Niepewność wśród pracowników rośnie. Szybkie tempo zmian technologicznych, a także coraz bardziej powszechne wypalenie zawodowe, wpływają na ostrożniejsze postrzeganie perspektyw zawodowych. Zdaniem ekspertów pracodawcy stoją dziś przed koniecznością łączenia działań rozwojowych z realnym wsparciem dobrostanu pracowników i budowaniem zaufania w zespołach. W przeciwnym razie pojawi się ryzyko utraty zaangażowania i kluczowych kompetencji.
26% specjalistów i menedżerów deklaruje poprawę swojej sytuacji zawodowej – wynika z badania Antal. Oznacza to spadek o 5 p.p. w ciągu roku. Subiektywna ocena warunków pracy różni się w zależności od sektora – o ile pracownicy logistyki, sprzedaży czy wyższej kadry zarządzającej rzadziej widzą pozytywne zmiany (odpowiedziało tak odpowiednio 20%, 24% i 23% respondentów), o tyle przedstawiciele branży inżynieryjnej (31%), marketingu (38%) i prawnicy – wśród których aż połowa odnotowała poprawę – oceniają sytuację z większym optymizmem.
Według Artura Skiby, prezesa Antal, spadek ogólnego optymizmu wynika częściowo z globalnych redukcji zatrudnienia w dużych korporacjach i utrzymującej się niepewności gospodarczej. – Szczególnie dotyczy to branż najbardziej narażonych na wahania rynkowe i presję kosztową. Równocześnie uwagę zwraca rozwój projektów innowacyjnych opartych na wysokich kwalifikacjach specjalistów, które w przyszłości mogą odegrać kluczową rolę w kształtowaniu przyszłości rynku w Polsce – tłumaczy ekspert.
Rynek pozostaje dynamiczny, co potwierdza wzrost średniej liczby zaproszeń do procesów rekrutacyjnych z trzech do pięciu. Mimo tej aktywności rekruterów jedynie co trzeci badany deklaruje aktywne poszukiwanie nowej posady, ponadto 54% ankietowanych otrzymała w ciągu ostatniego roku podwyżki, choć najczęściej oscylowały one w granicach od 6 do 20%. Liderem pod względem zainteresowania pracodawców pozostaje branża IT, gdzie specjaliści otrzymują średnio aż 12 zaproszeń do rekrutacji, podczas gdy na przeciwnym biegunie znajduje się administracja zaledwie z dwiema ofertami. – Mimo że liczba ofert pracy rośnie, wiele z nich nadal opiera się na postpandemicznych warunkach, które nie zawsze odpowiadają aktualnym preferencjom kandydatów. Zmniejsza się liczba miejsc pracy w pełni zdalnych, co wymusza elastyczność po stronie pracowników i zmienia równowagę w relacji między pracownikiem a pracodawcą – zwraca uwagę Fabian Pietras, dyrektor Antal IT Services.
Badanie ujawniło zmiany w motywacjach pracowników decydujących się na inną pracę. Kwestie finansowe, choć wciąż są ważne przy ocenie atrakcyjności oferty, spadły na trzecie miejsce wśród powodów odejścia z firmy, ustępując pola złemu zarządzaniu i niekorzystnej atmosferze w miejscu pracy. Choć zmiana pracodawcy pozostaje najskuteczniejszą drogą do wzrostu pensji, co potwierdza połowa badanych, to ponad jedna piąta respondentów była gotowa zaakceptować niższe wynagrodzenie w zamian za stabilność i inne benefity pozafinansowe.
Najbardziej alarmującym wnioskiem z badania jest skala problemów ze zdrowiem psychicznym – aż 80% specjalistów deklaruje objawy wypalenia zawodowego, a ponad 40% odczuło pogorszenie samopoczucia w ciągu ostatniego roku. Co piąty respondent doświadczał jednocześnie chronicznego zmęczenia, negatywnych emocji i spadku efektywności, czyli wszystkich kluczowych symptomów wypalenia zawodowego wskazywanych przez Światową Organizację Zdrowia. Osoby, których dobrostan psychiczny poprawił się, znacznie częściej pozytywnie oceniały swoją sytuację zawodową i perspektywy na przyszłość.
Dobrostan pracowników wpływa tymczasem na funkcjonowanie firm. – Związek między zdrowiem psychicznym a oceną sytuacji zawodowej jest realnym wyzwaniem biznesowym. Dobrostan psychiczny wzmacnia poczucie sprawczości, wpływa na gotowość do podejmowania inicjatywy, rozwoju i zmian. Wypalenie nierzadko prowadzi do spadku zaangażowania pracownika, zanim jeszcze na horyzoncie pojawi się jego decyzja o odejściu. Dla organizacji oznacza to ryzyko tak zwanego quiet quitting, które, choć mniej widoczne niż rotacja, równie silnie osłabia innowacyjność i efektywność zespołów – podkreśla Karolina Korzeniewska, Strategic Client Advisor, Antal Business Consulting.
Dodatkowym czynnikiem wpływającym na samopoczucie pracowników jest wdrażanie sztucznej inteligencji. Choć większość badanych chce rozwijać kompetencje cyfrowe (86%) i dostrzega potencjał nowych technologii (72%), wielu z nich wskazuje na chaos organizacyjny (64%) oraz niewystarczające wsparcie w procesie adaptacji (36%). Sugeruje to, że proces adaptacji do nowych technologii wymaga znacznie lepszego przygotowania ze strony liderów biznesu.
fot. freepik.com
oprac. /kp/









