereotypami, które prowadzą do wykluczenia i dyskryminacji. Wbrew powszechnym przekonaniom osoby neuroatypowe posiadają szereg umiejętności, które są pożądane na rynku pracy. Charakteryzuje je m.in. wysoko rozwinięte myślenie analityczne, zdolność do rozwiązywania problemów, wyjątkowa koncentracja czy skrupulatność w wykonywaniu powtarzalnych zadań. Dane JP Morgan Chase wskazują że ich wydajność i dokładność w pracy są nawet o 90-140% wyższe niż u pracowników neurotypowych. Mimo to wciąż zbyt mały odsetek znajduje zatrudnienie. – Szacujemy, że w przypadku osób w spektrum autyzmu od 2% do 25% jest aktywnych zawodowo. To są zatrważająco niskie liczby. Te 2% to, jeśli mówimy o osobach z niepełnosprawnością intelektualną, a 25% to są osoby tzw. wysokofunkcjonujące, czyli w normie intelektualnej, natomiast to i tak wciąż jest zbyt mały odsetek – zwraca uwagę Aleksandra Wesołowska-Sieja, kierowniczka ds. komunikacji w Fundacji JiM.

W Unii Europejskiej wskaźnik zatrudnienia osób z autyzmem wynosi poniżej 10% i jest znacznie niższy niż w przypadku ogółu osób z niepełnosprawnościami (47%). W Polsce jest jeszcze gorzej – wskaźnik ten jest pięciokrotnie niższy niż średnia unijna oraz 13-krotnie niższy niż w przypadku ogółu osób z niepełnosprawnościami w Polsce (26,4%). Dodatkowo według badań Fundacji JiM 2/3 pracujących osób w spektrum przyznaje, że ich wynagrodzenie jest niesatysfakcjonujące i nie pozwala im na samodzielne utrzymanie się. – Dla osób neuroróżnorodnych brak pracy jest po pierwsze jednoznaczny z pewnym wykluczeniem społecznym, z którym tak naprawdę mierzą się już w szkole, od wczesnego dzieciństwa. Później to się potęguje, nasila właśnie wtedy, kiedy nie mogą znaleźć pracy i nie mogą aktywnie uczestniczyć w życiu społecznym. To oczywiście wiąże się też z ubóstwem i tym, że osoby neuroróżnorodne, dla których nie ma pracy, czują się tak, jakby nie było dla nich miejsca w społeczeństwie – tłumaczy Aleksandra Wesołowska-Sieja.

Coraz więcej firm zaczyna dostrzegać korzyści płynące z różnorodnych zespołów i wprowadza rozwiązania sprzyjające włączaniu osób neuroatypowych. Elastyczne modele pracy, spokojne środowisko biurowe czy jasna komunikacja – to tylko niektóre z działań, które mogą ułatwić funkcjonowanie takim pracownikom. Istotne jest także podnoszenie świadomości wśród menedżerów i współpracowników, aby eliminować nieporozumienia wynikające z różnic w sposobie komunikacji i postrzeganiu rzeczywistości.

Czytaj także: Dostosowanie biura do potrzeb osób neuroatypowych może podnieść ich potencjał

fot. freepik.com
oprac. /kp/

Podobne artykuły

Wyszukiwarka