Z najnowszych danych dotyczących sytuacji na rynku pracy wynika, że część przedsiębiorstw zdecydowała się już na podwyżki wynagrodzeń, a kolejne planują je wprowadzić w dalszej części roku. Jednocześnie tempo wzrostu płac jest wyraźnie niższe niż w poprzednich latach, co eksperci wiążą m.in. ze spadającą inflacją i większą ostrożnością firm w polityce płacowej.
Jak wynika z marcowego badania Miesięcznego Indeksu Koniunktury, do końca lutego 2026 r. wynagrodzenia zwiększyło blisko co trzecie przedsiębiorstwo. Kolejne 25% firm deklaruje, że planuje podwyżki jeszcze do końca roku. Z kolei 3% organizacji zapowiedziało możliwość obniżenia płac. Dane wskazują również, że skala planowanych podwyżek jest mniejsza niż w poprzednich latach. W badaniu przeprowadzonym w 2024 r. odsetek przedsiębiorstw planujących wzrost wynagrodzeń wynosił 36%, czyli o 11 p.p. więcej niż obecnie. Po 25% firm zapowiada podwyżki do końca roku zarówno wśród tych, które już zwiększyły wynagrodzenia pracowników, jak i tych, które jeszcze tego nie zrobiły.
Z wcześniejszych danych Narodowego Banku Polskiego pochodzących z Szybkiego Monitoringu wynika, że pod koniec 2025 r. 34% przedsiębiorstw prognozowało wzrost wynagrodzeń w pierwszym kwartale 2026 r.. Szacuje się, że przeciętna skala planowanych podwyżek do grudnia 2026 r. może wynieść ok. 5%.
Jak zwraca uwagę Aleksandra Wejt-Knyżewska, starsza analityczka w Zespole Wsparcia Badań Polskiego Instytutu Ekonomicznego, podwyżki w pierwszych miesiącach 2026 r. najczęściej wprowadzano w sektorze usług (43%) i w budownictwie (33%). Z kolei najmniejszą aktywność w tym zakresie odnotowano w sektorze transportu, spedycji i logistyki (23%). – Plany podnoszenia wynagrodzeń jeszcze w tym roku częściej miały firmy budowlane (30%), natomiast najrzadziej przedsiębiorstwa usługowe (18%). Wśród firm, które już podwyższyły pensje pracowników, dalsze podwyżki częściej planowali przedsiębiorcy z branży TSL (48%) i budownictwa (36%). Z kolei wśród przedsiębiorstw, które w pierwszych miesiącach 2026 r. nie podniosły wynagrodzeń, plany podwyżek zadeklarowały przede wszystkim firmy produkcyjne (34%) oraz budowlane (27%). W usługach rzadziej niż co piąta firma planuje podnosić wynagrodzenia do końca 2026 r., niezależnie od tego, czy na początku roku zostały przyznane podwyżki, czy też nie – wskazuje ekspertka PIE.
Dane statystyczne potwierdzają, że płace w Polsce nadal rosną, choć w wolniejszym tempie niż wcześniej. Według Głównego Urzędu Statystycznego w lutym 2026 r. przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 9212,13 zł i było o 6,4% wyższe niż rok wcześniej. W większości branż płace były wyższe niż przed rokiem. Wyjątkiem było górnictwo, gdzie odnotowano spadek wynagrodzeń o blisko 3%. Aleksandra Wejt-Knyżewska zaznacza, że w porównaniu z okresem 2021–2024 tempo wzrostu płac wyraźnie wyhamowało. – We wskazanym okresie roczny wzrost wynagrodzenia był w przedziale 10-14%, a w 2025 r. – 9%. Spowolnienie tempa wzrostu wynagrodzeń jest efektem malejącej inflacji oraz dyscypliny budżetowej – wynika z raportu Hays Poland. Analitycy Hays Poland wskazują również, że wdrożenie dyrektywy Unii Europejskiej o transparentności wynagrodzeń będzie powodować większą ostrożność w podejmowaniu decyzji o zmianie ich wysokości – podsumowuje analityczka.
fot. freepik.com
oprac. /kp/






