Centra danych mogą w najbliższych latach odegrać ważną rolę nie tylko w rozwoju gospodarki cyfrowej, ale również w transformacji energetycznej Polski. Z analizy Polskiego Związku Centrów Danych (PLDCA) wynika, że do 2030 r. potencjał odzysku ciepła z takich obiektów może wynieść niemal 19 700 teradżuli rocznie. To ilość odpowiadająca ponad 7% krajowego zapotrzebowania na ciepło sieciowe.
Branża zwraca uwagę, że przyjęta przez rząd w czerwcu Strategia Cyfryzacji Państwa kładzie duży nacisk na poprawę efektywności energetycznej sektora technologii informacyjnych i komunikacyjnych. Dokument zakłada m.in. rozwój systemów odzysku ciepła, zwiększenie efektywności chłodzenia centrów danych oraz stosowanie rozwiązań zgodnych z europejskim kodeksem efektywności energetycznej. Zdaniem ekspertów centra danych przestają być postrzegane wyłącznie jako obiekty obsługujące usługi cyfrowe. Coraz większe znaczenie ma ich wpływ na bezpieczeństwo energetyczne i możliwość wykorzystania powstającego podczas ich pracy ciepła do ogrzewania budynków za pośrednictwem sieci ciepłowniczych. – Efektywność energetyczna coraz częściej staje się jednym z elementów konkurencyjności sektora centrów danych. Według analizy PLDCA potencjał odzysku ciepła z centrów danych w Polsce do 2030 r. może sięgnąć niemal 19 700 TJ rocznie, czyli ponad 7% krajowego zapotrzebowania na ciepło sieciowe. To pokazuje, że centra danych mogą być nie tylko fundamentem gospodarki cyfrowej, ale również istotnym elementem transformacji energetycznej – podkreśla Krystian Pypłacz, ekspert rynku Data Center, PLDCA.
Przedstawiciele PLDCA podkreślają, że rozwój infrastruktury cyfrowej powinien być planowany równolegle z rozbudową sieci energetycznych i telekomunikacyjnych. Takie podejście jest już stosowane na najbardziej rozwiniętych rynkach i zaczyna pojawiać się również w Polsce. Przykładem jest ogłoszony w tym roku Plan Rozwoju Sieci Przesyłowej Polskich Sieci Elektroenergetycznych na lata 2027–2036, który po raz pierwszy uwzględnia potrzeby sektora centrów danych przy planowaniu rozwoju krajowej sieci elektroenergetycznej.
Według organizacji rządowa strategia łączy rozwój krajowych mocy obliczeniowych z bezpieczeństwem państwa, konkurencyjnością gospodarki i rozwojem nowoczesnych technologii. – W finalnej wersji dokumentu znalazło odzwierciedlenie wiele kwestii, które Polski Związek Centrów Danych podnosił w dialogu z administracją publiczną – od znaczenia krajowej infrastruktury data center dla bezpieczeństwa państwa, przez rozwój mocy obliczeniowych, po tworzenie stabilnego otoczenia inwestycyjnego i powiązanie rozwoju infrastruktury cyfrowej z transformacją energetyczną. To istotny sygnał zarówno dla inwestorów, jak i administracji publicznej, że centra danych stają się jednym z fundamentów dalszej transformacji Polski. Potwierdzają to również dane z naszego najnowszego raportu, które pokazują, że tylko w 2025 r. sektor ten wygenerował 10,6 mld zł wartości dodanej dla gospodarki oraz 4,3 mld zł wpływów podatkowych – wskazuje Piotr Kowalski, dyrektor zarządzający PLDCA.
Strategia Cyfryzacji Państwa przewiduje również rozwój infrastruktury służącej administracji publicznej i gospodarce. Jednym z najważniejszych projektów ma być budowa Krajowego Centrum Przetwarzania Danych. W planach jest utworzenie trzech nowoczesnych i skalowalnych centrów danych, które mają zapewnić ciągłość działania systemów państwowych, zwiększyć bezpieczeństwo przechowywania kluczowych danych oraz umożliwić skuteczne odtwarzanie systemów po ewentualnych awariach.
fot. magnific.com
oprac. /kp/








