• +48 502 21 31 22

Bezrobocie spada, ale prognozy wskazują na możliwe odwrócenie trendu

Obecny popyt na pracowników wynika przede wszystkim z konieczności zastępowania odchodzących pracowników, a nie z planów rozwoju przedsiębiorstw.

Bezrobocie spada, ale prognozy wskazują na możliwe odwrócenie trendu

W lipcu Wskaźnik Rynku Pracy opracowywany przez Biuro Informacji i Cykli Ekonomicznych wzrósł o 0,8 pkt. i osiągnął wartość 77,7 pkt. Miesiąc wcześniej wynosił 76,9 pkt. Może to zapowiadać pogorszenie sytuacji na rynku pracy i wyhamowanie obserwowanej w ostatnich miesiącach poprawy.

Analitycy BIEC zwracają uwagę, że od początku roku wskaźnik cechował się dużą zmiennością. – Od początku roku trzykrotnie spadał i trzykrotnie wzrastał. W efekcie jego wartość była w lipcu o 0,5 pkt. wyższa niż na koniec 2025 r. Jednocześnie stopa bezrobocia rejestrowanego ponownie obniżyła się w ujęciu miesięcznym o 0,1 p.p. i w czerwcu wyniosła 5,8%. Po raz drugi z rzędu utrzymała się tym samym poniżej poziomu 6%, choć część tego spadku może nadal wynikać z czynników statystycznych i sezonowych – tłumaczą eksperci. Jednocześnie w ich ocenie wzrost wartości WRP sugeruje, że obserwowana obecnie poprawa sytuacji na rynku pracy może w kolejnych miesiącach mocno wyhamować.

Spośród sześciu elementów składających się na Wskaźnik Rynku Pracy tylko dwa wskazują na możliwość dalszego spadku bezrobocia. Pozostałe cztery sygnalizują wzrost ryzyka pogorszenia sytuacji i zwiększenia stopy bezrobocia rejestrowanego w kolejnych miesiącach.

W czerwcu liczba osób wyrejestrowanych z urzędów pracy z powodu podjęcia zatrudnienia zwiększyła się o blisko 7%. Mimo tego nadal pozostaje ona stosunkowo niska w relacji do napływu nowych bezrobotnych i odpowiada ok. 53% liczby osób rejestrujących się jako bezrobotne. – Należy przy tym pamiętać, że osoby znajdujące zatrudnienie rekrutują się najczęściej spośród bezrobotnych pozostających bez pracy stosunkowo krótko. Tymczasem istotną część zasobu bezrobotnych w Polsce stanowią osoby długotrwale bezrobotne, które w ciągu ostatnich dwóch lat pozostawały w rejestrze przez co najmniej 12 miesięcy. Oznacza to, że porównanie bieżącego napływu i odpływu nie oddaje w pełni sytuacji na rynku pracy, choć stanowi użyteczną miarę rotacji zasobu bezrobotnych – wskazują eksperci.

Raport wskazuje również, że wzrost liczby osób podejmujących zatrudnienie odbywa się przy stosunkowo niewielkiej liczbie nowych ofert pracy zgłaszanych do powiatowych urzędów pracy. Liczba osób wyrejestrowanych z powodu podjęcia pracy odpowiadała ok. 62% liczby nowo zgłoszonych wakatów. Zdaniem analityków może to świadczyć o tym, że znacząca część procesów rekrutacyjnych odbywa się poza publicznym systemem pośrednictwa pracy.

Autorzy opracowania zauważają jednocześnie, że po ubiegłorocznym spowolnieniu liczba publikowanych ofert zatrudnienia systematycznie rośnie i obecnie przewyższa poziom sprzed roku. Wzrost aktywności rekrutacyjnej dotyczy przede wszystkim zawodów innych niż związane z pracami fizycznymi, gdzie nadal utrzymuje się tendencja spadkowa. BIEC podkreśla jednak, że obecne ożywienie jest jeszcze zbyt krótkie, aby uznać je za trwałą zmianę trendu.

Z badania koniunktury prowadzonego przez Główny Urząd Statystyczny wynika natomiast, że saldo odpowiedzi przedsiębiorstw dotyczących planowanych zmian zatrudnienia pozostaje ujemne i nie uległo istotnej poprawie. Może to oznaczać, że obecny popyt na pracowników wynika przede wszystkim z konieczności zastępowania odchodzących pracowników, a nie z planów rozwoju przedsiębiorstw i zwiększania zatrudnienia.

Analitycy zwracają także uwagę na drugi z rzędu wzrost liczby osób rejestrujących się w urzędach pracy po zwolnieniach z przyczyn leżących po stronie pracodawców. W czerwcu liczba takich rejestracji zwiększyła się o blisko 3%, a tempo wzrostu było wyższe niż miesiąc wcześniej. – Choć w ujęciu bezwzględnym skala tego zjawiska pozostaje stosunkowo niewielka, wskaźnik ten zasługuje na uwagę, ponieważ należy do najbardziej wrażliwych mierników zmian zachodzących w przedsiębiorstwach. Utrzymujący się wzrost liczby takich rejestracji może sygnalizować stopniowe pogarszanie się koniunktury i świadczyć o rosnącej ostrożności pracodawców w decyzjach kadrowych – podsumowuje BIEC.

fot. magnific.com
oprac. /kp/

Podobne artykuły

Wyszukiwarka