Dla wielu osób wejście na rynek pracy oznacza zderzenie z sytuacjami, których nie poznali w czasie edukacji. Z badania InterviewMe wynika, że blisko 6 na 10 Polaków uważa, że szkoła nie przygotowała ich odpowiednio do rozpoczęcia życia zawodowego. Najczęściej wskazywanym brakiem są praktyczne informacje dotyczące finansów, prawa i spraw urzędowych.
Respondenci zostali zapytani o to, czy szkoła przygotowała ich do wejścia na rynek pracy. 31% odpowiedziało, że raczej nie, a 28% – zdecydowanie nie. Pozytywnie swoje przygotowanie oceniło 35% badanych, z czego 13% uznało je za zdecydowanie dobre, a 22% za raczej dobre. 6% ankietowanych nie potrafiło jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie.
Jednym z głównych problemów wskazywanych przez uczestników badania jest brak wiedzy potrzebnej w codziennym życiu dorosłym. 48% respondentów wskazało na finanse, prawo i sprawy urzędowe. Chodzi m.in. o kwestie związane z podatkami, domowym budżetem, zawieraniem umów, prawami pracownika czy prowadzeniem własnej działalności. 36% badanych podkreśliło brak wiedzy i umiejętności związanych z planowaniem kariery i poszukiwaniem pracy. W tej grupie mieszczą się m.in. przygotowanie CV, poszukiwanie ofert zatrudnienia, przygotowanie do rozmowy kwalifikacyjnej czy negocjowanie wynagrodzenia. Kolejne 35% respondentów wskazało na umiejętności osobiste i odporność psychiczną. Mowa m.in. o radzeniu sobie ze stresem, zarządzaniu czasem i asertywności. 22% badanych zwróciło uwagę na komunikację i relacje zawodowe, a 19% na nowe technologie. Tylko 8% uczestników badania stwierdziło, że szkoła dobrze przygotowała ich do pracy i nie zauważyli u siebie istotnych braków.
Według badania rozpoczęcie pracy oznacza dla wielu osób konieczność zmiany przyzwyczajeń wyniesionych ze szkoły. 32% respondentów wskazało, że musiało zmienić swoje podejście do popełniania błędów. Taki sam odsetek badanych nauczył się większej samodzielności i odchodzenia od oczekiwania na szczegółowe instrukcje. 30% respondentów zaznaczyło konieczność skupienia się na praktycznym rozwiązywaniu problemów. Dla 29% wyzwaniem było przejście od samodzielnego wykonywania zadań do współpracy z innymi i proszenia o pomoc, z kolei 25% badanych musiało przełamać obawy związane z zadawaniem pytań i przyznawaniem się do niewiedzy. Jedynie 9% ankietowanych uznało, że po rozpoczęciu pracy nie musiało zmieniać żadnego z wymienionych nawyków.
Zdaniem Dominiki Kowalskiej, ekspertki kariery InterviewMe, CPRW, różnica między szkołą a środowiskiem zawodowym może być szczególnie widoczna w podejściu do błędów i niewiedzy. – Szkoła często wykształca w nas przekonanie, że najlepszy uczeń to ten, który zna odpowiedź i potrafi samodzielnie wykonać zadanie. Tymczasem w pracy równie ważna jest umiejętność powiedzenia: „Nie wiem, potrzebuję pomocy” albo „Popełniłem błąd, sprawdźmy, jak mogę go naprawić”. To nie oznaka braku kompetencji, tylko dojrzałości zawodowej. Ale jeśli przez lata przyzwyczajamy się do tego, że błąd oznacza karę, a proszenie o pomoc jest słabością, zmiana tego sposobu myślenia po przyjściu do firmy może być naprawdę dużym wyzwaniem. U części osób może też wzmacniać syndrom oszusta — czyli fałszywe przekonanie, że nie zapracowały wystarczająco mocno na swoje osiągnięcia i w każdej chwili ktoś może odkryć, że są za mało kompetentne. Tymczasem rynek pracy wymaga dziś nie tylko wiedzy i samodzielności, ale również gotowości do uczenia się, współpracy i reagowania na zmiany. Jeśli szkoła ma nas do tego dobrze przygotować, powinna dawać uczniom więcej przestrzeni na zadawanie pytań, popełnianie błędów i wspólne szukanie rozwiązań – zwraca uwagę ekspertka.
Według OECD młodzi ludzie potrzebują dziś nie tylko wiedzy przedmiotowej, ale również kompetencji związanych z planowaniem kariery, podejmowaniem decyzji, współpracą i poznawaniem realiów rynku pracy. Ważną rolę może odgrywać w tym doradztwo zawodowe oraz umożliwienie uczniom wcześniejszego kontaktu z pracodawcami i środowiskiem zawodowym. Na potrzebę lepszego dopasowania kompetencji do wymagań rynku pracy zwraca uwagę również Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości. Jednocześnie eksperci podkreślają, że nie istnieje jeden uniwersalny model kariery. Różne osoby mają odmienne predyspozycje, potrzeby i oczekiwania dotyczące pracy, dlatego edukacja powinna uwzględniać także indywidualne możliwości i zainteresowania uczniów.
To właśnie szkołę respondenci wskazują najczęściej jako instytucję, która powinna odpowiadać za przygotowanie młodych ludzi do życia zawodowego – 61% badanych uważa, że obowiązek ten powinien spoczywać na szkołach podstawowych, średnich i zawodowych. 33% wskazało uczelnie wyższe, a 29% rodziców i opiekunów. Pracodawców wskazało 16% respondentów. Z kolei 14% wymieniło instytucje publiczne związane z rynkiem pracy, takie jak urzędy pracy, Ochotnicze Hufce Pracy czy Państwowa Inspekcja Pracy. Jedynie 8% ankietowanych uznało, że młodzi ludzie powinni samodzielnie zdobywać wiedzę potrzebną do rozpoczęcia pracy.
Wyniki badania pokazują więc rozbieżność między oczekiwaniami a oceną rzeczywistości. Większość Polaków nie uważa, że szkoła odpowiednio przygotowała ich do rozpoczęcia życia zawodowego, ale jednocześnie to właśnie system edukacji postrzega jako główne miejsce, w którym takie przygotowanie powinno się odbywać. Przygotowanie do rynku pracy nie musi jednak oznaczać rezygnacji z tradycyjnej edukacji. Istotne może być uzupełnienie jej o większą liczbę praktycznych zajęć, kontaktów z pracodawcami, doradztwa zawodowego oraz możliwości rozwijania kompetencji przydatnych w codziennym życiu i pracy.
Czytaj także: Uczelnie nie nadążają za gospodarką? Rośnie luka między edukacją a rynkiem pracy
fot. magnific.com
oprac. /kp/








