• +48 502 21 31 22

Próg 1,5°C coraz bliżej. Świat musi przygotować się na jego przekroczenie

Według ONZ konieczne jest jednoczesne ograniczanie emisji, przygotowanie na skutki zmian klimatu i rozwój metod pozwalających w przyszłości obniżyć temperaturę.

Próg 1,5°C coraz bliżej. Świat musi przygotować się na jego przekroczenie

Ograniczenie globalnego ocieplenia do 1,5°C w stosunku do epoki przedindustrialnej staje się coraz trudniejsze, jednak cel ten nadal powinien wyznaczać kierunek działań klimatycznych. Opublikowany przez ONZ raport „Limiting Overshoot” wskazuje, że świat musi jednocześnie ograniczać emisje, przygotowywać się na skutki ocieplenia i rozwijać badania nad możliwymi sposobami ograniczenia jego konsekwencji.

Według przedstawionych danych obecny poziom globalnego ocieplenia wynosi ok. 1,4°C, a średnia temperatura na świecie zwiększa się w tempie ok. 0,25°C na dekadę. Przy utrzymaniu obecnych trendów próg 1,5°C może zostać osiągnięty w okolicach 2030 r. Jednocześnie globalny budżet węglowy, czyli ilość emisji, która pozostała do dyspozycji przy założeniu utrzymania ocieplenia na poziomie 1,5°C, może zostać wyczerpany w ciągu około trzech lat.

Autorzy materiału zwracają uwagę, że przekroczenie 1,5°C nie oznacza nagłego przejścia od bezpiecznych do niebezpiecznych warunków. Ryzyko klimatyczne rośnie wraz z temperaturą, a im większe będzie ocieplenie, tym trudniejsze stanie się dostosowanie społeczeństw i gospodarek do zmieniających się warunków. Dłuższe utrzymywanie temperatury powyżej tego poziomu zwiększa również ryzyko poważnych i trwałych zmian w systemach klimatycznych.

W raporcie podkreślono jednocześnie, że wartość 1,5°C nadal ma znaczenie jako punkt odniesienia dla polityki klimatycznej. Przed zawarciem Porozumienia Paryskiego świat zmierzał w kierunku ocieplenia sięgającego ok. 3,5–4°C do 2100 r. Według obecnych szacunków działania podjęte od czasu konferencji w Paryżu mogą ograniczyć prognozowane ocieplenie do ok. 2,6°C. To wciąż poziom oznaczający poważne zagrożenia, ale wyraźnie niższy od wcześniejszych przewidywań.

Przekroczenie progu nie oznacza jednak, że jego znaczenie znika. Możliwy jest scenariusz czasowego przekroczenia 1,5°C, a następnie stopniowego powrotu poniżej tego poziomu. Wymagałoby to przede wszystkim zahamowania wzrostu emisji, osiągnięcia ich głębokiej redukcji, a w dalszej perspektywie także trwałego usuwania dwutlenku węgla z atmosfery. Nie wszystkie skutki ocieplenia można byłoby jednak w ten sposób cofnąć.

Jednym z najważniejszych zagrożeń są potencjalne punkty krytyczne w systemach Ziemi. Dłuższe utrzymywanie temperatur powyżej 1,5°C może zwiększać ryzyko zmian dotyczących m.in. pokryw lodowych, wiecznej zmarzliny, lasów tropikalnych czy atlantyckiego obiegu termohalinowego. Ich konsekwencje mogą być długotrwałe, a w niektórych przypadkach nieodwracalne. Z tego względu potrzebne są dalsze badania i stałe monitorowanie zmian zachodzących w środowisku.

Skutki przekroczenia progu będą odczuwalne również przez społeczeństwa i gospodarki. Ekstremalne zjawiska pogodowe mogą prowadzić do zniszczeń infrastruktury, strat w rolnictwie, problemów zdrowotnych, przerw w edukacji, zadłużenia czy przymusowych przesiedleń. Dlatego nowe inwestycje powinny uwzględniać warunki klimatyczne, z jakimi będą musiały mierzyć się przez kolejne dziesięciolecia.

Za podstawowe działania uznano przede wszystkim szybkie ograniczenie emisji gazów cieplarnianych i odejście od paliw kopalnych. Szczególne znaczenie może mieć ograniczenie emisji metanu, który w perspektywie 20 lat zatrzymuje w atmosferze znacznie więcej ciepła niż dwutlenek węgla. Raport wskazuje również na możliwość wykorzystania metod usuwania CO₂ z atmosfery, choć nie powinny one zastępować bezpośredniej redukcji emisji. ONZ przedstawił także bardziej radykalne koncepcje, takie jak modyfikacja promieniowania słonecznego, której celem byłoby odbijanie części promieniowania słonecznego z powrotem w przestrzeń kosmiczną. Rozwiązania te wiążą się jednak z dużą niepewnością dotyczącą ich wpływu na system klimatyczny, środowisko i poszczególne regiony świata. Mogłyby m.in. zmieniać rozkład opadów i wpływać na rolnictwo, a tym samym prowadzić do nowych napięć geopolitycznych.

Jak wskazuje Piotr Florek z Nauki o Klimacie, pierwszym podstawowym wnioskiem raportu jest zdiagnozowanie fiaska Porozumienia paryskiego z 2015 r. – Przekroczenie tego progu, który znalazł się w tekście Porozumienia na skutek inicjatywy koalicji małych państw wyspiarskich, których istnienie w krytyczny sposób zależy od poziomu oceanu, w najbliższych kilku latach jest już nieuchronne – zwraca uwagę ekspert. – Co zatem stanie się teraz? Główną część raportu ONZ stanowi opis scenariuszy „przestrzelenia” (overshoot) progu półtora stopnia: przy założeniu, że wzrost emisji gazów cieplarnianych zostanie zahamowany, odwrócony i ostatecznie uda się je zredukować do zera, a nawet zejść poniżej – to znaczy, dzięki wdrożeniu metod trwałego pochłaniania dwutlenku węgla z atmosfery i jego sekwestracji w dużej skali – możliwe byłoby "cofnięcie klimatycznego zegara" i obniżenie temperatury globalnej poniżej progu 1,5°C. Jak podkreśla raport ONZ, nawet w takim przypadku część skutków zmiany klimatu może się okazać, z perspektywy naszej cywilizacji, nieodwracalnymi – przykładem może być długoterminowy wzrost poziomu morza – zatem adaptacja do tych skutków będzie miała krytyczne znaczenie w nadchodzących dekadach – tłumaczy Piotr Florek. – Choć raport ONZ pokazuje obszary potencjalnego działania, które mogą umożliwić powrót pod próg 1,5°C, jak głęboka redukcja emisji metanu czy szeroko zakrojone wdrożenie metod pochłaniania i sekwestracji dwutlenku węgla, jednocześnie podkreśla, że lepiej jest uniknąć emisji dwutlenku węgla teraz, niż próbować naprawić jej skutki w przyszłości – podsumowuje ekspert.

Czytaj także: Oceany coraz cieplejsze. Rekord padł w nietypowym momencie roku

fot. magnific.com
oprac. /kp/

Podobne artykuły

Wyszukiwarka