Znaczna część społeczeństwa dostrzega trudności, z jakimi młode matki mierzą się na rynku pracy. Respondenci zwracają uwagę zarówno na problemy związane z zatrudnieniem i awansem zawodowym, jak i na funkcjonujące stereotypy. Jednocześnie część ankietowanych uważa, że młode matki nadużywają swoich praw w pracy.
45% Polaków uważa, iż pracujące matki są traktowane gorzej niż osoby bezdzietne – wynika z badania InterviewMe. Odmiennego zdania było 25% respondentów, natomiast 30% nie zauważa różnic w sposobie traktowania pracowników posiadających dzieci i osób bezdzietnych. Autorzy opracowania zwracają uwagę, że macierzyństwo często wpływa na sposób postrzegania kobiet w środowisku zawodowym. Obok pozytywnych cech, takich jak dobra organizacja pracy, wielozadaniowość czy odporność na stres, pojawiają się stereotypy dotyczące mniejszej dyspozycyjności i niższego zaangażowania zawodowego. Zjawisko to określane jest w naukach społecznych mianem „motherhood penalty”, czyli „kary za macierzyństwo”. Według analiz badaczek Michelle Budig i Pauli England posiadanie dzieci wiąże się średnio ze spadkiem wynagrodzenia kobiet o ok. 7% na każde dziecko. Z kolei Stephen Benard i Shelley Correll wskazywali, że matki bywają oceniane jako mniej kompetentne i mniej zaangażowane nawet przy identycznych osiągnięciach zawodowych.
Wyniki ankiety pokazują również, że Polacy dostrzegają bariery w rozwoju zawodowym młodych matek. 70% respondentów uważa, że ich szanse na awans są mniejsze niż w przypadku innych pracowników, z czego dla 30% ankietowanych są one wyraźnie mniejsze, a dla 40% raczej mniejsze. Jedynie 26% badanych uznało, że macierzyństwo nie wpływa na możliwość awansu, a 4% stwierdziło, że matki mogą mieć nawet większe szanse dzięki dodatkowym kompetencjom organizacyjnym.
Respondenci zwracali także uwagę na trudności związane z samym procesem zatrudniania. Według 71% badanych pracodawcy niechętnie zatrudniają matki małych dzieci, przy czym 27% uważa, że firmy raczej unikają takich kandydatek, a 44% wskazuje na obawy pracodawców dotyczące dyspozycyjności młodych matek. Tylko 18% ankietowanych stwierdziło, że macierzyństwo nie ma większego znaczenia podczas rekrutacji, a 11% uznało, że decydują przede wszystkim kompetencje lub że matkom łatwiej znaleźć pracę.
Autorzy badania zwracają uwagę, że mimo obowiązujących przepisów prawa pracy i zmian wynikających z wdrożenia unijnej dyrektywy work-life balance część pracodawców nadal ostrożnie podchodzi do zatrudniania kobiet posiadających małe dzieci. – To ważne i potrzebne zmiany, jednak warto pamiętać, że mają też swoją ciemną stronę. Szczególnie w mniejszych firmach dłuższa lub częsta nieobecność pracownika albo konieczność przeorganizowania pracy zespołu bywa realnym wyzwaniem operacyjnym i finansowym. W efekcie część pracodawców może — świadomie lub nie — ostrożniej podchodzić do zatrudniania młodych matek czy powierzania im kluczowych projektów. Niestety, takie założenia nie mówią nic o rzeczywistych kompetencjach czy możliwościach konkretnej osoby. A paradoks polega na tym, że wiele umiejętności rozwijanych przez matki, np. zarządzanie czasem, odporność na stres, ustalanie priorytetów czy szybkie podejmowanie decyzji, to dokładnie te kompetencje, których firmy coraz częściej poszukują u liderów – podkreśla Dominika Kowalska, ekspertka kariery InterviewMe.
Badanie poruszyło również temat opinii dotyczących korzystania przez młode matki z przysługujących im uprawnień pracowniczych. Zdaniem 46% respondentów matki małych dzieci nadużywają swoich praw w pracy. Przeciwnego zdania było 54% ankietowanych. Autorzy opracowania tłumaczą, że część sytuacji postrzeganych jako przywileje wynika bezpośrednio z przepisów Kodeksu pracy dotyczących ochrony rodzicielstwa, w tym prawa do przerw na karmienie dziecka czy elastycznej organizacji pracy.
fot. magnific.com
oprac. /kp/










