• +48 502 21 31 22

Nocowanie w Beskidach. Czechy rozszerzają ofertę dla turystów

Przy schronisku Skalka, na Pustevnach i na Łysej Górze pojawiły się specjalnie przygotowane, niewielkie place, na których turyści mogą rozbić namioty.

Nocowanie w Beskidach. Czechy rozszerzają ofertę dla turystów

Turyści odwiedzający czeską część Beskidów zyskali nowe możliwości legalnego nocowania na łonie natury. Na Pustevnach, Łysej Górze (Lysá hora) i w rejonie schroniska Skalka uruchomiono oficjalne miejsca noclegowe, z których mogą korzystać osoby chcące spędzić noc pod namiotem i zobaczyć wschód lub zachód słońca w górach. Rozwiązanie ma pogodzić potrzeby turystów z ochroną cennej przyrody.

Nowe nocowiska to niewielkie wyznaczone miejsca przeznaczone dla kilku namiotów. Nie obowiązuje wcześniejsza rezerwacja, jednak korzystanie z nich wiąże się z określonymi zasadami. Namioty można rozstawiać wieczorem, po godz. 18:00, natomiast rano, do godz. 9:00, teren należy opuścić. Na miejscu nie wolno rozpalać ognisk. Dopuszczalne jest natomiast korzystanie z turystycznych kuchenek gazowych.

Przedstawiciele czeskiego Chronionego Obszaru Krajobrazowego Beskidy podkreślają, że wyznaczenie legalnych miejsc noclegowych ma ograniczyć przypadki nielegalnego biwakowania w najcenniejszych przyrodniczo fragmentach gór. Zwracają również uwagę, że nocowanie poza wyznaczonymi miejscami wiąże się nie tylko z możliwością otrzymania mandatu, ale także z zagrożeniami wynikającymi z obecności dzikich zwierząt, takich jak dziki czy niedźwiedzie.

Pierwsi turyści już korzystają z nowych nocowisk. Część z nich traktuje nocleg jako element górskiej wyprawy, inni chcą spędzić czas w naturze i obserwować górskie krajobrazy o świcie i zmierzchu. Czeskie służby zapowiadają, że analizują możliwość utworzenia kolejnych legalnych miejsc do biwakowania. Ich powstanie będzie jednak uzależnione od tego, czy turyści będą przestrzegać obowiązujących zasad i pozostawiać teren w nienaruszonym stanie.

W polskiej części Beskidów, w tym w Beskidzie Śląskim, przepisy dotyczące nocowania w górach różnią się od tych wprowadzonych w Czechach i są ściśle regulowane przez polskie prawo. Zgodnie z ustawą o lasach rozbijanie namiotów w lasach państwowych poza miejscami specjalnie do tego wyznaczonymi przez właściciela lasu lub nadleśniczego jest zabronione. Dodatkowo w Beskidzie Śląskim znajdują się liczne rezerwaty przyrody, takie jak Barania Góra czy Zadni Gaj, gdzie ochrona fauny i flory jest jeszcze bardziej restrykcyjna, a poruszanie się i przebywanie po zmroku poza szlakami jest całkowicie zabronione.

Aby jednak wyjść naprzeciw potrzebom współczesnych turystów, Lasy Państwowe w Polsce wdrożyły ogólnokrajowy program „Zanocuj w lesie”. W ramach tego projektu wyznaczono specjalne obszary leśne, na których miłośnicy bushcraftu i survivalu mogą legalnie nocować na dziko. W Beskidzie Śląskim takie strefy zostały wyznaczone m.in. na terenach zarządzanych przez Nadleśnictwo Wisła i Nadleśnictwo Ustroń. Obecnie w tym drugim biwakowanie w ramach programu jest zawieszone do odwołania z powodu dużego zagrożenia pożarowego w beskidzkich lasach.

Osoby wybierające się na górskie wędrówki po obu stronach granicy powinny wcześniej zapoznać się z lokalnymi regulaminami. Choć czeskie Beskidy oferują obecnie więcej możliwości legalnego nocowania pod namiotem, zarówno w Czechach, jak i w Polsce nadrzędnym celem pozostaje ochrona przyrody oraz ograniczenie negatywnego wpływu ruchu turystycznego na cenne górskie ekosystemy.

Czytaj także: Czechy zyskują na popularności. Hitem kraj morawsko-śląski

fot. magnific.com
oprac. /kp/

Podobne artykuły

Wyszukiwarka