Ponad 80 nutrii w azylu w Rybniku. Miasto rozwija program odłowu zwierząt

Obecność nutrii w Polsce budzi coraz większe zainteresowanie zarówno służb ochrony przyrody, jak i mieszkańców miast. Gatunek ten, który pierwotnie trafił do Polski w związku z rozwojem przemysłu futrzarskiego, dziś funkcjonuje w naturze jako tzw. inwazyjny gatunek obcy. W Rybniku temat ten nabiera szczególnego znaczenia, ponieważ właśnie tam rozwijane są rozwiązania, które mają pomóc w uporządkowaniu tej sytuacji w sposób systemowy.

Nutria została uznana za inwazyjny gatunek obcy stwarzający zagrożenie dla Unii Europejskiej. W 2016 r. Komisja Europejska wpisała ją na listę gatunków wymagających szczególnej kontroli, a w Polsce została dodatkowo ujęta w wykazie określonym w rozporządzeniu Rady Ministrów z 9 grudnia 2022 r. W praktyce oznacza to obowiązek podejmowania działań ograniczających jej obecność w środowisku naturalnym i zapobiegania dalszemu rozprzestrzenianiu się populacji.

Sytuacja w Polsce różni się jednak od tej obserwowanej w wielu krajach Europy Zachodniej. We Francji, Hiszpanii, Włoszech czy w Holandii nutrie występują licznie, a ich całkowite usunięcie ze środowiska jest już praktycznie niemożliwe. – W Polsce populacja nutrii jest relatywnie niewielka i rozproszona, co – z punktu widzenia administracji rządowej odpowiedzialnej za ochronę środowiska – stwarza realną szansę na jej całkowitą eliminację z natury. To właśnie ta okoliczność, a nie skala faktycznych szkód, jest główną przyczyną pilności i restrykcyjności działań podejmowanych wobec tego gatunku – tłumaczy Urząd Miasta Rybnik

W przepisach dotyczących gatunków inwazyjnych pojawia się pojęcie „eliminacji”. Oznacza ono usunięcie zwierząt ze środowiska naturalnego, aby zatrzymać ich rozmnażanie i dalsze rozprzestrzenianie się. W praktyce może to oznaczać różne działania – od uśmiercania po odłów i trwałą izolację w warunkach uniemożliwiających dalsze rozmnażanie.

Według opracowań przygotowywanych przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska nutrie mogą wpływać na środowisko przede wszystkim poprzez zjadanie roślinności wodnej i nadbrzeżnej, podkopywanie brzegów rzek i zbiorników wodnych, a także osłabianie konstrukcji hydrotechnicznych, w tym wałów przeciwpowodziowych. Wskazuje się również na możliwość konkurowania z rodzimymi gatunkami o pokarm i przestrzeń życiową. Jednocześnie eksperci podkreślają, że w Polsce skala tych zjawisk jest stosunkowo niewielka i ma najczęściej charakter lokalny.

W niektórych przypadkach obecność nutrii może także wpływać na zmiany w strukturze środowiska wodnego. Zwierzęta te żerując, tworzą przejścia w gęstej roślinności czy przekształcają brzegi cieków wodnych. W Rybniku zwraca się uwagę m.in. na obserwacje zimorodków nad rzeką Nacyną. Gatunek ten zakłada gniazda w stromych, piaszczystych brzegach rzek, które powstają często w wyniku działalności zwierząt ryjących. Choć nie można jednoznacznie stwierdzić, że ich powstanie jest związane z nutriami, pokazuje to, że wpływ poszczególnych gatunków na ekosystem bywa złożony.

Określenie „inwazyjny gatunek obcy” ma przede wszystkim charakter prawny i administracyjny. Nie oznacza ono, że zwierzę jest „szkodnikiem” w potocznym rozumieniu tego słowa. Nutrie nie pojawiły się w Polsce samodzielnie – zostały tu sprowadzone przez człowieka w związku z hodowlą futrzarską, a następnie część z nich trafiła do środowiska naturalnego. Z tego powodu odpowiedzialność za rozwiązanie problemu spoczywa dziś właśnie na człowieku.

Jednym z rozwiązań stosowanych w regionie jest odłów zwierząt i kierowanie ich do specjalnych ośrodków, w których mogą przebywać poza środowiskiem naturalnym. Takie miejsce funkcjonuje właśnie w Rybniku. Azyl dla zwierząt „Nutriowisko” prowadzony przez Fundację Łapa i Las działa na podstawie zgody GDOŚ. Ośrodek zajmuje się przyjmowaniem odłowionych nutrii i zapewnieniem im opieki w warunkach uniemożliwiających dalsze rozmnażanie.

W 2025 r. infrastruktura azylu została rozbudowana dzięki wsparciu Fundacji Mushika oraz współpracy z Urzędem Miasta Rybnika. Pozwoliło to zwiększyć możliwości przyjmowania zwierząt odławianych w regionie. Do ośrodka trafiają nutrie m.in. z terenu województwa śląskiego i łódzkiego. Obecnie pod opieką placówki znajduje się ponad 80 zwierząt. Działania prowadzone w Rybniku obejmują nie tylko sam odłów i opiekę nad zwierzętami, ale także inicjatywy edukacyjne skierowane do mieszkańców. Ich celem jest wyjaśnianie, czym są gatunki inwazyjne oraz jakie konsekwencje dla środowiska mogą mieć decyzje człowieka podejmowane wiele lat wcześniej.

fot. arch. red.
oprac. /kp/