Tata na urlopie rodzicielskim z dzieckiem przestaje być w Polsce rzadkim zjawiskiem. Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że model rodzicielstwa stopniowo się zmienia, a ojcowie coraz częściej angażują się w opiekę nad dziećmi. Od momentu wydłużenia wspomnianego urlopu systematycznie rośnie liczba mężczyzn korzystających z przysługujących im uprawnień.
Po narodzinach dziecka z płatnego urlopu macierzyńskiego może korzystać nie tylko matka. Uprawnienia w tym zakresie przysługują również ojcu dziecka, o ile podlega on ubezpieczeniu chorobowemu. W przypadku urodzenia lub przyjęcia na wychowanie jednego dziecka zasiłek macierzyński za okres urlopu macierzyńskiego przysługuje przez 20 tygodni. Pierwsze 14 tygodni tego urlopu zarezerwowane jest wyłącznie dla matki. Ojciec może przejąć opiekę nad noworodkiem w tym czasie jedynie w szczególnych przypadkach, takich jak śmierć matki lub porzucenie dziecka. Dopiero po wykorzystaniu przez matkę co najmniej 14 tygodni urlopu macierzyńskiego może ona zrezygnować z jego pozostałej części i wrócić do pracy, a niewykorzystany okres może przejąć ojciec. W całym kraju w pierwszych czterech miesiącach 2026 r. ZUS wypłacił zasiłek macierzyński za okres urlopu macierzyńskiego 1665 ojcom. W całym 2025 r. świadczenie to otrzymało 5027 ojców, a w 2024 r. było to 6163.
Coraz większą rolę ojcowie odgrywają także w urlopie rodzicielskim. W przypadku urodzenia lub przyjęcia na wychowanie jednego dziecka wynosi on 41 tygodni, a w przypadku narodzin lub adopcji więcej niż jednego dziecka – 43 tygodnie. Matka może wykorzystać maksymalnie 32 tygodnie urlopu rodzicielskiego, a przy porodzie mnogim 34 tygodnie, natomiast pozostałe 9 tygodni jest zarezerwowane wyłącznie dla drugiego rodzica i nie może zostać przeniesione. Oznacza to, że jeśli ojciec nie skorzysta z tej części, przepada ona bez możliwości przekazania.
Od kwietnia 2023 r. urlop rodzicielski został wydłużony o 9 tygodni. Zmiana przepisów wpłynęła na rosnące zainteresowanie ojców tym uprawnieniem. Przed jej wprowadzeniem mężczyźni na urlopie rodzicielskim byli rzadkością, natomiast nowe regulacje stały się impulsem do większego zaangażowania w opiekę nad dziećmi. W 2024 r. z urlopu rodzicielskiego skorzystało niemal 42 tys. mężczyzn i 298 tys. kobiet, w ubiegłym roku było to odpowiednio niemal 57 tys. ojców i 283 tys. matek, a od stycznia do maja bieżącego roku – odpowiednio ok. 28 tys. mężczyzn. W woj. śląskim w 2024 r. skorzystało z niego ponad 5,1 tys. mężczyzn i 31 tys. kobiet, w 2025 r. było to 7,4 tys. panów i 29,3 tys. pań, a od stycznia do kwietnia bieżącego roku na urlopie rodzicielskim przebywało 3,1 tys. ojców i 17,1 tys. kobiet.
Ważnym elementem działań promujących równość w opiece nad dziećmi jest kampania informacyjna „Równi w domu – równi w pracy. To się wszystkim opłaca” prowadzona przez Fundację Share The Care we współpracy z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych. Jej celem jest budowanie świadomości, że równość rodzicielska i równość na rynku pracy są ze sobą powiązane, a z takiego modelu korzystają kobiety, mężczyźni, dzieci, pracodawcy oraz gospodarka i całe społeczeństwo.
W kampanii udział biorą również ojcowie, którzy podkreślają pozytywne doświadczenia związane z urlopem rodzicielskim. – Partnerski podział urlopu daje ojcom tę przewagę, by być z dzieckiem od samego początku, gdy najpierw dziecko leży, potem podnosi głowę, mija dosłownie chwila i chodzi. To jest fajne, by w tym uczestniczyć, bo widzimy, jak ten człowiek się zmienia, a na początku dzieje się to bardzo szybko – wspomina Michał Wiśniewski.
Ojcowie podkreślają ponadto, że opieka nad małym dzieckiem jest wymagającym doświadczeniem, które zmienia ich perspektywę. – Zdecydowanie zyskałem do tego jeszcze większy szacunek. Z perspektywy czasu widzę też, jak ważne jest systemowe wsparcie tych decyzji. Ogromną rolę w tym, czy ojcowie realnie korzystają z urlopów rodzicielskich, mają postawa pracodawcy i kultura organizacyjna. Tym, którzy mają urlop rodzicielski przed sobą albo wciąż się wahają, życzę odwagi, żeby się jednak zdecydować, bo to doświadczenie, które zostanie z nami na zawsze – przekonuje Mateusz Piórko.
Oprócz urlopu rodzicielskiego ojcowie mogą korzystać także z dwutygodniowego urlopu ojcowskiego, który funkcjonuje od kilkunastu lat i jest już powszechnie wykorzystywany. Jednocześnie w ostatnich latach obserwuje się spadek liczby mężczyzn korzystających z tego świadczenia, który nie wynika wyłącznie ze spadku liczby urodzeń w kraju. W 2024 r. zasiłek macierzyński za czas urlopu ojcowskiego pobrało ponad 162 tys. mężczyzn, w ubiegłym roku ok. 137 tys., a od stycznia do maja 2026 r. – ponad 53 tys.
Dla rodziców Zakład Ubezpieczeń Społecznych przygotował również specjalny przewodnik, który ma ułatwić poruszanie się w systemie świadczeń. Publikacja zawiera najważniejsze informacje dotyczące ubezpieczeń społecznych i zasad przyznawania zasiłków, w tym zasiłku macierzyńskiego, zasiłku chorobowego z tytułu niezdolności do pracy w czasie ciąży oraz zasiłku opiekuńczego przysługującego na opiekę nad chorym dzieckiem. Poradnik obejmuje także różne formy aktywności zawodowej, takie jak praca na etacie, umowa zlecenie czy prowadzenie działalności gospodarczej, a także inne sytuacje nietypowe. Jest dostępny m.in. na stronie ZUS.
fot. magnific.com
oprac. /kp/










