Czeskie Jesioniki, pasmo górskie położone tuż przy granicy z Polską, przeżywają obecnie prawdziwe oblężenie, a liczba odwiedzających bije kolejne rekordy. Wyjątkowa bliskość geograficzna i doskonała infrastruktura sprawiają, że region ten od lat cieszy się ogromną popularnością wśród polskich turystów, którzy stanowią znaczącą część ruchu u naszego południowego sąsiada. Z danych przekazanych przez Agencję Ochrony Przyrody i Krajobrazu Republiki Czeskiej (AOPK ČR) wynika, że na samym Pradziadzie Polacy odpowiadają za ok. 35% ruchu turystycznego, natomiast w rejonie Masywu Śnieżnika wskaźnik ten rośnie nawet do 60–70%. Skumulowane dni wolne i okresy świąteczne w obu krajach regularnie przekładają się na rekordową frekwencję na najpopularniejszych szlakach.
Historyczne maksima frekwencji odnotowano 2 maja tego roku, kiedy to w ciągu jednej doby dolinę Białej Opawy przemierzyło ponad 3 tys. osób, a na szczyt Pradziada dotarło ponad 3,5 tys. turystów. Był to najwyższy wynik dobowy od momentu rozpoczęcia pomiarów w 2009 r. W godzinach szczytu w dolinie Białej Opawy na szlaku pojawiał się średnio jeden człowiek co pięć sekund, a analizy wykazują, że w weekendy ruch na samym Pradziadzie trwa nieprzerwanie przez całą dobę. W związku z prognozami zapowiadającymi sprzyjającą aurę Czesi spodziewają się kolejnych fal turystów i radzą, jak zaplanować wycieczkę, by uniknąć największego ścisku.
Pavel Jurka z Agencji Ochrony Przyrody i Krajobrazu Republiki Czeskiej sugeruje, aby na najpopularniejsze trasy wyruszać na początku tygodnia, najlepiej wczesnym rankiem lub późnym popołudniem, omijając godziny południowe. Jednocześnie zaleca wybór mniej znanych tras. – Jesioniki oferują wiele pięknych i spokojnych miejsc, gdzie można o wiele bardziej cieszyć się naturą – przekonuje.
Czytaj także:
Bilet Turystyczny Jesioniki ułatwia letnie wycieczki po regionie
Nocowanie w Beskidach. Czechy rozszerzają ofertę dla turystów
Czechy zyskują na popularności. Hitem kraj morawsko-śląski
fot. Moravian-Silesian Tourism
oprac. /kp/









