Jak zmieniła się praca rekruterów podczas pandemii?

Kwestia bezpieczeństwa zatrudnienia jest ważna dla 58% z badanych kandydatów. Rekruterzy poświęcają teraz dużo czasu na tłumaczenie kandydatom sytuacji pracodawcy, jego kondycji oraz sposobu organizacji pracy podczas pandemii.

Jak zmieniła się praca rekruterów podczas pandemii?
Materiał opracowany przez

Platforma Gospodarcza PLUSYdlaBIZNESU

Platforma Gospodarcza PLUSYdlaBIZNESU - więcej niż portal

Jak wynika z najnowszych danych Pracuj.pl, początek lipca przyniósł kolejne pozytywne symptomy odmrożenia rynku pracy w Polsce - w czerwcu na portalu zamieszczono ponad 41 tys. ogłoszeń – 3,5% mniej niż w tym samym czasie rok temu. W maju ta różnica wyniosła ponad 20%, a w kwietniu ponad 50%. Jak w oczach specjalistów HR pandemia COVID-19 zmieniła rynek rekrutacji, zachowania kandydatów i sposoby poszukiwania kadr przez firmy - sprawdził zespół Grupy Pracuj, który przeprowadził na przełomie maja i czerwca wywiady jakościowe z 31 rekruterami z czołowych marek reprezentujących m.in. branże IT, produkcji, sprzedaży, finansów i FMCG.

Co jest kluczowym czynnikiem wyboru pracodawcy? Tuż za wysokością zarobków pojawiła się kwestia bezpieczeństwa zatrudnienia, co było ważne dla 58% z badanych kandydatów. Jest to ewenement w historii tych badań. Natomiast 44% respondentów obawiało się utraty pracy. Aplikujący częściej niż wcześniej wycofują się też z rekrutacji już na jej pierwszych etapach, rzadziej otwarcie komunikują w sieci gotowość przyjęcia nowej pracy. Rekruterzy dostrzegli jednak większe zaangażowanie osób, które są zdeterminowane w poszukiwaniu nowej pracy. Przejawia się to np. w większej elastyczności, dostępności na spotkania rekrutacyjne, lepszym przygotowaniu do rozmów kwalifikacyjnych i konkretnym określeniu własnych oczekiwań. Kandydaci zainteresowani też są stabilnymi, możliwie dobrze płatnymi miejscami pracy – oferta świadczeń pozapłacowych odchodzi na dalszy plan.

Dużo bardziej dostępni stali się kandydaci do pracy fizycznej. Tendencja ta dotyczy zarówno powtarzalnych stanowisk o niskim „progu wejścia”, jak i wykwalifikowanych fachowców. Rekruterzy spodziewają się więc w najbliższych miesiącach szybszego zamykania procesów rekrutacyjnych kierowanych do pracowników fizycznych, jednocześnie jednak muszą mierzyć się często spotykaną w tej grupie niechęcią do rekrutacji zdalnej. Dużym wyzwaniem jest też ograniczona możliwość przeprowadzania testów manualnych na wielu stanowiskach koniecznych przy podejmowaniu decyzji o zatrudnieniu.

W wyniku pandemii wzrosła na rynku dostępność osób zajmujących powtarzalne stanowiska związane ze stosunkowo powszechnie dostępnymi kompetencjami. Rekruterzy dostrzegają zwiększony napływ CV w prowadzonych projektach, nie zawsze jednak dopasowanych do konkretnych wymogów poszukiwanych na rekrutowanym stanowisku – co jest także wynikiem rosnącej liczby kandydatów chcących przekwalifikować się i wejść do nowych branż. W maju np. wiele osób było zainteresowanych pracą w administracji biurowej, call center, części stanowisk w obszarze reklamy i grafiki, mediach, marketingu czy e-commerce. Szczególnie duże wzrosty można było zaobserwować też w dziedzinie programowania, jednak jak zauważają badani rekruterzy, sektor IT sygnalizuje przesyt kandydatami na poziomie juniorskim, z niewielkim doświadczeniem. Bardziej doświadczeni kandydaci IT wciąż stosunkowo szybko znajdują pracę, jednocześnie jednak są mniej niż wcześniej skłonni do zmiany.

Fot. freepik.com

Podobne artykuły