• +48 502 21 31 22

Długie dojazdy stały się normą. Tylko nieliczni wybierają rower

21,3% ankietowanych uważa, że nie ma wystarczających opcji dojazdu do pracy, a 31,2% negatywnie ocenia dostępność i komfort transportu publicznego.

Długie dojazdy stały się normą. Tylko nieliczni wybierają rower

Dzień Dojazdu Rowerem do Pracy (ang. Bike to Work Day) zachęca do zamiany czterech kółek na dwa. Święto obchodzone co roku w trzeci piątek maja to nie tylko okazja, by zadbać o własną kondycję i zdrowie, ale także realny krok w stronę ochrony środowiska i redukcji korków w miastach. Przeszkodą jednak może być fakt, że codziennością dla wielu pracowników stają się coraz dłuższe dojazdy.

Najnowsze wyniki badania „2026 HR & Payroll Pulse” przeprowadzonego przez HR SD Worx wśród ponad 16,5 tys. pracowników i blisko 6 tys. pracodawców z 16 krajów Europy pokazują, że sposób przemieszczania się do pracy w wielu przypadkach nie wynika z preferencji, lecz z konieczności. Z danych wynika, że 56,1% pracowników w Polsce dojeżdża do pracy pięć dni w tygodniu, a średnia liczba dni wymagających podróży do biura wynosi 4,2 tygodniowo. 67,8% badanych pokonuje dziennie mniej niż 50 km w obie strony, jednak ponad 21% musi przebyć większy dystans. Średnio Polacy pokonują 48,7 km dziennie, a przeciętny czas dojazdu i powrotu z pracy wynosi 58 min. 28% respondentów spędza na podróżach więcej niż godzinę dziennie.

Badanie pokazuje również, że długie dojazdy są odczuwalne dla pracowników. 34,8% ankietowanych przyznaje, że traci w ten sposób czas, który mogliby przeznaczyć na pracę, odpoczynek lub inne aktywności. Mimo tego jedynie niewielka część respondentów (9,8%) wskazuje dogodną lokalizację jako najważniejszy czynnik przy wyborze miejsca zatrudnienia. Znacznie częściej decydują o tym kwestie związane ze stabilnością pracy czy poziomem wynagrodzenia. Jednocześnie 40,1% badanych uznaje lokalizację za jeden z pięciu istotnych elementów związanych z pracą zawodową.

Okazuje się jednak, że wielu pracowników akceptuje długie podróże do pracy. Średni maksymalny czas dojazdu, na jaki są gotowi się zgodzić, przekracza 62,5 min. dziennie, a ponad 44% respondentów deklaruje akceptację podróży trwających ponad 60 min. w obie strony.

Jednocześnie część pracowników zwraca uwagę na ograniczone możliwości wyboru środka transportu. 21,3% ankietowanych uważa, że nie ma wystarczających opcji dojazdu, a 31,2% negatywnie ocenia dostępność i komfort transportu publicznego. Z wcześniejszego badania „Payroll Pulse Europe 2025” wynika, że najczęściej wybieranym środkiem transportu pozostaje samochód, z którego korzysta 56,7% pracowników. Rower jako sposób dojazdu do pracy wskazało niespełna 9,3% badanych, natomiast większą popularnością cieszy się nawet dojście pieszo (12,6%).

Eksperci zwracają uwagę, że sposób przemieszczania się do pracy ma wpływ nie tylko na zdrowie fizyczne, ale również na samopoczucie, poziom energii i satysfakcję z wykonywanych obowiązków. Coraz więcej firm podejmuje więc działania wspierające alternatywne formy transportu, w tym jazdę na rowerze. – Począwszy od infrastruktury rowerowej (np. stojaki, szatnie, prysznice, czy bezpieczny parking), przez dofinansowania do zakupu czy wynajmu roweru lub akcesoriów, a także większą elastyczność organizacyjną, np. w zakresie godzin rozpoczęcia pracy czy łączenia jej z pracą zdalną, po promowanie wspólnych aktywności sportowych takich jak wsparcie inicjatyw oddolnych, firmowe wyzwania czy zgoda na udział w miejskich i ogólnopolskich inicjatywach. Takie działania realnie wpływają na zdrowie, integrację zespołów i poczucie troski ze strony organizacji. Wspieranie aktywnych form dojazdu to nie tylko kwestia ekologii czy sportu. To inwestycja w zdrowie pracowników, niższą absencję, większe zaangażowanie i atrakcyjność pracodawcy. Dla wielu osób takie inicjatywy są dziś realnym argumentem przy wyborze miejsca pracy – podsumowuje Paulina Zasempa, People Country Lead w SD Worx Poland.

fot. arch. red.
oprac. /kp/

Podobne artykuły

Wyszukiwarka