Sztuczna inteligencja staje się stałym elementem codziennej pracy w Polsce. Z najnowszego badania „2026 HR & Payroll Pulse” przygotowanego przez SD Worx wynika, że z narzędzi opartych na AI regularnie korzysta 38,4% pracowników. To wynik wyraźnie wyższy od średniej europejskiej, która wynosi 29,3%. Rosnąca popularność tej technologii zbiega się z kolejnym etapem wdrażania unijnego Aktu o sztucznej inteligencji.
Wyniki badania pokazują, że coraz więcej osób wykorzystuje sztuczną inteligencję do wykonywania codziennych obowiązków zawodowych. Jednocześnie 34,4% polskich pracowników i 25,8% respondentów w Europie obawia się, że rozwój tej technologii może sprawić, iż część ich zadań stanie się zbędna. Co interesujące, większy poziom obaw deklarują osoby, które już korzystają z AI. W Polsce wskazało tak 45,1% użytkowników tej technologii, podczas gdy wśród osób, które jej nie używają, odsetek ten wyniósł 29,8%.
Rosnąca obecność sztucznej inteligencji w miejscu pracy przekłada się również na oczekiwania dotyczące przejrzystości jej działania. 66,6% badanych w Polsce uważa, że systemy AI powinny jasno informować o sposobie podejmowania decyzji i działać w sposób transparentny.
Coraz częstsze wykorzystywanie tej technologii w codziennych zadaniach deklaruje 41% polskich pracowników oraz 31,9% respondentów z innych krajów Europy. Szczególnie widoczne jest to wśród kadry zarządzającej. W Polsce 51,3% menedżerów przyznaje, że korzysta z AI coraz częściej, podczas gdy wśród pracowników niepełniących funkcji kierowniczych odsetek ten wynosi 32,1%. Zainteresowanie technologią rośnie również wśród osób, które dotąd z niej nie korzystały – taką deklarację złożyło 15,6% badanych.
Jak podkreśla Ireneusz Hołowacz, ekspert ds. technologii w SD Worx Poland, wyniki badania pokazują, że sztuczna inteligencja przestaje być narzędziem wykorzystywanym wyłącznie przez specjalistów i staje się wsparciem dla coraz większej liczby zawodów. – Wraz z rosnącą popularnością AI rośnie jednak odpowiedzialność pracodawców. Organizacje powinny wspierać pracowników w rozwijaniu kompetencji potrzebnych nie tylko do efektywnego, ale również świadomego i odpowiedzialnego korzystania z technologii – przekonuje.
Badanie pokazuje również, że większość użytkowników AI dostrzega jej praktyczne korzyści. Ponad 70% polskich pracowników korzystających z tych narzędzi uważa, że dzięki nim pracuje wydajniej. Jednocześnie jedynie 58,9% respondentów ocenia, że otrzymuje od pracodawcy wystarczające wsparcie w rozwijaniu umiejętności związanych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Autorzy raportu zwracają uwagę, że obowiązek rozwijania kompetencji pracowników w zakresie AI wynika z unijnych regulacji. Przepisy AI Act wymagają od organizacji podejmowania działań wspierających tzw. AI literacy, czyli wiedzę i umiejętności pozwalające na odpowiedzialne korzystanie z systemów sztucznej inteligencji oraz rozpoznawanie związanych z nimi zagrożeń.
Mimo dynamicznego rozwoju tej technologii większość pracowników nie uważa, że AI całkowicie zastąpi człowieka – takiego zdania jest 60,3% respondentów w Polsce i 67,8% w Europie. 46,2% Polaków spodziewa się, że nadal będzie samodzielnie wykonywać większość obowiązków zawodowych, korzystając jedynie z ograniczonego wsparcia sztucznej inteligencji, z kolei 43,2% ankietowanych przewiduje model współpracy, w którym AI pełni rolę narzędzia wspierającego pracownika. Wyraźnie różnią się przy tym opinie osób korzystających i niekorzystających z AI. Wśród użytkowników tej technologii 55% zakłada, że przyszłość pracy będzie opierała się na ścisłej współpracy człowieka i sztucznej inteligencji, podczas gdy wśród osób, które z AI nie korzystają, taki pogląd podziela jedynie 26%.
Badanie pokazuje także umiarkowany poziom zaufania do sposobu wykorzystywania sztucznej inteligencji przez pracodawców. O tym, że organizacje stosują AI w sposób etyczny i odpowiedzialny, jest przekonanych 56,8% polskich pracowników i 52,1% respondentów w Europie.
Wyniki raportu zbiegają się z kolejnym etapem wdrażania unijnego Aktu o sztucznej inteligencji. Jak wyjaśnia radca prawny Marcin Sanetra, partner w PCS Paruch Stępień Kanclerz, wkrótce zaczną obowiązywać przepisy dotyczące przejrzystości stosowania AI. – Zmian jest dużo, a jednocześnie harmonogram ich wdrażania może nie być przejrzysty – warto więc już teraz zaplanować działania. Choć najważniejsze obowiązki dotyczące systemów AI wysokiego ryzyka zostały przesunięte na lata 2027 i 2028, wymogi związane z przejrzystością stosowania sztucznej inteligencji zaczną obowiązywać już 2 sierpnia 2026 r. Oznacza to między innymi konieczność informowania użytkowników o sytuacjach, w których wchodzą oni w interakcję z systemem AI, np. chatbotem. W określonych przypadkach wymagane będzie również wyraźne oznaczanie treści wygenerowanych lub zmodyfikowanych przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji. Treści wygenerowane w ten sposób będą musiały zostać oznakowane w formacie nadającym się do odczytu maszynowego i wykrywalnym jako sztucznie wygenerowanym lub zmanipulowanym – tłumaczy.
Systemy AI wpływające na prawa podstawowe człowieka będą musiały spełnić wymagania do 2 grudnia 2027 r., natomiast rozwiązania wykorzystywane m.in. w przemyśle, transporcie i ochronie zdrowia – do 2 sierpnia 2028 r. Wprowadzono również okres przejściowy dla dostawców generatywnych systemów AI dostępnych na rynku przed 2 sierpnia 2026 r. Będą oni mieli czas do 2 grudnia 2026 r. na dostosowanie się do obowiązku oznaczania treści tworzonych przez sztuczną inteligencję w formacie umożliwiającym ich automatyczne wykrycie.
fot. pexels.com
oprac. /kp/








