Produkcja nasion przez najważniejsze gatunki drzew lasotwórczych w Europie wyraźnie spadła w ciągu ostatnich trzech dekad. Do takich wniosków doszli naukowcy z Centrum Biologii Lasu Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Wyniki badań opublikowano na łamach czasopisma „Nature Climate Change”.
Nasiona odgrywają kluczową rolę w naturalnym odnawianiu lasów po wycinkach, pożarach, suszach, wichurach czy gradacjach owadów. Zmniejszenie ich produkcji może więc w przyszłości utrudnić regenerację drzewostanów. W ramach badania przeanalizowano ponad 40,5 tys. rocznych obserwacji dotyczących zbioru nasion prowadzonych w 438 nadleśnictwach w Polsce w latach 1988–2021. Analiza objęła pięć najważniejszych gatunków drzew: buka zwyczajnego, jodłę pospolitą, sosnę zwyczajną oraz dąb szypułkowy i bezszypułkowy.
Wyniki wskazują na znaczący spadek produkcji żywotnych nasion. W przypadku dębów wyniósł on ok. 65%, dla sosny zwyczajnej 64%, jodły pospolitej 44%, a buka zwyczajnego 32%. Naukowcy uwzględnili przy tym zmieniające się zapotrzebowanie na materiał nasienny wykorzystywany do odnowień lasów i produkcji szkółkarskiej. Mimo że zapotrzebowanie również malało, spadek produkcji nasion pozostał wyraźny. – Dane o zbiorach nasion trzeba interpretować ostrożnie, bo ludzie zbierają nasiona wtedy, kiedy ich potrzebują. Właśnie dlatego dane o zapotrzebowaniu były tak ważne. Zapotrzebowanie także spadało w czasie, ale spadek płodności drzew pozostał widoczny po jego uwzględnieniu. To oznacza, że nie da się go wyjaśnić tylko tym, że zbierano mniej nasion – tłumaczy dr Jessie J. Foest, pierwsza autorka pracy i badaczka w Centrum Biologii Lasu UAM.
Autorzy badania wskazują, że główną przyczyną obserwowanego zjawiska jest wzrost temperatur latem, zwłaszcza w okresie, gdy drzewa inicjują kwiaty, z których później rozwijają się nasiona. We wszystkich analizowanych gatunkach cieplejsze lata wiązały się z niższą produkcją nasion. Wpływ miały również temperatura wiosną i wilgotność w sezonie wegetacyjnym, jednak ich znaczenie było mniejsze. – Drzewa nie reagują na zmianę klimatu dopiero wtedy, gdy zamierają siewki albo dorosłe osobniki. Reprodukcja może słabnąć wcześniej. Las może wciąż wyglądać na stabilny, ale jego zdolność do odnowienia może już być ograniczona – podkreśla dr Jessie J. Foest.
Analizie poddano wyłącznie nasiona, które przeszły proces sortowania i kontroli jakości. Oznacza to, że wyniki dotyczą żywotnych nasion zdolnych do kiełkowania, a nie wszystkich wytworzonych owoców, szyszek czy kwiatów.
Wyniki zostały potwierdzone również dzięki analizie danych z międzynarodowej bazy MASTREE+ obejmującej wieloletnie obserwacje reprodukcji roślin. Badacze odnotowali osłabienie tzw. lat nasiennych, czyli okresów, w których drzewa produkują wyjątkowo dużą liczbę nasion. Zaburzenie tego naturalnego rytmu może dodatkowo ograniczać liczbę nasion zdolnych do kiełkowania.
Autorzy podkreślają również, że reakcje poszczególnych populacji drzew różniły się w zależności od lokalnych warunków klimatycznych. Sugeruje to, że niektóre populacje mogą częściowo przystosowywać się do zmieniających się warunków, jednak tempo tych procesów może być zbyt wolne wobec postępującego ocieplenia klimatu.
Zdaniem naukowców wyniki badań mają istotne znaczenie dla gospodarki leśnej. Dalszy spadek produkcji żywotnych nasion może utrudnić funkcjonowanie szkółek leśnych oraz ograniczyć zdolność lasów do regeneracji po różnego rodzaju zaburzeniach. Szczególnie zagrożone mogą być obszary, na których rozwój młodych drzew jest już utrudniony przez suszę i wysokie temperatury.
– Nasze wyniki sugerują, że zmiana klimatu już dziś ogranicza zdolność reprodukcyjną głównych europejskich drzew. Kolejne pytanie brzmi, czy te spadki produkcji nasion przekładają się już na słabsze odnowienie lasów. To związek, który pilnie trzeba przetestować – podsumowuje dr Jessie J. Foest.
Czytaj także: Polacy opowiadają się za ograniczeniem wycinek w cennych przyrodniczo lasach
fot. arch. red.
oprac. /kp/








