Na koniec 2025 r. w Polsce pracowało ponad 1,14 mln cudzoziemców, co stanowiło 6,9% wszystkich osób aktywnych zawodowo – wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego. Choć największa liczba pracowników z zagranicy koncentruje się w największych województwach, coraz wyraźniej widoczna jest ich obecność także w mniejszych ośrodkach i powiatach.
Najliczniejszą grupę pracujących cudzoziemców nadal stanowią obywatele Ukrainy. W grudniu ubiegłego roku zatrudnionych w Polsce było ponad 771 tys. Ukraińców, co odpowiadało 67,6% wszystkich zagranicznych pracowników. Kolejne miejsca zajęli obywatele Białorusi (10,4%), Gruzji (2,1%), Indii (2%), Kolumbii (1,7%) i Filipin (1,3%).
Badanie przeprowadzone przez Grupę Progres pokazuje, że dla większości Ukraińców Polska pozostaje głównym kierunkiem migracji zarobkowej – 71% respondentów deklaruje, że nasz kraj był ich pierwszym wyborem. Część wskazuje jednak, że rozważała także inne kraje lub zmieniła swoje plany pod wpływem sytuacji życiowej. – Ukraina nadal stanowi rdzeń naszego rynku pracy, ale z roku na rok obserwujemy napływ pracowników z coraz większej liczby krajów. Przybywa kandydatów z innych – często egzotycznych – kierunków, którzy coraz liczniej wspierają rynek pracy i są zatrudniani w wielu sektorach gospodarki – zwraca uwagę Karolina Hawryluk-Chaieb, kierownik procesu rekrutacji w Grupie Progres.
Najwięcej cudzoziemców pracuje w działalności związanej z administrowaniem i usługami wsparcia, gdzie zatrudnionych jest niemal 227 tys. osób. Duże znaczenie mają również przetwórstwo przemysłowe (208,3 tys.), transport i gospodarka magazynowa (156,0 tys.) oraz budownictwo (138,4 tys.). Znaczne grupy pracowników z zagranicy znajdują zatrudnienie także w handlu (94,1 tys.), zakwaterowaniu i gastronomii (75,3 tys.), branży informatycznej (59,1 tys.), działalności profesjonalnej (49,1 tys.) oraz sektorze ochrony zdrowia (30,3 tys.).
Udział cudzoziemców jest w niektórych branżach szczególnie wysoki. W sektorze usług administrowania i wsparcia stanowią oni 25,3% wszystkich pracowników, a w hotelarstwie i gastronomii niemal co piąta osoba zatrudniona pochodzi z zagranicy. Wysokie udziały odnotowano również w transporcie i magazynowaniu (15,1%), budownictwie (11,7%) oraz sektorze informacji i komunikacji (10,2%).
Według Karoliny Hawryluk-Chaieb Polska nadal pozostaje atrakcyjnym miejscem do podjęcia pracy, jednak charakter migracji stopniowo się zmienia. – Widzimy raczej proces, często długofalowy, w którym Polska jest jednocześnie miejscem krótkiej stabilizacji, legalizacji pobytu i punktem startowym do dalszych planów zawodowych związanych z krajami Europy Zachodniej. Oznacza to, że motywacje migracyjne stają się coraz bardziej złożone niż jeszcze kilka lat temu i obejmują nie tylko aspekt ekonomiczny, lecz także bezpieczeństwo, dostęp do pracy oraz możliwość szybkiego wejścia na rynek – tłumaczy przedstawicielka Grupy Progres.
Pomimo rosnącej obecności obcokrajowców na rynku pracy nadal widoczny jest problem niedopasowania kwalifikacji do wykonywanych obowiązków. Badania pokazują, że jedynie 21% pracujących w Polsce Ukraińców wykonuje pracę w pełni zgodną ze swoim wykształceniem i kompetencjami, a 57% zatrudnionych jest w branżach niezwiązanych z dotychczasowym doświadczeniem zawodowym. Jak wyjaśnia Karolina Hawryluk-Chaieb, chodzi zarówno o bariery formalne, jak i językowe, ale wynika również z szybkości, z jaką migranci podejmują pierwszą dostępną pracę po przyjeździe do kraju.
Migranci wskazują również na szereg trudności związanych z życiem i pracą w Polsce. Najczęściej wymieniane są wysokie koszty utrzymania (37%), bariery językowe (34%) oraz rozłąka z rodziną (32%). Istotnym problemem pozostają także przypadki dyskryminacji (29%), niestabilność zatrudnienia (26%), trudności mieszkaniowe (25%) oraz kwestie związane z legalizacją pobytu i pracy (22%).
Dane GUS pokazują, że największa liczba pracujących cudzoziemców znajduje się w woj. mazowieckim (274 980 osób), dolnośląskim (133 392), wielkopolskim (121 533), śląskim (96 015), małopolskim (87 806) i pomorskim (80 265). Jednocześnie najwyższy udział pracowników zagranicznych wśród wszystkich zatrudnionych odnotowano w powiecie słubickim, gdzie stanowią oni 20,5% wszystkich pracujących. Wysokie wskaźniki występują również w powiecie pruszkowskim (18,1%), Świnoujściu (18,1%), powiecie oławskim (17,9%) i we Wrocławiu (14,5%).
Julia Nowicka, ekspertka ds. legalizacji zatrudnienia cudzoziemców w Grupie Progres, podkreśla, że mniejsze miasta i powiaty coraz częściej stają się atrakcyjnym miejscem zatrudnienia dla cudzoziemców. – W mniejszych miejscowościach cudzoziemcy często szybciej znajdują zatrudnienie odpowiadające ich kompetencjom i jednocześnie potrzebom lokalnych firm. To rynki, w których ich obecność jest coraz częściej traktowana nie jako wyzwanie, lecz jako realne wsparcie dla gospodarki, a podejście pracodawców bywa bardziej otwarte i przychylne. Jednocześnie nadal pozostaje istotny problem długiego oczekiwania na dokumenty legalizujące pobyt i pracę. Nawet jeśli cudzoziemiec szybciej znajduje zatrudnienie, procedury administracyjne mogą znacząco wydłużać cały proces stabilizacji w Polsce – podsumowuje ekspertka.
Czytaj także: Cudzoziemcy zwiększyli PKB Polski nawet o 416 mld zł
fot. magnific.com
oprac. /kp/






