Strona główna » Wiadomości » Finanse » Składki ZUS poszybowały w górę jak nigdy. Kto i ile zapłaci?

Składki ZUS poszybowały w górę jak nigdy. Kto i ile zapłaci?



Przedsiębiorcy muszą pogodzić się w tym roku ze znacznym wzrostem ZUS-u. Wielu zapłaci bowiem nawet 90 złotych więcej

Artykuł opracowany przez:

88,27 zł - dokładnie o tyle więcej w porównaniu do ubiegłego roku zapłacą polscy przedsiębiorcy. To najwyższa podwyżka ZUS od wielu lat. Ci którzy nie mają możliwości skorzystania z tzw. małego ZUS-u dla firm, które w 2018 roku przekroczyły limit 63 tys zł, muszą więc zapłacić 1316,97 zł.

Zmiany to skutek obowiązujących od lat reguł systemowych. Przepisy jasno określają, że przedsiębiorcy muszą odprowadzać składkę, które nie może być niższa niż 60% średniego wynagrodzenia. Kwota ta z kolei w tym roku osiągnęła pułap 2859 zł.

Co składa się na ZUS? Przede wszystkim składka na ubezpieczenie społeczne oraz Fundusz pracy, i Solidarnościowy Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych. Suma tych elementów daje 974,65 zł, do niej należy doliczyć ubezpieczenie zdrowotne, które wynosi obecnie 342,32 zł.

Tak wygląda to w liczbach, rozbite na czynniki pierwsze:
- składka zdrowotna 342,32 zł
- składka emerytalna 558,08 zł
- składka rentowa 228,72 zł
- składka chorobowa (dobrowolna) 70,05%
- składka wypadkowa 47,75%
- Fundusz Pracy i Solidarnościowy Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych 70,05 zł

Przedsiębiorcy mają wyłącznie jedno wyjście obniżenia wymaganych składek. Mogą zrezygnować z fakultatywnego ubezpieczenia chorobowego, które wynosi około 70 zł.

Podwyżkę odczują także przedsiębiorcy, którzy prowadzą firmę nie dłużej niż 24 miesiące i korzystają z uprawnienia do preferencyjnych składek.

Na niższe składki mogą liczyć osoby, które zgłosiły się do tzw. małego ZUS-u.

Mały ZUS dla małych firm - to potoczna nazwa grupy przepisów, jakie zostały uchwalone w połowie roku przez Sejm RP. W praktyce oznacza zmianę niektórych ustaw w celu obniżenia składek na ubezpieczenie społeczne osób fizycznych wykonujących działalność gospodarczą na mniejszą skalę. Propozycja rządu jest następująca: osoby, które prowadzą jednoosobową działalność gospodarczą, a których średnie miesięczne przychody nie przekraczają 2,5 - krotności płacy minimalnej (w 2018 było to 5250 zł), uzyskają prawo do opłaty niższych składek na ubezpieczenie społeczne. Ich wysokość ma być określana proporcjonalnie do przychodu. Jak wygląda sytuacja w tej chwili? Każdy przedsiębiorca objęty tzw. dużym ZUS-em, uiszcza co miesiąc dokładnie tę samą kwotę, niezależnie od kondycji firmy i zarobków. Wynosi ona teraz  232,16 zł.

Szacuje się, że wprowadzonych zmian od 1 stycznia 2019 roku może skorzystać nawet kilkaset tysięcy małych firm. Mówi się w tym kontekście o około 200 tysiącach działalności, których sporą część przychodu konsumowały dotychczas składki ZUS. Jakie korzyści przyniesie to niewielkim przedsiębiorcom? Przede wszystkim zyskają większą rentowność i możliwość rozwoju, w ich portfelu będzie bowiem zostawać więcej środków niż do tej pory. Mniejsze składki ucieszą w szczególności osoby prowadzące interesy w mniejszych miastach, to właśnie tam bowiem działa wiele tysięcy małych firm, których istotnym zmartwieniem jest wysokie obciążenie składkami ZUS.

Opublikowano: 2019-02-08

Artykuł opracowany we współpracy z:

  • PLUSY dla BIZNESU

    Portal Gospodarczy, Branżowy Katalog Firm, Platforma Informacyjna Subregionu Zachodniego

Powrót do listy »

Więcej artykułów