• +48 502 21 31 22

66% Polaków popiera ochronę najcenniejszych lasów

Naturalne ekosystemy leśne pomagają zatrzymywać wodę, ograniczają skutki suszy, obniżają lokalne temperatury oraz zmniejszają ryzyko gwałtownego spływu wód.

66% Polaków popiera ochronę najcenniejszych lasów

95 organizacji społecznych podpisało apel skierowany do Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych, w którym domagają się konsekwentnej realizacji zapowiadanego wyłączenia z wycinki 20% najcenniejszych przyrodniczo i społecznie obszarów leśnych. Sygnatariusze wskazują, że mimo wcześniejszych deklaracji dotyczących zwiększenia ochrony lasów w wielu miejscach nadal planowane są prace związane z pozyskiwaniem drewna. Ich zdaniem dochodzi także do działań utrudniających tworzenie nowych rezerwatów przyrody i ingerencji na terenach już objętych ochroną.

Organizacje zwracają uwagę, że postulat zwiększenia ochrony lasów znajduje szerokie poparcie społeczne. Z badania opinii publicznej przeprowadzonego w maju przez pracownię Opinia24 na zlecenie Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot wynika, że 66% respondentów popiera wyłączenie z wycinki 20% najcenniejszych polskich lasów. Jednocześnie 71% badanych uważa, że tworzenie parków narodowych i rezerwatów przyrody pozytywnie wpływa na rozwój lokalnych gmin.

Autorzy apelu wskazują na przykłady miejsc, w których – ich zdaniem – deklaracje dotyczące ochrony lasów nie zostały dotrzymane. Jednym z nich są lasy w rejonie Bielska-Białej, gdzie w obszarach planowanych jako lasy społeczne prowadzono wycinkę 150-letnich buków i 130-letnich jaworów pod Szyndzielnią – turystycznym symbolem Beskidu Śląskiego. Organizacje podkreślają, że mieszkańcy zwracali uwagę nie tylko na walory przyrodnicze tych terenów, lecz także na ich znaczenie dla retencji wody i ograniczania skutków powodzi.

Podobne zastrzeżenia dotyczą Puszczy Bukowej pod Szczecinem. Według organizacji Lasy Państwowe wcześniej deklarowały rezygnację z wycinek na tym obszarze, jednak później zapowiedziały ich wznowienie, uzasadniając decyzję zamieraniem buków i koniecznością przebudowy drzewostanów. Organizacje przyrodnicze kwestionują takie argumenty. W Lasach Chojnowskich planowane działania mają być natomiast uzasadniane pogarszającą się kondycją sosnowych drzewostanów spowodowaną suszą.

Kontrowersje dotyczą również rezerwatu Bliżyńskie Lasy Naturalne utworzonego w ubiegłym roku. Według autorów apelu Lasy Państwowe planują tam usuwać drzewa uszkodzone przez wiatr, wskazując na względy bezpieczeństwa i stan sanitarny lasu. – Kornik, bezpieczeństwo, kwestie sanitarne, zagrożenie pożarowe – zmienia się nazwa zagrożenia, ale proponowane rozwiązanie pozostaje to samo: harwester, zrywka i sprzedaż drewna. Tymczasem najcenniejsze lasy nie potrzebują naprawiania piłą, lecz trwałej ochrony przed presją gospodarczą – tłumaczy Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot, która zainicjowała apel.

Organizacje podkreślają, że procesy takie jak zamieranie drzew, powstawanie wykrotów, gradacje owadów czy naturalne odnawianie się lasu są elementem funkcjonowania naturalnych ekosystemów i nie powinny być traktowane jako oznaki ich zaniedbania. Zwracają uwagę, że martwe drewno i stare drzewa stanowią ważne siedliska dla wielu gatunków roślin, grzybów i zwierząt, a ich usuwanie może prowadzić do ograniczenia różnorodności biologicznej.

W apelu przywołano również stanowiska Państwowej Rady Ochrony Przyrody i wyniki badań naukowych, zgodnie z którymi w lasach o charakterze naturalnym podstawową zasadą ochrony powinno być pozostawienie miejsca dla naturalnych procesów zachodzących w przyrodzie. Zdaniem organizacji ingerencja człowieka powinna być ograniczona do działań niezbędnych dla zapewnienia bezpieczeństwa, takich jak zabezpieczanie szlaków turystycznych lub infrastruktury.

Sygnatariusze zwracają również uwagę na znaczenie dobrze zachowanych lasów w łagodzeniu skutków zmian klimatu. Wskazują, że naturalne ekosystemy leśne pomagają zatrzymywać wodę, ograniczają skutki suszy, obniżają lokalne temperatury oraz zmniejszają ryzyko gwałtownego spływu wód po intensywnych opadach. Ich zdaniem wycinki prowadzone w lasach górskich, podgórskich i w pobliżu miejscowości mogą wpływać także na bezpieczeństwo mieszkańców.

Organizacje przypominają, że zgodnie z zapowiedziami co najmniej 20% powierzchni lasów zarządzanych przez Lasy Państwowe ma pełnić przede wszystkim funkcje przyrodnicze i społeczne. Według materiałów Ministerstwa Klimatu i Środowiska oznacza to konieczność wyłączenia z pozyskania drewna co najmniej 787 tys. hektarów lasów, czyli ok. 11% ich powierzchni.

Autorzy apelu zaznaczają, że obecnie rezerwaty przyrody obejmują ok. 125 tys. hektarów lasów zarządzanych przez Lasy Państwowe, co stanowi ok. 1,75% ich powierzchni. Kolejne ok. 97 tys. hektarów objęto jedynie czasową ochroną na podstawie decyzji Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Zdaniem organizacji oznacza to, że trwała ochrona prawna nadal obejmuje niewielką część najcenniejszych lasów.

Sygnatariusze podkreślają, że ochrona najcenniejszych lasów nie oznacza rezygnacji z gospodarki leśnej na pozostałych obszarach. W ich ocenie konieczne jest jednak trwałe wyłączenie z użytkowania gospodarczego terenów o najwyższych walorach przyrodniczych i społecznych, co – jak wskazują – pozwoli skuteczniej chronić przyrodę oraz zwiększyć zaufanie społeczne do działań Lasów Państwowych.

– Ochrona najcenniejszych lasów leży w interesie społecznym. Lasy są naszym sojusznikiem w ograniczaniu skutków suszy, upałów i powodzi. Niszczenie ich naturalności pod hasłem bezpieczeństwa w rzeczywistości osłabia bezpieczeństwo mieszkańców – podkreśla Radosław Ślusarczyk.

fot. arch. red.
oprac. /kp/

Podobne artykuły

Wyszukiwarka