<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet href="/vendor/feed/atom.xsl" type="text/xsl"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="pl-PL">
                        <id>https://plusydlabiznesu.pl/feeds</id>
                                <link href="https://plusydlabiznesu.pl/feeds" rel="self"></link>
                                <title><![CDATA[Aktualności]]></title>
                    
                                <subtitle>Aktualności dla przedsiębiorców.</subtitle>
                                                    <updated>2026-08-21T14:06:35+02:00</updated>
                        <entry>
            <title><![CDATA[Wracają pociągi Rybnik – Pszczyna, ale będą też utrudnienia]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9308/wracaja-pociagi-rybnik-pszczyna-ale-beda-tez-utrudnienia" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9308</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Wracają pociągi Rybnik – Pszczyna, ale będą też utrudnienia" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/t2R1H_pociag-polregio-dziergowice.webp" /><br /><p>W związku z jesienną korektą rozkładu jazdy pociągów pasażerów z regionu i okolic czekają nowe połączenia, ale też utrudnienia spowodowane remontami.</p><br /> <p style="text-align: justify;">W niedzielę 30 sierpnia zacznie obowiązywać kolejna, przedostatnia w tym roku korekta rozkładu jazdy pociąg&oacute;w. Nowy rozkład będzie obowiązywał do 24 października. Zmiany są związane przede wszystkim z kolejnymi etapami prac modernizacyjnych prowadzonych przez PKP Polskie Linie Kolejowe, ale obejmują r&oacute;wnież zakończenie kursowania pociąg&oacute;w sezonowych.</p>
<p style="text-align: justify;">Jedną z ważniejszych zmian dla pasażer&oacute;w będzie przywr&oacute;cenie pełnej relacji linii S72. Obecnie z powodu prowadzonych prac pociągi Kolei Śląskich kursują na skr&oacute;conej trasie Rybnik &ndash; Żory. Od 30 sierpnia wr&oacute;cą na odcinek Rybnik&ndash;Pszczyna, zatrzymując się po drodze m.in. w Suszcu i Radostowicach. Część skład&oacute;w pojedzie dalej, do Bielska-Białej Gł&oacute;wnej i Żywca, a jedna para w dni robocze będzie kursować do i z Czechowic-Dziedzic. W dni robocze na linii S72 zaplanowano 11 par pociąg&oacute;w, natomiast w dni wolne od pracy siedem par. Na przywr&oacute;conym odcinku Żory &ndash; Pszczyna pociągi będą kursować w liczbie 10 par w dni robocze i wszystkich siedmiu par w dni wolne. Codziennie jedna para dotrze do Żywca, a jedna para w dni robocze będzie obsługiwać relację do i z Czechowic-Dziedzic. Pozostałe połączenia będą kończyć bieg w Bielsku-Białej Gł&oacute;wnej.</p>
<p style="text-align: justify;">Jesienna korekta przyniesie r&oacute;wnież zwiększenie liczby pociąg&oacute;w na trasie Bytom &ndash; Gliwice. Na linii S18 pojawią się dodatkowe cztery pary połączeń w dni robocze i osiem par w dni wolne. W efekcie od poniedziałku do piątku będzie kursować 20 par pociąg&oacute;w, a w weekendy 19 par. W praktyce oznacza to możliwość podr&oacute;żowania między Bytomiem a Gliwicami mniej więcej co godzinę przez cały tydzień.</p>
<p style="text-align: justify;">Więcej połączeń pojawi się także na linii S1 między Gliwicami a Częstochową. W dni robocze jedna z porannych par, kt&oacute;ra obecnie kursuje między Gliwicami a Zawierciem, zostanie wydłużona do Częstochowy. W dni wolne podobna zmiana obejmie popołudniowe połączenie kończące obecnie trasę w Dąbrowie G&oacute;rniczej Ząbkowicach. Po wydłużeniu do Częstochowy na odcinku od Dąbrowy G&oacute;rniczej Ząbkowic pociąg będzie kursował jako przyspieszony.</p>
<p style="text-align: justify;">Zmiany obejmą r&oacute;wnież połączenia w Beskidy. W związku z kolejnym etapem modernizacji katowickiego węzła kolejowego ruch w kierunku Brynowa będzie prowadzony po dw&oacute;ch torach. Dzięki temu Koleje Śląskie zwiększą liczbę pociąg&oacute;w z Wisły Głębce do Katowic. W dni robocze przybędą cztery pary, a w dni wolne pięć par w por&oacute;wnaniu z poprzednim rozkładem. Więcej połączeń będzie realizowanych w pełnej relacji, bez skracania tras i konieczności korzystania z zastępczej komunikacji autobusowej.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie wszystkie zmiany oznaczają jednak poprawę dostępności połączeń. Nadal prowadzone będą prace związane z modernizacją katowickiego węzła kolejowego. Od 9 września na stacji Sosnowiec Gł&oacute;wny pasażerowie będą mogli korzystać z nowego peronu 1 oraz części peronu 2. Jednocześnie wyłączony z użytkowania zostanie peron 3.</p>
<p style="text-align: justify;">Utrudnienia pozostaną także na trasie Tychy &ndash; Kobi&oacute;r, gdzie pociągi nadal będą korzystać tylko z jednego toru. Z kolei składy kursujące między Rybnikiem a Wisłą będą kierowane przez tory towarowe w Czarnolesiu, co przełoży się na wydłużenie czasu podr&oacute;ży. W godzinach wieczornych w dni robocze na wybranych odcinkach objętych pracami część połączeń zostanie zastąpiona komunikacją autobusową.</p>
<p style="text-align: justify;">Szczeg&oacute;lne utrudnienia zaplanowano na początku września. Od 1 do 10 września ruch kolejowy na odcinku Orzesze &ndash; Leszczyny będzie całkowicie wstrzymany. Pociągi zostaną w tym czasie zastąpione autobusami. Od 11 września w związku z remontem wiaduktu na trasie Leszczyny&ndash;Rybnik ruch pociąg&oacute;w będzie odbywał się po jednym torze. Dodatkowo na linii S72 od 19 do 24 października pociągi między Suszcem a Pszczyną zostaną zastąpione komunikacją autobusową.</p>
<p style="text-align: justify;">Jesienna korekta oznacza r&oacute;wnież zakończenie kursowania połączeń sezonowych. Po wakacjach przestaną jeździć m.in. pociągi TLK Wydmy do Łeby i Helu czy TLK Pirat do Kołobrzegu i Świnoujścia. Pozostanie natomiast pociąg &bdquo;Malinka&rdquo; Polregio kursujący na trasie Wrocław Gł&oacute;wny &ndash; Wisła Głębce (soboty, niedziele i święta), podobnie jak &bdquo;Stożek&rdquo; i &bdquo;Sosz&oacute;w&rdquo; Kolei Śląskich.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Zmiana rozkładu jazdy to także dobra okazja, by zaplanować jesienne wycieczki po regionie bez konieczności korzystania z samochodu. Pociągiem można dotrzeć do wielu miejscowości pełnych atrakcji turystycznych, zabytk&oacute;w, tras spacerowych i ciekawych miejsc na jednodniowy wypad:</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/wiadomosci-lokalne/305/nowa-drewniana-konstrukcja-stanela-w-parku-piaskownia-w-zorach" target="_blank" rel="noopener"><strong>Nowa drewniana konstrukcja stanęła w Parku Piaskownia w Żorach</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9299/kraj-morawsko-slaski-zacheca-do-odkrywania-regionu-przez-smaki-i-zabytki" target="_blank" rel="noopener"><strong>Kraj morawsko-śląski zachęca do odkrywania regionu przez smaki i zabytki</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/wiadomosci-lokalne/300/ponad-5-tys-osob-odwiedzilo-beskidzkie-centrum-narciarstwa-im-adama-malysza-w-wisle" target="_blank" rel="noopener"><strong>Ponad 5 tys. os&oacute;b odwiedziło Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza w Wiśle</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. arch. red.</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-21T14:06:35+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Ślązacy na chorobowym. Ponad 17,5 mln dni nieobecności w pracy]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9307/slazacy-na-chorobowym-ponad-175-mln-dni-nieobecnosci-w-pracy" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9307</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Ślązacy na chorobowym. Ponad 17,5 mln dni nieobecności w pracy" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/D85Bu_18-badania-20medycyny-20pracy-202026.webp" /><br /><p>Liczba zwolnień lekarskich spada, ale Polacy nadal spędzają na chorobowym niemal tyle samo czasu co przed rokiem.</p><br /> <p style="text-align: justify;">W pierwszej połowie 2026 r. Polacy rzadziej korzystali ze zwolnień lekarskich, jednak łączna liczba dni spędzonych na chorobowym niemal nie zmieniła się w por&oacute;wnaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że od stycznia do czerwca wystawiono 14,1 mln zaświadczeń lekarskich, czyli o 2,7% mniej niż rok wcześniej. Łącznie obejmowały one 147,7 mln dni absencji, co oznacza spadek o 0,3%.</p>
<p style="text-align: justify;">W woj. śląskim w pierwszym p&oacute;łroczu 2026 r. zarejestrowano 1,662 mln zaświadczeń lekarskich, a łączna liczba dni nieobecności związanych ze zwolnieniami wyniosła 17,548 mln.</p>
<p style="text-align: justify;">Zdaniem Beaty Kopczyńskiej, regionalnej rzeczniczki ZUS w wojew&oacute;dztwie śląskim, dane wskazują na zmianę charakteru absencji chorobowej. &ndash; Analiza danych z całego kraju za pierwsze p&oacute;łrocze 2026 r. pokazuje, że choć ubezpieczeni rzadziej zgłaszają się po zwolnienia lekarskie, to gdy już na nie przechodzą, to na dłużej. Maleje liczba zwolnień na sezonowe infekcje czy COVID-19, natomiast schorzenia układu mięśniowo-szkieletowego, zaburzenia psychiczne oraz urazy to najczęstsze przyczyny wystawiania eZLA &ndash; wskazuje.</p>
<p style="text-align: justify;">Największą grupę stanowiły zwolnienia związane z chorobą własną ubezpieczonego. W pierwszych sześciu miesiącach roku wystawiono ich 11,4 mln, czyli o 2,5% mniej niż w tym samym okresie 2025 r. Mimo spadku liczby zaświadczeń liczba dni absencji wzrosła o 0,6%, do 123,1 mln. Średnia długość pojedynczego zwolnienia wyniosła 10,81 dnia. Jeżeli natomiast uwzględnić łączny czas nieobecności przypadający na jedną osobę korzystającą ze zwolnienia, było to średnio 24,98 dnia. W przypadku kobiet wskaźnik wyni&oacute;sł 25,70 dnia, a w przypadku mężczyzn 24,11 dnia.</p>
<p style="text-align: justify;">Wśr&oacute;d os&oacute;b korzystających ze zwolnień lekarskich przeważały kobiety &ndash; otrzymały one 56,3% wszystkich zaświadczeń wystawionych z powodu własnej choroby. R&oacute;żnice widoczne są r&oacute;wnież w strukturze wieku. Największą część wszystkich dni absencji generowały osoby w wieku od 30 do 39 lat, kt&oacute;re odpowiadały za 25,7% nieobecności. Wśr&oacute;d kobiet udział tej grupy był jeszcze wyższy i wyni&oacute;sł 29,9%. W przypadku mężczyzn największą liczbę dni absencji odnotowano natomiast w grupie wiekowej 40&ndash;49 lat, odpowiadającej za 25,6% wszystkich dni nieobecności. Dla mężczyzn w wieku 30&ndash;39 lat udział wyni&oacute;sł 20,2%.</p>
<p style="text-align: justify;">Dane ZUS pokazują także zmianę długości zwolnień. Nadal najczęściej wystawiane są zaświadczenia obejmujące od jednego do pięciu dni, kt&oacute;re stanowiły 44,5% wszystkich zwolnień. Jednocześnie coraz większy udział mają nieobecności trwające od 11 do 30 dni. W pierwszym p&oacute;łroczu 2026 r. odpowiadały one za 29,3% wszystkich zaświadczeń, podczas gdy rok wcześniej było to 27,9%. Zwiększył się r&oacute;wnież odsetek zwolnień jednodniowych &ndash; z 7,8% do 8,8%.</p>
<p style="text-align: justify;">Najwięcej dni absencji nadal przypadało na choroby układu mięśniowo-szkieletowego i tkanki łącznej &ndash; odpowiadały one za 21,6 mln dni, czyli 17,5% wszystkich dni nieobecności związanych z chorobą własną. Drugą najczęstszą przyczyną były zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania, kt&oacute;re wygenerowały 18,2 mln dni absencji, stanowiąc 14,8% og&oacute;łu. Ich udział wzr&oacute;sł w ciągu roku o 1,4 p.p. Na trzecim miejscu znalazły się urazy, zatrucia oraz skutki działania czynnik&oacute;w zewnętrznych. Z ich powodu odnotowano 17,2 mln dni nieobecności, co odpowiadało 14% całości. W tej kategorii udział wzr&oacute;sł o 1,5 p.p. Choroby układu oddechowego odpowiadały natomiast za 16,1 mln dni absencji, czyli 13,1% og&oacute;łu (wzrost o 3,2 p.p.). Kolejne 15,6 mln dni, stanowiących 12,7% absencji, dotyczyło ciąży, porodu i połogu.</p>
<p style="text-align: justify;">Zmiany widoczne są r&oacute;wnież w przypadku zwolnień wykorzystywanych na opiekę nad członkami rodziny. W pierwszym p&oacute;łroczu 2026 r. liczba zaświadczeń dotyczących opieki nad dzieckiem zmniejszyła się o 6,2% i wyniosła 1,48 mln. Łącznie obejmowały one 5,34 mln dni, czyli o 9,7% mniej niż rok wcześniej.</p>
<p style="text-align: justify;">Odwrotny trend dotyczył zwolnień związanych z opieką nad innymi członkami rodziny. Ich liczba wzrosła o 12,7%, do 283 tys. zaświadczeń. Jednocześnie zwiększyła się łączna liczba dni absencji &ndash; o 9%, do 1,32 mln.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Czytaj także:&nbsp;<a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9295/nie-tylko-wypadki-i-choroby-zdrowie-psychiczne-staje-sie-czescia-firmowego-bhp" target="_blank" rel="noopener">Nie tylko wypadki i choroby &ndash; zdrowie psychiczne staje się częścią firmowego BHP</a></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-21T12:44:35+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Czy Śląsk znów czekają wielkie ulewy? Jest czynnik, który niepokoi synoptyków]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9306/czy-slask-znow-czekaja-wielkie-ulewy-jest-czynnik-ktory-niepokoi-synoptykow" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9306</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Czy Śląsk znów czekają wielkie ulewy? Jest czynnik, który niepokoi synoptyków" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/y9y3s_powodz.webp" /><br /><p>Polska może znaleźć się w strefie bardzo intensywnych opadów. Niepokój budzi ryzyko powstania układu podobnego do tego, który doprowadził do powodzi w 2024 r.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Morze Śr&oacute;dziemne jest obecnie wyjątkowo ciepłe, a temperatura jego powierzchni w niekt&oacute;rych miejscach przekracza 30&deg;C. Tak duże nagrzanie akwenu może mieć znaczenie dla pogody w kolejnych miesiącach, ponieważ cieplejsza woda dostarcza atmosferze większych ilości wilgoci. Synoptycy zwracają uwagę, że szczeg&oacute;lnie istotny może być przełom lata i jesieni, kiedy nad Europą mogą pojawić się warunki sprzyjające powstawaniu głębokich układ&oacute;w niżowych. To z kolei może spowodować powodzie.</p>
<p style="text-align: justify;">Dane unijnego programu Copernicus wskazują, że lipiec 2026 r. był najcieplejszym miesiącem w historii pomiar&oacute;w temperatury powierzchni ocean&oacute;w poza obszarami polarnymi. Średnia temperatura wody wyniosła 20,96&deg;C. Poprzedni rekord, ustanowiony w 2023 r., wynosił 20,89&deg;C. Szczeg&oacute;lnie wysokie wartości notowane są w rejonie Morza Śr&oacute;dziemnego i wzdłuż wybrzeży Atlantyku. Według danych serwisu Ventusky bardzo wysokie temperatury występowały m.in. na Morzu Tyrreńskim. Na obszarze rozciągającym się od Neapolu w kierunku Sardynii temperatura wody wielokrotnie dochodziła do 30&deg;C lub przekraczała tę wartość.</p>
<p style="text-align: justify;">Ciepła woda zwiększa ilość pary wodnej trafiającej do atmosfery, a tym samym może dostarczyć dodatkowej energii układom odpowiedzialnym za intensywne opady. Szczeg&oacute;lne znaczenie może mieć sytuacja, w kt&oacute;rej pod koniec lata nad południową Europę zaczną napływać chłodniejsze masy powietrza z p&oacute;łnocy. Zderzenie zimnego powietrza z rozgrzanym akwenem, w połączeniu z ukształtowaniem terenu w rejonie Alp, może sprzyjać rozwojowi niż&oacute;w genueńskich. Układy te mogą następnie przemieszczać się w kierunku p&oacute;łnocnym i p&oacute;łnocno-wschodnim, niosąc ze sobą bardzo wilgotne powietrze. Ich dalsza trajektoria może obejmować m.in. Austrię, Czechy, Niemcy i Polskę.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie każdy niż genueński prowadzi jednak do powodzi. W przypadku szybkiego przemieszczania się układu intensywne opady mogą zakończyć się w ciągu kilkunastu godzin. Znacznie poważniejsze konsekwencje może mieć tzw. blokada cyrkulacji atmosferycznej. Jeżeli układ niskiego ciśnienia zostanie zatrzymany przez rozbudowane wyże, strefa opad&oacute;w może przez wiele godzin, a nawet kilka dni pozostawać nad tym samym regionem.</p>
<p style="text-align: justify;">W takiej sytuacji dodatkowym czynnikiem zwiększającym zagrożenie są g&oacute;ry. Wilgotne masy powietrza napotykające Sudety i Beskidy są zmuszane do wznoszenia się, co może powodować dalsze nasilenie opad&oacute;w. Przy bardzo dużych sumach deszczu grunt stopniowo traci zdolność do przyjmowania kolejnych ilości wody. Jej nadmiar szybko spływa w&oacute;wczas do potok&oacute;w i rzek, powodując gwałtowne wzrosty ich poziomu.</p>
<p style="text-align: justify;">Podobny mechanizm odegrał istotną rolę podczas powodzi we wrześniu 2024 r. Niż Boris przyni&oacute;sł katastrofalne opady na południu Polski, szczeg&oacute;lnie dotkliwie uderzając m.in. w okolice Raciborza, a także Kłodzko czy Głuchołazy. P&oacute;źniejsze analizy Europejskiego Centrum Prognoz Średnioterminowych wykazały, że gdyby temperatura Morza Śr&oacute;dziemnego i Morza Czarnego była w&oacute;wczas zbliżona do średniej wieloletniej, suma opad&oacute;w w najbardziej narażonych rejonach mogłaby być o ok. 10% niższa.</p>
<p style="text-align: justify;">Temperatura m&oacute;rz jest więc jednym z czynnik&oacute;w, kt&oacute;ry może wpływać na skalę ekstremalnych zjawisk pogodowych. Podobne zależności wskazywano r&oacute;wnież w analizach powodzi z lat 1997 i 2002. Nie oznacza to jednak, że obecne warunki przesądzają o wystąpieniu kolejnej katastrofy. Na ten moment nie ma bezpośredniego zagrożenia powodziowego dla Polski.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. arch. red.</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-21T11:45:08+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[City break to także zakupy. Turyści wspierają lokalnych przedsiębiorców]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9305/city-break-to-takze-zakupy-turysci-wspieraja-lokalnych-przedsiebiorcow" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9305</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="City break to także zakupy. Turyści wspierają lokalnych przedsiębiorców" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/CsAii_zakupy-wakacje.webp" /><br /><p>Lokalna żywność, rękodzieło i charakterystyczne dla regionu pamiątki coraz częściej trafiają do walizek Polaków wracających z city breaków.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Kr&oacute;tkie wyjazdy coraz częściej oznaczają nie tylko zwiedzanie zabytk&oacute;w, korzystanie z oferty gastronomicznej czy udział w wydarzeniach kulturalnych &ndash; Polacy podczas city break&oacute;w chętnie przeznaczają część budżetu r&oacute;wnież na zakupy. Z badania Leonardo Hotels Polska wynika, że 62% ankietowanych zawsze lub często łączy zwiedzanie z zakupami. Jednocześnie coraz większą popularnością cieszą się produkty charakterystyczne dla odwiedzanego miejsca, co sprawia, że część pieniędzy wydawanych przez turyst&oacute;w trafia bezpośrednio do lokalnych przedsiębiorc&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">Zakupy są stałym elementem kr&oacute;tkich wyjazd&oacute;w miejskich. Zaledwie 2% badanych deklaruje, że podczas city breaku nie przeznacza na nie żadnych pieniędzy. Największa grupa, obejmująca 65% respondent&oacute;w, wydaje na zakupy od 100 do 500 zł, natomiast blisko co piąty badany przeznacza na ten cel ponad 500 zł.</p>
<p style="text-align: justify;">Wydatki nie ograniczają się przy tym do tradycyjnych souvenir&oacute;w. 69% Polak&oacute;w podczas kr&oacute;tkich wyjazd&oacute;w kupuje regionalne produkty spożywcze, a 74% przywozi do domu lokalne pamiątki. Podr&oacute;żni coraz częściej zwracają uwagę na pochodzenie kupowanych rzeczy i szukają produkt&oacute;w związanych bezpośrednio z odwiedzanym regionem. Popularnością cieszą się lokalna żywność, wyroby rzemieślnicze i przedmioty charakterystyczne dla konkretnego miasta lub regionu.</p>
<p style="text-align: justify;">Na zmianie zakupowych przyzwyczajeń mogą korzystać przede wszystkim miejscowi przedsiębiorcy. Wydatki turyst&oacute;w trafiają m.in. do regionalnych producent&oacute;w, niewielkich sklep&oacute;w, rodzinnych restauracji, kawiarni i pracowni rzemieślniczych. W ten spos&oacute;b część pieniędzy wydawanych podczas podr&oacute;ży pozostaje w lokalnej gospodarce.</p>
<p style="text-align: justify;">Zmienia się r&oacute;wnież spos&oacute;b, w jaki turyści poznają odwiedzane miasta. Jak zauważa Iwona Furtek, Marketing Manager w Leonardo Hotels Polska, goście coraz częściej pytają o miejsca pozwalające poznać codzienne życie mieszkańc&oacute;w. &ndash; Interesują ich lokalne targi, pracownie rzemieślnicze czy sklepy z regionalnymi produktami. Ten trend obecnie wyraźnie nasila się w naszym kraju, choć w Europie obserwujemy go już od dłuższego czasu &ndash; podkreśla. Wpływa to r&oacute;wnież na hotelową gastronomię &ndash; w menu coraz częściej pojawiają się regionalne produkty i dania charakterystyczne dla danego miejsca.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednocześnie city break coraz częściej łączy zwiedzanie z zakupami modowymi. Z badania Leonardo Hotels Polska wynika, że 62% Polak&oacute;w zawsze lub często korzysta z okazji, aby podczas wyjazdu połączyć poznawanie miasta z zakupami. 45% robi to często, a dla 17% wizyta w sklepie lub galerii handlowej jest stałym elementem kr&oacute;tkiego wyjazdu. Dla części podr&oacute;żnych ubrania, obuwie, biżuteria czy kosmetyki kupione podczas wyjazdu stają się pamiątką z podr&oacute;ży. 36% Polak&oacute;w wraca z city breaku z nowym ubraniem, obuwiem lub galanterią. 23% kupuje biżuterię, a 21% decyduje się na perfumy lub kosmetyki.</p>
<p style="text-align: justify;">Najczęściej zwiedzanie z zakupami łączą młodzi dorośli. W grupie os&oacute;b w wieku 18&ndash;24 lata 75% badanych deklaruje, że zawsze lub często robi zakupy podczas city break&oacute;w. Popularność takiej formy spędzania czasu jest r&oacute;wnież widoczna wśr&oacute;d os&oacute;b w wieku 45&ndash;54 lata, gdzie odsetek ten wynosi 66%. Obie grupy wiekowe łączy także zainteresowanie odzieżą. Wśr&oacute;d os&oacute;b w wieku 45&ndash;54 lata ubrania jako najczęściej kupowaną kategorię wskazało 41% badanych, a w grupie 18&ndash;24 lata &ndash; 40%.</p>
<p style="text-align: justify;">Trend łączenia zwiedzania z zakupami może być ciekawym kierunkiem także dla os&oacute;b planujących kr&oacute;tkie wyjazdy po polsko-czeskim pograniczu. Weekendowy wyjazd do Raciborza, Rybnika, Ostrawy czy Opawy może stać się okazją nie tylko do zobaczenia atrakcji, ale także odwiedzenia lokalnych targ&oacute;w, niewielkich sklep&oacute;w, kawiarni i restauracji oraz poszukania charakterystycznych pamiątek.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Aby zaplanować sw&oacute;j kolejny wyjazd i odkryć najciekawsze, często nieoczywiste zakątki naszego regionu, zachęcamy do zapoznania się z pozostałymi artykułami na naszym portalu.</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong><a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9299/kraj-morawsko-slaski-zacheca-do-odkrywania-regionu-przez-smaki-i-zabytki" target="_blank" rel="noopener">Kraj morawsko-śląski zachęca do odkrywania regionu przez smaki i zabytki</a></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/wiadomosci-lokalne/304/nowy-mural-w-trzyncu-artystyczny-hold-dla-miasta-i-jego-legend" target="_blank" rel="noopener"><strong>Nowy mural w Trzyńcu &ndash; artystyczny hołd dla miasta i jego legend</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/wiadomosci-lokalne/300/ponad-5-tys-osob-odwiedzilo-beskidzkie-centrum-narciarstwa-im-adama-malysza-w-wisle" target="_blank" rel="noopener"><strong>Ponad 5 tys. os&oacute;b odwiedziło Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza w Wiśle</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-20T21:45:49+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Powrót do szkoły kosztuje. Rodzice sięgają po dodatkową pracę i benefity]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9304/powrot-do-szkoly-kosztuje-rodzice-siegaja-po-dodatkowa-prace-i-benefity" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9304</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Powrót do szkoły kosztuje. Rodzice sięgają po dodatkową pracę i benefity" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/NgxpF_benefity-wyprawka.webp" /><br /><p>Zeszyty, podręczniki, plecaki, ubrania i sprzęt potrzebny do nauki oznaczają dla rodzin dodatkowe wydatki. Coraz częściej w ich pokrywaniu pomagają pracodawcy.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Koniec wakacji oznacza dla milion&oacute;w rodzin przygotowania do rozpoczęcia roku szkolnego i konieczność poniesienia dodatkowych wydatk&oacute;w. W 2026 r. niemal połowa rodzic&oacute;w zamierza przeznaczyć na szkolną wyprawkę od 501 zł do ponad 1500 zł. Dla os&oacute;b otrzymujących wynagrodzenie minimalne taki wydatek może stanowić znaczącą część miesięcznych dochod&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">Według danych Ministerstwa Edukacji Narodowej w roku szkolnym 2025/2026 do wszystkich typ&oacute;w szk&oacute;ł uczęszczało 4,917 mln uczni&oacute;w. W szkołach podstawowych uczyło się 3,242 mln dzieci, a w szkołach ponadpodstawowych &ndash; 1,674 mln. Dla ich rodzin sierpień wiąże się z zakupem nie tylko zeszyt&oacute;w i przybor&oacute;w, lecz także odzieży, obuwia, plecak&oacute;w czy sprzętu potrzebnego do nauki. Z badania PayPo wynika, że rodzice coraz wcześniej rozpoczynają kompletowanie szkolnej wyprawki. 35% ankietowanych zaczyna zakupy około miesiąca przed rozpoczęciem roku szkolnego, natomiast 31% planuje zrobić je mniej więcej dwa tygodnie przed 1 września.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Wyprawka a domowy budżet</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Największa grupa badanych, czyli 29%, zakłada, że na wyprawkę wyda od 251 do 500 zł. Kolejne 20% przewiduje wydatek na poziomie 501&ndash;750 zł, a 16% spodziewa się koszt&oacute;w wynoszących od 751 do 1000 zł. Ponad 1000 zł zamierza przeznaczyć 13% rodzic&oacute;w. Taki sam odsetek ankietowanych na początku sierpnia nie był jeszcze w stanie określić, ile ostatecznie będzie kosztowało przygotowanie dziecka do szkoły. Z kolei 9% badanych planuje zamknąć wydatki w kwocie do 250 zł.</p>
<p style="text-align: justify;">Skala koszt&oacute;w jest szczeg&oacute;lnie widoczna w zestawieniu z wysokością wynagrodzeń. Z analiz Grupy Progres wynika, że przy przeciętnym wynagrodzeniu netto wynoszącym ok. 6739 zł zakup wyprawki za 251&ndash;500 zł oznacza wydatek odpowiadający 3,7&ndash;7,4% miesięcznej pensji. W przypadku os&oacute;b otrzymujących płacę minimalną, czyli 3606 zł netto przy 4806 zł brutto, taki sam zakup pochłania 7&ndash;13,9% miesięcznych dochod&oacute;w. Przy wyższych wydatkach r&oacute;żnica jest jeszcze bardziej odczuwalna. Koszt wyprawki w wysokości 501&ndash;1000 zł odpowiada 7,4&ndash;14,8% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia i 13,9&ndash;27,7% płacy minimalnej netto. W przypadku wydatk&oacute;w przekraczających 1500 zł przygotowanie jednego dziecka do szkoły może pochłonąć ponad 22% przeciętnego wynagrodzenia i ponad 41,6% płacy minimalnej netto.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak wskazuje Paweł Dąbrowski, prezes sp&oacute;łek operacyjnych w Grupie Progres, problemem dla rodzin jest nie tylko wysokość wydatk&oacute;w, ale r&oacute;wnież to, że kumulują się one w kr&oacute;tkim okresie. &ndash; To sprawia, że początek roku szkolnego staje się dla domowego budżetu swego rodzaju testem płynności finansowej pracownika. Z perspektywy pracodawcy jest to r&oacute;wnież sygnał, że nawet niewielkie, ale przewidywalne wsparcie może być dla zespołu realnie odczuwalne. Nie chodzi więc wyłącznie o wartość świadczenia, ale o moment, w kt&oacute;rym pracownik może z niego skorzystać. Jest to r&oacute;wnież szczeg&oacute;lnie istotne w czasach, gdy oczekiwania wobec pracodawc&oacute;w coraz częściej obejmują nie tylko poziom pensji, ale r&oacute;wnież stabilność i poczucie bezpieczeństwa finansowego &ndash; przekonuje ekspert.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Wsparcie od pracodawcy i państwa</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Wyprawka szkolna staje się tym samym coraz częściej elementem oferty pozapłacowej firm. Analizy Grupy Progres pokazują, że w 2026 r. informacja o takim świadczeniu znalazła się już w 21% ogłoszeń o pracę, podczas gdy rok wcześniej było ich 14%. Benefit ten nie jest przy tym ograniczony do stanowisk wyższego szczebla. Najczęściej pojawia się w ofertach kierowanych do pracownik&oacute;w sklep&oacute;w i magazyn&oacute;w oraz sektora produkcyjnego. Można go znaleźć r&oacute;wnież w rekrutacjach dla kierowc&oacute;w, pracownik&oacute;w obsługi klienta, montażu, serwisu i mechaniki, a także w ofertach związanych z finansami i księgowością, IT, telekomunikacją czy inżynierią.</p>
<p style="text-align: justify;">Firmy stosują r&oacute;żne formy wsparcia. Opr&oacute;cz świadczeń finansowanych z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych pojawiają się jednorazowe zapomogi, bony zakupowe, karty przedpłacone oraz paczki zawierające artykuły szkolne. Niekt&oacute;re przedsiębiorstwa organizują r&oacute;wnież akcje kompletowania wyprawek dla dzieci pracownik&oacute;w lub refundują zakup podręcznik&oacute;w i przybor&oacute;w. W systemach kafeteryjnych pracownicy mogą z kolei przeznaczać zgromadzone środki m.in. na odzież, obuwie, artykuły szkolne czy sprzęt elektroniczny potrzebny do nauki. W części firm dodatkowe świadczenia kierowane są przede wszystkim do rodzin wielodzietnych lub pracownik&oacute;w znajdujących się w trudniejszej sytuacji finansowej.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednym z najważniejszych źr&oacute;deł publicznego wsparcia pozostaje program "Dobry Start". Rodzice i opiekunowie mogą otrzymać 300 zł na każde uczące się dziecko raz w roku, niezależnie od dochodu. Do 6 sierpnia z woj. śląskiego wpłynęło blisko 254 tys. wniosk&oacute;w obejmujących ponad 368,5 tys. dzieci. ZUS wypłacił już z tego tytułu w regionie ponad 91,4 mln zł. W całym kraju złożono natomiast ponad 2,185 mln wniosk&oacute;w dotyczących przeszło 3,2 mln dzieci, a łączna wartość wypłaconych świadczeń sięgnęła 783 mln zł.</p>
<p style="text-align: justify;">"Dobry Start" nie jest jednak jedyną formą pomocy dostępnej dla rodzin. Osoby spełniające kryteria dochodowe mogą otrzymać 100 zł dodatku związanego z rozpoczęciem roku szkolnego w ramach świadczeń rodzinnych. Uczniowie znajdujący się w trudniejszej sytuacji materialnej mogą natomiast korzystać ze stypendium szkolnego, kt&oacute;rego maksymalna roczna wysokość wynosi 2480 zł. Dostępne są r&oacute;wnież m.in. bezpłatne posiłki w szkołach, dofinansowanie podręcznik&oacute;w dla uczni&oacute;w posiadających odpowiednie orzeczenie oraz dodatki związane z nauką poza miejscem zamieszkania. W przypadku zakwaterowania mogą one wynieść do 1130 zł, a w przypadku dojazd&oacute;w do szkoły &ndash; do 690 zł.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Wydatki zmuszają do szukania dodatkowej pracy</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Rosnące wydatki związane z rozpoczęciem roku szkolnego wpływają r&oacute;wnież na aktywność zawodową części rodzic&oacute;w. Niekt&oacute;rzy decydują się na dodatkowe godziny pracy, kr&oacute;tkoterminowe zlecenia albo poszukują lepiej płatnego zatrudnienia. Szczeg&oacute;lne możliwości pojawiają się w branżach, kt&oacute;re w okresie wakacyjnym zwiększają zapotrzebowanie na pracownik&oacute;w. Handel, logistyka, magazyny, produkcja i e-commerce prowadzą dodatkowe rekrutacje, często oferując zatrudnienie na kilka dni lub tygodni. Pracownicy są potrzebni m.in. do rozładunku dostaw, przygotowywania sklep&oacute;w, wykładania towar&oacute;w, oznaczania cen, kompletowania zam&oacute;wień oraz obsługi zwiększonej sprzedaży.</p>
<p style="text-align: justify;">Według Pawła Dąbrowskiego sezonowe zatrudnienie może być dla części gospodarstw domowych sposobem na zwiększenie dochod&oacute;w w okresie większych wydatk&oacute;w. &ndash; Z punktu widzenia pracownika ważna jest przy tym możliwość szybkiego wejścia do pracy i zakończenia jej po wykonaniu określonego projektu. Taki model może być szczeg&oacute;lnie interesujący dla os&oacute;b, kt&oacute;re mają już stałe zatrudnienie, ale potrzebują dodatkowego dochodu przez kilka tygodni. Dla rynku pracy oznacza to r&oacute;wnież większe znaczenie kr&oacute;tkich, elastycznych form zatrudnienia jako sposobu dopasowania podaży pracy do sezonowych potrzeb firm. W efekcie okres zwiększonych wydatk&oacute;w rodzinnych zbiega się z czasem, w kt&oacute;rym część przedsiębiorstw ma zwiększone zapotrzebowanie na pracownik&oacute;w &ndash; tłumaczy ekspert.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com<br />oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-20T21:10:56+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Muzyka napędza turystykę. Festiwale przyciągają młodych po obu stronach granicy]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9303/muzyka-napedza-turystyke-festiwale-przyciagaja-mlodych-po-obu-stronach-granicy" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9303</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Muzyka napędza turystykę. Festiwale przyciągają młodych po obu stronach granicy" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/8zz18_colours-of-ostrava.webp" /><br /><p>Przedstawiciele Gen Z są gotowi ograniczać inne wydatki, a nawet rezygnować z tradycyjnych wakacji, by zobaczyć ulubionych artystów.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Festiwale muzyczne przestają być dla młodych ludzi jedynie formą weekendowej rozrywki. tego typu wydarzenia coraz częściej wpływają na spos&oacute;b planowania wydatk&oacute;w, wyboru kierunku podr&oacute;ży, a nawet rezygnacji z innych form spędzania wolnego czasu.</p>
<p style="text-align: justify;">Co trzecia osoba w wieku 18-28 lat uważa niezapomniane doświadczenia za ważniejsze od długoterminowego oszczędzania &ndash; wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Revolut wśr&oacute;d 20 tys. przedstawicieli pokolenia Z w Europie. Dane wskazują, że młodzi konsumenci są skłonni przeznaczać większą część swojego budżetu na koncerty, festiwale, podr&oacute;że i inne wydarzenia na żywo.</p>
<p style="text-align: justify;">W Polsce dla części przedstawicieli Gen Z festiwal staje się r&oacute;wnież jednym z gł&oacute;wnych powod&oacute;w wyjazdu. 25% badanych deklaruje, że przy wyborze imprezy kluczowe znaczenie ma dla nich lineup, a konkretnie możliwość zobaczenia ulubionego artysty. Aby kupić bilet, młodzi są gotowi ograniczyć inne wydatki. 55% respondent&oacute;w zmniejszyłoby wydatki na wizyty w restauracjach, 43% odłożyłoby zakup nowych ubrań, a 17% zrezygnowałoby z tradycyjnego urlopu. Kolejne 20% deklaruje, że w razie potrzeby sięgnęłoby po własne oszczędności.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednocześnie rosnące ceny bilet&oacute;w pozostają dla młodych konsument&oacute;w istotnym problemem. 29% polskich uczestnik&oacute;w badania uważa dynamiczne ustalanie cen za niesprawiedliwe wobec fan&oacute;w i opowiada się za większą regulacją tego mechanizmu.</p>
<p style="text-align: justify;">Festiwal może być r&oacute;wnież powodem zagranicznej podr&oacute;ży. 26% przedstawicieli Gen Z z Polski deklaruje gotowość wyjazdu do sąsiedniego kraju, aby zobaczyć ulubionego artystę. Dla kolejnych 9% odległość nie stanowi większej przeszkody &ndash; są gotowi podr&oacute;żować nawet na drugi koniec świata, jeśli program wydarzenia będzie wystarczająco atrakcyjny.</p>
<p style="text-align: justify;">Wpływ dużych imprez muzycznych na ruch turystyczny widoczny jest także w danych dotyczących wydatk&oacute;w. Według danych Revolut w tygodniu, w kt&oacute;rym odbywał się Open&rsquo;er Festival, wydatki zagranicznych turyst&oacute;w odwiedzających Polskę były o 7% wyższe niż tydzień wcześniej. Może to wskazywać, że duże wydarzenia muzyczne oddziałują nie tylko na sprzedaż bilet&oacute;w, ale r&oacute;wnież na lokalną turystykę, gastronomię, transport i zakwaterowanie.</p>
<p style="text-align: justify;">R&oacute;wnież na pograniczu polsko-czeskim w sezonie letnim nie brakuje wydarzeń przyciągających odbiorc&oacute;w z obu stron granicy. Muzyka staje się jednym z element&oacute;w transgranicznej oferty, a bliskość geograficzna, brak barier granicznych oraz bardzo dobre skomunikowanie regionu sprawiają, że młodzi mieszkańcy południowej Polski masowo realizują swoje festiwalowe plany u południowych sąsiad&oacute;w. Flagowymi przykładami są wielkie międzynarodowe festiwale odbywające się w Ostrawie, takie jak Colours of Ostrava i festiwal muzyki elektronicznej Beats for Love. Międzynarodowe gwiazdy pojawiają się też na festiwalu Hav&iacute;řovsk&eacute; slavnosti w Hawierzowie &ndash; w tym roku będą to m.in. Dave Stewart z Eurythmics, Rita Ora czy Pendulum. W Opawie ma miejsce wielogatunkowy Festival Slunovrat, a we Frydku-Mistku &ndash; FM City Fest, gdzie w tym roku jedną z gwiazd był Alan Walker, a także wystąpili najpopularniejsi czescy i słowaccy wykonawcy.</p>
<p style="text-align: justify;">Po polskiej stronie granicy odbywa się m.in. Full Moon Festival, kt&oacute;ry na Zamku Piastowskim w Raciborzu gromadzi artyst&oacute;w z Polski i zagranicy tworzących muzykę elektroniczną. Co roku można też wziąć udział w Przystanku Żory, kt&oacute;ry nawiązuje do odbywającego się niegdyś w Żarach Przystanku Woodstock, festiwalu Najcieplejsze Miejsce na Ziemi w Wodzisławiu Ślśskim czy Lyski Rock Festival w Lyskach.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Po więcej inspiracji na wycieczki na pograniczu polsko-czeskim zapraszamy do pozostałych artykuł&oacute;w na naszym portalu.</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong><a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9299/kraj-morawsko-slaski-zacheca-do-odkrywania-regionu-przez-smaki-i-zabytki" target="_blank" rel="noopener">Kraj morawsko-śląski zachęca do odkrywania regionu przez smaki i zabytki</a></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/wiadomosci-lokalne/304/nowy-mural-w-trzyncu-artystyczny-hold-dla-miasta-i-jego-legend" target="_blank" rel="noopener"><strong>Nowy mural w Trzyńcu &ndash; artystyczny hołd dla miasta i jego legend</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/wiadomosci-lokalne/300/ponad-5-tys-osob-odwiedzilo-beskidzkie-centrum-narciarstwa-im-adama-malysza-w-wisle" target="_blank" rel="noopener"><strong>Ponad 5 tys. os&oacute;b odwiedziło Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza w Wiśle</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. Colours of Ostrava/Facebook</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-20T14:02:13+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Co jest ważne dla młodych pracowników? Nie tylko wyższa pensja]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9302/co-jest-wazne-dla-mlodych-pracownikow-nie-tylko-wyzsza-pensja" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9302</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Co jest ważne dla młodych pracowników? Nie tylko wyższa pensja" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/1zwLi_praca-mlodziez-2026.webp" /><br /><p>Zetki chcą więcej zarabiać, ale nie za wszelką cenę. Liczą się także czas spędzany w drodze do pracy, elastyczna organizacja pracy czy dodatkowe wolne.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Młodzi pracownicy dość dobrze oceniają swoją obecną sytuację zawodową, ale z większą ostrożnością patrzą na najbliższą przyszłość. Z badania &bdquo;Barometr Polskiego Rynku Pracy&rdquo; Personnel Service wynika, że tylko 15% os&oacute;b w wieku 18&ndash;24 lata spodziewa się poprawy swojej sytuacji zawodowej w ciągu kolejnego roku. Jednocześnie ponad jedna trzecia młodych planuje zmianę pracy, a większość chce zwiększyć swoje dochody.</p>
<p style="text-align: justify;">Obecna sytuacja zawodowa nie jest przez przedstawicieli pokolenia Z oceniana jednoznacznie. 35% badanych w wieku 18&ndash;24 lata uważa ją za dobrą, a 9% za bardzo dobrą. Największa grupa, obejmująca 41% respondent&oacute;w, ocenia swoją sytuację neutralnie. Wyniki pokazują więc, że młodzi pracownicy nie postrzegają swojej pozycji na rynku pracy jako szczeg&oacute;lnie trudnej, ale jednocześnie nie są przekonani, że mają na nim wyraźną przewagę.</p>
<p style="text-align: justify;">Znacznie bardziej zachowawcze są ich przewidywania dotyczące kolejnych miesięcy. Tylko 15% badanych zakłada poprawę sytuacji zawodowej, natomiast 17% spodziewa się jej pogorszenia. Blisko połowa, bo 48%, nie przewiduje większych zmian.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednym z najważniejszych cel&oacute;w jest zwiększenie zarobk&oacute;w. 28% młodych pracownik&oacute;w zamierza poprosić obecnego pracodawcę o podwyżkę, a 26% planuje poszukać lepiej płatnego zatrudnienia. Kolejne 15% rozważa podjęcie pracy dorywczej. Łącznie niemal siedmiu na dziesięciu przedstawicieli pokolenia Z zamierza w najbliższym czasie podjąć działania zmierzające do zwiększenia swoich dochod&oacute;w. Dla części młodych problemem pozostaje niedopasowanie wynagrodzenia do zakresu obowiązk&oacute;w &ndash; 39% badanych uważa, że otrzymywana pensja nie odpowiada wykonywanej pracy. Z drugiej strony 56% ocenia swoje wynagrodzenie jako raczej lub zdecydowanie adekwatne.</p>
<p style="text-align: justify;">Zmiana pracy nie jest dla pokolenia Z decyzją podejmowaną wyłącznie ze względu na wysokość wynagrodzenia. Na przejście do innego pracodawcy z powodu pensji wskazało 52% respondent&oacute;w. Niewiele mniej, bo 43%, zwr&oacute;ciło uwagę na kr&oacute;tszy czas dojazdu do pracy. Na trzecim miejscu znalazły się lepsze warunki zatrudnienia wskazane przez 39% badanych. &ndash; Przez lata o pokoleniu Z m&oacute;wiło się przede wszystkim przez pryzmat work-life balance. Dziś widać jednak, że za tym hasłem stoi bardzo konkretna kalkulacja. Młodzi przeliczają pracę nie tylko na pieniądze, ale r&oacute;wnież na czas i jakość życia. Dlatego przy por&oacute;wnywalnym wynagrodzeniu przewagą pracodawcy może być kr&oacute;tszy dojazd, elastyczny grafik czy możliwość pracy bliżej domu. Dla młodych czas staje się po prostu kolejną walutą na rynku pracy &ndash; komentuje Krzysztof Inglot, ekspert rynku pracy, założyciel Personnel Service.</p>
<p style="text-align: justify;">Wyniki badania pokazują r&oacute;wnież, że dla młodych pracownik&oacute;w istotna jest organizacja czasu pracy. Najczęściej wskazywanym rozwiązaniem jest elastyczny grafik, kt&oacute;ry za najbardziej atrakcyjny model uznaje 52% respondent&oacute;w. Po 33% wskazań otrzymały dodatkowe dni wolne i kr&oacute;tszy tydzień pracy. Z kolei 26% badanych jako preferowane rozwiązanie wskazało możliwość pracy zdalnej w wybrane dni.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak podkreśla Krzysztof Inglot, dla pracodawc&oacute;w oznacza to konieczność uwzględniania szerszego zestawu oczekiwań młodych pracownik&oacute;w. &ndash; Firmy, kt&oacute;re chcą przyciągać i zatrzymywać młodych pracownik&oacute;w, powinny przestać myśleć o ofercie pracy wyłącznie przez pryzmat samej pensji. Wynagrodzenie jest podstawą, ale dla zetek coraz większe znaczenie ma cały pakiet: lokalizacja, elastyczność, przewidywalność, atmosfera i możliwość rozwoju. Warto też zauważyć, że 67% młodych planuje zdobywać nowe kompetencje w ciągu najbliższego roku. To nie jest pokolenie, kt&oacute;re nie chce pracować. To pokolenie, kt&oacute;re chce wiedzieć, po co pracuje, jakim kosztem i czy dana praca daje mu realną perspektywę na przyszłość &ndash; podsumowuje ekspert.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-19T22:10:35+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[PIP wydał już 121 poleceń potwierdzenia zatrudnienia na podstawie umowy o pracę]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9301/pip-wydal-juz-121-polecen-potwierdzenia-zatrudnienia-na-podstawie-umowy-o-prace" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9301</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="PIP wydał już 121 poleceń potwierdzenia zatrudnienia na podstawie umowy o pracę" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/DB0GF_12-umowa-20o-20prace-20elektroniczne.webp" /><br /><p>W ciągu kilku dni do inspekcji wpłynęło 690 skarg i wniosków dotyczących nieprawidłowego wyboru cywilnoprawnej formy zatrudnienia.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Od wejścia w życie nowych przepis&oacute;w Państwowa Inspekcja Pracy otrzymała 690 skarg i wniosk&oacute;w dotyczących przypadk&oacute;w, w kt&oacute;rych umowy cywilnoprawne mogły zostać wykorzystane zamiast um&oacute;w o pracę. Inspektorzy przeprowadzili już ponad 100 kontroli i wydali 121 pisemnych poleceń potwierdzenia zatrudnienia na podstawie umowy o pracę.</p>
<p style="text-align: justify;">Nowe uprawnienia PIP obowiązują od 8 lipca. Zmiany dają inspektorom możliwość wydawania decyzji administracyjnych, na podstawie kt&oacute;rych pozorne umowy cywilnoprawne lub fikcyjne samozatrudnienie mogą zostać uznane za stosunek pracy.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak wynika z danych PIP, między 8 lipca a 13 sierpnia do inspekcji wpłynęło 690 skarg i wniosk&oacute;w dotyczących nieprawidłowego wyboru cywilnoprawnej formy zatrudnienia. Licząc od początku 2026 r., takich zgłoszeń było 1794. W analogicznym okresie ubiegłego roku PIP odnotowała 619 tego typu spraw.</p>
<p style="text-align: justify;">Zgłoszenia dotyczą przede wszystkim um&oacute;w zlecenia i um&oacute;w o świadczenie usług. Inspekcja nie wskazuje jednak jednej branży, w kt&oacute;rej problem występowałby szczeg&oacute;lnie często. Skargi napływają zar&oacute;wno od os&oacute;b zatrudnionych w małych firmach, jak i dużych przedsiębiorstwach oraz podmiotach publicznych. Dotyczą m.in. pracownik&oacute;w usług, handlu, produkcji, ochrony, gastronomii i ochrony zdrowia, a także os&oacute;b wykonujących pracę za pośrednictwem platform internetowych.</p>
<p style="text-align: justify;">Gł&oacute;wny Inspektor Pracy Janusz Krasoń zwraca uwagę, że część zgłoszeń odnosi się do okres&oacute;w zatrudnienia, kt&oacute;re zakończyły się przed 8 lipca, czyli przed wejściem w życie nowych regulacji. W takich przypadkach nowe instrumenty prawne PIP nie mogą zostać zastosowane. Niekt&oacute;re wnioski wymagają r&oacute;wnież uzupełnienia ze względu na braki formalne.</p>
<p style="text-align: justify;">Mimo tych ograniczeń inspektorzy od 8 lipca rozpoczęli ponad 100 kontroli dotyczących przestrzegania przepis&oacute;w zakazujących zastępowania um&oacute;w o pracę umowami cywilnoprawnymi. Do 13 sierpnia zakończono 35 z nich. W wyniku przeprowadzonych czynności wydano 121 pisemnych poleceń potwierdzenia zatrudnienia na podstawie umowy o pracę. Jak dotąd nie pojawiły się natomiast podstawy do wszczęcia postępowań administracyjnych, kt&oacute;re mogłyby zakończyć się decyzją okręgowego inspektora pracy.</p>
<p style="text-align: justify;">Dane PIP wskazują jednocześnie, że część pracodawc&oacute;w decyduje się na zmianę formy zatrudnienia jeszcze przed zakończeniem kontroli. Między 8 lipca a 6 sierpnia inspektorzy odnotowali 201 przypadk&oacute;w dobrowolnego przekształcenia umowy cywilnoprawnej w umowę o pracę, zanim zastosowano przewidziane prawem środki.</p>
<p style="text-align: justify;">Nowe przepisy wiążą się r&oacute;wnież ze zwiększonym zainteresowaniem indywidualnymi interpretacjami dotyczącymi właściwej formy zatrudnienia. Od 8 lipca Gł&oacute;wny Inspektor Pracy wydał siedem takich interpretacji. W dw&oacute;ch przypadkach uznał, że przedstawione przez wnioskodawc&oacute;w relacje mogą mieć charakter cywilnoprawny. W pozostałych pięciu sprawach stwierdzono natomiast, że opisane warunki wskazują na istnienie stosunku pracy.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Czytaj także: <a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9247/pip-zyskal-nowe-uprawnienia-przedsiebiorcy-powinni-sprawdzic-umowy" target="_blank" rel="noopener">PIP zyskał nowe uprawnienia. Przedsiębiorcy powinni sprawdzić umowy</a></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-19T21:23:02+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Polska nie jest przygotowana na zmiany klimatu]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9300/polska-nie-jest-przygotowana-na-zmiany-klimatu" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9300</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Polska nie jest przygotowana na zmiany klimatu" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/3JzQx_zmiany-klimatu-susza.webp" /><br /><p>Rosnące temperatury i częstsze ekstremalne zjawiska pogodowe wymagają zmian w infrastrukturze, planowaniu przestrzennym i systemie reagowania kryzysowego.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Zmiany klimatu zwiększają ryzyko występowania gwałtownych zjawisk pogodowych, a w wielu przypadkach mogą r&oacute;wnież wpływać na ich intensywność. Naukowcy zwracają uwagę, że obserwowany kierunek zmian nie jest zaskoczeniem, ponieważ podobne scenariusze od lat przewidywały modele klimatyczne. Coraz większym wyzwaniem staje się natomiast przygotowanie społeczeństwa, infrastruktury i instytucji na konsekwencje tych proces&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak wskazuje Michał Brennek z Zakładu Fizyki Atmosfery Instytutu Geofizyki PAN, według danych meteorologicznych Polska wchodzi w trudny okres. &ndash; Będziemy mieć do czynienia z gwałtowniejszymi typami pog&oacute;d, kt&oacute;re będą testować naszą infrastrukturę cywilizacyjną. Dla mnie ogromnym zaskoczeniem jest to, jak bardzo nasz dyskurs polityczny i społeczny jest nieprzygotowany do tego typu wyzwań: do rozmowy i wymagania od naszych polityk&oacute;w działania i reakcji &ndash; podkreśla.</p>
<p style="text-align: justify;">Klimatolodzy zwracają także uwagę na obecność w przestrzeni publicznej twierdzeń sprzecznych z aktualną wiedzą naukową. Prof. Szymon Malinowski z Komitetu ds. Kryzysu Klimatycznego PAN oraz prof. Bogdan Chojnicki z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu jako przykład wskazują projekt ustawy Prawa i Sprawiedliwości dotyczący wystąpienia Polski z unijnego systemu handlu emisjami ETS. W uzasadnieniu projektu znalazły się m.in. twierdzenia kwestionujące wpływ działalności człowieka na klimat i znaczenie obecnego poziomu stężenia dwutlenku węgla w atmosferze. &ndash; Ludzie nie rozumieją i nie podejmują działania, dop&oacute;ki coś bardzo nie zaboli. A ponieważ klimat cechuje się dużą inercją, to gdy już zaboli, to niestety nie będzie już powrotu do stabilnego klimatu &ndash; zaznacza Michał Brennek.</p>
<p style="text-align: justify;">Dane Światowej Organizacji Meteorologicznej potwierdzają skalę zachodzących zmian. Z raportu &bdquo;Stan globalnego klimatu 2025&rdquo; wynika, że lata 2015&ndash;2025 były najcieplejszym okresem w historii pomiar&oacute;w. W 2025 r. średnia globalna temperatura była o ok. 1,43&deg;C wyższa niż w okresie 1850&ndash;1900. Jednocześnie nadal rośnie temperatura ocean&oacute;w, postępuje topnienie lodowc&oacute;w, a zasięg lodu morskiego w Arktyce pozostaje blisko rekordowo niskich poziom&oacute;w. WMO po raz pierwszy uwzględniła r&oacute;wnież nier&oacute;wnowagę energetyczną Ziemi wśr&oacute;d kluczowych wskaźnik&oacute;w klimatycznych. W 65-letnim okresie pomiar&oacute;w osiągnęła ona najwyższy poziom.</p>
<p style="text-align: justify;">Prognozy na najbliższe lata r&oacute;wnież wskazują na utrzymywanie się wysokich temperatur. Według WMO średnia temperatura w latach 2026&ndash;2030 może być od 1,3 do 1,9&deg;C wyższa od poziomu z okresu 1850&ndash;1900. Prawdopodobieństwo, że przynajmniej jeden rok przyniesie czasowe przekroczenie poziomu 1,5&deg;C, oszacowano na 91%. Z kolei prawdopodobieństwo ustanowienia w tym okresie nowego globalnego rekordu temperatury wynosi 86%.</p>
<p style="text-align: justify;">Michał Brennek zwraca uwagę, że skala przyszłych zagrożeń będzie zależeć nie tylko od dalszego przebiegu zmian klimatu, ale r&oacute;wnież od działań podejmowanych obecnie. &ndash; Uznano, że najczarniejszy scenariusz zmiany klimatu się nie zrealizuje, ale nie dlatego, że nauka się myliła, tylko dlatego, że podjęliśmy skuteczne działania i ograniczyliśmy emisję CO2 i gaz&oacute;w cieplarnianych. Druga rzecz to jest pytanie, jak będziemy cywilizacyjnie przystosowani np. do ochrony naszych najmłodszych i najstarszych. We wrześniu marszałek Sejmu zapowiedział debatę o dostosowaniu do zmiany klimatu i bezpieczeństwie klimatycznym. Dotychczas politycy w og&oacute;le nie podejmowali tego tematu, a on jest bardzo ważny &ndash; przekonuje ekspert PAN.</p>
<p style="text-align: justify;">Od stycznia 2025 r. miasta liczące co najmniej 20 tys. mieszkańc&oacute;w są zobowiązane do przygotowania miejskich plan&oacute;w adaptacji do zmian klimatu. Obowiązek obejmuje 209 miast. Dokumenty mają uwzględniać lokalne zagrożenia meteorologiczne i hydrologiczne oraz wskazywać działania pozwalające ograniczać ich skutki. Wśr&oacute;d planowanych rozwiązań znajdują się m.in. zwiększanie powierzchni zielonych oraz lepsze zagospodarowanie w&oacute;d opadowych.</p>
<p style="text-align: justify;">Problemem pozostaje jednak poziom przygotowania społeczeństwa i instytucji. Z badania More in Common wynika, że 59% Polak&oacute;w zauważa, iż fale upał&oacute;w stają się częstsze i bardziej dotkliwe. Jednocześnie tylko 7% respondent&oacute;w uważa, że państwo jest dobrze przygotowane na ekstremalne zjawiska pogodowe. Połowa badanych ocenia, że państwo nie zapewnia odpowiedniej ochrony przed skutkami zmian klimatu, natomiast 11% uważa, że instytucje publiczne sprawnie zapobiegają sytuacjom kryzysowym i odpowiednio na nie reagują. &ndash; Cywilizacyjnie budujemy miasta gł&oacute;wnie dla samochod&oacute;w, a nie dla pieszych, wycinamy, co się da, betonujemy, ile się da. Nie jesteśmy przygotowani na to, że nasze budynki za chwilę nie będą potrzebowały izolacji dlatego, że na zewnątrz jest zimno, tylko dlatego, że jest za gorąco. Nie będziemy rozważać, ile potrzebujemy energii na zimę, a będziemy także rozważać, ile potrzebujemy energii latem, żeby było chłodniej. Mam wrażenie, że zostaliśmy w Polsce bardzo z tyłu z tą transformacją &ndash; ocenia Michał Brennek.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednocześnie rozwijają się technologie pozwalające coraz dokładniej prognozować pogodę i analizować przyszłe zmiany klimatu. Ekspert zwraca uwagę na rolę Europejskiego Centrum Średnioterminowych Prognoz Pogody (ECMWF), kt&oacute;re skupia państwa wsp&oacute;łpracujące nad rozwojem prognoz meteorologicznych i klimatycznych. Polska nie jest obecnie członkiem ani państwem stowarzyszonym z tą organizacją, choć korzysta z opracowywanych przez nią produkt&oacute;w. ECMWF zrzesza 23 państwa członkowskie, a kolejne 12 ma status państw wsp&oacute;łpracujących. Wśr&oacute;d nich znajdują się m.in. Czechy, Słowacja, Węgry, Rumunia, Bułgaria, Litwa i Łotwa. Uczestnictwo w pracach centrum zapewnia dostęp do danych prognostycznych w czasie rzeczywistym oraz zasob&oacute;w obliczeniowych i archiw&oacute;w meteorologicznych, natomiast państwa członkowskie mogą dodatkowo korzystać z superkomputer&oacute;w ECMWF. Zdaniem Michała Brennka większe zaangażowanie Polski w działalność tej organizacji mogłoby wzmocnić krajowy system osłony meteorologicznej i zwiększyć możliwości reagowania na coraz częstsze ekstremalne zjawiska pogodowe.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-19T19:18:32+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Kraj morawsko-śląski zachęca do odkrywania regionu przez smaki i zabytki]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9299/kraj-morawsko-slaski-zacheca-do-odkrywania-regionu-przez-smaki-i-zabytki" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9299</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Kraj morawsko-śląski zachęca do odkrywania regionu przez smaki i zabytki" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/dePFe_czechy.webp" /><br /><p>Nowa kampania „Skosztuj i doświadcz” podpowiada nie tylko, co zobaczyć, ale również czego spróbować po drodze.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Przejażdżka osobłoską koleją wąskotorową połączona z degustacją knedli jagodowych w Jesionikach, zwiedzanie kopalni Flaschara uwieńczone pr&oacute;bowaniem lokalnych wypiek&oacute;w z Př&iacute;bora, a także wizyta w Muzeum Samochod&oacute;w Ciężarowych Tatra w Kopřivnicy zestawiona ze słynnymi sztramberskimi uszami &ndash; to wybrane przykłady z nowej kampanii turystycznej &bdquo;Skosztuj i doświadcz&rdquo; (Ochutnej a zažij), kt&oacute;ra ma na celu inspirować do odkrywania urok&oacute;w p&oacute;łnocnych Moraw i Śląska. Gł&oacute;wnym założeniem inicjatywy jest stworzenie wielozmysłowych wrażeń poprzez ścisłe powiązanie bogatego dziedzictwa technicznego regionu z jego autentyczną i tradycyjną gastronomią.</p>
<p style="text-align: justify;">Kraj morawsko-śląski to region pełen kontrast&oacute;w, co podkreśla &Scaron;&aacute;rka &Scaron;imoň&aacute;kov&aacute;, pierwsza zastępczyni wojewody ds. rozwoju regionalnego i turystyki. &ndash; Odwiedzający mogą odkryć perełki techniki, piękną przyrodę i wyjątkową kuchnię w ciągu zaledwie jednego dnia. To właśnie to połączenie chcemy zaprezentować w naszej nowej kampanii i pokazać, że nasz region ma coś do zaoferowania o każdej porze roku &ndash; wskazuje.</p>
<p style="text-align: justify;">Podstawą projektu jest połączenie dw&oacute;ch najpopularniejszych lokalnych inicjatyw: Technotrasy, kt&oacute;ra opowiada historie przemysłu i rzemiosła, oraz szlaku kulinarnego Pojez skupiającego najlepsze smaki regionu. &ndash; Technotrasa i Pojez od dawna należą do naszych najbardziej udanych projekt&oacute;w. W nowej kampanii po raz pierwszy je połączyliśmy, ponieważ to właśnie połączenie wyjątkowych miejsc z wysokiej jakości regionalną gastronomią tworzy doświadczenia, kt&oacute;re ludzie najlepiej zapamiętują. Znajdą tam wskaz&oacute;wki dotyczące wycieczek prezentujących ciekawe zabytki techniki, ale także rekomendacje dotyczące tego, czego spr&oacute;bować na trasie, gdzie się zatrzymać i w jakiej odległości od siebie znajdują się poszczeg&oacute;lne miejsca &ndash; tłumaczy Petr Koudela, dyrektor Moravian-Silesian Tourism.</p>
<p style="text-align: justify;"><img src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/tinymce/2026/08/hcPpX_ochutnej-a-zazij.webp" alt="" width="1000" height="615" /></p>
<p style="text-align: justify;">Działania promocyjne będą realizowane przede wszystkim w przestrzeni internetowej i w mediach społecznościowych. Ich znakiem rozpoznawczym jest unikalny styl wizualny i kolorystyka fotografii, dla kt&oacute;rych inspirację stanowiła tw&oacute;rczość filmowa Wesa Andersona.</p>
<p style="text-align: justify;">Turyści otrzymują gotowe scenariusze wyjazd&oacute;w oparte na ciągłości odkrywania. Przykładem jest połączenie zwiedzania unikalnego bunkra w Boguminie posiadającego rozwiązania architektoniczne niespotykane nawet w Linii Maginota z wizytą w zamkowej miodarni w Szylerzowicach oferującej rzemieślnicze wyroby pasieczne. Inną propozycją jest spacer wzdłuż kanału Weisshuhna w Hradcu nad Moravic&iacute; &ndash; fascynującego dzieła hydrotechnicznego z XIX w. &ndash; po kt&oacute;rym można odpocząć w sielskiej atmosferze na farmie "&Scaron;ťastn&eacute; kozy", pr&oacute;bując lokalnych ser&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">Dla miłośnik&oacute;w historii motoryzacji zaplanowano trasę obejmującą legendarną fabrykę samochod&oacute;w Tatra połączoną ze słodkim przystankiem w &Scaron;tramberku na tradycyjne uszy pieczone z ciasta piernikowego. Z kolei fani piwowarstwa mogą zgłębić tajniki produkcji w browarze Radegast, by następnie wyruszyć na g&oacute;rską przełęcz Pustevny. Oferta obejmuje r&oacute;wnież odkrywanie drewnianej architektury Na Borku z jednoczesnym poznawaniem smak&oacute;w Śląska Cieszyńskiego, a także wizytę w eksperymentalnym centrum rzemiosła dawnego w Př&iacute;borze dopełnioną degustacją tradycyjnego kołacza z Hukvald&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">Szczeg&oacute;ły można znaleźć na stronie&nbsp;severnimorava.travel/ochutnej-zazij.</p>
<p style="text-align: justify;"><img src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/tinymce/2026/08/jlILK_bunkier-bohumin.webp" alt="" width="1000" height="668" /></p>
<p style="text-align: justify;">Po więcej pomysł&oacute;w na aktywny weekend na pograniczu polsko-czeskim zapraszamy do pozostałych artykuł&oacute;w na naszym portalu.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/wiadomosci-lokalne/300/ponad-5-tys-osob-odwiedzilo-beskidzkie-centrum-narciarstwa-im-adama-malysza-w-wisle" target="_blank" rel="noopener"><strong>Ponad 5 tys. os&oacute;b odwiedziło Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza w Wiśle</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/wiadomosci-lokalne/297/85-metrowa-wieza-dawnej-kopalni-frantisek-stanie-sie-punktem-widokowym" target="_blank" rel="noopener"><strong>85-metrowa wieża dawnej kopalni Franti&scaron;ek stanie się punktem widokowym</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/wiadomosci-lokalne/291/sciezka-planetarna-na-slasku-opawskim-z-nowymi-atrakcjami-pierwszy-obiekt-stanie-w-hrabyni" target="_blank" rel="noopener"><strong>Ścieżka planetarna na Śląsku Opawskim z nowymi atrakcjami. Pierwszy obiekt stanie w Hrabyni</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. Ochutnej a zažij</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-19T13:18:45+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Coraz mniej Polaków myśli o własnej firmie]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9298/coraz-mniej-polakow-mysli-o-wlasnej-firmie" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9298</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Coraz mniej Polaków myśli o własnej firmie" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/lNi7J_54-jdg-20remonty.webp" /><br /><p>W 2025 r. założenie własnej firmy rozważało blisko 21% osób poszukujących pracy. Osiem lat wcześniej było to 32%.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Własną działalność gospodarczą lub rolniczą prowadziło w 2025 r. 7,3% Polak&oacute;w w wieku od 18 do 69 lat &ndash; wynika z najnowszej edycji Bilansu Kapitału Ludzkiego. To wyraźnie mniej niż w latach 2021&ndash;2022, kiedy odsetek ten wynosił 14,1%.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak jednak zwraca uwagę Aleksandra Wejt-Knyżewska, starsza analityczka w Zespole Wsparcia Badań Polskiego Instytutu Ekonomicznego, skalę spadku należy interpretować ostrożnie, ponieważ w ostatniej edycji BKL zmieniono spos&oacute;b zadawania pytania. &ndash; Bardziej jednoznaczne są dane o planach zawodowych. W 2025 r. założenie firmy rozważało blisko 21% os&oacute;b poszukujących pracy, podczas gdy w 2017 r. było to 32%, a w latach 2021&ndash;2022 &ndash; 26%. Przez osiem lat udział takich os&oacute;b zmniejszył się zatem o blisko 11 p.p. Wśr&oacute;d powod&oacute;w spadku odsetka myślących o założeniu własnej działalności można wymieniać m.in. wzrost poziomu płacy minimalnej, obciążenia podatkowe, a także niepewność sytuacji gospodarczej wywołaną przez kryzysy (pandemia, wojna pełnoskalowa w Ukrainie) &ndash; tłumaczy ekspertka.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednocześnie liczba nowo rejestrowanych jednoosobowych działalności gospodarczych pozostaje stosunkowo wysoka. Z danych CEIDG wynika, że w 2025 r. zarejestrowano blisko 480 tys. JDG. W przeliczeniu na 1000 mieszkańc&oacute;w Polski w wieku produkcyjnym daje to 22 wnioski o rozpoczęcie działalności. W 2019 r. wskaźnik ten wynosił 20. Z kolei r&oacute;żnica między liczbą rejestracji a liczbą wniosk&oacute;w o zakończenie działalności wyniosła 13 na 1000 mieszkańc&oacute;w, czyli tyle samo co w 2019 r. &ndash; Oznacza to, że pod względem liczby powstających i kończonych działalności sytuacja utrzymuje się na poziomie sprzed pandemii. Należy pamiętać, że zamykane firmy mogły zostać zarejestrowane w poprzednich latach, dlatego wynik ten nie pokazuje, jaka jest trwałość nowo powstałych firm &ndash; zaznacza Aleksandra Wejt-Knyżewska.</p>
<p style="text-align: justify;">Pod względem liczby nowych jednoosobowych działalności gospodarczych wyr&oacute;żniały się w 2025 r. woj. zachodniopomorskie, pomorskie i mazowieckie &ndash; w przeliczeniu na 1000 mieszkańc&oacute;w w wieku produkcyjnym zarejestrowano tam odpowiednio 19, 17 i 16 nowych firm. Te same regiony znajdowały się w czoł&oacute;wce r&oacute;wnież w 2019 r., choć wartości wskaźnika były w&oacute;wczas wyższe i wynosiły odpowiednio 22, 20 i 18. Najmniej nowych JDG w przeliczeniu na 1000 mieszkańc&oacute;w odnotowano natomiast w woj. opolskim, podlaskim i świętokrzyskim, gdzie wskaźnik wyni&oacute;sł po 11. Największą r&oacute;żnicę między liczbą rejestracji a liczbą wniosk&oacute;w o zakończenie działalności zanotowano w woj. pomorskim i zachodniopomorskim &ndash; po 10 na 1000 mieszkańc&oacute;w. Najniższy poziom, wynoszący 5, wystąpił w woj. kujawsko-pomorskim, podlaskim i świętokrzyskim.</p>
<p style="text-align: justify;">Według badania Global Entrepreneurship Monitor wśr&oacute;d os&oacute;b, kt&oacute;re zakończyły działalność w 2024 r., 35% jako przyczynę wskazało brak rentowności, a 28% zwr&oacute;ciło uwagę na uwarunkowania polityczne, regulacyjne i podatkowe. W Europie ten drugi czynnik wskazało średnio 10% badanych.</p>
<p style="text-align: justify;">Aleksandra Wejt-Knyżewska tłumaczy, że spadek zainteresowania prowadzeniem własnego biznesu przy jednocześnie dużej liczbie rejestrowanych działalności nie musi być sprzecznością. Jak wskazuje, część firm funkcjonuje kr&oacute;tko, a następnie jest zawieszana lub zamykana. Nie wszystkie nowe jednoosobowe działalności są też efektem decyzji o rozpoczęciu samodzielnego biznesu. Część z nich powstaje w związku z przejściem z etatu na wsp&oacute;łpracę w formule B2B, czasami z inicjatywy lub oczekiwania pracodawcy. &ndash; Wszystkie te przypadki są traktowane jako działalność gospodarcza, mimo że nie zawsze oznaczają rozwijanie samodzielnego biznesu, a dostępne dane nie pozwalają określić skali zależnego samozatrudnienia. Na decyzje o założeniu, zawieszeniu lub zakończeniu działalności mogły wpływać zmiany wprowadzone w ostatnich latach, w tym zmiany zasad ustalania i odliczania składki zdrowotnej oraz wzrost płacy minimalnej przekładający się na koszty zatrudnienia pracownik&oacute;w i wysokość części preferencyjnych składek przedsiębiorc&oacute;w. Skutki tych zmian nie były jednakowe dla wszystkich &ndash; zależały m.in. od branży, wysokości dochod&oacute;w i formy opodatkowania. Przedsiębiorczość w Polsce staje się bardziej zmienna i trudniejsza do jednoznacznej oceny &ndash; podsumowuje ekspertka PIE.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-19T12:20:22+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Grupa Świt chce przejąć część fabryki Henkel w Raciborzu]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9297/grupa-swit-chce-przejac-czesc-fabryki-henkel-w-raciborzu" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9297</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Grupa Świt chce przejąć część fabryki Henkel w Raciborzu" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/skHXh_fabryka.webp" /><br /><p>Fabryka Henkel w Raciborzu może dostać drugie życie. Grupa Świt chce przejąć część jej majątku i wznowić produkcję proszków do prania.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Zamknięta w zeszłym roku fabryka koncernu Henkel w Raciborzu ma szansę na wznowienie działalności. Polska sp&oacute;łka Świt Property należąca do Grupy Świt złożyła do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsument&oacute;w wniosek o zgodę na przejęcie części majątku zakładu. Postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte 17 sierpnia. Transakcja ma obejmować odkupienie od firmy Henkel Polska Operations strategicznych element&oacute;w fabryki, w tym grunt&oacute;w, budynk&oacute;w oraz wyodrębnionych instalacji produkcyjnych.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Czytaj więcej na portalu raciborz.com.pl:&nbsp;<a href="https://raciborz.com.pl/2026/08/19/produkcja-proszkow-do-prania-moze-wrocic-do-raciborza-polski-inwestor-zlozyl-wniosek-do-uokik.html" target="_blank" rel="noopener">Produkcja proszk&oacute;w do prania może wr&oacute;cić do Raciborza. Polski inwestor złożył wniosek do UOKiK</a></strong></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-19T11:32:53+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[System kaucyjny ogranicza ilość śmieci. Problemem pozostaje jednorazowe szkło]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9296/system-kaucyjny-ogranicza-ilosc-smieci-problemem-pozostaje-jednorazowe-szklo" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9296</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="System kaucyjny ogranicza ilość śmieci. Problemem pozostaje jednorazowe szkło" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/xie7W_system.webp" /><br /><p>Ok. 2,3 mld opakowań zebrano w ciągu pierwszych 10 miesięcy funkcjonowania systemu kaucyjnego. Efekty są widoczne w lasach i miejscach turystycznych.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Pierwsze miesiące funkcjonowania systemu kaucyjnego przynoszą zauważalne efekty w ograniczaniu ilości porzucanych plastikowych butelek i aluminiowych puszek. Jednocześnie coraz większym problemem pozostaje szkło jednorazowe, szczeg&oacute;lnie niewielkie butelki po alkoholu. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiada rozpoczęcie jesienią prac nad rozszerzeniem systemu kaucyjnego r&oacute;wnież na tę kategorię opakowań.</p>
<p style="text-align: justify;">W ciągu pierwszych 10 miesięcy funkcjonowania systemu zebrano ok. 2,3 mld opakowań. Zdaniem os&oacute;b zaangażowanych w akcje sprzątania teren&oacute;w naturalnych przełożyło się to na zmniejszenie liczby porzucanych butelek plastikowych i puszek. System nie obejmuje jednak obecnie szkła jednorazowego, kt&oacute;re nadal często trafia do las&oacute;w, nad jeziora, rzeki i na szlaki turystyczne.</p>
<p style="text-align: justify;">MKiŚ planuje rozszerzenie systemu o szkło jednorazowe, w tym popularne niewielkie butelki po alkoholu. Pod koniec lipca wiceministra Anita Sowińska zapowiedziała podczas posiedzenia sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasob&oacute;w Naturalnych i Leśnictwa, że jesienią ma rozpocząć się proces legislacyjny w tej sprawie. Resort przyznaje jednocześnie, że zmiana będzie oznaczała dodatkowe wyzwania logistyczne dla przedsiębiorc&oacute;w, operator&oacute;w systemu i sklep&oacute;w. Z tego powodu rozważane jest dłuższe vacatio legis, kt&oacute;re ma umożliwić przygotowanie się do nowych obowiązk&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">Skala problemu związanego z porzucanym szkłem jest znacząca. Przy orientacyjnej masie jednej małej szklanej butelki wynoszącej ok. 150 gram&oacute;w liczba takich opakowań może oznaczać od ok. 71 do 110 tys. ton szkła rocznie. Z raportu Eko-Unii &bdquo;Wakacje ze śmieciami, czyli co zostawiamy po sobie w miejscach wypoczynku&rdquo; wynika, że niewielkie butelki po napojach wysokoprocentowych mogą stanowić około połowy szklanych odpad&oacute;w zbieranych podczas akcji &bdquo;Sprzątanie Świata&rdquo;. Z kolei podczas akcji &bdquo;Czysta Odra&rdquo; udział szkła w zbieranych odpadach wzr&oacute;sł z 30% w 2022 r. do 50% w 2024 r. Problem dostrzegają r&oacute;wnież mieszkańcy. Badanie przeprowadzone na zlecenie Eko-Unii na przełomie zimy i wiosny wykazało, że 60% respondent&oacute;w wskazało szklane butelki jako odpady najbardziej widoczne po roztopach.</p>
<p style="text-align: justify;">Lasy Państwowe zwracają uwagę, że choć dane z pierwszej połowy roku nie pozwalają jeszcze na pełną ocenę wpływu systemu kaucyjnego na ilość wszystkich odpad&oacute;w, obserwowane są niewielkie spadki. W pierwszych sześciu miesiącach 2026 r. z las&oacute;w zarządzanych przez Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe zebrano 28,2 tys. m&sup3; śmieci, a koszt tych działań wyni&oacute;sł 12,2 mln zł. Rok wcześniej w analogicznym okresie było to 33,4 tys. m&sup3;, a w 2024 r. 34,6 tys. m&sup3;. W całym 2025 r. zebrano natomiast 74,7 tys. m&sup3; odpad&oacute;w, co kosztowało ponad 30 mln zł. Porzucane szkło stanowi przy tym nie tylko problem estetyczny. Potłuczone butelki mogą powodować skaleczenia ludzi i zwierząt, a niewidoczne pod ści&oacute;łką odłamki stają się dodatkowym zagrożeniem. Leśnicy wskazują r&oacute;wnież na potencjalne zagrożenie pożarowe związane ze szklanymi butelkami pozostawionymi w miejscach nasłonecznionych.</p>
<p style="text-align: justify;">Podobne obserwacje przedstawiają osoby regularnie organizujące akcje sprzątania teren&oacute;w rekreacyjnych. Hubert Pietrzak z Częstochowskiego Alarmu Smogowego, inicjator akcji #JurabezPlastiku, zauważa, że w czasie sprzątania Jury Krakowsko-Częstochowskiej nadal znajdowane są duże ilości szklanych butelek. Jednocześnie podczas ostatnich akcji zauważono spadek liczby opakowań objętych systemem kaucyjnym. &ndash; Obecnym kształtem systemu kaucyjnego powinny się zająć organy kontrolne państwa. System działa ponad 10 miesięcy i nadal nie mamy możliwości zwrotu większości opakowań szklanych. A te, zwłaszcza po alkoholu, piętrzą się wszędzie, w tym w pięknych i ważnych przyrodniczo miejscach &ndash; podkreśla. &ndash; Polskie ciche zezwolenie na śmiecenie szklanymi opakowaniami to jest kuriozalna sytuacja. U naszych niemieckich czy czeskich sąsiad&oacute;w oddawanie szklanych opakowań po napojach jest całkowicie naturalne. Nie rozumiem, dlaczego w Polsce dotąd się to nie udało &ndash; dodaje.</p>
<p style="text-align: justify;">Na problem zwracają uwagę także ekolodzy działający przy akcjach sprzątania rzek. Dominik Dobrowolski, związany m.in. z inicjatywami &bdquo;Czysta Wisła&rdquo; i &bdquo;Czysta Odra&rdquo;, wskazuje na potrzebę objęcia szkła jednorazowego systemem kaucyjnym, ale nie tylko. &ndash; Na pewno dobrym wyjściem byłoby wprowadzenie szklanych opakowań wielorazowych na dużo większą skalę, niż ma to miejsce teraz. Obecne maszyny nie są przystosowane do zbi&oacute;rki szkła. Jeżeli wszystkie opakowania szklane można by było zwracać jako wielorazowe, szkło nie trafiłoby do środowiska, a do recyklingu &ndash; uważa.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak wskazują przedstawiciele organizacji ekologicznych, kolejnym etapem zmian ma być m.in. Rozszerzona Odpowiedzialność Producent&oacute;w, czyli rozwiązanie, w ramach kt&oacute;rego producenci ponoszą większą część koszt&oacute;w związanych ze zbi&oacute;rką i recyklingiem wprowadzanych przez nich opakowań. &ndash; System kaucyjny zdał egzamin &ndash; widać to w lasach, nad morzem i na szlakach. Ale jego największą słabością pozostaje wciąż szkło jednorazowe. To butelki szklane dominują dziś wśr&oacute;d porzucanych opakowań, bo jako jedyne nie zostały objęte tym samym mechanizmem, kt&oacute;ry ograniczył zaśmiecanie plastikiem i puszkami. Rozszerzenie systemu o szkło jednorazowe jest koniecznym dokończeniem reformy &ndash; podkreśla Paweł Pomian, wiceprezes Stowarzyszenia Ekologicznego Eko-Unia. &ndash; Tam, gdzie pojawiła się kaucja, opakowania przestały być &bdquo;śmieciami&rdquo;, stały się wartościowym odpadem, wartościowym surowcem i przestały zalegać w środowisku. Tam, gdzie jej nie ma, jedyną wartością pozostaje koszt ich sprzątania, kt&oacute;ry ponosimy wszyscy. Dlatego każda kolejna zwłoka z objęciem szkła jednorazowego systemem kaucyjnym oznacza kolejne miliony złotych wydawane na sprzątanie i kolejne tysiące potłuczonych butelek pozostawionych w przyrodzie &ndash; dodaje.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com<br />oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-18T22:19:07+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Nie tylko wypadki i choroby – zdrowie psychiczne staje się częścią firmowego BHP]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9295/nie-tylko-wypadki-i-choroby-zdrowie-psychiczne-staje-sie-czescia-firmowego-bhp" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9295</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Nie tylko wypadki i choroby – zdrowie psychiczne staje się częścią firmowego BHP" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/ZoZw6_73-praca.webp" /><br /><p>W 2025 r. z powodu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania wystawiono w Polsce ok. 1,8 mln zwolnień lekarskich obejmujących 34,1 mln dni nieobecności.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Bezpieczeństwo pracy coraz częściej obejmuje nie tylko ochronę przed wypadkami czy szkodliwymi warunkami fizycznymi, ale r&oacute;wnież kwestie związane ze zdrowiem psychicznym. Przewlekły stres, przeciążenie obowiązkami, presja na wyniki czy niewłaściwe relacje w miejscu pracy mogą wpływać zar&oacute;wno na kondycję pracownik&oacute;w, jak i funkcjonowanie całych firm.</p>
<p style="text-align: justify;">Przez lata od pracownik&oacute;w oczekiwano, że po przekroczeniu progu firmy pozostawią prywatne problemy za sobą i skupią się wyłącznie na wykonywaniu obowiązk&oacute;w. Rozw&oacute;j pracy zdalnej i hybrydowej znacząco zmienił jednak granicę między życiem zawodowym a prywatnym. Dom stał się dla wielu os&oacute;b miejscem wykonywania obowiązk&oacute;w służbowych, a kontakt z pracodawcą może odbywać się r&oacute;wnież poza standardowymi godzinami pracy. Jednocześnie rosną wymagania dotyczące wydajności, a pracownicy coraz większą wagę przywiązują do atmosfery w firmie, sposobu zarządzania i własnego dobrostanu.</p>
<p style="text-align: justify;">Skala problem&oacute;w związanych ze zdrowiem psychicznym znajduje odzwierciedlenie w danych dotyczących absencji chorobowej. Według danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w 2025 r. z powodu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania wystawiono ok. 1,8 mln zaświadczeń lekarskich, kt&oacute;re przełożyły się na 34,1 mln dni nieobecności w pracy. Stanowiło to 14,1% wszystkich dni absencji chorobowej w Polsce. W ciągu siedmiu lat liczba takich zaświadczeń zwiększyła się o ponad połowę, a liczba dni absencji wzrosła o prawie 69%.</p>
<p style="text-align: justify;">Dla pracodawc&oacute;w znaczenie ma jednak nie tylko absencja chorobowa, czyli sytuacja, w kt&oacute;rej pracownik pozostaje na zwolnieniu. Coraz częściej zwraca się uwagę na zjawisko prezentyzmu. Dochodzi do niego wtedy, gdy pracownik pojawia się w pracy mimo złego stanu psychofizycznego, przewlekłego zmęczenia lub wyczerpania, a jego efektywność jest znacznie niższa niż zwykle. Taki stan może prowadzić do większej liczby błęd&oacute;w, problem&oacute;w z koncentracją, wolniejszego podejmowania decyzji i pogorszenia wsp&oacute;łpracy w zespole. W przeciwieństwie do absencji jego skutki są przy tym znacznie trudniejsze do zauważenia w firmowych statystykach.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednym z zagrożeń związanych z długotrwałym przeciążeniem jest wypalenie zawodowe. Światowa Organizacja Zdrowia określa je jako syndrom wynikający z przewlekłego stresu w miejscu pracy, z kt&oacute;rym nie udało się skutecznie poradzić. Wypalenie zawodowe nie jest klasyfikowane jako jednostka chorobowa, lecz jako zjawisko związane z wykonywaniem pracy. Nie oznacza to jednak, że jego konsekwencje można bagatelizować. Pogorszenie samopoczucia i spadek zaangażowania mogą wpływać zar&oacute;wno na pracownika, jak i na funkcjonowanie przedsiębiorstwa.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak wskazują eksperci Pracuj.pl, coraz większego znaczenia nabierają rozwiązania, kt&oacute;re można określić mianem firmowej &bdquo;apteczki pierwszej pomocy psychologicznej&rdquo;. W praktyce może ona obejmować np. dostęp do konsultacji psychologicznych lub terapeutycznych finansowanych przez pracodawcę, programy wsparcia pracownik&oacute;w, anonimowe linie pomocy i szkolenia pozwalające rozpoznawać sygnały kryzysu emocjonalnego. Ważne jest, aby pracownik wiedział, gdzie może zwr&oacute;cić się o pomoc i miał możliwość skorzystania ze wsparcia bez obawy o stygmatyzację czy negatywną ocenę.</p>
<p style="text-align: justify;">Kolejnym rozwiązaniem, kt&oacute;re zyskuje znaczenie w dyskusji o dobrostanie pracownik&oacute;w, jest tzw. right to disconnect, czyli prawo do odłączenia się od obowiązk&oacute;w zawodowych poza godzinami pracy. Chodzi o możliwość nieodpowiadania na służbowe wiadomości, telefony czy e-maile w czasie przeznaczonym na odpoczynek, bez obawy o negatywne konsekwencje. &ndash; Część państw nie czeka na obowiązek wdrożenia unijnych regulacji w tej kwestii. Prawo do &bdquo;odłączenia&rdquo; obowiązuje już we Francji, Belgii, Włoszech i Hiszpanii. Komisja Europejska finalizuje prace nad dyrektywą, kt&oacute;ra ma ujednolicić te standardy w całej wsp&oacute;lnocie. Polski Kodeks pracy nie zawiera wprost takiego przepisu. Prawo do wypoczynku można jednak wyczytać z norm o czasie pracy i obowiązku poszanowania czasu wolnego. Jednak nowoczesne organizacje same wprowadzają zasady komunikacji asynchronicznej, w kt&oacute;rej nikt nie oczekuje natychmiastowej odpowiedzi. Dzięki temu wiecz&oacute;r należy do pracownika, a nie do skrzynki odbiorczej &ndash; podkreślają eksperci Pracuj.pl.</p>
<p style="text-align: justify;">Ważną rolę w ochronie dobrostanu psychicznego odgrywają także menedżerowie. Jak zwracają uwagę specjaliści, nie powinni oni zastępować psycholog&oacute;w czy terapeut&oacute;w ani pr&oacute;bować diagnozować problem&oacute;w zdrowotnych pracownik&oacute;w. Ich zadaniem jest natomiast reagowanie na wyraźne i utrzymujące się zmiany w zachowaniu członk&oacute;w zespołu, takie jak nagły spadek zaangażowania, wycofanie, problemy z wykonywaniem obowiązk&oacute;w czy częste konflikty. Istotna jest r&oacute;wnież znajomość obowiązujących w firmie procedur i dostępnych form pomocy. &ndash; Odpowiedzialność lider&oacute;w ma też wymiar prawny. Kodeks pracy nakłada na pracodawcę obowiązek dbania o stan bezpieczeństwa i higieny pracy. Obejmuje on r&oacute;wnież czynniki psychospołeczne, a więc atmosferę, relacje i poziom stresu. Regularna ocena okresowa i konstruktywna informacja zwrotna pozwalają wcześnie wychwycić oznaki tego, że dobrostan psychiczny danego członka zespołu jest zaburzony. Menedżer nie musi być terapeutą &ndash; musi jednak znać firmowe procedury dotyczące dbania o samopoczucie pracownik&oacute;w i umieć z nich skorzystać &ndash; podsumowują eksperci.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Czytaj także:&nbsp;<a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9202/60-polakow-nie-rozstaje-sie-z-praca-nawet-na-urlopie" target="_blank" rel="noopener">60% Polak&oacute;w nie rozstaje się z pracą nawet na urlopie</a></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-18T21:37:15+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Skóra zdradza wiek całego organizmu - jak mądrze spowolnić czas?]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9294/skora-zdradza-wiek-calego-organizmu-jak-madrze-spowolnic-czas" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9294</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Skóra zdradza wiek całego organizmu - jak mądrze spowolnić czas?" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/BL7Ym_engin-akyurt-g-m8edc4x6q-unsplash.webp" /><br /><p>Jeszcze do niedawna pielęgnacja przeciwstarzeniowa skupiała się niemal wyłącznie na korygowaniu tego, co widoczne – zmarszczki, przebarwienia, niedoskonałości.</p><br /> <p data-path-to-node="3"><strong data-path-to-node="3" data-index-in-node="0">Dziś, w połowie 2026 roku, świat nauki, medycyny i świadomej kosmetologii m&oacute;wi: czas na &bdquo;Skin Longevity&rdquo;, czyli długowieczność sk&oacute;ry. Najnowsze doniesienia badawcze udowadniają, że procesy starzenia się naszej cery są nierozerwalnie powiązane z tym, jak starzeje się całe nasze ciało. Jak podejść do odmładzania, by działać u samego źr&oacute;dła, a nie tylko maskować objawy?</strong></p>
<h2 data-path-to-node="4">Sk&oacute;ra jako lustro biologicznego wieku</h2>
<p data-path-to-node="5">Globalni liderzy branży kosmetycznej oraz prestiżowe ośrodki akademickie (m.in. w błyskawicznie starzejącym się społeczeństwie Singapuru) eksplorują obecnie fascynujący obszar na styku medycyny i kosmetologii (geroscience). Najnowsze, wieloletnie badania kliniczne sprawdzają przełomową hipotezę: sk&oacute;ra to nie tylko nasza zewnętrzna powłoka i największy narząd, ale bezcenne &bdquo;okno&rdquo;, przez kt&oacute;re możemy zajrzeć w głąb organizmu.</p>
<p data-path-to-node="6">Integracja precyzyjnej oceny stanu sk&oacute;ry z badaniami parametr&oacute;w kardiologicznych, metabolicznych czy kognitywnych pokazuje, że kondycja naszej twarzy może być wczesnym, nieinwazyjnym wskaźnikiem og&oacute;lnoustrojowego, biologicznego starzenia się. Zamiast czekać na pojawienie się głębokich bruzd czy utraty gęstości, nauka stawia dziś na prewencję i proaktywne dbanie o zdrowie na poziomie kom&oacute;rkowym. Naukowcy są zgodni: jeśli zrozumiemy mechanizmy starzenia u ich podstaw, sk&oacute;ra przestanie być traktowana wyłącznie w kategoriach estetycznych, a stanie się mapą naszego wewnętrznego zdrowia.</p>
<h2 data-path-to-node="7">Zmiana paradygmatu: od naprawy do proaktywnej ochrony</h2>
<p data-path-to-node="8">Zjawisko to wpisuje się w potężny trend, kt&oacute;ry całkowicie zmienia oblicze wsp&oacute;łczesnej branży <em data-path-to-node="8" data-index-in-node="94">beauty</em>. Obserwujemy głęboką transformację &ndash; od reaktywnego naprawiania defekt&oacute;w do holistycznego zarządzania zdrowiem i witalnością. Eksperci zauważają, że konsumenci są dziś znacznie bardziej świadomi. Rozumieją, że na jakość starzenia się wpływają nie tylko zaawansowane kremy wklepywane w pośpiechu przed lustrem, ale przede wszystkim styl życia, odporność biologiczna i zarządzanie stresem.&nbsp;Sieć gabinet&oacute;w profesjonalnej pielęgnacji twarzy i ciała <strong data-path-to-node="12" data-index-in-node="152">YASUMI&nbsp;</strong>właśnie tak podchodzi do dbania o swoich gości.&nbsp;Powstała ona z myślą o osobach, kt&oacute;re cenią nie tylko piękny wygląd, ale r&oacute;wnież fundamentalne dobre samopoczucie.</p>
<p data-path-to-node="9">Szczeg&oacute;lnie po okresie letnim, sk&oacute;ra jest wystawiona na ciężką pr&oacute;bę. Promieniowanie UV, klimatyzacja, wahania temperatur &ndash; to wszystko uszkadza barierę hydrolipidową. Jednak największym, cichym wrogiem &bdquo;Skin Longevity&rdquo; pozostaje przewlekły stres. Podwyższony poziom kortyzolu działa na nasze kom&oacute;rki niczym niszczycielska siła: przyspiesza degradację kolagenu, hamuje procesy regeneracyjne i odbija się na naszej twarzy szarością, stanami zapalnymi oraz utratą blasku. Aby skutecznie spowolnić biologiczny zegar i wdrożyć zasady &bdquo;Skin Longevity&rdquo; w życie, potrzebujemy dziś synergii. Z jednej strony niezbędna jest technologia i najwyższej jakości składniki aktywne, z drugiej &ndash; głębokie wyciszenie układu nerwowego, kt&oacute;re pozwala organizmowi przejść z trybu &bdquo;walki&rdquo; w tryb regeneracji.&nbsp;Sieć gabinet&oacute;w profesjonalnej pielęgnacji twarzy i ciała <strong data-path-to-node="12" data-index-in-node="152">YASUMI&nbsp;</strong>to miejsce w kt&oacute;rym ta synergia powstaje.</p>
<p data-path-to-node="13"><em>oprac. /lm/</em></p>
<p data-path-to-node="13"><em>fot. unsplash</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-18T14:54:15+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Nowe wiaty w Jesionikach mają ułatwić wędrówki]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9293/nowe-wiaty-w-jesionikach-maja-ulatwic-wedrowki" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9293</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Nowe wiaty w Jesionikach mają ułatwić wędrówki" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/KBnft_ludvikov.webp" /><br /><p>Schronienie przed deszczem, miejsce na odpoczynek, a nawet możliwość przenocowania – takie funkcje mają pełnić dwie nowe wiaty planowane w Ludvíkovie.</p><br /> <p style="text-align: justify;">W Ludv&iacute;kovie planowana jest budowa dw&oacute;ch nowych wiat turystycznych, kt&oacute;re mają służyć osobom przemierzającym Jesioniki. Jedna z nich ma powstać w pobliżu urzędu gminy, druga natomiast przy wjeździe do miejscowości od strony Vrbna pod Pradědem. Samorząd ma już przygotowaną dokumentację projektową i poszukuje środk&oacute;w na realizację inwestycji. Jeśli uda się zapewnić finansowanie, pierwsza wiata może zostać wybudowana jeszcze przed końcem tego roku.</p>
<p style="text-align: justify;">Ludv&iacute;kov leży na terenie Obszaru Chronionego Krajobrazu Jesioniki, kt&oacute;ry od lat przyciąga turyst&oacute;w zainteresowanych g&oacute;rskimi wędr&oacute;wkami, przyrodą i aktywnym wypoczynkiem. Rosnący ruch turystyczny sprawia, że coraz większego znaczenia nabiera r&oacute;wnież niewielka infrastruktura pozwalająca odpocząć podczas dłuższych tras. Wiaty mają zapewnić schronienie przed deszczem, miejsce do odpoczynku, a w razie potrzeby r&oacute;wnież możliwość przenocowania.</p>
<p style="text-align: justify;">Potrzebę takich miejsc dostrzegają sami turyści. Przy dłuższych g&oacute;rskich wyprawach każdy dodatkowy kilogram ma znaczenie, dlatego możliwość skorzystania z prostej wiaty może być dla piechur&oacute;w istotnym udogodnieniem. Tego typu obiekty pozwalają także ograniczyć konieczność zabierania namiotu, a jednocześnie zapewniają podstawową ochronę przed zmienną pogodą czy przypadkowym kontaktem z dzikimi zwierzętami.</p>
<p style="text-align: justify;">Jedna z planowanych wiat ma zostać zlokalizowana w centralnej części Ludv&iacute;kova, w pobliżu budynku urzędu gminy i istniejącej drewnianej konstrukcji z tablicami informacyjnymi. To miejsce, w kt&oacute;rym turyści już teraz chętnie zatrzymują się podczas przejścia przez miejscowość. Projekt zakłada budowę niewielkiego obiektu przypominającego drewniany domek. Część konstrukcji ma być zabudowana, natomiast pozostała przestrzeń pozostanie otwarta. Przewidziano w niej miejsce na maksymalnie cztery proste drewniane prycze.</p>
<p style="text-align: justify;">Druga wiata ma stanąć przy początku miejscowości od strony Vrbna pod Pradědem. Jej lokalizacja ma odpowiadać na potrzeby os&oacute;b wchodzących na g&oacute;rskie szlaki lub schodzących z nich w kierunku miejscowości. Jak podkreślają przedstawiciele samorządu, Ludv&iacute;kov jest rozciągniętą miejscowością, a istniejące przystanki autobusowe nie zawsze zapewniają odpowiednie warunki do odpoczynku czy schronienia przed deszczem.</p>
<p style="text-align: justify;">Rozbudowa takiej infrastruktury wpisuje się w szerszy trend rozwoju turystyki na pograniczu polsko-czeskim. Granica państwowa nie stanowi dziś większej przeszkody dla os&oacute;b korzystających ze szlak&oacute;w pieszych i rowerowych, a popularność zyskują trasy łączące miejscowości i atrakcje po obu jej stronach. Ważną rolę odgrywa przy tym nie tylko rozw&oacute;j dużych atrakcji turystycznych, ale r&oacute;wnież mniejsze inwestycje, takie jak wiaty, miejsca odpoczynku, punkty informacji czy oznakowanie tras. To właśnie tego rodzaju infrastruktura może ułatwiać planowanie dłuższych wycieczek i zachęcać do poznawania mniej znanych miejsc po obu stronach granicy. Dla lokalnych samorząd&oacute;w rozw&oacute;j turystyki jest r&oacute;wnież szansą na zwiększenie liczby odwiedzających, a w konsekwencji na rozw&oacute;j usług związanych z noclegami, gastronomią i rekreacją.</p>
<p style="text-align: justify;">W przypadku Ludv&iacute;kova realizacja inwestycji będzie uzależniona od pozyskania pieniędzy na budowę. Gmina ma już gotową dokumentację i chce rozpocząć prace możliwie szybko. Jeśli uda się znaleźć potrzebne środki, jedna z wiat może być dostępna dla turyst&oacute;w jeszcze w 2026 r.</p>
<p style="text-align: justify;">Więcej informacji o atrakcjach, wydarzeniach, trasach i nowych inwestycjach turystycznych po polskiej i czeskiej stronie granicy można znaleźć w innych artykułach publikowanych na naszym portalu. Warto śledzić materiały poświęcone turystyce na pograniczu polsko-czeskim, aby poznawać kolejne miejsca i propozycje aktywnego spędzania czasu w regionie.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/wiadomosci-lokalne/300/ponad-5-tys-osob-odwiedzilo-beskidzkie-centrum-narciarstwa-im-adama-malysza-w-wisle" target="_blank" rel="noopener"><strong>Ponad 5 tys. os&oacute;b odwiedziło Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza w Wiśle</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/wiadomosci-lokalne/297/85-metrowa-wieza-dawnej-kopalni-frantisek-stanie-sie-punktem-widokowym" target="_blank" rel="noopener"><strong>85-metrowa wieża dawnej kopalni Franti&scaron;ek stanie się punktem widokowym</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/wiadomosci-lokalne/291/sciezka-planetarna-na-slasku-opawskim-z-nowymi-atrakcjami-pierwszy-obiekt-stanie-w-hrabyni" target="_blank" rel="noopener"><strong>Ścieżka planetarna na Śląsku Opawskim z nowymi atrakcjami. Pierwszy obiekt stanie w Hrabyni</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. obecludvikov.cz</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-18T00:23:56+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Koniec promu na Odrze? Nowy most jest już niemal gotowy]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9292/koniec-promu-na-odrze-nowy-most-jest-juz-niemal-gotowy" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9292</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Koniec promu na Odrze? Nowy most jest już niemal gotowy" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/Nan9a_most-odra-grzegorzowice-ciechowice-1.webp" /><br /><p>Prace przekroczyły 90%, a nowa przeprawa przez Odrę między Ciechowicami a Grzegorzowicami może zostać otwarta jeszcze pod koniec 2026 r.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Budowa mostu na Odrze między Ciechowicami a Grzegorzowicami w powiecie raciborskim jest już zaawansowana w ok. 90%. Wszystko wskazuje na to, że jedna z najważniejszych inwestycji drogowych w regionie zostanie oddana do użytku jeszcze pod koniec tego roku, czyli ponad miesiąc wcześniej, niż pierwotnie zakładano.</p>
<p style="text-align: justify;">Nowa przeprawa ma połączyć gminy Nędza i Rudnik, zastępując funkcjonującą od dziesięcioleci przeprawę promową. Most będzie miał 633,6 m długości i zostanie oparty na 13 przęsłach o rozpiętości od 40 do 50 m. Wraz z nowym odcinkiem drogi wojew&oacute;dzkiej cała inwestycja obejmuje trasę o długości ok. 2,7 km.</p>
<p style="text-align: justify;">Wykonawcą zadania jest Strabag Infrastruktura Południe. Umowę na realizację inwestycji podpisano w styczniu 2024 r. Sama konstrukcja mostu jest już gotowa, a obecnie prowadzone są prace wykończeniowe. Trwa m.in. betonowanie tak zwanych kap chodnikowych, czyli element&oacute;w konstrukcyjnych znajdujących się wzdłuż przeprawy.</p>
<p style="text-align: justify;">Inwestycja ma przede wszystkim poprawić komunikację pomiędzy obiema stronami Odry. Nowa przeprawa ma r&oacute;wnież usprawnić ruch w regionie i pozwolić na ominięcie centrum Raciborza. W ramach przedsięwzięcia powstaje także infrastruktura pieszo-rowerowa, kt&oacute;ra ma mieć znaczenie dla rozwoju turystyki.</p>
<p style="text-align: justify;"><img src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/tinymce/2026/08/BJRie_most-odra-grzegorzowice-ciechowice-6.webp" alt="" width="1200" height="800" /></p>
<p style="text-align: justify;">Historia planowanej przeprawy sięga okresu przed II wojną światową. W miejscu obecnej inwestycji funkcjonował wcześniej most, kt&oacute;ry w 1945 r. został wysadzony przez wycofujące się wojska niemieckie. Od tego czasu przeprawę przez Odrę zapewnia prom. Jego funkcjonowanie jest jednak uzależnione od warunk&oacute;w hydrologicznych. Przy niskim poziomie wody przeprawa może być znacznie utrudniona, a okresowo staje się niemożliwa.</p>
<p style="text-align: justify;">Nowy most będzie najdłuższą tego typu konstrukcją w regionie. Jego znaczna długość wynika przede wszystkim z konieczności przeprowadzenia trasy przez tereny zalewowe. Przycz&oacute;łki po obu stronach Odry znajdują się poza wałami przeciwpowodziowymi, co pozwala ograniczyć wpływ wysokich stan&oacute;w wody na konstrukcję.</p>
<p style="text-align: justify;">Obiekt został zaprojektowany w klasie obciążenia A, co oznacza możliwość prowadzenia ruchu ciężkich pojazd&oacute;w bez ograniczeń. Przewidziano r&oacute;wnież wojskową klasę obciążenia MLC 150 odpowiadającą wymaganiom dotyczącym przejazdu najcięższych pojazd&oacute;w wojskowych.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednym z największych wyzwań podczas budowy było wykonanie podp&oacute;r pośrednich. Ich posadowienie wymagało prowadzenia prac w warunkach zmiennego poziomu wody w Odrze. Dodatkowym utrudnieniem były intensywne opady deszczu, kt&oacute;re powodowały rozmywanie skarp nasyp&oacute;w. Wykonawca musiał więc dostosowywać harmonogram części rob&oacute;t do warunk&oacute;w hydrologicznych.</p>
<p style="text-align: justify;">Inwestycja jest finansowana przede wszystkim ze środk&oacute;w rządowych przyznanych w ramach programu Mosty dla Region&oacute;w. Na realizację zadania przeznaczono z tego źr&oacute;dła 270 mln zł. Całkowita wartość inwestycji ma wynieść ok. 350 mln zł przy dodatkowym wsparciu finansowym Wojew&oacute;dztwa Śląskiego.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeżeli obecne tempo prac zostanie utrzymane, przeprawa może zostać udostępniona kierowcom już pod koniec 2026 r. Oznaczałoby to zakończenie inwestycji ponad miesiąc wcześniej niż zakładano w pierwotnym harmonogramie.</p>
<p style="text-align: justify;"><img src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/tinymce/2026/08/S0o65_most-odra-grzegorzowice-ciechowice-12.webp" alt="" width="1200" height="800" /></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. Maciej Dziąbek, Tomasz Żak/UMWS</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-17T21:58:26+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[System kaucyjny do kosza? Konfederacja złożyła projekt ustawy]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9291/system-kaucyjny-do-kosza-konfederacja-zlozyla-projekt-ustawy" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9291</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="System kaucyjny do kosza? Konfederacja złożyła projekt ustawy" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/qHoD2_system-kaucyjny-do-likwidacji.webp" /><br /><p>Autorzy projektu wskazują m.in. na awarie automatów, problemy ze zwrotem opakowań i konieczność przechowywania niezgniecionych butelek.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Do Sejmu trafił projekt ustawy zakładający likwidację funkcjonującego w Polsce systemu kaucyjnego. Jego autorzy, grupa posł&oacute;w Konfederacji, argumentują, że obecne rozwiązanie generuje problemy organizacyjne i koszty dla handlu, a także jest uciążliwe dla części konsument&oacute;w. Projekt zakłada wygaszenie systemu oraz usunięcie związanych z nim obowiązk&oacute;w dotyczących pobierania i zwracania kaucji.</p>
<p style="text-align: justify;">System kaucyjny został uruchomiony 1 października 2025 r. Jego gł&oacute;wnym celem jest zwiększenie poziomu zbi&oacute;rki i recyklingu opakowań po napojach. Obecnie obejmuje plastikowe butelki o pojemności do 3 l, metalowe puszki do 1 l i szklane butelki wielorazowego użytku o pojemności do 1,5 l. Wprowadzenie systemu było związane z koniecznością dostosowania polskich przepis&oacute;w do unijnych wymog&oacute;w dotyczących ograniczania odpad&oacute;w opakowaniowych.</p>
<p style="text-align: justify;">Według danych Ministerstwa Klimatu i Środowiska do końca czerwca zebrano ponad 2,3 mld opakowań. Ok. 1,4 mld z nich stanowiły butelki PET, a ok. 900 mln puszki aluminiowe. Skala zbi&oacute;rki rośnie z miesiąca na miesiąc. Na koniec maja było to ok. 1,6 mld opakowań, a miesiąc wcześniej liczba ta przekroczyła 1 mld.</p>
<p style="text-align: justify;">Rozwija się r&oacute;wnież sieć punkt&oacute;w, w kt&oacute;rych można oddawać opakowania objęte systemem. Według danych resortu działa ich ok. 64 tys., a do systemu przystąpiło 284 przedsiębiorc&oacute;w wprowadzających napoje na rynek. Ponad połowę punkt&oacute;w stanowią sklepy o powierzchni poniżej 200 m&sup2;, kt&oacute;re nie mają ustawowego obowiązku prowadzenia zbi&oacute;rki, ale zdecydowały się robić to dobrowolnie. W ok. 14 tys. miejsc opakowania przyjmują automaty. Choć stanowią one około 21% wszystkich punkt&oacute;w zbi&oacute;rki, odpowiadają za 87% zwracanych opakowań. Co najmniej jeden punkt działa obecnie w 99,7% gmin w Polsce.</p>
<p style="text-align: justify;">Funkcjonowanie systemu wiąże się jednak także z problemami. Od jego uruchomienia do resortu wpłynęły 104 zgłoszenia i wnioski dotyczące działania systemu oraz cztery skargi związane z kontrolami wojew&oacute;dzkich inspektor&oacute;w ochrony środowiska. Najczęściej zgłaszane trudności dotyczą samego zwrotu opakowań. Konsumenci informują m.in. o awariach automat&oacute;w, odmowie przyjęcia butelek i puszek przez pracownik&oacute;w sklep&oacute;w czy problemach z ręcznym rozliczeniem kaucji. Pojawiają się r&oacute;wnież zgłoszenia dotyczące realizacji bon&oacute;w wydawanych przez automaty, nieprawidłowej wysokości zwracanej kaucji, szybkiego zapełniania urządzeń i odmowy przyjęcia opakowań oznaczonych znakiem kaucyjnym.</p>
<p style="text-align: justify;">Na problemy te zwracają uwagę autorzy projektu likwidacji systemu, kt&oacute;ry 6 sierpnia trafił do Sejmu. Wnioskodawcą jest grupa posł&oacute;w Konfederacji, a przedstawicielem projektu został poseł Grzegorz Płaczek. Projektodawcy oceniają, że obecny model jest wadliwy zar&oacute;wno pod względem organizacyjnym, jak i ekonomicznym.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednym z argument&oacute;w jest konieczność przechowywania opakowań w stanie niezgniecionym. Autorzy projektu wskazują r&oacute;wnież na przypadki odrzucania zwrot&oacute;w przez automaty oraz problemy z dostępnością i funkcjonowaniem punkt&oacute;w zbi&oacute;rki. &mdash; Według informacji sieci handlowej Netto obecnie 35% zwrot&oacute;w jest odrzucanych, ponieważ klienci pr&oacute;bują oddać butelki bez odpowiedniego oznaczenia. Natomiast aż 56% Polak&oacute;w uważa brak możliwości zgniatania opakowań za problem, kt&oacute;ry zniechęca ich do korzystania z systemu &mdash; wskazują autorzy.</p>
<p style="text-align: justify;">Istotnym elementem argumentacji są r&oacute;wnież koszty ponoszone przez handel. Sklepy o powierzchni powyżej 200 m&sup2; mają obowiązek uczestniczenia w systemie i prowadzenia zbi&oacute;rki. Posłowie szacują, że dostosowanie jednego sklepu może kosztować od 5 do 15 tys. zł. Przy założeniu, że obowiązek dotyczy ok. 25 tys. plac&oacute;wek, łączny koszt dostosowania sektora handlowego miałby wynosić ok. 250 mln zł.</p>
<p style="text-align: justify;">Projektodawcy zwracają uwagę także na dodatkowe obowiązki logistyczne, sanitarne i sprawozdawcze związane z przyjmowaniem oraz magazynowaniem zużytych opakowań. Ich zdaniem w przypadku mniejszych plac&oacute;wek przeznaczenie części powierzchni na przechowywanie opakowań może oznaczać ograniczenie przestrzeni sprzedażowej.</p>
<p style="text-align: justify;">Projekt zakłada wygaszenie obecnego systemu kaucyjnego. W konsekwencji z przepis&oacute;w miałyby zostać usunięte regulacje dotyczące operator&oacute;w systemu, pobierania i zwracania kaucji, a także obowiązk&oacute;w sklep&oacute;w i innych punkt&oacute;w zbi&oacute;rki. Zmiany objęłyby r&oacute;wnież przepisy dotyczące podatku VAT, gospodarki odpadami oraz utrzymania czystości i porządku w gminach. Przewidziano okres przejściowy, kt&oacute;ry miałby umożliwić między innymi rozliczenie już pobranych kaucji oraz zakończenie działalności systemu w obecnej formule.</p>
<p style="text-align: justify;">Pomysł likwidacji systemu spotkał się z krytyką Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Minister Paulina Hennig-Kloska w poście na platformie X zwr&oacute;ciła uwagę przede wszystkim na dotychczasową skalę zbi&oacute;rki. &mdash; Takie myślenie to brak szacunku do państwa, obywateli i przedsiębiorc&oacute;w. System kaucyjny to 2,3 mld opakowań zwr&oacute;conych w p&oacute;ł roku. 64 tys. punkt&oacute;w zwrot&oacute;w w całej Polsce. Nowe kaucjomaty powstające przy plażach i na osiedlach. Liczby nie kłamią &ndash; Polacy korzystają z systemu kaucyjnego. I kolejna konfederacka awantura tego nie zmieni &mdash; skomentowała.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-17T21:27:41+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Legalizacja pracy cudzoziemców wciąż trwa zbyt długo. Przedsiębiorcy chcą zmian]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9290/legalizacja-pracy-cudzoziemcow-wciaz-trwa-zbyt-dlugo-przedsiebiorcy-chca-zmian" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9290</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Legalizacja pracy cudzoziemców wciąż trwa zbyt długo. Przedsiębiorcy chcą zmian" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/RBDFn_58-pobyt-20cudzoziemca.webp" /><br /><p>Przedsiębiorcy apelują o sprawniejsze działanie administracji i rozwiązania, które ułatwią pozyskiwanie pracowników z zagranicy.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Ponad rok po wejściu w życie przepis&oacute;w regulujących zasady powierzania pracy cudzoziemcom przedsiębiorcy nadal wskazują na problemy z przewlekłością postępowań dotyczących legalizacji zatrudnienia. Jak zwracają uwagę, długotrwałe i trudne do przewidzenia procedury mogą utrudniać firmom uzupełnianie brak&oacute;w kadrowych, realizację inwestycji i bieżące prowadzenie działalności. Konfederacja Lewiatan apeluje o uproszczenie przepis&oacute;w i zwiększenie sprawności administracji.</p>
<p style="text-align: justify;">Obecnie trwają prace nad nowelizacją ustawy o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium Polski. Zdaniem organizacji pracodawc&oacute;w kierunek zmian powinien przede wszystkim prowadzić do uproszczenia procedur, skr&oacute;cenia czasu oczekiwania na decyzje i zwiększenia przewidywalności postępowań. &ndash; Pozytywnie oceniamy część proponowanych zmian, ale wskazujemy, że niekt&oacute;re z nich mogą zamiast uprościć system, dodatkowo zwiększyć obciążenia administracyjne. Apelujemy o dalsze prace nad projektem i dialog z partnerami społecznymi. Skr&oacute;cenie postępowań wymaga wzmocnienia administracji zar&oacute;wno od strony kadrowej, jak i organizacyjnej &ndash; podkreśla Nadia Winiarska, zastępczyni dyrektora departamentu pracy Konfederacji Lewiatan.</p>
<p style="text-align: justify;">Organizacja pozytywnie odnosi się do propozycji zwolnienia obywateli wybranych państw z obowiązku uzyskania zezwolenia na pracę, ale postuluje rozszerzenie tego rozwiązania. Obecnie planowane zwolnienie ma objąć obywateli 10 państw. Według danych za 2025 r. osoby z tych państw stanowiły ok. 1% wszystkich cudzoziemc&oacute;w objętych obowiązkiem uzyskania zezwolenia. Zdaniem Lewiatana oznacza to, że zmiana będzie miała ograniczony wpływ na sytuację na rynku pracy.</p>
<p style="text-align: justify;">W opinii przedstawicieli pracodawc&oacute;w przy ustalaniu dostępu do uproszczonych procedur warto brać pod uwagę nie tylko obywatelstwo, ale r&oacute;wnież kwalifikacje, doświadczenie zawodowe i znaczenie danego pracownika dla gospodarki. Szczeg&oacute;lne znaczenie mogą mieć w tym kontekście zawody deficytowe i sektory o strategicznym znaczeniu.</p>
<p style="text-align: justify;">Wątpliwości Lewiatana budzi r&oacute;wnież proponowana definicja &bdquo;miejsca pobytu stałego&rdquo;. Może ona zdaniem przedsiębiorc&oacute;w ograniczyć możliwość powierzania pracy cudzoziemcom prowadzącym w Polsce działalność gospodarczą, kt&oacute;rzy nie posiadają meldunku na pobyt stały. Organizacja proponuje rezygnację z takiej definicji i zastosowanie kryterium miejsca pobytu połączonego z zamiarem stałego przebywania.</p>
<p style="text-align: justify;">Kolejnym problemem wskazywanym przez przedstawicieli przedsiębiorc&oacute;w jest planowane rozszerzenie obowiązku informowania urzęd&oacute;w pracy o zmianach warunk&oacute;w zatrudnienia cudzoziemc&oacute;w mających swobodny dostęp do polskiego rynku pracy. Zdaniem Lewiatana może to oznaczać powr&oacute;t do części formalności, kt&oacute;re wcześniej zostały zniesione. Organizacja postuluje, aby obowiązek ten był stosowany przede wszystkim w sytuacjach, w kt&oacute;rych dodatkowe monitorowanie zatrudnienia jest rzeczywiście uzasadnione.</p>
<p style="text-align: justify;">Kontrowersje budzi r&oacute;wnież propozycja ograniczenia pracy cudzoziemc&oacute;w na podstawie um&oacute;w cywilnoprawnych do 184 godzin miesięcznie. Według Lewiatana takie rozwiązanie może zmniejszyć elastyczność przedsiębiorstw, zwiększyć koszty działalności i utrudnić realizację projekt&oacute;w, w kt&oacute;rych zapotrzebowanie na pracę zmienia się w czasie. Organizacja zwraca r&oacute;wnież uwagę, że uzależnienie legalności pracy od ścisłego przestrzegania liczby godzin wskazanej w dokumencie legalizującym może prowadzić do sankcji w sytuacjach, gdy rzeczywiste potrzeby firmy ulegną zmianie.</p>
<p style="text-align: justify;">Projekt nowelizacji przewiduje także zmiany dotyczące kwalifikowania przedsiębiorc&oacute;w do tzw. fast tracku, czyli przyspieszonej ścieżki legalizacji pobytu i pracy. &ndash; Pozytywnie oceniamy pr&oacute;bę modyfikacji zasad kwalifikowania przedsiębiorc&oacute;w do przyspieszonej ścieżki legalizacji pobytu i pracy. Jednakże dodanie kryterium inwestycji o wartości co najmniej 100 mln zł nie rozwiązuje problemu uzależnienia statusu przedsiębiorcy strategicznego od korzystania z określonych form pomocy publicznej. O dostępie do uproszczonych procedur powinno decydować rzeczywiste znaczenie przedsiębiorstwa dla gospodarki, inwestycji i rynku pracy &ndash; uważa Nadia Winiarska.</p>
<p style="text-align: justify;">Przedsiębiorcy zwracają r&oacute;wnież uwagę na brak aktualnego wykazu zawod&oacute;w deficytowych. Lewiatan postuluje, aby jego wydawanie i aktualizowanie miało charakter obligatoryjny. Mimo że od wejścia w życie ustawy minął już ponad rok, odpowiednie rozporządzenie w tej sprawie nie zostało dotąd wydane. Zdaniem organizacji regularnie aktualizowany wykaz m&oacute;głby zwiększyć przewidywalność przepis&oacute;w i ułatwić reagowanie na zmieniające się potrzeby rynku pracy.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Czytaj także:&nbsp;<a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9182/czy-migranci-uratuja-wyludniajace-sie-gminy-przyjezdzaja-tam-gdzie-jest-praca" target="_blank" rel="noopener">Czy migranci uratują wyludniające się gminy? Przyjeżdżają tam, gdzie jest praca</a></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-17T20:49:12+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Czas wolny przegrywa z pracą i obowiązkami. Tak odpoczywają Polacy]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9289/czas-wolny-przegrywa-z-praca-i-obowiazkami-tak-odpoczywaja-polacy" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9289</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Czas wolny przegrywa z pracą i obowiązkami. Tak odpoczywają Polacy" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/M0l7n_odpoczynek-po-pracy-2026.webp" /><br /><p>Polacy mają średnio 2–3 godziny wolnego czasu dziennie, ale dla 37% badanych to zdecydowanie za mało.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Polacy mają przeciętnie ok. 2&ndash;3 godzin wolnego czasu dziennie, a dla wielu os&oacute;b jest to zdecydowanie za mało. Z najnowszego badania Centrum Badania Opinii Społecznej wynika, że połowa ankietowanych uważa ilość czasu przeznaczanego na odpoczynek za wystarczającą. Jednocześnie 37% badanych chciałoby mieć go więcej.</p>
<p style="text-align: justify;">CBOS zapytał Polak&oacute;w zar&oacute;wno o ilość czasu, kt&oacute;rą mają do dyspozycji poza pracą i obowiązkami, jak i o sposoby spędzania wolnych chwil. Z deklaracji respondent&oacute;w wynika, że przeciętnie jest to ok. 2&ndash;3 godzin dziennie. Najwięcej os&oacute;b wskazywało, że w ciągu tygodnia ma od 1 do 10 godzin czasu wolnego &ndash; takiej odpowiedzi udzieliło 27% badanych. Kolejne 16% deklarowało od 11 do 20 godzin.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednocześnie 19% respondent&oacute;w stwierdziło, że właściwie cały czas ma wolny, natomiast 1% przyznał, że nie dysponuje nim w og&oacute;le.</p>
<p style="text-align: justify;">Pod względem płci r&oacute;żnice są wyraźne &ndash; mężczyźni deklarowali średnio 24 godziny wolnego czasu tygodniowo, podczas gdy kobiety &ndash; 18 godzin. Z kolei jeśli chodzi o grupy wiekowe, najwięcej czasu dla siebie mają najmłodsi badani &ndash; osoby mające od 18 do 24 lat deklarowały średnio 29 godzin wolnego tygodniowo. Z wiekiem czas ten stopniowo się zmniejsza, a ponowny wzrost widoczny jest dopiero wśr&oacute;d os&oacute;b po 55. roku życia. Najmniej czasu na odpoczynek mają osoby o najniższych dochodach. Wśr&oacute;d badanych, kt&oacute;rych doch&oacute;d na osobę w gospodarstwie domowym nie przekracza 1999 zł, średnia wyniosła 14 godzin tygodniowo.</p>
<p style="text-align: justify;">Istotna okazała się r&oacute;wnież subiektywna ocena ilości wolnego czasu. Dokładnie połowa ankietowanych uważa, że ma go tyle, ile potrzebuje. Z kolei 37% twierdzi, że czasu na odpoczynek jest mniej, niż faktycznie potrzebuje, natomiast 11% deklaruje jego nadmiar. Oceny te r&oacute;żnią się w zależności od wieku. Wśr&oacute;d os&oacute;b w wieku od 18 do 24 lat 21% uważa, że ma więcej wolnego czasu, niż potrzebuje. Natomiast w grupie os&oacute;b powyżej 65. roku życia 69% badanych ocenia jego ilość jako wystarczającą. Najczęściej na niedob&oacute;r czasu wolnego wskazują osoby w wieku produkcyjnym &ndash; w grupie 35&ndash;44 lata takiej odpowiedzi udzieliło 53% respondent&oacute;w, a wśr&oacute;d os&oacute;b w wieku 45&ndash;54 lata &ndash; 54%.</p>
<p style="text-align: justify;">Badanie pokazuje r&oacute;wnież, jak Polacy wykorzystują czas, kt&oacute;ry pozostaje im po pracy i codziennych obowiązkach. Najczęściej wskazywaną formą spędzania wolnych chwil jest czytanie książek, kt&oacute;re zadeklarowało 27% ankietowanych. Po 18% badanych wymieniło oglądanie telewizji i uprawianie sportu. 16% wybiera spacery, a 14% po prostu odpoczywa, siedząc lub leżąc. Kolejne 13% zajmuje się pracą w ogrodzie lub na działce. Co dziesiąty respondent deklaruje, że wolny czas przeznacza przede wszystkim na kontakt z rodziną, czyli małżonkiem, partnerem, dziećmi lub innymi bliskimi. Taki sam odsetek badanych spędza wolne chwile w internecie.</p>
<p style="text-align: justify;">Między kobietami a mężczyznami widać wyraźne r&oacute;żnice w sposobach odpoczynku. Największe dotyczą czytelnictwa &ndash; książki w czasie wolnym czyta 39% kobiet, podczas gdy wśr&oacute;d mężczyzn odsetek ten wynosi 14%. Po lekturę częściej sięgają także mieszkańcy największych miast, osoby z wyższym wykształceniem, kadra kierownicza i pracownicy administracyjno-biurowi, a także osoby o wyższych dochodach. Podobne zależności widoczne są w przypadku aktywności sportowej.</p>
<p style="text-align: justify;">CBOS sprawdził także, z kim Polacy najchętniej spędzają wolne chwile. W przypadku mężczyzn częściej niż wśr&oacute;d kobiet pojawiała się odpowiedź wskazująca na partnerkę lub małżonkę &ndash; odpowiednio 54% wobec 32%. Szczeg&oacute;lnie często taką formę spędzania czasu wskazywali badani w wieku 25&ndash;34 lata (54%). Z dziećmi najczęściej wolny czas spędzają osoby w wieku 35&ndash;44 lata (28%). Najmłodsi respondenci wyr&oacute;żniają się natomiast częstszym wybieraniem spotkań z przyjaci&oacute;łmi i znajomymi (44%).</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Czytaj także:&nbsp;<a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9061/tylko-co-trzeci-polak-naprawde-odpoczywa-na-urlopie" target="_blank" rel="noopener">Tylko co trzeci Polak naprawdę odpoczywa na urlopie</a></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-17T20:28:49+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Polski przemysł spożywczy rośnie w siłę, a co z rentownością?]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9288/polski-przemysl-spozywczy-rosnie-w-sile-a-co-z-rentownoscia" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9288</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Polski przemysł spożywczy rośnie w siłę, a co z rentownością?" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/cYDiK_rob-maxwell-6xb0-zjm-lu-unsplash.webp" /><br /><p>Polski sektor spożywczy zwiększa produkcję i rośnie na rynkach eksportowych. Ale rosnąca sprzedaż nie idzie w parze z poprawą rentowności.</p><br /> <div id="model-response-message-contentr_f4c0db356f710eea" class="markdown markdown-main-panel md-content enable-luminous-fast-follows enable-updated-hr-color stronger" dir="ltr" aria-busy="false" aria-live="polite">
<div>&nbsp;</div>
<br />
<div>
<p data-path-to-node="1">Polski sektor spożywczy od lat uchodzi za wizyt&oacute;wkę naszej gospodarki na rynkach europejskich. Choć z pozoru wskaźniki produkcji rosną, a eksport bije kolejne rekordy, producenci żywności mierzą się dziś z bezprecedensowymi wyzwaniami. Wzrost wolumenu sprzedaży przestał być gwarantem poprawy rentowności. Obecnie firmy z branży FMCG muszą zmagać się z presją płacową, rosnącymi kosztami energii oraz ogromną zmiennością na rynkach surowcowych. Kluczowym pytaniem dla zarząd&oacute;w nie jest już wyłącznie to, ile żywności zdołają wyprodukować i sprzedać, ale ile z tych potężnych obrot&oacute;w finalnie zostanie w firmowej kasie.</p>
<h3 data-path-to-node="2">Produkcja i eksport żywności biją rekordy</h3>
<p data-path-to-node="3">Z dostępnych danych rynkowych wynika, że og&oacute;lna kondycja polskiego przetw&oacute;rstwa spożywczego pozostaje mocna &ndash; przynajmniej jeśli spojrzymy na bazowe liczby. W pierwszej połowie 2026 roku produkcja artykuł&oacute;w spożywczych w Polsce wzrosła o 5,2 proc. rok do roku, dystansując przy tym całe przetw&oacute;rstwo przemysłowe, kt&oacute;re w tym samym czasie zanotowało niższy wzrost rzędu 2,9 proc. Udział sektora spożywczego w całym przetw&oacute;rstwie utrzymuje się na poziomie około 21 proc., a wartość produkcji sprzedanej poszybowała w minionych latach z 285 mld zł w 2021 r. do imponujących 431 mld zł w 2025 r.</p>
<p data-path-to-node="4">Na r&oacute;wnie dużym plusie znajduje się nasz eksport. Między styczniem a majem 2026 roku wartość wysłanych za granicę artykuł&oacute;w rolno-spożywczych sięgnęła 24,1 mld euro (czyli ok. 102 mld zł). Dodatnie saldo handlu zagranicznego wyniosło 7,8 mld euro i było o 7,5 proc. wyższe niż przed rokiem. Gł&oacute;wnym odbiorcą polskiej żywności niezmiennie pozostają kraje Unii Europejskiej, kt&oacute;re odpowiadają za 74 proc. eksportu z rodzimego rynku, a absolutnym liderem na liście kupc&oacute;w są Niemcy.</p>
<h3 data-path-to-node="5">Niskie koszty to już melodia przeszłości</h3>
<p data-path-to-node="6">Niestety, za tymi imponującymi obrotami kryją się znacznie większe wyzwania związane z opłacalnością kontrakt&oacute;w. Przez dekady gł&oacute;wnym orężem polskich producent&oacute;w żywności w Europie były znacznie niższe koszty wytworzenia. Dziś ten atut bezpowrotnie zanika.</p>
<p data-path-to-node="7">Jak pokazują statystyki, tylko w pierwszym p&oacute;łroczu 2026 r. przeciętne wynagrodzenie w przemyśle poszło w g&oacute;rę o 5,4 proc., i to przy jednoczesnym, niewielkim spadku zatrudnienia o 1,1 proc. Przedsiębiorcy borykają się z trudnościami w planowaniu długoterminowym. Zmienne ceny i dostępność surowc&oacute;w rolnych &ndash; mocno zależnych chociażby od postępujących zmian klimatycznych czy kaprys&oacute;w pogody &ndash; utrudniają sprawne negocjowanie cen.</p>
<p data-path-to-node="8">Jak zauważa w opublikowanym przez Wiadomości Handlowe materiale Łukasz Kozieł, prezes Grupy Handsman, przestrzeń do utrzymania optymalnych marż kurczy się, zwłaszcza że producenci nie mają swobody w pełnym przerzucaniu nowych koszt&oacute;w na cenniki. &ndash; <em data-path-to-node="8" data-index-in-node="248">Jeszcze kilka lat temu przewagę budowano przede wszystkim niższym kosztem produkcji. Dziś r&oacute;wnie ważne są przewidywalność dostaw, jakość surowca i zdolność szybkiego dostosowania procesu do sytuacji rynkowej</em> &ndash; zaznacza ekspert.</p>
<h3 data-path-to-node="9">Jak ratować zyski? Segment premium i convenience</h3>
<p data-path-to-node="10">Aby utrzymać się na powierzchni i nie stracić rentowności, producenci żywności muszą drastycznie zmienić swoje podejście. Na pierwszy plan wysuwają się kategorie oferujące klientowi wyższą wartość dodaną, a dla firmy &ndash; wyższą marżę. Zaliczyć można do nich żywność funkcjonalną, segment premium oraz rosnącą kategorię produkt&oacute;w <em data-path-to-node="10" data-index-in-node="327">convenience</em> (dań gotowych, ułatwiających szybką konsumpcję).</p>
<p data-path-to-node="11">W tych kategoriach produktowych konkurencja nie musi opierać się już wyłącznie na ostrej walce cenowej. Liczy się innowacyjna receptura, dopracowana technologia, wysoka jakość czy sprawny marketing. Polscy producenci coraz częściej odchodzą też od roli wyłącznie anonimowych wykonawc&oacute;w zewnętrznych (tzw. produkcja kontraktowa), rozwijając własne marki i unikalne know-how. Dzięki temu mogą skalować swoje biznesy za granicą w oparciu o wypracowaną przez siebie innowacyjność.</p>
<p data-path-to-node="12">Podsumowując &ndash; produkcja w Polsce wciąż opłaca się i ma świetne perspektywy, ale sukces wymaga dziś przemyślanych inwestycji w automatyzację, budowania kompetencji technologicznych i doskonałego rozpoznania wsp&oacute;łczesnego konsumenta.</p>
<h3 data-path-to-node="13">Od wielkiego przemysłu po lokalne p&oacute;łki.</h3>
<p data-path-to-node="14">Cała ta skomplikowana maszyneria przemysłu i gospodarki &ndash; poszukiwanie optymalizacji kosztowych, wdrażanie lepszych skład&oacute;w czy walka o jakość produkt&oacute;w &ndash; znajduje sw&oacute;j finał na sklepowej p&oacute;łce. To właśnie tam wszystkie te procesy spotykają się z codziennymi decyzjami klient&oacute;w. W tej ostatecznej drodze produktu do koszyka niezwykle ważną rolę odgrywają stabilni, doświadczeni detaliści.</p>
<p data-path-to-node="15">Świetnym tego przykładem w skali regionalnej jest <strong data-path-to-node="15" data-index-in-node="50">"Społem" Powszechna Sp&oacute;łdzielnia Spożywc&oacute;w w Wodzisławiu Śląskim</strong>. Działająca od 1925 roku sieć jest doskonale zakorzenionym w świadomości mieszkańc&oacute;w elementem lokalnego handlu. Dziś sp&oacute;łdzielnia zarządza nowoczesnymi plac&oacute;wkami handlowymi &ndash; m.in. pod szyldem <em data-path-to-node="15" data-index-in-node="310">Impuls Bliski</em> na terenie Wodzisławia Śląskiego, Pszowa oraz Radlina &ndash; a także własnym zapleczem w postaci piekarni.</p>
<p data-path-to-node="16">Kiedy na szczeblu krajowym producenci głowią się nad optymalizacją koszt&oacute;w produkcji i rozszerzaniem eksportu, wodzisławskie &bdquo;Społem&rdquo; realizuje r&oacute;wnie ważną, bardzo przyziemną misję. Dba o to, by mieszkańcy mieli dostęp do sprawdzonych, dobrych jakościowo i dostępnych cenowo towar&oacute;w z polskiego rynku, oferując chociażby świeże wyroby piekarnicze własnej produkcji. Z perspektywy lokalnego konsumenta to właśnie sprawnie działające sp&oacute;łdzielnie stają się niezawodnym ogniwem łączącym wielki, dynamicznie zmieniający się rynek spożywczy z jego własnym, domowym stołem.</p>
<p data-path-to-node="16">&nbsp;</p>
<p data-path-to-node="16"><em>oprac. /lm/</em></p>
<p data-path-to-node="16"><em>fot. unsplash.com</em></p>
</div>
</div>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-18T15:55:57+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Powrót z urlopu bez stresu. Firmy mogą pomóc uniknąć lawiny zaległości]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9287/powrot-z-urlopu-bez-stresu-firmy-moga-pomoc-uniknac-lawiny-zaleglosci" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9287</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Powrót z urlopu bez stresu. Firmy mogą pomóc uniknąć lawiny zaległości" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/MzJr9_urlop-20261.webp" /><br /><p>31% pracowników sprawdza służbową pocztę pod koniec urlopu, a 21% monitoruje firmową komunikację przez cały wypoczynek – po to, by uniknąć stresu po powrocie.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Powr&oacute;t do pracy po urlopie nie musi wiązać się z natłokiem zaległych wiadomości, przepełnionym kalendarzem i stresem już od pierwszego dnia. Duże znaczenie ma spos&oacute;b, w jaki firma organizuje nieobecność pracownika i jego powr&oacute;t do obowiązk&oacute;w. Blisko połowa specjalist&oacute;w i menedżer&oacute;w podejmuje działania jeszcze przed zakończeniem urlopu, aby ograniczyć liczbę zaległości.</p>
<p style="text-align: justify;">W dyskusjach dotyczących dobrostanu zawodowego uwagę często poświęca się długości urlopu i możliwości całkowitego odcięcia się od spraw służbowych. Istotne okazuje się też jednak to, co dzieje się po powrocie do firmy. Pierwsze dni po nieobecności mogą pokazać, czy organizacja odpowiednio zadbała o ciągłość pracy, przekazanie obowiązk&oacute;w i ustalenie priorytet&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">Z badania &bdquo;Regeneracja czy tryb czuwania? Urlopy specjalist&oacute;w i manager&oacute;w w 2026 roku" HRK wynika, że 47% respondent&oacute;w podejmuje działania mające ułatwić ponowne wejście w obowiązki zawodowe. Najczęściej polega to na odpowiednim organizowaniu zadań jeszcze przed rozpoczęciem urlopu. Tak postępuje 60% badanych, kt&oacute;rzy w ten spos&oacute;b starają się ograniczyć liczbę spraw wymagających załatwienia po powrocie. Z kolei 41% pytanych otrzymuje od osoby zastępującej podsumowanie najważniejszych kwestii już pierwszego dnia po nieobecności.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak podkreślają eksperci HRK, odpowiednie przygotowanie zastępstw i uporządkowanie zadań może ułatwić zachowanie ciągłości realizowanych projekt&oacute;w, ograniczyć liczbę zaległości i skr&oacute;cić czas potrzebny na ponowne wdrożenie się w bieżące obowiązki. Istotne jest przy tym nie tylko przygotowanie do samego urlopu, lecz także zaplanowanie pierwszych dni po powrocie.</p>
<p style="text-align: justify;">Część pracownik&oacute;w pr&oacute;buje zmniejszyć stres związany z powrotem, pozostając w kontakcie ze sprawami zawodowymi r&oacute;wnież podczas wypoczynku. Niemal 31% respondent&oacute;w pod koniec urlopu sprawdza służbową pocztę lub telefon, aby zorientować się w bieżącej sytuacji. Kolejne 21% monitoruje firmową komunikację przez cały urlop, a 8% kontaktuje się ze wsp&oacute;łpracownikami jeszcze przed jego zakończeniem. Takie działania mogą ułatwiać odnalezienie się w obowiązkach po powrocie, ale jednocześnie ograniczają możliwość pełnego odpoczynku.</p>
<p style="text-align: justify;">Zdaniem Sylwii Kościuszko, coach i ekspertki ds. rozwoju w HRK HR Consulting, odpowiedzialność za sprawny powr&oacute;t z urlopu nie powinna spoczywać wyłącznie na pracowniku. &ndash; To proces, w kt&oacute;rym uczestniczą pracownik, menedżer oraz organizacja. Znaczenie ma odpowiednie przygotowanie zastępstw, określenie priorytet&oacute;w oraz jasne zasady dotyczące kontaktu podczas nieobecności. Organizacje, kt&oacute;re tworzą takie standardy, ułatwiają pracownikom pełną regenerację, a jednocześnie zapewniają sprawny powr&oacute;t do realizacji obowiązk&oacute;w zawodowych &ndash; wskazuje.</p>
<p style="text-align: justify;">Z punktu widzenia pracodawcy spos&oacute;b organizacji powrotu po urlopie jest r&oacute;wnież elementem zarządzania efektywnością. Dobrze przygotowany proces powinien obejmować przekazanie obowiązk&oacute;w przed nieobecnością, określenie najważniejszych zadań na pierwsze dni po powrocie oraz odpowiednie rozłożenie spotkań i pilnych spraw.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Czytaj także:&nbsp;<a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9264/urlop-raz-w-roku-za-malo-organizm-potrzebuje-regularnego-odpoczynku" target="_blank" rel="noopener">Urlop raz w roku za mało. Organizm potrzebuje regularnego odpoczynku</a></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-17T12:58:05+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[We wrześniu ZUS wypłaci czternaste emerytury. Czy trzeba składać wniosek?]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9286/we-wrzesniu-zus-wyplaci-czternaste-emerytury-czy-trzeba-skladac-wniosek" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9286</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="We wrześniu ZUS wypłaci czternaste emerytury. Czy trzeba składać wniosek?" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/udJRo_seniorzy-emerytura-spacer-park.webp" /><br /><p>Pełne 1978,49 zł brutto otrzymają osoby z emeryturą lub rentą do 2900 zł brutto. Przy wyższych świadczeniach "czternastka" będzie odpowiednio niższa.</p><br /> <p style="text-align: justify;">We wrześniu Zakład Ubezpieczeń Społecznych rozpocznie wypłatę czternastych emerytur. W 2026 r. pełna wysokość dodatkowego świadczenia wyniesie 1978,49 zł brutto, czyli tyle samo co obowiązująca minimalna emerytura. Seniorzy nie muszą składać wniosk&oacute;w &ndash; ZUS przyzna i wypłaci świadczenie automatycznie.</p>
<p style="text-align: justify;">Pierwsze wypłaty czternastych emerytur zostaną zrealizowane 1 września. Kolejne terminy przypadną 6., 10., 15., 20. i 25. dnia miesiąca. Osoby pobierające świadczenia przedemerytalne otrzymają dodatkowe pieniądze 1 października. Czternasta emerytura zostanie przekazana wraz z podstawowym świadczeniem, czyli emeryturą lub rentą.</p>
<p style="text-align: justify;">Osoby uprawnione nie muszą podejmować żadnych dodatkowych działań. Świadczenie zostanie wypłacone automatycznie, zgodnie z terminem wypłaty emerytury lub renty. Od czternastej emerytury zostanie pobrana składka na ubezpieczenie zdrowotne i zaliczka na podatek dochodowy na zasadach obowiązujących przy podstawowym świadczeniu. Dodatkowa emerytura nie podlega natomiast potrąceniom ani egzekucji komorniczej i nie jest uwzględniana przy ustalaniu prawa do świadczeń zależnych od dochodu.</p>
<p style="text-align: justify;">Pełną kwotę, czyli 1978,49 zł brutto, otrzymają osoby, kt&oacute;rych emerytura lub renta nie przekracza 2900 zł brutto. W przypadku wyższych świadczeń zastosowanie ma zasada &bdquo;złot&oacute;wka za złot&oacute;wkę&rdquo;. Oznacza to, że czternasta emerytura zostanie pomniejszona o kwotę, o kt&oacute;rą podstawowe świadczenie przekracza pr&oacute;g 2900 zł brutto. Przykładowo osoba pobierająca emeryturę w wysokości 3500 zł brutto otrzyma 1378,49 zł brutto czternastej emerytury. Wysokość dodatkowego świadczenia będzie więc uzależniona od kwoty pobieranej emerytury lub renty.</p>
<p style="text-align: justify;">Przepisy przewidują r&oacute;wnież minimalną wysokość czternastej emerytury. Jeśli po zastosowaniu zasady &bdquo;złot&oacute;wka za złot&oacute;wkę&rdquo; wyliczona kwota będzie niższa niż 50 zł brutto, świadczenie nie zostanie wypłacone. W praktyce oznacza to, że dodatkowej emerytury nie otrzymają osoby, kt&oacute;rych podstawowe świadczenie przekracza 4828,49 zł brutto.</p>
<p style="text-align: justify;">Czternasta emerytura nie przysługuje także osobom, kt&oacute;re na dzień poprzedzający miesiąc wypłaty mają zawieszone prawo do emerytury lub renty.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Czytaj także:&nbsp;<a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9230/polacy-zyja-dluzej-czy-wiek-emerytalny-powinien-sie-zmienic" target="_blank" rel="noopener">Polacy żyją dłużej. Czy wiek emerytalny powinien się zmienić?</a></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. pixabay.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-17T12:22:38+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Co czwarty mieszkaniec UE nie może pozwolić sobie na wakacje]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9285/co-czwarty-mieszkaniec-ue-nie-moze-pozwolic-sobie-na-wakacje" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9285</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Co czwarty mieszkaniec UE nie może pozwolić sobie na wakacje" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/8Zez3_urlop-koszty.webp" /><br /><p>25% Polaków nie mogło pozwolić sobie na tygodniowy urlop. To wynik lepszy od unijnej średniej, ale do najzamożniejszych krajów wciąż sporo nam brakuje.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Wakacyjny wyjazd wciąż pozostaje poza możliwościami finansowymi wielu os&oacute;b, choć w ostatniej dekadzie sytuacja wyraźnie się poprawiła. W 2025 r. 27,5% mieszkańc&oacute;w Unii Europejskiej w wieku co najmniej 16 lat nie mogło pozwolić sobie na tygodniowy urlop poza domem. Dziesięć lat wcześniej odsetek ten wynosił 35,2%.</p>
<p style="text-align: justify;">Dane pokazują jednak, że poprawa nie była r&oacute;wnomierna we wszystkich państwach. W latach 2015&ndash;2025 odsetek os&oacute;b, kt&oacute;rych nie stać na tygodniowy wypoczynek, zmniejszył się w 25 z 30 analizowanych kraj&oacute;w. W pięciu państwach odnotowano natomiast wzrost tego wskaźnika. Były to Norwegia, Szwecja, Finlandia, Niemcy i Austria.</p>
<p style="text-align: justify;">Największe wzrosty wystąpiły w krajach nordyckich. W Norwegii udział os&oacute;b, kt&oacute;rych nie stać na tygodniowy urlop, zwiększył się o 3,8 p.p., w Szwecji o 3,2 p.p., a w Finlandii o 1,5 p.p. Mimo pogorszenia sytuacji państwa te nadal należą do kraj&oacute;w, w kt&oacute;rych wakacyjny wyjazd jest najbardziej dostępny. W 2025 r. problem miało 9,1% mieszkańc&oacute;w Norwegii i 12,4% mieszkańc&oacute;w Szwecji. W Niemczech odsetek os&oacute;b niemogących pozwolić sobie na tygodniowy urlop wyni&oacute;sł w ubiegłym roku ok. 21%, co oznacza wzrost o 1,2 p.p. w por&oacute;wnaniu z 2015 r. W Austrii wskaźnik sięgnął około jednej piątej mieszkańc&oacute;w i był o 0,3 p.p. wyższy niż dekadę wcześniej.</p>
<p style="text-align: justify;">R&oacute;żnice pomiędzy poszczeg&oacute;lnymi krajami Europy pozostają bardzo duże. W 2025 r. odsetek os&oacute;b, kt&oacute;rych nie stać na tygodniowy urlop, wynosił od ok. 9% w Szwajcarii i Norwegii do 61% w Rumunii. Wysokie wartości odnotowano r&oacute;wnież w Czarnog&oacute;rze (58%), Albanii (53%), Turcji (51%), Macedonii P&oacute;łnocnej (48%) i Grecji (47%). Po 39% mieszkańc&oacute;w nie mogło pozwolić sobie na tygodniowy wyjazd także w Bułgarii i na Węgrzech, z kolei w Serbii i we Włoszech odsetek ten sięgnął 36%.</p>
<p style="text-align: justify;">Poniżej średniej dla UE znalazły się m.in. Polska i Czechy, gdzie wskaźnik wyni&oacute;sł odpowiednio 25% i 19%. Najniższe wartości, poza Szwajcarią i Norwegią, odnotowano w Luksemburgu, Szwecji, Niderlandach, Danii, Finlandii i Słowenii, gdzie na tygodniowy urlop nie mogło sobie pozwolić nie więcej niż 15% mieszkańc&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">W dłuższej perspektywie widoczny jest wyraźny spadek odsetka Europejczyk&oacute;w, kt&oacute;rych nie stać na wakacyjny wyjazd. Około 15 lat temu problem ten dotyczył 38,8% mieszkańc&oacute;w. W 2012 r. wskaźnik osiągnął najwyższy poziom, wynosząc 40,5%. Następnie zaczął stopniowo spadać i w 2019 r. wyni&oacute;sł ok. 28%. Od tego czasu utrzymuje się na stosunkowo stabilnym poziomie, oscylując wok&oacute;ł 27&ndash;28%.</p>
<p style="text-align: justify;">Eksperci wskazują, że jednym z najważniejszych czynnik&oacute;w decydujących o możliwości wyjazdu jest poziom dochodu rozporządzalnego. &ndash; R&oacute;żnice w liczbie wyjazd&oacute;w i wydatkach urlopowych odzwierciedlają część szerszych nier&oacute;wności gospodarczych w UE &ndash; komentuje prof. C. Michael Hall z Uniwersytetu Canterbury. Zdaniem prof. Lynn Minnaert z Metropolitan State University of Denver znaczenie ma r&oacute;wnież kondycja gospodarki. Kraje, w kt&oacute;rych większa część mieszkańc&oacute;w nie może pozwolić sobie na tygodniowy urlop, zazwyczaj charakteryzują się niższym poziomem PKB niż państwa, gdzie problem ten dotyczy mniejszej części społeczeństwa. Na możliwość sfinansowania wakacji wpływają zatem nie tylko indywidualne dochody, lecz także og&oacute;lny poziom zamożności danego kraju.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Czytaj także:</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9269/mniej-wycieczek-z-biur-podrozy-polacy-szukaja-innych-sposobow-na-wakacje" target="_blank" rel="noopener"><strong>Mniej wycieczek z biur podr&oacute;ży. Polacy szukają innych sposob&oacute;w na wakacje</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9277/rosnie-popularnosc-malych-miejscowosci-turysci-szukaja-spokoju-i-oszczednosci" target="_blank" rel="noopener"><strong>Rośnie popularność małych miejscowości. Turyści szukają spokoju i oszczędności</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9274/gory-przed-baltykiem-tak-polacy-spedzaja-sierpniowy-urlop" target="_blank" rel="noopener"><strong>G&oacute;ry przed Bałtykiem. Tak Polacy spędzają sierpniowy urlop</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-17T11:55:25+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Miliardy złotych strat w górnictwie. Trudna przyszłość kopalń w regionie]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9284/miliardy-zlotych-strat-w-gornictwie-trudna-przyszlosc-kopaln-w-regionie" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9284</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Miliardy złotych strat w górnictwie. Trudna przyszłość kopalń w regionie" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/FGcBn_kopalnia-jastrzebie-pociagi.webp" /><br /><p>O 2,7% spadło w ubiegłym roku wydobycie węgla kamiennego w Polsce, a zatrudnienie w górnictwie zmniejszyło się o 3,6%.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Polski sektor wydobycia węgla kamiennego boryka się z pogłębiającymi się trudnościami finansowymi, co ma bezpośrednie przełożenie na perspektywy gospodarcze Subregionu Zachodniego Wojew&oacute;dztwa Śląskiego. Obszar ten, silnie związany z działalnością Jastrzębskiej Sp&oacute;łki Węglowej i zakładami Polskiej Grupy G&oacute;rniczej, odczuwa skutki og&oacute;lnokrajowych trend&oacute;w. Z najnowszych informacji zgromadzonych w &bdquo;Bazie danych o kopalniach w Polsce&rdquo; przez Fundację Instrat wynika, że branża notuje wyraźne spadki zar&oacute;wno w poziomie wydobycia, jak i zatrudnienia. Zmierzch węgla w regionie Europy Środkowej podkreśla fakt, że w styczniu 2026 r. Czesi zamknęli swoją ostatnią kopalnię, czyniąc tym samym Polskę jedynym państwem w Unii Europejskiej, kt&oacute;re kontynuuje wydobycie tego surowca. Sytuacja krajowych sp&oacute;łek jest jednak niezwykle trudna, co obrazuje łączny wynik operacyjny sektora (EBITDA) za miniony rok wynoszący 8,065 mld zł pod kreską.</p>
<p style="text-align: justify;">Dla kopalń zlokalizowanych w Jastrzębiu-Zdroju, Rybniku czy Radlinie dane te oznaczają trwający, skomplikowany proces transformacji. Jastrzębska Sp&oacute;łka Węglowa, kluczowy pracodawca w regionie i największy europejski producent węgla koksującego, zakończyła ubiegły rok z ujemnym wynikiem na poziomie 3,9 mld zł. Sp&oacute;łka wdraża działania restrukturyzacyjne polegające m.in. na redukcji koszt&oacute;w pracy w porozumieniu ze stroną społeczną i dezinwestycjach poprzez sprzedaż wybranych podmiot&oacute;w zależnych. Z kolei Polska Grupa G&oacute;rnicza &ndash; największa firma g&oacute;rnicza w UE &ndash; zarządzająca kopalniami w rejonie rybnickim odnotowała stratę rzędu 2 mld zł. PGG wprost komunikuje, że bez systemowego wsparcia w postaci państwowych dotacji nie byłaby w stanie utrzymać płynności finansowej. Grupa kontynuuje restrukturyzację polegającą na łączeniu i stopniowym wygaszaniu nierentownych ruch&oacute;w g&oacute;rniczych, a odchodzące załogi korzystają z gwarantowanych przez państwo pakiet&oacute;w osłonowych.</p>
<p style="text-align: justify;">Jedynymi podmiotami na krajowym rynku, kt&oacute;re zdołały wypracować dodatni wynik operacyjny, były w ostatnim czasie Południowy Koncern Węglowy i Lubelski Węgiel Bogdanka. Sukces tej drugiej kopalni to jednak gł&oacute;wnie efekt niezwykle korzystnych warunk&oacute;w geologicznych i stabilnego modelu zbytu opierającego się na jednym, gł&oacute;wnym odbiorcy z grupy kapitałowej Enea.</p>
<p style="text-align: justify;">Analitycy Fundacji Instrat przypominają o drastycznym pogorszeniu rentowności sektora w stosunku do 2022 r. W&oacute;wczas, na fali zawirowań po pełnoskalowej rosyjskiej agresji na Ukrainę, branża wygenerowała zysk netto rzędu 9,7 mld zł. Obecnie jednak ekonomia wydobycia drastycznie się pogorszyła, a średni koszt wyprodukowania jednej tony węgla poszybował z 708 do 897 zł. &ndash; Wydobycie węgla w Polsce się już nie opłaca. Musimy spojrzeć prawdzie w oczy &ndash; rynek zweryfikował przyszłość g&oacute;rnictwa. Za kilka lat nasze zapotrzebowanie na węgiel obsłużą 2-3 kopalnie. Ktokolwiek twierdzi inaczej, nie zaglądał w dane &ndash; podkreśla Michał Hetmański, prezes Fundacji Instrat.</p>
<p style="text-align: justify;">Systematyczne zwijanie branży widać w statystykach operacyjnych opartych na sprawozdaniach sp&oacute;łek oraz danych instytucji państwowych, takich jak Wyższy Urząd G&oacute;rniczy czy Polski Instytut Geologiczny. Krajowe wydobycie w 2025 r. skurczyło się o 2,7% w por&oacute;wnaniu z wcześniejszym rokiem, zatrzymując się na poziomie 42,8 mln ton. O 3,6% spadło także og&oacute;lne zatrudnienie w g&oacute;rnictwie, co wynika gł&oacute;wnie z naturalnych proces&oacute;w demograficznych, gdzie liczne odejścia na emeryturę nie są już rekompensowane przez nowe przyjęcia do pracy. Z raportu wyłania się jednak istotny, pozytywny skutek uboczny ograniczenia produkcji mający ogromne znaczenie dla ochrony klimatu. Zarejestrowano 21-procentowy spadek emisji metanu uwalnianego podczas prac podziemnych. Jest to o tyle ważne, że ten silny gaz cieplarniany ogrzewa atmosferę wielokrotnie mocniej niż dwutlenek węgla, a dotychczas to właśnie polskie kopalnie węgla kamiennego odpowiadały za wygenerowanie ponad jednej trzeciej jego całkowitej krajowej emisji.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Czytaj także:&nbsp;<a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9170/od-kominow-i-kopaln-do-zielonych-przestrzeni-der-spiegel-o-przemianie-slaska" target="_blank" rel="noopener">Od komin&oacute;w i kopalń do zielonych przestrzeni. &bdquo;Der Spiegel&rdquo; o przemianie Śląska</a></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. arch. red.</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-16T18:47:04+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[57% Polaków liczy na spadek cen energii dzięki OZE]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9283/57-polakow-liczy-na-spadek-cen-energii-dzieki-oze" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9283</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="57% Polaków liczy na spadek cen energii dzięki OZE" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/ksfhy_wiatraki-oze.webp" /><br /><p>Rozwój OZE ma przynosić lokalnym społecznościom nie tylko korzyści środowiskowe, ale także oszczędności, bezpieczeństwo energetyczne i nowe impulsy gospodarcze.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Polacy coraz częściej postrzegają rozw&oacute;j odnawialnych źr&oacute;deł energii nie tylko jako element transformacji energetycznej, ale także jako szansę na ograniczenie koszt&oacute;w energii. Z badania More in Common Polska wynika, że zdaniem ponad połowy respondent&oacute;w inwestycje w OZE mogą przyczynić się do spadku cen energii. Jednocześnie samorządy zyskują kolejne możliwości wykorzystywania zielonej energii do obniżania koszt&oacute;w, realizacji inwestycji oraz wzmacniania lokalnego bezpieczeństwa energetycznego.</p>
<p style="text-align: justify;">Badanie pokazuje, że odnawialne źr&oacute;dła energii są najczęściej wskazywanym przez respondent&oacute;w kierunkiem rozwoju polskiej energetyki. 57% pytanych spodziewa się spadku cen energii w związku z inwestycjami w OZE. Odmiennego zdania jest 31% respondent&oacute;w, kt&oacute;rzy przewidują wzrost cen.</p>
<p style="text-align: justify;">Zmiana postrzegania transformacji energetycznej jest widoczna r&oacute;wnież na poziomie lokalnym. Dla miast i gmin inwestycje w energetykę odnawialną stają się nie tylko elementem działań związanych z ochroną klimatu, ale r&oacute;wnież sposobem na lepsze zarządzanie wydatkami i zwiększanie odporności lokalnych system&oacute;w energetycznych. Samorządy analizują m.in. możliwość budowy własnych instalacji OZE i magazyn&oacute;w energii, tworzenia społeczności energetycznych oraz zawierania długoterminowych um&oacute;w na zakup energii. Jak wskazuje Szymon Kowalski, prezes RE-Source Poland Hub, jeszcze kilka lat temu rozmowa o zielonej energii koncentrowała się gł&oacute;wnie na wyzwaniach na poziomie całego państwa. &ndash; Dziś widzimy, że r&oacute;wnie ważnym uczestnikiem transformacji energetycznej stają się samorządy, a w wielu przypadkach to właśnie one dają impuls do szybszych i skuteczniejszych przemian. Dlatego tak ważne jest, aby nie tylko dać przestrzeń do działania lokalnym społecznościom, ale też dzielić się wiedzą, wymieniać doświadczenia i tworzyć mosty wsp&oacute;łpracy między wieloma uczestnikami transformacji &ndash; podkreśla.</p>
<p style="text-align: justify;">Znaczenie samorząd&oacute;w w transformacji energetycznej rośnie r&oacute;wnież dzięki dostępnym środkom finansowym. W czerwcu Ministerstwo Klimatu i Środowiska poinformowało o przeznaczeniu ponad 850 mln zł z Krajowego Planu Odbudowy na realizację 25 projekt&oacute;w dotyczących społeczności energetycznych. Łączna wartość przedsięwzięć przekracza miliard złotych. Projekty, w kt&oacute;rych gł&oacute;wną rolę odgrywają samorządy i sp&oacute;łki samorządowe, obejmują m.in. budowę instalacji odnawialnych źr&oacute;deł energii, magazyn&oacute;w energii i system&oacute;w zarządzania energią.</p>
<p style="text-align: justify;">Rozw&oacute;j OZE może mieć znaczenie nie tylko dla bezpieczeństwa energetycznego, ale r&oacute;wnież dla lokalnej gospodarki. Według szacunk&oacute;w przedstawicieli branży wiatrowej wartość rynku lądowej energetyki wiatrowej do 2040 r. może sięgnąć 214 mld zł. Część tych środk&oacute;w może trafić do lokalnych przedsiębiorstw, m.in. dzięki realizacji zam&oacute;wień, tworzeniu nowych miejsc pracy i wpływom podatkowym do budżet&oacute;w gmin.</p>
<p style="text-align: justify;">Istotnym elementem transformacji pozostaje także komunikacja z mieszkańcami. To na poziomie lokalnym podejmowanych jest wiele decyzji dotyczących nowych inwestycji energetycznych, a mieszkańcy mogą bezpośrednio obserwować ich wpływ na otoczenie. Jednocześnie wysoki poziom poparcia dla OZE nie zawsze oznacza znajomość szczeg&oacute;ł&oacute;w dotyczących poszczeg&oacute;lnych technologii. Może to sprzyjać rozpowszechnianiu uproszczeń i nieprawdziwych informacji. &ndash; Dezinformacja coraz częściej staje się realną barierą dla rozwoju OZE, bo wykorzystuje emocje, obawy i brak dostępu do wiarygodnych informacji. Dlatego transformacji energetycznej nie da się skutecznie przeprowadzić bez dobrej komunikacji z mieszkańcami. Samorządy są w tym procesie kluczowe &ndash; są najbliżej lokalnych społeczności i to one mogą przekładać og&oacute;lną debatę o energetyce na konkretne fakty, korzyści i odpowiedzi na pytania mieszkańc&oacute;w. Zaufanie do transformacji buduje się lokalnie, poprzez dialog i transparentność &ndash; przekonuje Małgorzata Żmijewska-Kukiełka, prezes Green Transition Hub.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-16T18:14:57+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Czeskie atrakcje przyciągają coraz więcej turystów]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9282/czeskie-atrakcje-przyciagaja-coraz-wiecej-turystow" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9282</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Czeskie atrakcje przyciągają coraz więcej turystów" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/vlbFq_ostrawa.webp" /><br /><p>W ciągu roku liczba zagranicznych rezerwacji lotniczych wzrosła tam o 18%, a na popularności zyskują również mniej oczywiste miejsca.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Czechy są obecnie najszybciej rosnącym kierunkiem turystycznym w Europie pod względem liczby rezerwacji lotniczych dokonywanych przez zagranicznych podr&oacute;żnych. Z danych Amadeus Travel Intelligence i UN Tourism wynika, że między majem 2025 r. a kwietniem 2026 r. liczba zarezerwowanych bilet&oacute;w lotniczych do Czech wzrosła o 18% w por&oacute;wnaniu z analogicznym okresem wcześniejszego roku. To najwyższy wynik w Europie. Drugie miejsce zajęła Islandia, kt&oacute;ra odnotowała wzrost na poziomie 11%.</p>
<p style="text-align: justify;">Rosnące zainteresowanie Czechami wpisuje się w szerszy trend odbudowy ruchu turystycznego w Europie Środkowo-Wschodniej. Czechy są obecnie jednym z najczęściej wyszukiwanych kierunk&oacute;w w tej części kontynentu, a średnie obłożenie tamtejszych hoteli ponownie przekroczyło 60%. W szczycie sezonu hotelowego we wrześniu 2025 r. obłożenie sięgało natomiast ok. 80%.</p>
<p style="text-align: justify;">Dla czeskiej branży turystycznej istotne jest r&oacute;wnież to, że zainteresowanie krajem nie ogranicza się wyłącznie do najbardziej popularnych okres&oacute;w wakacyjnych. Coraz większą rolę odgrywają podr&oacute;że poza gł&oacute;wnym sezonem i tzw. coolcations, czyli wyjazdy do miejsc oferujących łagodniejszy klimat. Czechy mogą korzystać z tego trendu dzięki dużej r&oacute;żnorodności oferty obejmującej miasta, zabytki, przyrodę, uzdrowiska, szlaki turystyczne i regiony g&oacute;rskie.</p>
<p style="text-align: justify;">Szczeg&oacute;lne znaczenie może mieć to dla turystyki na polsko-czeskim pograniczu. Region po obu stronach granicy oferuje wiele miejsc, kt&oacute;re można odwiedzać zar&oacute;wno podczas kr&oacute;tkich wyjazd&oacute;w, jak i dłuższych pobyt&oacute;w. Z polskiej perspektywy Czechy są stosunkowo łatwo dostępne samochodem, pociągiem czy rowerem, a popularność zyskują r&oacute;wnież transgraniczne szlaki, wieże widokowe, trasy piesze i rowerowe oraz wsp&oacute;lne wydarzenia organizowane przez miejscowości położone po obu stronach granicy.</p>
<p style="text-align: justify;">Wzrost zainteresowania Czechami jest częścią większego ożywienia europejskiej turystyki. W pierwszym kwartale 2026 r. Europę odwiedziło ponad 130 mln zagranicznych turyst&oacute;w, czyli o 4% więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. Europa pozostaje tym samym najczęściej odwiedzanym regionem turystycznym na świecie. Europa Środkowo-Wschodnia zanotowała jeszcze wyższy wzrost, wynoszący 6%. W Europie P&oacute;łnocnej oraz Południowej i śr&oacute;dziemnomorskiej liczba przyjazd&oacute;w zwiększyła się o 4%, natomiast Europa Zachodnia odnotowała wzrost na poziomie 2%.</p>
<p style="text-align: justify;">Największymi europejskimi rynkami pod względem łącznej liczby rezerwacji lotniczych pozostają Hiszpania, Włochy, Francja, Wielka Brytania i Niemcy. Hiszpania nadal jest najczęściej wyszukiwanym i rezerwowanym kierunkiem, jednak dane wskazują r&oacute;wnież na rosnące zainteresowanie mniej oczywistymi miejscami. Podr&oacute;żni coraz częściej poszukują destynacji pozwalających uniknąć największych tłum&oacute;w oraz wyjazd&oacute;w poza tradycyjnym sezonem urlopowym. Najbardziej wzrosła liczba turyst&oacute;w z Japonii (o 19%), Danii (o 11%) i Egiptu (o 8%).</p>
<p style="text-align: justify;">Zmienia się także struktura os&oacute;b podr&oacute;żujących po Europie. Najliczniejszą grupę stanowią obecnie osoby w wieku od 46 do 65 lat odpowiadające za ok. 30% popytu na europejskim rynku turystycznym. Są to często turyści dysponujący większym budżetem, zainteresowani nie tylko wypoczynkiem, ale r&oacute;wnież lokalną kulturą, kuchnią, wydarzeniami, historią i wysoką jakością usług.</p>
<p style="text-align: justify;">Dla polsko-czeskiego pogranicza może to być dodatkowy impuls do rozwijania wsp&oacute;lnych produkt&oacute;w turystycznych. Rosnąca popularność kr&oacute;tkich wyjazd&oacute;w, turystyki aktywnej i podr&oacute;żowania poza gł&oacute;wnym sezonem stwarza możliwości dla miejscowości położonych po obu stronach granicy. Czechy, kt&oacute;re obecnie notują najwyższą w Europie dynamikę wzrostu rezerwacji zagranicznych, mogą być jednym z gł&oacute;wnych beneficjent&oacute;w tych zmian.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>O atrakcjach turystycznych w Czechach przeczytasz na naszym portalu:</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9242/wieze-zabytki-i-niezwykle-historie-czeskie-koscioly-otwarte-dla-odwiedzajacych" target="_blank" rel="noopener"><strong>Wieże, zabytki i niezwykłe historie. Czeskie kościoły otwarte dla odwiedzających</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9221/ostrawskie-dolni-vitkovice-przyciagnely-ponad-milion-odwiedzajacych" target="_blank" rel="noopener"><strong>Ostrawskie Doln&iacute; V&iacute;tkovice przyciągnęły ponad milion odwiedzających</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9187/polacy-pokochali-jesioniki-na-niektorych-szlakach-stanowia-wiekszosc-turystow" target="_blank" rel="noopener"><strong>Polacy pokochali Jesioniki. Na niekt&oacute;rych szlakach stanowią większość turyst&oacute;w</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9178/nocowanie-w-beskidach-czechy-rozszerzaja-oferte-dla-turystow" target="_blank" rel="noopener"><strong>Nocowanie w Beskidach. Czechy rozszerzają ofertę dla turyst&oacute;w</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/wiadomosci-lokalne/297/85-metrowa-wieza-dawnej-kopalni-frantisek-stanie-sie-punktem-widokowym" target="_blank" rel="noopener"><strong>85-metrowa wieża dawnej kopalni Franti&scaron;ek stanie się punktem widokowym</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. pexels.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-14T13:15:00+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[63% pracowników za większą jawnością płac. Firmy nadal mają z tym problem]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9281/63-pracownikow-za-wieksza-jawnoscia-plac-firmy-nadal-maja-z-tym-problem" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9281</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="63% pracowników za większą jawnością płac. Firmy nadal mają z tym problem" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/eAhgf_83-wynagrodzenia-20euro.webp" /><br /><p>Pracownicy coraz częściej chcą wiedzieć, ile mogą zarobić jeszcze przed wysłaniem CV. Tymczasem niemal co trzecia firma nie podaje wynagrodzenia w ogłoszeniach.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Coraz więcej pracownik&oacute;w oczekuje większej przejrzystości wynagrodzeń. Z najnowszego &bdquo;Barometru Polskiego Rynku Pracy&rdquo; Personnel Service wynika, że 72% badanych uważa podawanie widełek płacowych w ogłoszeniach za istotne, a 63% popiera większą jawność wynagrodzeń w swoich firmach. Praktyka przedsiębiorstw nadal jednak odbiega od tych oczekiwań &ndash; tylko 30% pracodawc&oacute;w deklaruje, że publikuje stawki we wszystkich ofertach pracy, a 24% robi to przy wybranych rekrutacjach.</p>
<p style="text-align: justify;">Kwestia transparentności wynagrodzeń nabiera znaczenia także w związku z planowanymi zmianami przepis&oacute;w. Unijna dyrektywa dotycząca przejrzystości wynagrodzeń miała zostać wdrożona do 7 czerwca 2026 r., jednak termin ten został przesunięty. Zgodnie z obecnym projektem polskie regulacje mają zacząć obowiązywać sześć miesięcy po opublikowaniu ustawy, co oznacza, że zmiany mogą wejść w życie na początku 2027 r.</p>
<p style="text-align: justify;">Nowe przepisy mają zwiększyć przejrzystość zasad wynagradzania zar&oacute;wno podczas rekrutacji, jak i w ramach już funkcjonujących organizacji. Pracownicy mają uzyskać dostęp do informacji o kryteriach ustalania wynagrodzeń i podwyżek, a także do danych dotyczących średnich płac kobiet i mężczyzn wykonujących taką samą pracę lub pracę o jednakowej wartości. Firmy zatrudniające co najmniej 100 os&oacute;b będą r&oacute;wnież zobowiązane do raportowania luki płacowej. Systemy wynagrodzeń mają być oparte na obiektywnych i neutralnych pod względem płci kryteriach, takich jak kompetencje, odpowiedzialność, wysiłek czy warunki wykonywania pracy.</p>
<p style="text-align: justify;">Samo prawo unijne nie oznacza przy tym obowiązku publikowania widełek płacowych w każdym ogłoszeniu o pracę. Może jednak przyczynić się do zwiększenia transparentności na rynku pracy, zwłaszcza że takiego rozwiązania oczekują sami pracownicy.</p>
<p style="text-align: justify;">Według badania Personnel Service za jawnością wynagrodzeń w swoich firmach opowiada się 63% pracownik&oacute;w. Przeciwnego zdania jest 17%, natomiast 20% respondent&oacute;w nie ma w tej kwestii jednoznacznej opinii. W por&oacute;wnaniu z poprzednią edycją badania zmniejszył się odsetek przeciwnik&oacute;w jawności płac, kt&oacute;ry wcześniej wynosił 21%. Podejście do przejrzystości wynagrodzeń r&oacute;żni się r&oacute;wnież w zależności od poziomu wykształcenia. Popiera ją 67% os&oacute;b z wyższym wykształceniem i 57% badanych z wykształceniem podstawowym.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeszcze większe znaczenie pracownicy przypisują informacjom o wynagrodzeniu na etapie rekrutacji. 72% respondent&oacute;w wskazuje, że podanie widełek płacowych w ogłoszeniu jest dla nich ważne, a tylko 14% uważa tę informację za mało istotną. Widełki mają większe znaczenie dla kobiet (76%) niż dla mężczyzn (68%). R&oacute;żnice widać r&oacute;wnież w zależności od wielkości miejscowości. Za mało istotne widełki płacowe uznaje 18% mieszkańc&oacute;w średnich miast liczących od 20 do 99 tys. os&oacute;b. W największych aglomeracjach, liczących ponad 500 tys. mieszkańc&oacute;w, odsetek ten wynosi 11%.</p>
<p style="text-align: justify;">Zmienia się także podejście samych pracodawc&oacute;w. Obecnie 57% firm popiera jawność wynagrodzeń, podczas gdy rok wcześniej takie stanowisko deklarowało 43% przedsiębiorstw. Przeciwko przejrzystości płac opowiada się 20% firm, a 23% nie ma w tej kwestii jednoznacznego stanowiska. Poparcie jest większe w większych organizacjach. Wśr&oacute;d mikrofirm zatrudniających od jednej do dziewięciu os&oacute;b jawność wynagrodzeń popiera 51% badanych, natomiast w przedsiębiorstwach zatrudniających od 50 do 249 pracownik&oacute;w odsetek ten wynosi 66%. Znaczące r&oacute;żnice występują r&oacute;wnież między branżami. Największe poparcie dla jawności wynagrodzeń odnotowano w sektorze TSL, gdzie opowiada się za nią 80% pracodawc&oacute;w. W sektorze publicznym jest to 68%, a w branży nowoczesnych technologii i IT 63%. Najmniejsze poparcie odnotowano natomiast w usługach, gdzie jawność wynagrodzeń popiera 46% przedsiębiorc&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">Deklaracje dotyczące przejrzystości nie zawsze przekładają się jednak na praktykę. Z badania wynika, że 26% pracodawc&oacute;w ma już uporządkowane siatki płac i sp&oacute;jną politykę wynagrodzeń. Kolejne 27% firm prowadzi prace nad uporządkowaniem tych kwestii. Na wczesnym etapie przygotowań znajduje się 14% przedsiębiorstw, a 21% nie potrafi określić poziomu swojej gotowości.</p>
<p style="text-align: justify;">W ogłoszeniach o pracę wynagrodzenie we wszystkich rekrutacjach podaje 30% firm. Kolejne 24% publikuje widełki tylko w części ofert. Oznacza to, że niemal co trzecie przedsiębiorstwo w dalszym ciągu nie informuje kandydat&oacute;w o proponowanym wynagrodzeniu. Największe r&oacute;żnice dotyczą wielkości firm. Widełek płacowych nie publikuje 62% mikroprzedsiębiorstw, podczas gdy wśr&oacute;d dużych firm odsetek ten wynosi 10%. R&oacute;żnice widoczne są r&oacute;wnież między branżami. Informacji o wynagrodzeniu nie zamieszcza 40% firm handlowych i 38% przedsiębiorstw usługowych. W sektorze TSL sytuacja wygląda inaczej &ndash; stawek w ogłoszeniach nie podaje tylko co dziesiąty pracodawca.</p>
<p style="text-align: justify;">Zdaniem Krzysztofa Inglota, eksperta rynku pracy i założyciela Personnel Service, rosnące oczekiwania pracownik&oacute;w sprawiają, że transparentność wynagrodzeń stopniowo staje się jednym z istotnych element&oacute;w polityki kadrowej. &ndash; Pracownicy coraz wyraźniej oczekują przejrzystości w kwestii wynagrodzeń. Chcą wiedzieć nie tylko, ile mogą zarobić, zanim zdecydują się aplikować, ale r&oacute;wnież rozumieć, od czego zależy wysokość ich pensji i możliwości jej wzrostu. To zmiana, kt&oacute;ra wykracza poza samą rekrutację i wpisuje się w szerszy kierunek porządkowania polityki płacowej w firmach. Większa transparentność ma sprzyjać temu, żeby o wynagrodzeniu decydowały przede wszystkim kompetencje, doświadczenie i odpowiedzialność, a nie płeć czy indywidualna pozycja negocjacyjna. Temu służą r&oacute;wnież nowe regulacje, kt&oacute;re mają zwiększyć przejrzystość zasad wynagradzania i ograniczać nieuzasadnione r&oacute;żnice płacowe między kobietami i mężczyznami, kt&oacute;re nadal występują &ndash; podsumowuje ekspert.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot.&nbsp;pixabay.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-14T11:25:39+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Prawie milion osób pobiera rentę wdowią. W 2027 roku zmienią się zasady wypłat]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9280/prawie-milion-osob-pobiera-rente-wdowia-w-2027-roku-zmienia-sie-zasady-wyplat" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9280</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Prawie milion osób pobiera rentę wdowią. W 2027 roku zmienią się zasady wypłat" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/jkThG_73-seniorka-20praca.webp" /><br /><p>Osoba uprawniona może pobierać pełną rentę rodzinną i 15% własnego świadczenia albo pełne własne świadczenie i 15% renty rodzinnej.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Z renty wdowiej korzysta już blisko milion os&oacute;b. Rozwiązanie pozwala wdowom i wdowcom łączyć własne świadczenie emerytalne lub rentowe z rentą rodzinną po zmarłym małżonku. Obecnie drugie świadczenie wypłacane jest w wysokości 15%, jednak od 1 stycznia 2027 r. udział ten wzrośnie do 25%. Dla uprawnionych oznacza to wyższe miesięczne wypłaty.</p>
<p style="text-align: justify;">Renta wdowia funkcjonuje od lipca 2025 r. Według danych ZUS w czerwcu 2026 r. pobierało ją 993,4 tys. os&oacute;b. Od początku funkcjonowania rozwiązania przynajmniej jedną wypłatę otrzymało ok. 1,1 mln os&oacute;b. Od stycznia do czerwca łączna wartość wypłat w ramach renty wdowiej przekroczyła 22,8 mld zł. Z tej kwoty 1,93 mld zł stanowiły dodatkowe środki wynikające z możliwości pobierania 15% drugiego świadczenia.</p>
<p style="text-align: justify;">Renta wdowia nie jest odrębnym świadczeniem, lecz mechanizmem pozwalającym łączyć rentę rodzinną po zmarłym małżonku z własną emeryturą lub rentą. Osoba uprawniona może pobierać pełną rentę rodzinną i 15% własnego świadczenia albo pełne własne świadczenie i 15% renty rodzinnej. Od 1 stycznia 2027 r. udział drugiego świadczenia w obu wariantach wzrośnie do 25%.</p>
<p style="text-align: justify;">W czerwcu przeciętna wypłata w ramach renty wdowiej wyniosła 3949,43 zł. Średnia kwota wynikająca z doliczenia 15% drugiego świadczenia sięgała natomiast 379,10 zł miesięcznie. Po zmianie przepis&oacute;w wysokość dodatkowej części świadczenia będzie więc wyższa.</p>
<p style="text-align: justify;">Z renty wdowiej mogą skorzystać osoby, kt&oacute;re osiągnęły wiek emerytalny, czyli 60 lat w przypadku kobiet i 65 lat w przypadku mężczyzn. Wymagane jest r&oacute;wnież pozostawanie we wsp&oacute;lności małżeńskiej ze zmarłym małżonkiem do dnia jego śmierci oraz nabycie prawa do renty rodzinnej nie wcześniej niż po ukończeniu 55 lat przez kobietę lub 60 lat przez mężczyznę. Warunkiem jest także pozostawanie obecnie poza związkiem małżeńskim.</p>
<p style="text-align: justify;">Prawo do łączenia świadczeń dotyczy renty rodzinnej po ostatnim zmarłym małżonku. ZUS przypomina r&oacute;wnież, że zawarcie nowego małżeństwa powoduje utratę prawa do pobierania świadczeń w zbiegu.</p>
<p style="text-align: justify;">Obowiązuje także limit łącznej wysokości wypłat. Suma świadczeń pobieranych w ramach renty wdowiej nie może przekroczyć trzykrotności najniższej emerytury. Obecnie limit ten wynosi 5935,47 zł brutto. Jeśli suma świadczeń będzie wyższa, wypłata zostanie odpowiednio pomniejszona o kwotę przekroczenia.</p>
<p style="text-align: justify;">Osoby, kt&oacute;re chcą sprawdzić, czy spełniają warunki do otrzymywania renty wdowiej, mogą skorzystać z narzędzi udostępnionych przez ZUS. Dostępna na stronie ZUS ankieta pozwala zweryfikować podstawowe kryteria związane m.in. z wiekiem, sytuacją rodzinną i pobieranymi świadczeniami. ZUS udostępnia r&oacute;wnież kalkulator, kt&oacute;ry pozwala oszacować wysokość wypłaty oraz por&oacute;wnać dostępne warianty łączenia świadczeń.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-14T00:15:10+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Zlecenia łączą pokolenia. Dwa skrajne oblicza polskiego rynku elastycznej pracy]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9279/zlecenia-lacza-pokolenia-dwa-skrajne-oblicza-polskiego-rynku-elastycznej-pracy" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9279</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Zlecenia łączą pokolenia. Dwa skrajne oblicza polskiego rynku elastycznej pracy" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/GaWXu_john-moeses-bauan-gqhnrapyeqg-unsplash.webp" /><br /><p>Młodzi liczą na szybki zarobek bez potrąceń podatkowych, seniorzy na przedłużenie obecności na rynku bez konieczności pracy na pełen etat.</p><br /> <p>Z najnowszych danych Gł&oacute;wnego Urzędu Statystycznego wynika, że praca na podstawie um&oacute;w cywilnoprawnych przestała być etapem zarezerwowanym wyłącznie dla os&oacute;b stawiających pierwsze kroki na ścieżce zawodowej. Z tego rozwiązania r&oacute;wnie chętnie korzystają dziś osoby w wieku emerytalnym, dla kt&oacute;rych jest to spos&oacute;b na przedłużenie aktywności na rynku pracy. Jak zauważają eksperci Personnel Service, umowa zlecenia stała się obecnie rynkowym pomostem między początkiem a schyłkiem kariery zawodowej.</p>
<p><strong>Nowe oblicze elastycznego zatrudnienia</strong></p>
<p>Zgodnie z eksperymentalnym badaniem GUS zatytułowanym &bdquo;Zr&oacute;żnicowanie zawod&oacute;w na rynku pracy w Polsce&rdquo;, na koniec 2024 roku aż 1,4 miliona os&oacute;b w Polsce świadczyło pracę wyłącznie w oparciu o umowy zlecenia i umowy pokrewne. Szczeg&oacute;łowa analiza struktury wiekowej oraz branżowej tych pracownik&oacute;w ukazuje wyraźny podział r&oacute;l, jakie ten rodzaj umowy pełni dla r&oacute;żnych generacji.</p>
<blockquote>
<p>&ndash; Umowa zlecenia przestała być rozwiązaniem wyłącznie dla student&oacute;w dorabiających do studi&oacute;w. Dziś korzystają z niej dwie grupy pracownik&oacute;w. Dla młodych jest najczęściej pierwszym kontaktem z rynkiem pracy, a dla senior&oacute;w sposobem na pozostanie aktywnym zawodowo bez konieczności pracy na pełen etat. To rozwiązanie premiuje też elastyczność, co jest ważne zar&oacute;wno dla pracownik&oacute;w, jak i pracodawc&oacute;w &ndash; tłumaczy Krzysztof Inglot, prezes Polskiego Stowarzyszenia Outsourcingu, założyciel Personnel Service.</p>
</blockquote>
<p>Ekspert przypomina r&oacute;wnież, że w przypadku os&oacute;b, kt&oacute;re nie ukończyły 26. roku życia, istotnym czynnikiem motywacyjnym pozostają uwarunkowania podatkowe, dzięki kt&oacute;rym wynagrodzenie brutto w znacznej mierze pokrywa się z kwotą wypłacaną &bdquo;na rękę&rdquo;.</p>
<p><strong>Doświadczenie w cenie: Seniorzy w ochronie, usługach i opiece</strong></p>
<p>Grupa pracownik&oacute;w w wieku emerytalnym, aktywnych zawodowo wyłącznie w oparciu o umowy zlecenia, charakteryzuje się dużą r&oacute;żnorodnością profesji. Wyraźnie zauważalna jest tu jednak polaryzacja branżowa ze względu na płeć.</p>
<p>Najpopularniejsze profesje wśr&oacute;d kobiet po 60. roku życia:</p>
<ul style="list-style-type: square;">
<li>Pomoce i sprzątaczki biurowe, hotelowe oraz pokrewne (12,6 proc.)</li>
<li>Pracownice wsparcia rodziny, pomocy społecznej i pracy socjalnej (8,8 proc.)</li>
<li>Opiekunki świadczące domową opiekę osobistą (7,6 proc.)</li>
<li>Pielęgniarki bez specjalizacji lub w trakcie specjalizacji (6,7 proc.)</li>
</ul>
<p>Najpopularniejsze profesje wśr&oacute;d mężczyzn po 65. roku życia:</p>
<ul style="list-style-type: square;">
<li>Pracownicy ochrony os&oacute;b i mienia (15,5 proc.)</li>
<li>Pracownicy wykonujący prace proste, niesklasyfikowane w innych grupach (4,3 proc.)</li>
<li>Dyrektorzy generalni i zarządzający (3,8 proc.)</li>
<li>Kierowcy samochod&oacute;w osobowych i dostawczych (3,1 proc.)</li>
<li>Kierowcy autobus&oacute;w i motorniczowie tramwaj&oacute;w (2,8 proc.)</li>
</ul>
<p><strong>Pierwsze kroki na rynku: Młodzież stawia na handel i logistykę</strong></p>
<p>Wśr&oacute;d os&oacute;b do 26. roku życia, dla kt&oacute;rych umowa zlecenia jest gł&oacute;wną formą zatrudnienia, r&oacute;wnież rysuje się wyraźny podział preferencji zawodowych uwarunkowany płcią.</p>
<p>Młode kobiety najczęściej znajdują zatrudnienie w szeroko pojętym handlu detalicznym i usługach gastronomiczno-kosmetycznych:</p>
<ul style="list-style-type: square;">
<li>Sprzedawczynie sklepowe i kasjerki (13,5 proc., a wraz z innymi pracownicami sprzedaży łącznie ponad 16 proc.)</li>
<li>Kelnerki (6,3 proc.)</li>
<li>Pomoce i sprzątaczki biurowe oraz hotelowe (4,6 proc.)</li>
<li>Kosmetyczki (3,6 proc.)</li>
</ul>
<p>Z kolei młodzi mężczyźni wkraczający na rynek pracy najchętniej zasilają sektory związane z transportem, magazynowaniem i produkcją:</p>
<ul style="list-style-type: square;">
<li>Kierowcy samochod&oacute;w osobowych i dostawczych (6,4 proc.)</li>
<li>Magazynierzy (6,3 proc.)</li>
<li>Robotnicy wykonujący proste prace w przemyśle (4,7 proc.)</li>
<li>Listonosze i pracownicy zawod&oacute;w pokrewnych (4,5 proc.)</li>
</ul>
<p><strong>Sygnał ostrzegawczy dla przedsiębiorstw</strong></p>
<p>Zjawisko profesjonalizacji i stabilizacji zatrudnienia w oparciu o umowy zlecenia wśr&oacute;d najstarszej grupy wiekowej niesie za sobą podw&oacute;jny komunikat dla gospodarki. Z jednej strony pozwala firmom łatać braki kadrowe za pomocą sprawdzonych rąk do pracy, z drugiej uwypukla problemy demograficzne.</p>
<p>Krzysztof Inglot podkreśla, że w wielu profesjach wysoki średni wiek zleceniobiorc&oacute;w dowodzi rosnącego uzależnienia firm od doświadczenia starszych generacji. Ekspert przestrzega, że bez strategicznego inwestowania w młode kadry, skutecznego transferu kompetencji oraz tworzenia zachęt do podejmowania pracy w starzejących się sektorach, problem niedoboru pracownik&oacute;w w najbliższych latach ulegnie drastycznemu pogłębieniu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>fot. unsplash.com</em></p>
<p><em>oprac. /lm/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-13T12:31:30+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[AI w systemach contact center - 7 trendów, które zmieniają obsługę klienta]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9278/ai-w-systemach-contact-center-7-trendow-ktore-zmieniaja-obsluge-klienta" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9278</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="AI w systemach contact center - 7 trendów, które zmieniają obsługę klienta" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/ivTgg_ai-trendy.webp" /><br /><p>Gartner w prognozie z 5 marca 2025 r. zakłada, że do 2029 r. agentic AI będzie autonomicznie rozwiązywać 80% typowych spraw obsługi bez udziału człowieka.</p><br /> <p>Gartner w prognozie z 5 marca 2025 r. zakłada, że do 2029 r. agentic AI będzie autonomicznie rozwiązywać 80% typowych spraw obsługi bez udziału człowieka i obniży koszty operacyjne o 30%. Chatbot z bazą wiedzy to dopiero początek. O powodzeniu tego scenariusza zdecydują dane, integracje i reguły odpowiedzialności ukryte za rozmową.<br /><br /></p>
<h2>1. Agentic AI - od odpowiedzi do wykonania zadania</h2>
<p>Wcześniejsze boty odpowiadały na pytania i na tym kończyły. AI działająca zadaniowo idzie dalej: sama anuluje usługę albo zmienia dane w systemie, a sprawę prowadzi od zgłoszenia do zamknięcia. Warunkiem jest dostęp do narzędzi firmy - bez uprawnień do zmiany danych bot może najwyżej doradzić klientowi, co ten ma zrobić sam. Według Gartnera automatyzacja 80% typowych spraw obniży koszty operacyjne obsługi o 30%.</p>
<h2>2. Voiceboty rozumieją swobodną mowę</h2>
<p>Klient opisuje sprawę własnymi słowami - tak, jak zrobiłby to w rozmowie z konsultantem - a system rozpoznaje intencję z pełnej wypowiedzi i od razu kieruje zgłoszenie do właściwego procesu. Sztywne drzewka wyboru, dopracowywane latami, tracą rację bytu: zamiast projektować kolejne poziomy menu, firma uczy system rozpoznawania spraw, z kt&oacute;rymi klienci naprawdę dzwonią. Mniej połączeń trafia wtedy do niewłaściwego działu.</p>
<h2>3. Drugi ekran konsultanta</h2>
<p>System śledzi przebieg rozmowy i podsuwa konsultantowi dane klienta oraz gotową propozycję odpowiedzi - rozmowa nie staje na czas szukania w bazie wiedzy. Po rozmowie system sam tworzy podsumowanie i zapisuje je w historii sprawy, a konsultant nie spisuje notatek ręcznie. Więcej czasu zostaje na przypadki, kt&oacute;rych automat nie obsłuży: reklamacje z długą historią i rozmowy z klientami rozważającymi odejście.</p>
<h2>4. Analiza jakości obejmuje 100% rozm&oacute;w</h2>
<p>AI analizuje 100% interakcji - emocje klienta, zgodność ze standardami obsługi, tematy spraw z każdego kontaktu - podczas gdy kierownik zespołu odsłuchiwał dotąd losową pr&oacute;bkę nagrań, kilka rozm&oacute;w z setek przeprowadzonych. Powtarzalny błąd, kt&oacute;ry w pr&oacute;bce m&oacute;gł w og&oacute;le nie wystąpić, staje się widoczny w danych ze wszystkich rozm&oacute;w. Przełożony też pracuje inaczej: zamiast losować nagrania, odsłuchuje te fragmenty, w kt&oacute;rych system wykrył odstępstwo od standardu.</p>
<h2>5. Firma dzwoni pierwsza</h2>
<p>Systemy predykcyjne wychwytują zdarzenia, kt&oacute;re za chwilę wywołają falę kontakt&oacute;w: awarię usługi albo op&oacute;źnioną dostawę. Po awarii to firma informuje klient&oacute;w o problemie i terminie naprawy, zanim ci zdążą wybrać numer infolinii. Część zgłoszeń w og&oacute;le wtedy nie powstaje. Te, kt&oacute;re mimo to wpływają, załatwia się szybciej, bo klient zna już status sprawy.</p>
<h2>6. Gdzie kończy się bot, a zaczyna człowiek?</h2>
<p>Op&oacute;r klient&oacute;w ma konkretny wymiar: z tego samego badania Gartnera wynika, że 53% rozważyłoby przejście do konkurencji, gdyby firma miała używać AI w obsłudze, a 60% obawia się, że przez AI trudniej będzie dodzwonić się do człowieka - to najczęstsza z wymienianych obaw. Granicę między botem a konsultantem trzeba więc zaprojektować z głową: bot musi umieć oddać rozmowę człowiekowi razem z pełnym kontekstem - historią sprawy i dotychczasowymi ustaleniami - żeby klient nie opowiadał wszystkiego od nowa. Takie przekazanie stanowi element architektury systemu, a nie tryb awaryjny bota. W ten spos&oacute;b działa m.in. <a href="https://pirios.com/" target="_blank" rel="noopener"><u>Pirios</u></a>, polski dostawca system&oacute;w do obsługi klienta - platformy contact center - w kt&oacute;rych eskalacja do konsultanta zachowuje cały przebieg rozmowy.</p>
<h2>7. AI Act wprowadza obowiązek przejrzystości</h2>
<p>Od sierpnia 2026 roku unijny akt o sztucznej inteligencji wymaga m.in. informowania klienta, że rozmawia z systemem AI, a nie z człowiekiem. W praktyce contact center musi jawnie przedstawić bota na początku rozmowy; w finansach i sektorze publicznym, gdzie rozmowy podlegają audytom, dochodzi do tego oczekiwanie, że firma wykaże, jak system podejmuje decyzje. Wdrożenie projektowane dziś bez tych mechanizm&oacute;w wystartuje niezgodne z obowiązującym już prawem, dlatego rozsądniej uwzględnić je na etapie specyfikacji zakupowej, niż dosztukowywać po starcie.</p>
<p>Prognoza 80% i op&oacute;r 64% dotyczą tych samych klient&oacute;w. O przewadze nie zdecyduje więc sama automatyzacja, lecz to, czy firma potrafi wyznaczyć rozsądną granicę między AI a człowiekiem i zachować pełną przejrzystość działania.<br /><br /><br /><br />/artykuł sponsorowany/</p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-13T00:15:53+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Rośnie popularność małych miejscowości. Turyści szukają spokoju i oszczędności]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9277/rosnie-popularnosc-malych-miejscowosci-turysci-szukaja-spokoju-i-oszczednosci" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9277</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Rośnie popularność małych miejscowości. Turyści szukają spokoju i oszczędności" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/EixFf_palac-baranowice.webp" /><br /><p>Coraz więcej osób podczas wakacji szuka odpoczynku z dala od tłumów, blisko natury i bez konieczności ponoszenia wysokich kosztów.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Wakacyjny wypoczynek coraz częściej kojarzy się nie z największymi kurortami, lecz ze spokojniejszymi miejscowościami, bliskością natury i większą swobodą. W ostatnim czasie turyści chętniej kierują się do mniej znanych lokalizacji, jednocześnie zwracając większą uwagę na możliwość samodzielnego przygotowywania posiłk&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">Wśr&oacute;d miejsc, kt&oacute;re cieszą się obecnie dużym zainteresowaniem użytkownik&oacute;w serwisu OLX, znalazły się m.in. Okuninka nad Jeziorem Białym i Sielpia Wielka. Okuninka odnotowała 27,5 tys. zapytań dotyczących nocleg&oacute;w, osiągając większe zainteresowanie niż np. Sopot czy Łeba. Z kolei Sielpia Wielka wyr&oacute;żnia się liczbą zapytań przypadających na pojedynczą ofertę &ndash; średnio jedno ogłoszenie generuje tam 148 zapytań. Dla por&oacute;wnania &ndash; w Zakopanem jest ich 34, w Gdańsku 65, w Giżycku 45, a w Mikołajkach 50.</p>
<p style="text-align: justify;">Rosnąca popularność mniejszych miejscowości może być związana ze zmianą oczekiwań wobec urlopu. Dla większości ankietowanych w badaniu OLX najważniejszym celem wakacyjnego wyjazdu jest odpoczynek i regeneracja. 67% respondent&oacute;w wskazało właśnie relaks, a 48% chce przede wszystkim oderwać się od codziennych obowiązk&oacute;w. 46% os&oacute;b podczas urlopu chce poznawać nowe miejsca, natomiast 42% za istotne uważa spędzanie czasu z bliskimi. Co czwarty respondent zwraca uwagę na możliwość kontaktu z naturą.</p>
<p style="text-align: justify;">Zmieniają się r&oacute;wnież preferencje dotyczące zakwaterowania. Coraz więcej os&oacute;b poszukuje obiekt&oacute;w wyposażonych w aneks kuchenny lub zapewniających dostęp do wsp&oacute;lnej kuchni. W 2024 r. tego rodzaju oferty stanowiły 22% wszystkich ogłoszeń noclegowych na OLX, rok p&oacute;źniej było ich już blisko 52%, natomiast w obecnym sezonie ich udział zbliża się do 60%.</p>
<p style="text-align: justify;">Wyb&oacute;r takiego zakwaterowania nie musi wynikać wyłącznie z potrzeby większej niezależności. &ndash; Wakacyjne wybory Polak&oacute;w pokazują, jak zmienia się nasz spos&oacute;b myślenia o wypoczynku. Istotny wpływ mają na to rosnące koszty wyjazd&oacute;w, kt&oacute;re sprawiają, że większą uwagę zwracamy na ich całkowity budżet. Nie oznacza to jednak, że rezygnujemy z komfortu czy jakości. Okazuje się, że szukamy rozwiązań, kt&oacute;re pozwalają nam lepiej zarządzać wydatkami bez odbierania sobie przyjemności z urlopu &ndash; komentuje Kamil Szabłowski, PR &amp; Communication Manager OLX.</p>
<p style="text-align: justify;">Zjawiska te i nowe oczekiwania turyst&oacute;w wpisują się w potencjał polsko-czeskiego pogranicza rozciągającego się malowniczo od powiatu głubczyckiego aż po powiat cieszyński. Ten zr&oacute;żnicowany geograficznie obszar stanowi idealną odpowiedź na wsp&oacute;łczesną potrzebę spokojnego wypoczynku z dala od najbardziej obleganych szlak&oacute;w. Odwiedzający znajdą tu nie tylko kameralne bazy noclegowe, ale także rozległe tereny spacerowe, łagodne pasma g&oacute;rskie i bogate, wsp&oacute;lne dziedzictwo kulturowe obu narod&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">Aby w pełni wykorzystać urlopowy potencjał tego wyjątkowego regionu i dobrze zaplanować sw&oacute;j wyjazd, warto poznać najciekawsze miejsca z dala od gł&oacute;wnych tras turystycznych. Zachęcamy do zapoznania się z artykułami poświęconymi atrakcjom, turystyce i lokalnym wydarzeniom na polsko-czeskim pograniczu:</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9242/wieze-zabytki-i-niezwykle-historie-czeskie-koscioly-otwarte-dla-odwiedzajacych" target="_blank" rel="noopener"><strong>Wieże, zabytki i niezwykłe historie. Czeskie kościoły otwarte dla odwiedzających</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9226/wakacyjny-wypoczynek-bez-samochodu-koleja-nad-jeziora-i-kapieliska" target="_blank" rel="noopener"><strong>Wakacyjny wypoczynek bez samochodu. Koleją nad jeziora i kąpieliska</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9221/ostrawskie-doln-vtkovice-przyciagnely-ponad-milion-odwiedzajacych" target="_blank" rel="noopener"><strong>Ostrawskie Doln&iacute; V&iacute;tkovice przyciągnęły ponad milion odwiedzających</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/wiadomosci-lokalne/266/gmina-kornowac-i-czeska-vresina-rozwijaja-turystyke-na-pograniczu" target="_blank" rel="noopener"><strong>Gmina Kornowac i czeska Vřesina rozwijają turystykę na pograniczu</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. arch. red.<br />oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-14T00:17:02+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Nowe przepisy dotyczące opakowań już obowiązują. Firmy czekają duże zmiany]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9276/nowe-przepisy-dotyczace-opakowan-juz-obowiazuja-firmy-czekaja-duze-zmiany" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9276</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Nowe przepisy dotyczące opakowań już obowiązują. Firmy czekają duże zmiany" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/YxGko_53-plastikowe-20opakowania-20ue.webp" /><br /><p>Unijne przepisy mają zmienić cały cykl życia opakowań – od ich projektowania i produkcji po recykling i ponowne wykorzystanie.</p><br /> <p style="text-align: justify;">12 sierpnia zaczęły obowiązywać pierwsze wymagania wynikające z unijnego rozporządzenia PPWR dotyczącego opakowań i odpad&oacute;w opakowaniowych. Nowe przepisy mają ograniczyć ilość powstających odpad&oacute;w, zwiększyć poziom recyklingu i promować ponowne wykorzystanie opakowań. Dla przedsiębiorc&oacute;w oznaczają one przede wszystkim zmiany w zakresie projektowania i produkcji opakowań, ich składu i obowiązk&oacute;w dokumentacyjnych.</p>
<p style="text-align: justify;">PPWR, czyli rozporządzenie w sprawie opakowań i odpad&oacute;w opakowaniowych, zastępuje obowiązującą od 1994 r. unijną dyrektywę w tym zakresie. W przeciwieństwie do niej nowe przepisy są bezpośrednio stosowane we wszystkich państwach Unii Europejskiej. Regulacje obejmują cały cykl życia opakowania, począwszy od jego zaprojektowania i wyprodukowania, przez wprowadzenie na rynek, aż po zagospodarowanie powstałego odpadu. Jednym z gł&oacute;wnych założeń PPWR jest stopniowe ograniczanie ilości odpad&oacute;w opakowaniowych. Do 2030 r. na jednego mieszkańca Unii ma być ich mniej o 5% niż w 2018 r. Do 2035 r. redukcja ma wynieść 10%, a do 2040 r. &ndash; 15%.</p>
<p style="text-align: justify;">Pierwsze obowiązki dotyczą m.in. substancji PFAS, czyli grupy związk&oacute;w per- i polifluoroalkilowych. Opakowania przeznaczone do kontaktu z żywnością nie mogą być od tego dnia wprowadzane do obrotu, jeżeli zawartość tych substancji osiąga lub przekracza poziomy określone w rozporządzeniu. Opakowania, kt&oacute;re zostały już wprowadzone do obrotu przed 12 sierpnia, mogą pozostać na rynku. Inaczej wygląda sytuacja produkt&oacute;w znajdujących się jeszcze w magazynach &ndash; jeżeli nie spełniają nowych wymagań dotyczących PFAS, nie mogą zostać wprowadzone do obrotu po wejściu przepis&oacute;w w życie.</p>
<p style="text-align: justify;">PPWR nakłada r&oacute;wnież na przedsiębiorc&oacute;w obowiązek ograniczania obecności substancji potencjalnie niebezpiecznych w opakowaniach. Utrzymany został m.in. limit dotyczący łącznej zawartości ołowiu, kadmu, rtęci oraz chromu sześciowartościowego w opakowaniach i ich elementach, kt&oacute;ry wynosi 100 mg na kilogram.</p>
<p style="text-align: justify;">Nowe regulacje oznaczają także dodatkowe obowiązki dla producent&oacute;w i importer&oacute;w. Muszą oni zapewnić zgodność wprowadzanych na rynek opakowań z wymaganiami PPWR. Przedsiębiorcy będą r&oacute;wnież musieli zapewnić możliwość identyfikacji opakowań, m.in. poprzez odpowiednie numery seryjne lub katalogowe.</p>
<p style="text-align: justify;">Kolejne wymagania będą wprowadzane stopniowo w następnych latach. Jednym z najważniejszych kierunk&oacute;w zmian jest projektowanie opakowań w taki spos&oacute;b, aby nadawały się do recyklingu i umożliwiały wykorzystanie materiał&oacute;w wt&oacute;rnych. Przepisy przewidują r&oacute;wnież wprowadzenie minimalnych poziom&oacute;w zawartości tworzyw pochodzących z recyklingu w określonych rodzajach opakowań plastikowych. Od 2030 r. mają zacząć obowiązywać jednolite kryteria oceny recyklowalności opakowań. Kolejny etap przewidziano od 2035 r., kiedy znaczenie będzie miało r&oacute;wnież to, czy określone opakowania są faktycznie poddawane recyklingowi na dużą skalę.</p>
<p style="text-align: justify;">PPWR przewiduje także ograniczenie ilości materiału wykorzystywanego do produkcji opakowań. Ich masa i objętość mają być ograniczone do poziomu niezbędnego do zachowania funkcjonalności. W przypadku części opakowań zbiorczych, transportowych i handlowych wsp&oacute;łczynnik niewykorzystanej przestrzeni będzie m&oacute;gł wynosić maksymalnie 50%.</p>
<p style="text-align: justify;">W 2030 r. zacznie obowiązywać r&oacute;wnież wym&oacute;g dotyczący opakowań transportowych. Co najmniej 40% określonych opakowań tego typu będzie musiało być wielokrotnego użytku.</p>
<p style="text-align: justify;">W kolejnych latach konsumenci odczują r&oacute;wnież ograniczenia dotyczące niekt&oacute;rych jednorazowych opakowań. Od 2030 r. przepisy obejmą m.in. część jednorazowych opakowań z tworzyw sztucznych wykorzystywanych do sprzedaży świeżych owoc&oacute;w i warzyw, małe opakowania kosmetyk&oacute;w i środk&oacute;w higienicznych oferowanych w hotelach oraz jednorazowe saszetki na przyprawy, sosy, cukier czy śmietankę stosowane w gastronomii.</p>
<p style="text-align: justify;">Zmiany obejmują r&oacute;wnież spos&oacute;b podawania żywności i napoj&oacute;w na miejscu. Od 12 sierpnia w takich przypadkach nie można stosować jednorazowych opakowań. Klient spożywający posiłek lub nap&oacute;j w lokalu powinien otrzymać go w opakowaniu wielokrotnego użytku. Przedsiębiorcy oferujący taką żywność będą musieli umożliwić klientom korzystanie z własnych pojemnik&oacute;w, a w dalszej perspektywie część podmiot&oacute;w będzie zobowiązana do oferowania produkt&oacute;w r&oacute;wnież w opakowaniach wielokrotnego użytku.</p>
<p style="text-align: justify;">Nowe wymagania będą z czasem bardziej widoczne r&oacute;wnież na opakowaniach znajdujących się w sklepach. Od sierpnia 2028 r. albo 24 miesiące od wejścia w życie odpowiednich przepis&oacute;w wykonawczych mają być stosowane zharmonizowane oznaczenia informujące m.in. o materiale, z kt&oacute;rego wykonano opakowanie. Mają one ułatwić konsumentom prawidłową segregację odpad&oacute;w. Na opakowaniach wielokrotnego użytku znajdą się r&oacute;wnież informacje dotyczące możliwości ich ponownego wykorzystania.</p>
<p style="text-align: justify;">Już od 12 sierpnia przedsiębiorcy muszą natomiast zapewnić odpowiednie informacje umożliwiające identyfikację producenta lub importera. Na opakowaniu powinny znaleźć się między innymi nazwa lub nazwa handlowa oraz dane umożliwiające kontakt.</p>
<p style="text-align: justify;">Unijne rozporządzenie nie wymaga co do zasady przenoszenia jego przepis&oacute;w do prawa krajowego. Państwa członkowskie muszą jednak dostosować krajowe regulacje w tych obszarach, kt&oacute;re pozostawiono do ich uregulowania. W Polsce trwają prace nad projektem ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych oznaczonym jako UC100. Projekt ma m.in. doprecyzować część obowiązk&oacute;w przedsiębiorc&oacute;w wynikających z PPWR oraz uregulować kwestie związane z rozszerzoną odpowiedzialnością producenta, opłatą recyklingową i torebkami na zakupy z tworzyw sztucznych.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Czytaj także:&nbsp;<a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9210/jesienia-rusza-prace-nad-rozszerzeniem-systemu-kaucyjnego-o-jednorazowe-szklo" target="_blank" rel="noopener">Jesienią ruszą prace nad rozszerzeniem systemu kaucyjnego o jednorazowe szkło</a></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-12T20:07:31+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Czek Turystyczny 2026. Dla kogo, od kiedy i na jakich zasadach?]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9275/czek-turystyczny-2026-dla-kogo-od-kiedy-i-na-jakich-zasadach" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9275</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Czek Turystyczny 2026. Dla kogo, od kiedy i na jakich zasadach?" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/jywBw_czek-turystyczny-2026.webp" /><br /><p>„Czek Turystyczny” ma jednocześnie wspierać osoby korzystające z wypoczynku i przedsiębiorców z branży turystycznej.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Seniorzy, kt&oacute;rzy ukończyli 60 lat, oraz osoby posiadające ważną Kartę Dużej Rodziny będą mogli skorzystać z programu &bdquo;Czek Turystyczny&rdquo;. Wsparcie będzie miało formę jednorazowego elektronicznego kodu o wartości od 300 do 600 zł, kt&oacute;ry będzie można przeznaczyć na pobyt w obiekcie uczestniczącym w programie. Na realizację programu przeznaczono łącznie 6 mln zł.</p>
<p style="text-align: justify;">Program &bdquo;Czek Turystyczny&rdquo; został przygotowany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki. Jego celem jest zwiększenie krajowego ruchu turystycznego i wsparcie region&oacute;w, kt&oacute;re w związku z wojną w Ukrainie odnotowały spadek zainteresowania turyst&oacute;w. Szczeg&oacute;lne znaczenie ma promocja obszar&oacute;w przygranicznych jako bezpiecznych i atrakcyjnych miejsc wypoczynku.</p>
<p style="text-align: justify;">Z programu będą mogli skorzystać seniorzy po 60. roku życia i osoby posiadające ważną Kartę Dużej Rodziny. Każda uprawniona osoba będzie mogła otrzymać czek tylko raz. Wsparcie będzie miało postać elektronicznego kodu o wartości od 300 do 600 zł. Nie będzie można wymienić go na got&oacute;wkę ani przekazać innej osobie.</p>
<p style="text-align: justify;">Warunkiem wykorzystania czeku będzie wykupienie pobytu obejmującego co najmniej dwa noclegi w obiekcie uczestniczącym w programie. Rezerwacji trzeba będzie dokonać bezpośrednio w wybranym obiekcie, a czek będzie stanowił dopłatę do koszt&oacute;w pobytu. Lista hoteli, pensjonat&oacute;w i innych obiekt&oacute;w zakwalifikowanych do programu ma być dostępna w systemie obsługującym czeki.</p>
<p style="text-align: justify;">Program będzie realizowany na terenie całej Polski od września do listopada 2026 r. Zgodnie z zapowiedziami czeki mają być udostępniane w trzech turach, od września, a pula środk&oacute;w jest ograniczona. Oznacza to, że o możliwości skorzystania ze wsparcia będzie decydować dostępność środk&oacute;w. Szczeg&oacute;łowe informacje dotyczące uruchomienia systemu oraz zasad generowania kod&oacute;w mają zostać udostępnione przed rozpoczęciem programu.</p>
<p style="text-align: justify;">Czek ma być wykorzystywany przede wszystkim przy wyjazdach do region&oacute;w, kt&oacute;re najbardziej ucierpiały na spadku ruchu turystycznego. Wśr&oacute;d wskazywanych obszar&oacute;w znajdują się m.in. wojew&oacute;dztwa przy wschodniej granicy, w tym podkarpackie, lubelskie, podlaskie i warmińsko-mazurskie. Sam program obejmuje jednak teren całej Polski.</p>
<p style="text-align: justify;">Osoba chcąca skorzystać z programu będzie musiała wygenerować indywidualny kod w systemie internetowym lub aplikacji. Senior potwierdzi w ten spos&oacute;b spełnienie kryterium wieku, natomiast w przypadku osoby korzystającej z Karty Dużej Rodziny konieczne będzie posiadanie ważnej karty. Następnie należy wybrać uczestniczący w programie obiekt i zarezerwować pobyt obejmujący minimum dwa noclegi.</p>
<p style="text-align: justify;">&bdquo;Czek Turystyczny&rdquo; ma jednocześnie wspierać osoby korzystające z wypoczynku i przedsiębiorc&oacute;w z branży turystycznej. Resort wskazuje, że program ma pobudzić krajowe podr&oacute;że, zwiększyć zainteresowanie mniej popularnymi regionami i pom&oacute;c w odbudowie ich potencjału turystycznego. Na realizację programu przeznaczono 6 mln zł.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-13T00:17:30+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Góry przed Bałtykiem. Tak Polacy spędzają sierpniowy urlop]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9274/gory-przed-baltykiem-tak-polacy-spedzaja-sierpniowy-urlop" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9274</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Góry przed Bałtykiem. Tak Polacy spędzają sierpniowy urlop" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/kh4TU_polskie-gory.webp" /><br /><p>Polacy chętniej wyjeżdżają w sierpniu niż w pierwszej części wakacji. Liczba rezerwacji wzrosła o 42%, a w samych górach o 57%.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Krajowy rynek turystyczny wyraźnie przyspieszył wraz z nadejściem sierpnia &ndash; zainteresowanie pobytami w Polsce w pierwszej połowie miesiąca jest zdecydowanie większe niż na początku wakacji. Liczba rezerwacji na pierwsze 15 dni sierpnia jest o 42% wyższa niż w pierwszych dw&oacute;ch tygodniach lipca &ndash; wynika z danych Travelist.pl. Największą r&oacute;żnicę widać w g&oacute;rach, gdzie wzrost sięga 57%.</p>
<p style="text-align: justify;">Sierpień okazuje się szczeg&oacute;lnie dobrym okresem dla krajowych kurort&oacute;w. W por&oacute;wnaniu z początkiem lipca liczba rezerwacji nad morzem zwiększyła się o 33%, natomiast w miejscowościach położonych nad jeziorami o 6%. Największy wzrost zainteresowania odnotowują jednak wspomniane g&oacute;rskie kierunki, kt&oacute;re w tym sezonie przyciągają więcej turyst&oacute;w niż w pierwszej części wakacji.</p>
<p style="text-align: justify;">Większy popyt znajduje odzwierciedlenie w cenach nocleg&oacute;w. W pierwszej połowie sierpnia średnia cena pobytu dla dw&oacute;ch os&oacute;b w hotelu 3&ndash;5-gwiazdkowym ze śniadaniem lub wyżywieniem wynosi w g&oacute;rach ok. 670 zł za noc. To o 8% więcej niż miesiąc wcześniej. Nad Bałtykiem średnia stawka sięga 830 zł i jest o 6% wyższa niż w pierwszej połowie lipca. Najmniejszą zmianę cen odnotowano w przypadku obiekt&oacute;w położonych nad jeziorami, gdzie średnia cena wynosi ok. 720 zł za noc, czyli o 2% więcej niż na początku lipca.</p>
<p style="text-align: justify;">Dużym zainteresowaniem cieszy się r&oacute;wnież sierpniowy długi weekend. Według danych Travelist.pl dostępność miejsc noclegowych jest obecnie mocno ograniczona. W serwisie pozostaje ok. 10% pokoi nad jeziorami, 12% nad morzem i 24% w g&oacute;rach.</p>
<p style="text-align: justify;">Tegoroczny sezon pokazuje jednocześnie, że Polacy nie zawsze planują letni wypoczynek z dużym wyprzedzeniem. Znaczna część rezerwacji na długi sierpniowy weekend została dokonana kr&oacute;tko przed wyjazdem. Między 27 lipca a 9 sierpnia przypadło 46% wszystkich rezerwacji na ten termin, a trzy czwarte z nich zostały złożone w ciągu miesiąca poprzedzającego pobyt. Tak duży udział rezerwacji dokonywanych na ostatnią chwilę może mieć wpływ na dalszy przebieg sierpniowego sezonu. Druga połowa miesiąca wciąż ma bowiem szansę na wzrost liczby rezerwacji. Turyści decydujący się na wyjazd tuż przed terminem mogą brać pod uwagę aktualne prognozy pogody i dopiero wtedy wybierać zar&oacute;wno termin, jak i miejsce wypoczynku.</p>
<p style="text-align: justify;">Dane dotyczące cen pokazują r&oacute;wnież, że wcześniejsza rezerwacja nie zawsze gwarantowała w tym sezonie najniższą stawkę. W przypadku wyjazd&oacute;w nad jeziora korzystne ceny pojawiały się zar&oacute;wno w czerwcu, jak i na przełomie lipca i sierpnia. W g&oacute;rach najniższe średnie stawki r&oacute;wnież występowały w tych dw&oacute;ch okresach i wynosiły ok. 630 zł za noc. Nad morzem najbardziej korzystne cenowo okazały się natomiast wyjazdy planowane na przedostatni tydzień lipca, kiedy średnia cena wynosiła ok. 780 zł.</p>
<p style="text-align: justify;">Pod względem popularności kierunk&oacute;w sierpniowe wybory turyst&oacute;w są dość wyraźne. Największą część rezerwacji stanowią pobyty w g&oacute;rach, kt&oacute;re odpowiadają za 42% wszystkich rezerwacji zar&oacute;wno w skali miesiąca, jak i w przypadku długiego weekendu. Niewiele mniej os&oacute;b wybiera Bałtyk, kt&oacute;rego udział wynosi 38%. Kolejne 10% przypada na wypoczynek nad jeziorami. Pozostałe 10% rezerwacji obejmuje m.in. pobyty w miastach i inne kierunki.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Przeczytaj także inne artykuły dotyczące turystyki, a także atrakcji w regionie:</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9269/mniej-wycieczek-z-biur-podrozy-polacy-szukaja-innych-sposobow-na-wakacje" target="_blank" rel="noopener"><strong>Mniej wycieczek z biur podr&oacute;ży. Polacy szukają innych sposob&oacute;w na wakacje</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/wiadomosci-lokalne/297/85-metrowa-wieza-dawnej-kopalni-frantisek-stanie-sie-punktem-widokowym" target="_blank" rel="noopener"><strong>85-metrowa wieża dawnej kopalni Franti&scaron;ek stanie się punktem widokowym</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9260/koleje-slaskie-notuja-rekordowy-lipiec-rosnie-sprzedaz-min-biletow-rowerowych" target="_blank" rel="noopener"><strong>Koleje Śląskie notują rekordowy lipiec. Rośnie sprzedaż m.in. bilet&oacute;w rowerowych</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. pexels.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-12T14:23:30+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Praca w weekendy, maile na urlopie. Kiedy zaangażowanie staje się pracoholizmem?]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9273/praca-w-weekendy-maile-na-urlopie-kiedy-zaangazowanie-staje-sie-pracoholizmem" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9273</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Praca w weekendy, maile na urlopie. Kiedy zaangażowanie staje się pracoholizmem?" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/7xEpd_pracoholizm.webp" /><br /><p>Światowy Dzień Pracoholika może być okazją, by zastanowić się, gdzie przebiega cienka granica między zdrowym zaangażowaniem a destrukcyjnym nałogiem.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Praca po godzinach, odpowiadanie na wiadomości podczas urlopu czy realizowanie zadań w weekendy to dla wielu os&oacute;b element codzienności. Problem pojawia się wtedy, gdy obowiązki zawodowe zaczynają wypierać odpoczynek, życie rodzinne i czas przeznaczony na regenerację. 12 sierpnia, w Światowy Dzień Pracoholika, eksperci zwracają uwagę, że nadmierne zaangażowanie w pracę nie zawsze wynika z ambicji. Coraz częściej wpływają na nie r&oacute;wnież presja ekonomiczna, organizacja pracy i oczekiwania pracodawc&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">Skala zjawiska może być większa, niż wynikałoby to z deklaracji samych pracownik&oacute;w. Z ubiegłorocznych badań Centrum Profilaktyki Społecznej oraz Instytutu Psychologii Wyższej Szkoły Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu wynika, że 7,8% Polak&oacute;w uważa się za osoby uzależnione od pracy. Po zastosowaniu bardziej szczeg&oacute;łowych kryteri&oacute;w odsetek os&oacute;b spełniających definicję pracoholizmu sięga jednak około jednej piątej aktywnych zawodowo.</p>
<p style="text-align: justify;">Zdaniem Agnieszki Mazurek-Szulim, Manufacturing &amp; Supply Chain Manager w Wyser Executive Search, część os&oacute;b może nie dostrzegać problemu, pracoholizm przestał być synonimem wysokiej produktywności. &ndash; To bezpośrednia i szybka droga do wypalenia zawodowego, kt&oacute;re dla firm oznacza realne koszty i absencje chorobowe, a dla konkretnego człowieka poważne konsekwencje dla zdrowia, relacji z bliskimi i codziennego funkcjonowania. Dlatego tak duże znaczenie ma kultura organizacyjna: spos&oacute;b, w jaki firmy podchodzą do zadań po godzinach, dostępności podczas urlopu czy przeciążenia obowiązkami. Work-life balance powinien być traktowany jako kluczowy wskaźnik efektywności, a nie jedynie wizerunkowy trend &ndash; podkreśla.</p>
<p style="text-align: justify;">Badania pokazują, że zjawisko dotyczy r&oacute;żnych grup zawodowych. W analizach Fundacji Centrum Badania Opinii Społecznej najwyższy odsetek os&oacute;b z rzeczywistym problemem uzależnienia od pracy odnotowano w sektorze usług (13,7%), wśr&oacute;d kadry kierowniczej i specjalist&oacute;w z wyższym wykształceniem (10,9%), a także wśr&oacute;d wykwalifikowanych robotnik&oacute;w (10,8%) i rolnik&oacute;w (10,6%). Problem nie ogranicza się więc do os&oacute;b zajmujących stanowiska kierownicze czy wykonujących pracę umysłową.</p>
<p style="text-align: justify;">Na szczeg&oacute;lną uwagę zasługują r&oacute;wnież młodzi pracownicy. Badanie &bdquo;Pracoholizm wśr&oacute;d młodych dorosłych&rdquo; opublikowane w kwartalniku &bdquo;Akademia Zarządzania&rdquo; Politechniki Białostockiej objęło 125 os&oacute;b w wieku od 18 do 35 lat. Pracoholizm zadeklarowało 19,2% uczestnik&oacute;w, przy czym najwyższy odsetek odnotowano w grupie os&oacute;b w wieku 31&ndash;35 lat. W przypadku młodych os&oacute;b ważną rolę odgrywają kwestie finansowe. W badaniu 58% respondent&oacute;w wskazało oszczędzanie jako jeden z powod&oacute;w intensywnej aktywności zawodowej, a niemal 52% m&oacute;wiło o presji finansowej. Dla części badanych motywacją był także lęk przed utratą środk&oacute;w do życia (37%) i obawa o utrzymanie zatrudnienia (18,5%).</p>
<p style="text-align: justify;">Jednym z sygnał&oacute;w ostrzegawczych może być brak możliwości odłączenia się od obowiązk&oacute;w. Jak wskazują eksperci Gi Group Holding, ciągłe sprawdzanie poczty i telefonu, rezygnowanie z urlopu, brak czasu na odpoczynek czy poczucie, że tylko samemu można właściwie wykonać dane zadanie, powinny skłonić do zastanowienia się nad własnym sposobem funkcjonowania. W dłuższej perspektywie nadmierne zaangażowanie może sprzyjać przewlekłemu zmęczeniu, problemom ze snem, wypaleniu zawodowemu i problemom ze zdrowiem psychicznym.</p>
<p style="text-align: justify;">Tymczasem w lipcowej ankiecie przeprowadzonej przez Gi Group Holding na LinkedIn 47,4% respondent&oacute;w przyznało, że zdarza im się wykonywać powierzone obowiązki mimo choroby. Kolejne 31,8% wskazało, że robi to rzadko, 14,5% bardzo rzadko, a 6,4% zadeklarowało, że nigdy nie pracuje podczas choroby. Badanie nie było reprezentatywne dla całej populacji, ale pokazuje skalę zjawiska obecnego w codziennym życiu zawodowym. &ndash; Pracowanie mimo choroby może być sygnałem, że dana osoba czuje bardzo silną odpowiedzialność za swoje obowiązki albo presję, by nie wypaść z rytmu. Nie oznacza automatycznie pracoholizmu. Warto jednak zwr&oacute;cić uwagę na sytuację, w kt&oacute;rej odpoczynek i powr&oacute;t do zdrowia zaczynają przegrywać z przekonaniem, że praca musi zostać wykonana za wszelką cenę &ndash; komentuje Anna Wesołowska, Dyrektor Zarządzająca Gi Group.</p>
<p style="text-align: justify;">Podobnie wygląda kwestia r&oacute;wnowagi między pracą a życiem prywatnym. W innym pytaniu tej samej ankiety 41,5% uczestnik&oacute;w odpowiedziało, że praca często wygrywa z życiem prywatnym, a 3,4% stwierdziło, że dzieje się tak zawsze. 39,46% wskazało odpowiedź &bdquo;rzadko&rdquo;, a 15,65% &ndash; nigdy. &ndash; Niepokojący jest nie sam fakt, że w danym momencie praca zajmuje więcej miejsca niż życie prywatne. Jeśli jednak wypiera ona odpoczynek lub relacje z bliskimi, warto przyjrzeć się temu, co jest źr&oacute;dłem takiego stanu. Część os&oacute;b sama stawia obowiązki zawodowe na pierwszym miejscu, nawet jeśli sytuacja tego nie wymaga. Przyczyna nie zawsze leży jednak po stronie pracownika &ndash; czasem problemem jest spos&oacute;b zarządzania czy nadmiar zadań &ndash; wskazuje ekspertka.</p>
<p style="text-align: justify;">Z &bdquo;Barometru rynku pracy 2026&rdquo; Gi Group Holding wynika, że 42% zatrudnionych czuje się przeciążonych obowiązkami. Nadmiar pracy może być skutkiem niewystarczającej liczby pracownik&oacute;w, jednoczesnej realizacji zbyt wielu projekt&oacute;w, złego podziału zadań czy presji ze strony przełożonych. W takich przypadkach problem nie musi wynikać z indywidualnych cech pracownika, ale z organizacji pracy w firmie.</p>
<p style="text-align: justify;">To ważne rozr&oacute;żnienie, ponieważ przeciążenie obowiązkami i pracoholizm mogą prowadzić do podobnych konsekwencji, ale wymagają innego podejścia. W pierwszym przypadku potrzebne mogą być zmiany w organizacji pracy, lepszy podział zadań czy zwiększenie zatrudnienia. W przypadku uzależnienia od pracy konieczne może być natomiast wsparcie osoby, kt&oacute;ra ma trudność z ograniczeniem aktywności zawodowej. &ndash; Jak podkreśla na swojej stronie internetowej Państwowa Inspekcja Pracy, o uzależnieniu nie decyduje liczba godzin poświęconych na realizację konkretnych zadań, ale wewnętrzny przymus i trudność z odcięciem się od nich. Osoba zaangażowana potrafi odpocząć i wr&oacute;cić do swoich obowiązk&oacute;w z nową energią. Pracoholik odczuwa natomiast niepok&oacute;j lub poczucie winy, gdy nie pracuje, a obowiązki stopniowo zaczynają dominować nad sferą prywatną &ndash; podsumowują eksperci Gi Group Holding.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-12T12:55:22+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[B2B pod lupą inspekcji pracy. PIP może zakwestionować samozatrudnienie]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9272/b2b-pod-lupa-inspekcji-pracy-pip-moze-zakwestionowac-samozatrudnienie" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9272</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="B2B pod lupą inspekcji pracy. PIP może zakwestionować samozatrudnienie" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/rTH68_81-pip-20reforma-202026.webp" /><br /><p>Nawet 60 tys. zł, a przy ponownym naruszeniu do 90 tys. zł może wynieść grzywna za niezgodne z prawem zastępowanie umowy o pracę umową B2B.</p><br /> <p style="text-align: justify;">8 lipca zmieniły się zasady dotyczące kontroli Państwowej Inspekcji Pracy. Jednym z obszar&oacute;w, na kt&oacute;re inspektorzy mogą zwracać większą uwagę, jest spos&oacute;b organizowania wsp&oacute;łpracy z osobami prowadzącymi działalność gospodarczą. Chodzi przede wszystkim o sytuacje, w kt&oacute;rych kontrakt B2B może w praktyce odpowiadać stosunkowi pracy.</p>
<p style="text-align: justify;">Zmiany są związane z realizacją przez Polskę zobowiązań wynikających z Krajowego Planu Odbudowy. Ich założeniem jest ograniczenie zjawiska fikcyjnego samozatrudnienia, czyli sytuacji, w kt&oacute;rej osoba formalnie prowadzi własną działalność, ale faktycznie wykonuje obowiązki w warunkach charakterystycznych dla pracownika etatowego.</p>
<p style="text-align: justify;">W trakcie kontroli istotne znaczenie będzie miał nie tylko zapis samej umowy, lecz przede wszystkim rzeczywisty spos&oacute;b wykonywania obowiązk&oacute;w. Inspektor może sprawdzać m.in., czy przedsiębiorca wykonuje pracę pod kierownictwem drugiej strony, ma odg&oacute;rnie ustalone godziny i miejsce wykonywania zadań, ponosi ryzyko gospodarcze i może samodzielnie organizować swoją działalność. Znaczenie może mieć r&oacute;wnież możliwość powierzenia realizacji zadań innej osobie.</p>
<p style="text-align: justify;">Samo prowadzenie działalności gospodarczej i wystawianie faktur nie przesądza więc o tym, że wsp&oacute;łpraca ma charakter biznesowy. Jeżeli w praktyce przedsiębiorca jest podporządkowany kontrahentowi w spos&oacute;b typowy dla pracownika, może pojawić się ryzyko zakwestionowania takiego modelu.</p>
<p style="text-align: justify;">Nowe kompetencje PIP oznaczają także zmianę sposobu prowadzenia takich spraw. Inspekcja zyskała możliwość wydawania decyzji administracyjnych dotyczących istnienia stosunku pracy. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości inspektor może najpierw nakazać ich usunięcie, a następnie sprawa może trafić do okręgowego inspektora pracy, kt&oacute;ry może wydać decyzję w sprawie przekształcenia wadliwie zawartej umowy w umowę o pracę. Od takiej decyzji przysługuje odwołanie do sądu.</p>
<p style="text-align: justify;">Dla przedsiębiorc&oacute;w oznacza to konieczność zwr&oacute;cenia większej uwagi na faktyczne zasady wsp&oacute;łpracy z kontrahentami. Nie wystarczy bowiem odpowiednio skonstruowany kontrakt. Jeżeli jego postanowienia nie odpowiadają rzeczywistości, podczas kontroli znaczenie mogą mieć przede wszystkim faktyczne warunki wykonywania usług.</p>
<p style="text-align: justify;">Istotne są r&oacute;wnież konsekwencje finansowe. Przepisy przewidują podwyższenie maksymalnej grzywny za niezgodne z prawem zastępowanie umowy o pracę umową cywilnoprawną. Kara może sięgać 60 tys. zł, a w przypadku ponownego naruszenia nawet 90 tys. zł.</p>
<p style="text-align: justify;">Przedsiębiorcy powinni więc przeanalizować zawarte kontrakty B2B, ale przede wszystkim spos&oacute;b ich realizacji. Warto sprawdzić, czy wsp&oacute;łpracownicy rzeczywiście mają samodzielność w organizowaniu pracy, czy mogą decydować o czasie i miejscu wykonywania usług oraz czy ponoszą związane z działalnością ryzyko. Istotne jest także to, czy wsp&oacute;łpraca jest nastawiona na realizację określonych usług lub rezultat&oacute;w, a nie na wykonywanie obowiązk&oacute;w identycznych z obowiązkami pracownik&oacute;w firmy.</p>
<p style="text-align: justify;">Zmiany nie oznaczają automatycznego przekształcenia wszystkich um&oacute;w B2B w etaty. O tym, czy dana wsp&oacute;łpraca ma cechy stosunku pracy, decydują jej rzeczywiste warunki. Dlatego szczeg&oacute;lnie ważne staje się rozr&oacute;żnienie między rzeczywistym kontraktem gospodarczym a samozatrudnieniem wykorzystywanym jedynie jako formalna alternatywa dla zatrudnienia pracowniczego.</p>
<p style="text-align: justify;">Nowe przepisy powinny skłonić firmy do uporządkowania dokumentacji i zasad wsp&oacute;łpracy z samozatrudnionymi. W przypadku bardziej złożonych kontrakt&oacute;w dobrym rozwiązaniem może być r&oacute;wnież analiza ich zgodności z przepisami przez specjalistę od prawa pracy.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-12T11:00:20+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Bałtyk walczy z eutrofizacją. Problem zaczyna się setki kilometrów od morza]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9271/baltyk-walczy-z-eutrofizacja-problem-zaczyna-sie-setki-kilometrow-od-morza" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9271</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Bałtyk walczy z eutrofizacją. Problem zaczyna się setki kilometrów od morza" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/KBqzI_baltyk.webp" /><br /><p>Zanieczyszczenia pochodzące z rolnictwa i gospodarki ściekowej trafiają do rzek, a wraz z nimi do morza.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Morze Bałtyckie należy do akwen&oacute;w najbardziej dotkniętych eutrofizacją, czyli nadmiernym wzbogaceniem wody w związki azotu i fosforu. Choć w ostatnich dekadach ilość tych substancji trafiających do morza wyraźnie się zmniejszyła, stan ekosystemu nadal pozostaje niekorzystny. Dalsza poprawa wymaga ograniczenia zanieczyszczeń pochodzących przede wszystkim z rolnictwa i gospodarki ściekowej.</p>
<p style="text-align: justify;">Eutrofizacja jest procesem związanym z nadmiernym dopływem biogen&oacute;w, czyli substancji niezbędnych do wzrostu roślin. Azot i fosfor są powszechnie wykorzystywane m.in. w rolnictwie jako składniki nawoz&oacute;w. Podczas opad&oacute;w część tych związk&oacute;w może przedostawać się do gleby i w&oacute;d powierzchniowych, a następnie wraz z rzekami trafiać do Bałtyku. Jednym ze źr&oacute;deł zanieczyszczeń są r&oacute;wnież ścieki, w tym pochodzące z nieszczelnych lub niewłaściwie eksploatowanych szamb. &ndash; W wodzie następuje zakwit glon&oacute;w i sinic, w wyniku kt&oacute;rego opadają na dno, rozkładają się i w tym procesie konsumują tlen. W związku z tym powstają strefy beztlenowe, co oznacza, że tam, gdzie opadną, nie ma życia. Powstają martwe strefy &ndash; tłumaczy Marcin Kotlarek, prezes Fundacji Race for the Baltic.</p>
<p style="text-align: justify;">Według szacunk&oacute;w ok. 94% powierzchni Morza Bałtyckiego jest dotknięte eutrofizacją. W akwenie znajduje się r&oacute;wnież siedem z dziesięciu największych martwych stref na świecie. Zajmują one niemal jedną piątą powierzchni Bałtyku. Skala problemu znacząco wzrosła w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. W latach 60. obszar objęty eutrofizacją i związanymi z nią strefami beztlenowymi wynosił ok. 10 tys. km&sup2;, obecnie jest to około 70 tys. km&sup2;.</p>
<p style="text-align: justify;">Na kondycję Bałtyku wpływają r&oacute;wnież jego naturalne cechy. Morze jest stosunkowo płytkie, a jego średnia głębokość wynosi ok. 52 m. Dla por&oacute;wnania średnia głębokość Morza Śr&oacute;dziemnego sięga ok. 1450 m. Bałtyk otrzymuje r&oacute;wnież duże ilości wody słodkiej z ok. 250 rzek, w tym kilku największych rzek regionu, natomiast wymiana w&oacute;d z Morzem P&oacute;łnocnym jest ograniczona. Pełna wymiana wody w Bałtyku trwa około 30 lat. &ndash; Naukowcy wyznaczyli maksymalne ilości zanieczyszczeń, kt&oacute;re mogą naturalnie dopływać do Bałtyku, po kt&oacute;rych będzie w stanie sam się naprawiać. Niestety wraz ze zmianami klimatycznymi, z następującym ociepleniem powietrza i podwyższeniem temperatury wody, ta linia cały czas się oddala. Maksymalna ilość dopuszczalna tego dopływu, wyznaczona kiedyś przy trochę chłodniejszym klimacie i wodzie, jest już za duża. Zatem jest to walka z czasem i ze zmianami klimatycznymi &ndash; podkreśla Marcin Kotlarek.</p>
<p style="text-align: justify;">Dane HELCOM wskazują, że w latach 1995&ndash;2022 Polska ograniczyła całkowity dopływ azotu do poszczeg&oacute;lnych podbasen&oacute;w Bałtyku o 9&ndash;32%. W przypadku wszystkich podbasen&oacute;w, z wyjątkiem Bałtyku Właściwego, osiągnięto wymagany poziom dopływu azotu. W Bałtyku Właściwym konieczne jest dalsze ograniczenie tego ładunku o 19%. W odniesieniu do fosforu Polska zmniejszyła jego dopływ do tego podbasenu o 28%, jednak poziom nadal pozostaje wyraźnie powyżej ustalonego limitu. W skali całego Bałtyku w latach 1995&ndash;2022 znormalizowany całkowity dopływ azotu zmniejszył się o 11%, natomiast fosforu o 32%. &ndash; Możemy sobie wyobrazić Bałtyk jako wannę, do kt&oacute;rej przez dziesiątki lat spływało bardzo dużo zanieczyszczonej wody. Nawet jeżeli teraz udaje nam się ograniczyć dopływ zanieczyszczeń, to odpowiedź tego ekosystemu jest w dłuższym terminie &ndash; wyjaśnia ekspert.</p>
<p style="text-align: justify;">Problem eutrofizacji nie dotyczy wyłącznie morza. Nadmierna ilość azotu i fosforu występuje r&oacute;wnież w wielu polskich rzekach i jeziorach. Według przedstawionych danych ponad trzy czwarte polskich w&oacute;d śr&oacute;dlądowych można określić jako eutroficzne. Ma to znaczenie dla Bałtyku, ponieważ zdecydowana większość obszaru Polski znajduje się w jego zlewni.</p>
<p style="text-align: justify;">Ok. 80% w&oacute;d dopływających do Bałtyku z Polski pochodzi z dw&oacute;ch największych rzek &ndash; Wisły i Odry. Pozostałe 20% dostarczają mniejsze rzeki uchodzące bezpośrednio do morza, m.in. Łeba i Parsęta. &ndash; Natomiast 98% terenu Polski to jest zlewnia Morza Bałtyckiego. W związku z tym nawozy naturalne, kt&oacute;re ciekną do gleby i w&oacute;d w Wielkopolsce, na koniec trafiają do Warty, ta do Odry, kt&oacute;ra z kolei spływa do Morza Bałtyckiego. Podobnie ścieki z szamba z wojew&oacute;dztwa podlaskiego trafiają do systemu rzecznego, kt&oacute;ry trafia do Wisły i do Morza Bałtyckiego &ndash; wskazuje Marcin Kotlarek.</p>
<p style="text-align: justify;">Zależność między stanem morza a sytuacją na lądzie jest jednym z powod&oacute;w, dla kt&oacute;rych działania na rzecz ograniczenia eutrofizacji muszą obejmować nie tylko obszary nadmorskie. Znaczenie mają także sposoby prowadzenia gospodarki rolnej, gospodarowania ściekami oraz funkcjonowania zakład&oacute;w i port&oacute;w znajdujących się nawet setki kilometr&oacute;w od wybrzeża.</p>
<p style="text-align: justify;">Na ten aspekt zwraca uwagę Fundacja Race for the Baltic, kt&oacute;ra prowadzi projekt &bdquo;Bałtyk zaczyna się na lądzie&rdquo;. Jednym z jego element&oacute;w jest og&oacute;lnopolska kampania edukacyjna &bdquo;Widzisz sinice?&rdquo; mająca zwiększać świadomość związku między codziennymi działaniami mieszkańc&oacute;w a stanem Morza Bałtyckiego. Fundacja zakłada ograniczenie dopływu fosforu do Bałtyku o 500 ton do 2030 r. Wśr&oacute;d obszar&oacute;w wymagających działań wskazywane są rolnictwo, gospodarka ściekowa oraz działalność port&oacute;w, gdzie odbywa się przeładunek m.in. nawoz&oacute;w sztucznych, zb&oacute;ż i innych towar&oacute;w masowych. W przypadku niewłaściwego zabezpieczenia takich materiał&oacute;w r&oacute;wnież może dochodzić do przedostawania się biogen&oacute;w do środowiska.</p>
<p style="text-align: justify;">&ndash; Często jest tak, że nad morze jeździmy raz w roku, spędzamy tam tydzień lub dwa, i mamy tam do czynienia z zakwitem sinic. Jesteśmy źli na lokalną turystykę, samorządy, hotele. Natomiast tak naprawdę przyjeżdżając z centrum, południa czy każdego innego regionu Polski, to my na co dzień przyczyniamy się do tego, że plaże są zamknięte. To, co robimy w całej Polsce, kt&oacute;ra jest zlewnią Bałtyku, ma wpływ na to, co rzekami do niego trafia.&nbsp;Ważne, żebyśmy wszyscy rozumieli związek między tym, co jest w morzu, a tym, co na co dzień robimy, jak gospodarujemy ściekami czy nawozami naturalnymi w firmach &ndash; podkreśla Marcin Kotlarek.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Czytaj także:&nbsp;<a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9145/sinice-zamykaja-kapieliska-problem-dotyka-nie-tylko-baltyku-ale-rowniez-slaska" target="_blank" rel="noopener">Sinice zamykają kąpieliska. Problem dotyka nie tylko Bałtyku, ale r&oacute;wnież Śląska</a></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. arch. red.<br />oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-11T23:21:05+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Kobiety dominują w 10 z 19 sektorów. Tak wygląda rynek pracy w Polsce]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9270/kobiety-dominuja-w-10-z-19-sektorow-tak-wyglada-rynek-pracy-w-polsce" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9270</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Kobiety dominują w 10 z 19 sektorów. Tak wygląda rynek pracy w Polsce" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/AJLhU_ochrona-zdrowia.webp" /><br /><p>Ochrona zdrowia, edukacja i finanse to branże, w których kobiety wyraźnie dominują. Z kolei górnictwo, budownictwo i transport pozostają "męskimi" sektorami.</p><br /> <p style="text-align: justify;">W 19 gł&oacute;wnych sektorach polskiej gospodarki pracowało ponad 7,1 mln kobiet i 7,8 mln mężczyzn &ndash; wynika z ostatnich danych (luty 2026 r.). Choć mężczyźni nadal stanowią większość wszystkich zatrudnionych, w ponad połowie analizowanych branż to kobiety są liczniej reprezentowane. Największą przewagę mają w ochronie zdrowia i pomocy społecznej oraz w edukacji.</p>
<p style="text-align: justify;">Dane Gł&oacute;wnego Urzędu Statystycznego pokazują, że polski rynek pracy wciąż jest w pewnym stopniu podzielony na sektory tradycyjnie kojarzone z kobietami lub mężczyznami. Jednocześnie &ndash; jak zwracają uwagę eksperci Grupy Progres &ndash; granice tego podziału stopniowo się przesuwają. Polki podejmują pracę w sektorach technicznych i przemysłowych, a Polacy wchodzą do zawod&oacute;w, kt&oacute;re wcześniej były postrzegane przede wszystkim jako kobiece.</p>
<p style="text-align: justify;">Największą przewagę Polek odnotowano w ochronie zdrowia i pomocy społecznej &ndash; w tym sektorze pracowało 819,8 tys. kobiet oraz 182,2 tys. mężczyzn. Panie stanowiły tym samym 81,8% wszystkich zatrudnionych. Niewiele mniejsza dysproporcja występowała w edukacji &ndash; pracowało w niej ponad milion kobiet i 255,5 tys. mężczyzn, co oznacza, że panie zajmowały 79,7% miejsc pracy. Kobiety zdecydowanie przeważały r&oacute;wnież w pozostałej działalności usługowej obejmującej m.in. usługi kosmetyczne i fryzjerskie (73%) oraz w działalności finansowej i ubezpieczeniowej (63%). Kobiety mają przewagę także w kilku innych sektorach gospodarki: w zakwaterowaniu i gastronomii stanowią 62% zatrudnionych, w kulturze, rozrywce i rekreacji ich udział sięga 59,7%, a w działalności profesjonalnej, naukowej i technicznej, obejmującej m.in. kancelarie prawne, biura projektowe, firmy doradcze i reklamowe, stanowią 55,1% pracownik&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">Zdaniem Magdy Dąbrowskiej, prezeski Grupy Progres, wysoki udział kobiet w ochronie zdrowia i edukacji ma znaczenie r&oacute;wnież z punktu widzenia przyszłości. &ndash; To sektory o rosnącym zapotrzebowaniu na pracownik&oacute;w, kt&oacute;re jednocześnie mierzą się z wyzwaniami związanymi z demografią i odchodzeniem doświadczonych kadr na emeryturę. W dłuższej perspektywie nie mogą więc opierać się wyłącznie na kobietach &ndash; konieczne jest szersze otwarcie tych zawod&oacute;w r&oacute;wnież na mężczyzn. Oznacza to potrzebę zmiany sposobu myślenia o rekrutacji i tworzenia warunk&oacute;w, kt&oacute;re pozwolą przyciągać do tych profesji osoby niezależnie od płci. Dla pracodawc&oacute;w coraz ważniejsze będą także rozwiązania wspierające dłuższą aktywność zawodową, rozw&oacute;j kompetencji i elastyczność organizacji pracy &ndash; podkreśla ekspertka.</p>
<p style="text-align: justify;">W obsłudze rynku nieruchomości Polki stanowią 54% pracownik&oacute;w, w handlu i naprawie pojazd&oacute;w samochodowych 53,3%, a w administracji publicznej i obronie narodowej wraz z obowiązkowymi zabezpieczeniami społecznymi kobiety stanowią 52,1% zatrudnionych.</p>
<p style="text-align: justify;">Sama przewaga kobiet w liczbie zatrudnionych nie musi jednak oznaczać ich proporcjonalnej reprezentacji na wszystkich szczeblach organizacji. &ndash; Są sektory, w kt&oacute;rych zdecydowaną większość pracownik&oacute;w stanowią kobiety, a jednocześnie znacznie mniej jest w nich pań na stanowiskach kierowniczych czy w ścisłym zarządzaniu &ndash; zauważa Magda Dąbrowska.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli chodzi o branże zdominowane przez mężczyzn, największa dysproporcja widoczna jest w g&oacute;rnictwie i wydobywaniu, gdzie mężczyźni stanowią 89,4% zatrudnionych. W sektorze tym pracuje 111,7 tys. pan&oacute;w i 13,2 tys. pań. Podobnie wygląda sytuacja w budownictwie. Zatrudnionych jest tam 922,2 tys. mężczyzn i 114,3 tys. kobiet, co oznacza, że panowie stanowią 89% pracownik&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">W transporcie i magazynowaniu pracuje 701,4 tys. mężczyzn i 212,4 tys. kobiet, w wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną, gaz i ciepło jest to odpowiednio 87,2 tys. oraz 27 tys. os&oacute;b, a w gospodarce wodno-ściekowej i gospodarowaniu odpadami &ndash; 128,3 tys. i 41,4 tys. Mężczyźni przeważają r&oacute;wnież w informacji i komunikacji (370,3 tys. wobec 176,6 tys.), przetw&oacute;rstwie przemysłowym (1,78 mln wobec 932 tys.) oraz rolnictwie, leśnictwie, łowiectwie i rybactwie (659,2 tys. wobec 463,2 tys.).</p>
<p style="text-align: justify;">Najbardziej wyr&oacute;wnane proporcje występują w administrowaniu i działalności wspierającej. Kobiety stanowią tam 47,8% zatrudnionych, czyli 267,1 tys. os&oacute;b, a mężczyźni 52,2%, czyli 292,1 tys.</p>
<p style="text-align: justify;">Struktura zatrudnienia pokazuje więc, że tradycyjny podział na zawody kobiece i męskie nadal jest widoczny, choć stopniowo ulega zmianom. &ndash; Proporcje zatrudnienia m&oacute;wią nam coś jeszcze o tym, dla kogo firmy projektują swoje miejsca pracy, produkty i usługi. Jeżeli przez lata całe sektory rozwijały się gł&oacute;wnie z myślą o męskim pracowniku, naturalną konsekwencją mogło być r&oacute;wnież pomijanie perspektywy kobiet &ndash; zar&oacute;wno jako pracowniczek, jak i klientek. Tymczasem kobiety są dziś ważnymi odbiorczyniami produkt&oacute;w i usług także w branżach, w kt&oacute;rych stanowią mniejszość zatrudnionych. Większa r&oacute;żnorodność zespoł&oacute;w może więc wpływać nie tylko na rekrutację, ale r&oacute;wnież na to, jak firmy rozumieją potrzeby swoich klient&oacute;w i projektują rozwiązania dla rynku &ndash; podsumowuje Magda Dąbrowska.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-11T22:27:18+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Mniej wycieczek z biur podróży. Polacy szukają innych sposobów na wakacje]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9269/mniej-wycieczek-z-biur-podrozy-polacy-szukaja-innych-sposobow-na-wakacje" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9269</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Mniej wycieczek z biur podróży. Polacy szukają innych sposobów na wakacje" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/pZhL8_planowanie-wakacji.webp" /><br /><p>All inclusive, czarter i hotel z katalogu to popularny sposób na wakacje, ale nie jedyny. W pierwszym półroczu zorganizowane wyjazdy wykupiło 4,8 mln osób.</p><br /> <p style="text-align: justify;">W pierwszej połowie 2026 r. wycieczki i wczasy organizowane przez przedsiębiorc&oacute;w turystycznych wykupiło ponad 4,8 mln os&oacute;b. To o około 150 tys. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Mimo spadku tegoroczny wynik pozostaje jednak wyższy niż w pierwszych sześciu miesiącach każdego z lat poprzedzających 2025 r. &ndash; wynika z danych Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego.</p>
<p style="text-align: justify;">Od stycznia do czerwca przedsiębiorcy turystyczni zawarli z klientami ponad 1,8 mln um&oacute;w dotyczących imprez turystycznych i powiązanych usług. Najwięcej, ponad 365 tys., przypadło na styczeń. Najsłabsze pod względem liczby zawieranych um&oacute;w były marzec i kwiecień, kiedy ich miesięczna liczba nieznacznie przekraczała 258 tys.</p>
<p style="text-align: justify;">Największą część rynku nadal stanowiły zagraniczne wyjazdy z przelotem czarterowym. W pierwszym p&oacute;łroczu zdecydowało się na nie ok. 2,78 mln os&oacute;b, czyli ok. 60% klient&oacute;w korzystających z oferty przedsiębiorc&oacute;w turystycznych. Ponad 1,16 mln os&oacute;b wybrało podr&oacute;że po Polsce lub do kraj&oacute;w sąsiednich, natomiast ponad 880 tys. podr&oacute;żnych wyjechało do innych państw europejskich, korzystając z transportu innego niż czarterowy.</p>
<p style="text-align: justify;">Dane dotyczące czerwca pokazują jednocześnie wyhamowanie wcześniejszego wzrostu sprzedaży wyjazd&oacute;w czarterowych. Biura podr&oacute;ży sprzedały w tym miesiącu 560,4 tys. takich wyjazd&oacute;w, podczas gdy rok wcześniej było ich 559,5 tys. Dla por&oacute;wnania, w czerwcu 2023 r. sprzedaż czarter&oacute;w zwiększyła się o 14% w ujęciu rocznym, w 2024 r. o 19%, a w 2025 r. o 13%.</p>
<p style="text-align: justify;">Na wyniki branży w pierwszej połowie tego roku wpłynęła r&oacute;wnież sytuacja geopolityczna. Turystyczny Fundusz Pomocowy uruchomił ponad 42 mln zł w formie pożyczki przeznaczonej na zwroty dla klient&oacute;w za imprezy turystyczne odwołane w związku z działaniami wojennymi na Bliskim Wschodzie. Część zaplanowanych wyjazd&oacute;w nie mogła zostać zrealizowana, co znalazło odzwierciedlenie w wynikach sprzedaży.</p>
<p style="text-align: justify;">Zorganizowane wyjazdy nie są jedynym sposobem spędzania urlopu. Badania dotyczące wakacyjnych przyzwyczajeń Polak&oacute;w pokazują, że część podr&oacute;żnych coraz częściej decyduje się na samodzielne planowanie wyjazd&oacute;w. Ponad połowa Polak&oacute;w ma doświadczenie z wypoczynkiem w formule all inclusive, jednak tylko niewielka część wskazuje ją jako preferowany spos&oacute;b spędzania urlopu. Samodzielna organizacja pozwala przede wszystkim większą swobodę w wyborze miejsc, termin&oacute;w i atrakcji. <strong>Czytaj więcej: <a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9195/coraz-wiecej-polakow-wybiera-wakacje-na-wlasnych-zasadach" target="_blank" rel="noopener">Coraz więcej Polak&oacute;w wybiera wakacje na własnych zasadach</a></strong></p>
<p style="text-align: justify;">Zmienia się r&oacute;wnież spos&oacute;b spędzania urlopu. Coraz więcej os&oacute;b rezygnuje z napiętego harmonogramu zwiedzania i planowania kolejnych atrakcji na rzecz spokojniejszego wypoczynku. Dla części turyst&oacute;w ważniejsze od odwiedzenia jak największej liczby miejsc są relaks, kontakt z naturą oraz czas spędzony z rodziną i znajomymi. <strong>Czytaj więcej: <a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9130/polacy-odkrywaja-uroki-slow-travel-liczy-sie-spokoj-i-regeneracja" target="_blank" rel="noopener">Polacy odkrywają uroki &bdquo;slow travel&rdquo;. Liczy się spok&oacute;j i regeneracja</a></strong></p>
<p style="text-align: justify;">Alternatywą dla zagranicznych wyjazd&oacute;w są także podr&oacute;że krajowe. Rosnące koszty zagranicznych wakacji, kwestie związane z transportem lotniczym oraz popularność tzw. staycation, czyli urlopu spędzanego w kraju, sprawiają, że Polacy częściej szukają atrakcji w swoim najbliższym otoczeniu. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się między innymi parki rozrywki, aquaparki oraz centra edukacyjno-rozrywkowe. <strong>Czytaj więcej: <a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9072/turystyka-rozrywkowa-napedza-lokalny-ruch-turystyczny" target="_blank" rel="noopener">Turystyka rozrywkowa napędza lokalny ruch turystyczny</a></strong></p>
<p style="text-align: justify;">Jedną z możliwości są r&oacute;wnież wyjazdy związane z turystyką industrialną. Śląsk, zar&oacute;wno po polskiej, jak i czeskiej stronie granicy, oferuje wiele miejsc związanych z historią przemysłu. Dawne kopalnie, huty i zakłady produkcyjne są przekształcane w muzea, centra kultury, punkty widokowe i inne atrakcje turystyczne. Przemysłowe dziedzictwo regionu staje się w ten spos&oacute;b alternatywą dla najbardziej zatłoczonych europejskich destynacji i jednym z kierunk&oacute;w rozwoju turystyki na polsko-czeskim pograniczu. <strong>Czytaj więcej: <a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9059/dawne-huty-kopalnie-i-fabryki-przyciagaja-turystow" target="_blank" rel="noopener">Dawne huty, kopalnie i fabryki przyciągają turyst&oacute;w</a></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-11T13:08:45+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Pieniądze to nie wszystko. Czego pracownicy oczekują od swoich pracodawców?]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9268/pieniadze-to-nie-wszystko-czego-pracownicy-oczekuja-od-swoich-pracodawcow" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9268</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Pieniądze to nie wszystko. Czego pracownicy oczekują od swoich pracodawców?" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/hTzyQ_jak-podziekowac-pracownikom.webp" /><br /><p>Firmowa pizza, owocowe czwartki czy wiadomość z pochwałą nie zastąpią podwyżki, zaufania i realnego wsparcia.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Wynagrodzenie pozostaje jednym z najważniejszych czynnik&oacute;w wpływających na decyzję o podjęciu i utrzymaniu pracy, ale &ndash; jak ostrzegają eksperci &ndash; samo w sobie nie wystarcza do budowania zaangażowania. Pracownicy oczekują r&oacute;wnież zauważenia ich wysiłku, wpływu na funkcjonowanie organizacji i możliwości wykorzystywania własnych kompetencji. Problem pojawia się wtedy, gdy firmy pr&oacute;bują zastąpić rzeczywiste docenianie symbolicznymi gestami, kt&oacute;re nie odpowiadają na faktyczne potrzeby zespołu.</p>
<p style="text-align: justify;">Wsp&oacute;łczesne organizacje coraz częściej dostrzegają, że na zaangażowanie wpływają r&oacute;wnież czynniki pozafinansowe. Wynagrodzenie jest ważnym elementem relacji zawodowej, ale pracownik spędza w pracy znaczną część swojego czasu, wsp&oacute;łpracuje z innymi osobami i bierze odpowiedzialność za realizowane zadania. W konsekwencji relacja zawodowa wykracza poza prostą wymianę pracy na wynagrodzenie.</p>
<p style="text-align: justify;">Eksperci wskazują, że jeżeli wysiłek pracownika pozostaje niezauważony, może pojawić się przekonanie, iż dodatkowe zaangażowanie nie przynosi żadnych korzyści. Jednym z efekt&oacute;w takiego podejścia może być zjawisko "quiet quitting", czyli ograniczanie aktywności do obowiązk&oacute;w formalnie przypisanych do stanowiska. &ndash; W obawie o bezosobowość relacji zawodowej organizacje nieraz wpadają w drugą skrajność, kt&oacute;rą można nazwać wellbeing washing lub appreciation washing. To słowa, gesty i inicjatywy, kt&oacute;re w domyśle mają dostarczyć pracownikowi podmiotowości, zauważyć jego wartość. One jednak też nie działają, bo pobrzmiewa w nich fałsz. Mogą to być publiczne pochwały bez pokrycia w realnym wsparciu i uznaniu sukcesu albo zaproszenie na firmową imprezę w sytuacji, gdy pracownicy już i tak poświęcili nadprogramowy czas na realizację projektu. Może być to premia nieadekwatna do odniesionego sukcesu finansowego danego projektu &ndash; podkreśla Anna Barbachowska, dyrektorka HR w ADP Polska.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak zaznacza ekspertka, autentyczne docenianie nie wymaga dużych nakład&oacute;w finansowych ani rozbudowanych program&oacute;w motywacyjnych. Istotniejsze jest dostrzeżenie konkretnego wkładu pracownika. Może to oznaczać publiczne wskazanie autora pomysłu, podkreślenie jego udziału w sukcesie projektu czy uwzględnienie wysiłku i kompetencji poszczeg&oacute;lnych os&oacute;b przy ocenie wynik&oacute;w zespołu. &ndash; Autentyczny szacunek objawia się w rezygnacji z mikrozarządzania, kt&oacute;re miewa wręcz efekt paraliżujący, na rzecz oddania pracownikowi decyzyjności. Podstawą tego jest zaufanie do swoich ludzi, a z tym organizacje miewają problem. Wynika on m.in. z tego, że nie doceniają indywidualności konkretnych os&oacute;b. Pracownicy są postrzegani jak żołnierze na froncie, kt&oacute;rzy mają po prostu wykonać swoje zadanie. A zamiast tego można w nich zobaczyć jednostki o specyficznym zestawie cech. Mogą wykonać zadanie na r&oacute;żne sposoby, ale wybiorą ten najefektywniejszy dla siebie &ndash; tłumaczy Anna Barbachowska.</p>
<p style="text-align: justify;">Pomocne mogą być systematyczne narzędzia służące rozpoznawaniu mocnych stron pracownik&oacute;w. W firmie ADP wykorzystywana jest metoda StandOut, kt&oacute;rej elementem jest ocena indywidualnych mocnych stron za pomocą standaryzowanego kwestionariusza. &ndash; Kwestionariusz to tylko punkt wyjścia. Podpowiada on, jak dana osoba zachowuje się w danych momentach, ale też jest przyczynkiem do rozm&oacute;w dotyczących mocnych stron i możliwości ich wspierania i wykorzystywania na co dzień. Za tym także idzie spersonalizowany coaching prowadzony przez menedżer&oacute;w zespoł&oacute;w. Dzięki temu każdy z nas ma swobodę w rozmowach o bieżących zadaniach, priorytetach czy właśnie możliwości wykorzystania swoich mocnych stron na płaszczyźnie zawodowej &ndash; wyjaśnia Anna Barbachowska.</p>
<p style="text-align: justify;">Samo badanie nie jest jednak wystarczające. Istotną rolę odgrywają regularne rozmowy pracownik&oacute;w z menedżerami, podczas kt&oacute;rych można omawiać bieżące zadania, priorytety, trudności oraz możliwości wykorzystania mocnych stron. Takie podejście pozwala nie tylko lepiej dopasować zadania do kompetencji poszczeg&oacute;lnych os&oacute;b, ale r&oacute;wnież wcześniej zauważyć problemy, kt&oacute;re mogą wpływać na ich zaangażowanie.</p>
<p style="text-align: justify;">Docenianie pracownik&oacute;w nie sprowadza się więc do pochwał, benefit&oacute;w czy okazjonalnych firmowych atrakcji. Jego podstawą jest sp&oacute;jność między komunikowanymi wartościami a codziennym sposobem zarządzania. Jeżeli organizacja chce budować zaangażowanie, musi nie tylko m&oacute;wić pracownikom, że są ważni, ale r&oacute;wnież pokazywać to poprzez zaufanie, sprawczość, zauważanie ich wkładu i rzeczywiste wsparcie w rozwoju.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. unsplash.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-11T12:16:21+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[254 tys. wniosków o 300 plus w woj. śląskim]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9267/254-tys-wnioskow-o-300-plus-w-woj-slaskim" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9267</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="254 tys. wniosków o 300 plus w woj. śląskim" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/WDTno_81-300-20plus-202026.webp" /><br /><p>Osoby, którym zależy na otrzymaniu 300 zł we wrześniu, powinny nie odkładać złożenia formularza i przekazać go do ZUS najpóźniej do końca sierpnia.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Rodzice i opiekunowie, kt&oacute;rzy chcą otrzymać we wrześniu 300 zł na wyprawkę szkolną w ramach programu &bdquo;Dobry Start&rdquo;, powinni złożyć wniosek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych najp&oacute;źniej do końca sierpnia. Prawidłowo wypełniony i przesłany w tym terminie formularz gwarantuje wypłatę świadczenia do 30 września.</p>
<p style="text-align: justify;">Zainteresowanie programem jest duże. Do 6 sierpnia z wojew&oacute;dztwa śląskiego wpłynęło blisko 254 tys. wniosk&oacute;w obejmujących ponad 368,5 tys. dzieci. ZUS wypłacił już z tego tytułu w regionie ponad 91,4 mln zł. W całym kraju złożono natomiast ponad 2,185 mln wniosk&oacute;w dotyczących przeszło 3,2 mln dzieci, a łączna wartość wypłaconych świadczeń sięgnęła 783 mln zł.</p>
<p style="text-align: justify;">Osoby, kt&oacute;re jeszcze nie złożyły wniosku, powinny pamiętać o terminie. Złożenie prawidłowego wniosku do końca sierpnia oznacza, że świadczenie zostanie wypłacone najp&oacute;źniej do 30 września. W przypadku wniosk&oacute;w składanych p&oacute;źniej wypłata nastąpi w ciągu dw&oacute;ch miesięcy od dnia przekazania kompletnego formularza.</p>
<p style="text-align: justify;">Wniosek o świadczenie &bdquo;Dobry Start&rdquo; można złożyć wyłącznie drogą elektroniczną. Rodzice i opiekunowie mogą skorzystać z aplikacji mobilnej mZUS, Platformy Usług Elektronicznych ZUS, bankowości elektronicznej lub portalu Emp@tia. Dzięki elektronicznej formie wniosek można przesłać niezależnie od miejsca pobytu, r&oacute;wnież podczas zagranicznego urlopu.</p>
<p style="text-align: justify;">Świadczenie wynosi 300 zł na każde dziecko uczące się w szkole i jest przyznawane niezależnie od dochod&oacute;w rodziny. Przysługuje do ukończenia przez dziecko 20. roku życia, a w przypadku uczni&oacute;w z niepełnosprawnością &ndash; do 24. roku życia. Wiek ten jest liczony rocznikowo, dlatego świadczenie może obejmować r&oacute;wnież uczni&oacute;w ostatnich klas lice&oacute;w, technik&oacute;w i szk&oacute;ł policealnych, kt&oacute;rzy ukończyli odpowiedni wiek przed rozpoczęciem roku szkolnego. Program nie obejmuje dzieci uczęszczających do tzw. zer&oacute;wek ani student&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">O świadczenie mogą ubiegać się m.in. rodzice, opiekunowie faktyczni i prawni, rodziny zastępcze oraz osoby prowadzące rodzinne domy dziecka. Wnioski mogą składać r&oacute;wnież dyrektorzy plac&oacute;wek opiekuńczo-wychowawczych oraz regionalnych plac&oacute;wek opiekuńczo-terapeutycznych.</p>
<p style="text-align: justify;">Wnioski w ramach programu &bdquo;Dobry Start&rdquo; są przyjmowane od 1 lipca do 30 listopada.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-11T10:58:56+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Koszty pracownicze coraz większym problemem dla firm]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9266/koszty-pracownicze-coraz-wiekszym-problemem-dla-firm" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9266</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Koszty pracownicze coraz większym problemem dla firm" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/wrU7b_89-minimalna-202026.webp" /><br /><p>Koszty pracy, ceny energii i niepewność gospodarcza należą do najważniejszych problemów polskich przedsiębiorstw.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Koszty pracownicze, niepewność sytuacji gospodarczej i rosnące ceny energii od kilku lat należą do najważniejszych barier utrudniających działalność przedsiębiorstw w Polsce. Znaczenie poszczeg&oacute;lnych problem&oacute;w zmienia się, jednak koszty związane z zatrudnieniem od końca 2023 r. pozostają najczęściej wskazywaną przeszkodą.</p>
<p style="text-align: justify;">Od początku 2022 r. do jesieni 2023 r. przedsiębiorcy najczęściej zwracali uwagę na niepewność sytuacji gospodarczej. Odsetek firm wskazujących ten problem wynosił od 66% jesienią 2023 r. do ponad 80% jesienią 2022 r. W kolejnych latach znaczenie tej bariery zmniejszyło się, a udział wskazań najczęściej mieścił się w przedziale 50&ndash;60%.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak zwraca uwagę Anna Szymańska, kierowniczka Zespołu Wsparcia Badań Polskiego Instytutu Ekonomicznego, wyraźny wzrost obaw związanych z sytuacją gospodarczą nastąpił w marcu i kwietniu 2026 r. &ndash; w tym okresie problem wskazywało 66% przedsiębiorstw. &ndash; Miało to związek z międzynarodową sytuacją geopolityczną &ndash; atakiem USA na Iran i wynikłymi z tego problemami na rynku paliwowym. Wskazania na niepewność sytuacji gospodarczej są w mniejszym stopniu niż przy innych barierach zr&oacute;żnicowane branżowo, choć można zauważyć, że nieco częściej wskazują na nią firmy TSL (71% w lipcu br.), a rzadziej usługowe (50%) &ndash; wskazuje ekspertka.</p>
<p style="text-align: justify;">Od końca 2023 r. najczęściej wskazywaną barierą są natomiast koszty pracownicze &ndash; według badań MIK problem ten dotyczy około dw&oacute;ch trzecich badanych firm. W przeciwieństwie do niepewności gospodarczej odsetek wskazań na koszty pracy charakteryzuje się mniejszymi wahaniami w kolejnych miesiącach. W lipcu 2026 r. na koszty pracownicze wskazywało 73% przedsiębiorstw z sektora TSL i 58% firm usługowych.</p>
<p style="text-align: justify;">Trzecią istotną barierą pozostają ceny energii. &ndash; W tym przypadku maksimum wskazań miało miejsce w 2022 r., a w ostatnim czasie gwałtowny wzrost, do 61%, nastąpił w kwietniu bieżącego roku. Branżą, kt&oacute;ra najczęściej skarży się na trudności związane z rosnącymi cenami energii, jest produkcja (65% w lipcu br.), najrzadziej narzekają natomiast firmy budowlane (36%) &ndash; podkreśla Anna Szymańska.</p>
<p style="text-align: justify;">Istotnym problemem pozostaje r&oacute;wnież dostępność pracownik&oacute;w. W lipcu tego roku na trudności ze znalezieniem odpowiednich os&oacute;b wskazywała połowa badanych przedsiębiorstw. W tym przypadku widoczna jest sezonowość, a liczba firm zgłaszających problemy z dostępnością kadry często rośnie w miesiącach letnich. Szczeg&oacute;lnie wyraźnie zjawisko to widoczne jest w budownictwie &ndash; w lipcu problem wskazywało niemal 70% przedsiębiorstw z tej branży. Podobną zależność obserwowano r&oacute;wnież w poprzednich latach.</p>
<p style="text-align: justify;">Kolejną barierą są zatory płatnicze &ndash; ponad 40% badanych firm wskazuje na problemy związane z nieterminowym regulowaniem należności. Od 2022 r. odsetek przedsiębiorstw zgłaszających tę barierę utrzymuje się zazwyczaj w przedziale 40&ndash;50%. Największe trudności występują w sektorze TSL &ndash; w lipcu na problemy z płatnościami wskazywało niemal 60% przedsiębiorstw z tej branży.</p>
<p style="text-align: justify;">Do najrzadziej wskazywanych barier należą natomiast koszty finansowania i niedostępność produkt&oacute;w. &ndash; Wskazania na problemy związane z wysokimi kosztami finansowania były najwyższe pod koniec 2022 r., a od połowy 2025 r. wahają się od 20% do 30%. Na wysokie koszty finansowania najczęściej narzekają firmy TSL &ndash; wskazuje analityczka.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak zaznacza Anna Szymańska, dane MIK wskazują jednocześnie na rosnące znaczenie koszt&oacute;w związanych z zatrudnianiem i utrzymaniem pracownik&oacute;w &ndash; pod koniec 2025 r. udział koszt&oacute;w pracy w całkowitych kosztach operacyjnych przedsiębiorstw osiągnął rekordowy poziom blisko 15%. Jednocześnie realny wzrost wynagrodzeń był wyższy niż realny wzrost produktywności pracownik&oacute;w. &ndash; W kolejnych latach uciążliwość tej bariery będzie się prawdopodobnie utrzymywała. Na niekorzyść przedsiębiorc&oacute;w mogą oddziaływać przede wszystkim kwestie demograficzne, kt&oacute;re pogłębią problemy z dostępnością pracownik&oacute;w, ale też regulacyjne (m.in. przepisy dotyczące r&oacute;wności i jawności wynagrodzeń, kt&oacute;re mogą skłaniać niekt&oacute;re firmy do podwyżek). Jednocześnie może to skłaniać do inwestowania we własnych pracownik&oacute;w i wykorzystania nowoczesnych technologii, co byłoby pożądanym kierunkiem zmian w polskiej gospodarce &ndash; podsumowuje ekspertka PIE.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-10T23:35:24+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[El Niño nabiera siły. Skutki mogą odczuć także polscy konsumenci]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9265/el-nino-nabiera-sily-skutki-moga-odczuc-takze-polscy-konsumenci" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9265</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="El Niño nabiera siły. Skutki mogą odczuć także polscy konsumenci" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/UDLog_upal-lato-susza.webp" /><br /><p>Ograniczenie zbiorów w regionach tropikalnych może dotyczyć m.in. ryżu, kawy, cukru, kakao czy oleju palmowego.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Tegoroczne El Ni&ntilde;o może stać się najsilniejszym takim zjawiskiem w niemal 150-letniej historii pomiar&oacute;w. Prognozy wskazują na możliwość wystąpienia rekordowo wysokiej dodatniej anomalii temperatury powierzchni tropikalnego Pacyfiku. Zdaniem naukowc&oacute;w konsekwencje tego zjawiska będą odczuwalne na całym świecie, przede wszystkim poprzez wpływ na rolnictwo, ceny żywności i gospodarkę.</p>
<p style="text-align: justify;">&ndash; Czym jest El Ni&ntilde;o? M&oacute;wiąc naukowo, to oscylacja, a mniej naukowo &ndash; to huśtawka, wahadło, kt&oacute;re w nieregularnym cyklu rozmieszcza na tropikalnym Pacyfiku ciepłą wodę. Jeżeli mamy warunki El Ni&ntilde;o, to u zachodnich wybrzeży Ameryk rozwija się dodatnia anomalia temperatury powierzchni oceanu, czyli jest cieplej niż zwykle, co z kolei powoduje, że zmienia się układ wiatr&oacute;w na największym oceanie na świecie. W efekcie zmienia się wtedy nie tylko cyrkulacja powietrza, ale także transport wilgoci na olbrzymim obszarze &ndash; tłumaczy Michał Brennek z Zakładu Fizyki Atmosfery Instytutu Geofizyki PAN.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak dodaje, El Ni&ntilde;o nie jest tym samym, co zmiana klimatu &ndash; to naturalny proces, kt&oacute;rego ślady można znaleźć m.in. w koralowcach liczących wiele tysięcy lat. &ndash; Skoro mamy zmianę klimatu, to energii w systemie ziemskim przybywa, a jej większość pochłaniają oceany. One działają stabilizująco i skoro pochłaniają energię, to mamy jej nadmiar w oceanie. Widzimy to w rekordowych temperaturach powierzchni oceanu. Na to nakłada się zjawisko El Ni&ntilde;o, więc ta dodatnia anomalia temperatury w tropikalnym wschodnim Pacyfiku zaczyna startować z wyższego poziomu. El Ni&ntilde;o w tym roku jest bezprecedensowe ze względu na zgromadzoną w oceanie energię oraz już bardzo wysokie anomalie temperatury powierzchni oceanu &ndash; wskazuje Michał Brennek.</p>
<p style="text-align: justify;">El Ni&ntilde;o wpływa r&oacute;wnież na średnią globalną temperaturę. W roku następującym po jego wystąpieniu temperatura Ziemi może być średnio o ok. 0,1&ndash;0,2&deg;C wyższa. Nie oznacza to jednak, że zjawisko samo w sobie dostarcza planecie dodatkowego ciepła &ndash; powoduje przede wszystkim zmianę sposobu przemieszczania się tego już zgromadzonego między oceanem a atmosferą.</p>
<p style="text-align: justify;">Na wyjątkowo szybki rozw&oacute;j tegorocznego El Ni&ntilde;o zwraca uwagę amerykańska Narodowa Agencja Ocean&oacute;w i Atmosfery. W połowie czerwca tygodniowy indeks Ni&ntilde;o3.4 osiągnął wartość ok. +1,7&deg;C. Jednocześnie pod powierzchnią oceanu zgromadziła się znaczna ilość dodatkowego ciepła. Według przywoływanych analiz rezerwuar energii był w&oacute;wczas niemal dwukrotnie większy niż na analogicznym etapie rozwoju El Ni&ntilde;o w 2023 r. Lokalnie anomalie temperatury na głębokości od 50 do 150 m sięgały nawet 6&deg;C.</p>
<p style="text-align: justify;">Prognozy kilkunastu modeli klimatycznych wskazują, że temperatura powierzchni Pacyfiku może osiągnąć poziom, kt&oacute;rego nie obserwowano w dostępnej historii pomiar&oacute;w. Naukowcy biorą pod uwagę możliwość, że tegoroczne El Ni&ntilde;o będzie najsilniejszym odnotowanym dotąd epizodem tego zjawiska. Dodatkowa energia zgromadzona pod powierzchnią oceanu może r&oacute;wnież sprawić, że podwyższona temperatura będzie utrzymywać się przez dłuższy czas.</p>
<p style="text-align: justify;">Skutki El Ni&ntilde;o są szczeg&oacute;lnie istotne dla region&oacute;w tropikalnych. Zmiany temperatury oceanu oddziałują na układ wiatr&oacute;w i transport wilgoci, co w jednych częściach świata może prowadzić do susz, a w innych do intensywnych opad&oacute;w. Zwiększone ryzyko suszy dotyczy m.in. Indonezji i Australii, natomiast zachodnie wybrzeża Ameryki Południowej mogą doświadczać znacznie bardziej obfitych opad&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">Zmiany warunk&oacute;w pogodowych mogą przełożyć się na produkcję rolną. Ograniczenie zbior&oacute;w w regionach tropikalnych może dotyczyć m.in. ryżu, kawy, cukru, kakao czy oleju palmowego. W przypadku Peru konsekwencje mogą dotyczyć r&oacute;wnież ryboł&oacute;wstwa, kt&oacute;re ma istotne znaczenie dla tamtejszej gospodarki. Zmiana temperatury w&oacute;d wpływa bowiem na warunki życia organizm&oacute;w morskich i może prowadzić do ograniczenia połow&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">Problemy z produkcją rolną mogą następnie przełożyć się na światowe ceny żywności. Według przywoływanych analiz ekonomicznych silne El Ni&ntilde;o może spowodować wzrost globalnych cen żywności o ok. 5%. &ndash; Przesunięcie rytm&oacute;w pogodowych po tropikalnym Pacyfiku ma olbrzymi, globalny wpływ na całą gospodarkę. M&oacute;wimy o kłopotach w systemach rolniczych i żywieniowych w dużej części świata, więc spodziewamy się dosyć niestabilnych cen. Silne El Ni&ntilde;o dla Polski oznacza gł&oacute;wnie skutki gospodarcze w postaci albo niedoboru, albo wysokich cen produkt&oacute;w rolnych, także pasz. Podczas poprzedniego poważnego El Ni&ntilde;o zapłaciliśmy dużo więcej także za produkty przemysłu cukierniczego, np. czekolady &ndash; przypomina Michał Brennek.</p>
<p style="text-align: justify;">Naukowiec przestrzega jednak przed bezpośrednim przypisywaniem konkretnych zjawisk pogodowych w Polsce tegorocznemu El Ni&ntilde;o. Jego wpływ na pogodę w naszym kraju jest stosunkowo słaby i szczeg&oacute;lnie trudny do wyodrębnienia. Znacznie większe znaczenie dla warunk&oacute;w atmosferycznych w Polsce ma sytuacja na p&oacute;łnocnym Atlantyku. &ndash; To jest gł&oacute;wny akwen, kt&oacute;ry steruje pogodą w Polsce. Pewne wydarzenia miały miejsce wtedy, kiedy było silne El Ni&ntilde;o, na przykład pow&oacute;dź w 1997 r., ale to jest korelacja, a nie związek przyczynowo-skutkowy, i z pewnością wymaga jeszcze badań. Dużo większe znaczenie miała wtedy dodatnia anomalia temperatury Morza Śr&oacute;dziemnego &ndash; będącego źr&oacute;dłem wilgoci &ndash; oraz niż genueński, kt&oacute;ry zapewnił transport wilgotnych mas powietrza do Polski &ndash; podsumowuje Michał Brennek.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. unsplash.com<br />oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-10T22:04:24+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Urlop raz w roku za mało. Organizm potrzebuje regularnego odpoczynku]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9264/urlop-raz-w-roku-za-malo-organizm-potrzebuje-regularnego-odpoczynku" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9264</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Urlop raz w roku za mało. Organizm potrzebuje regularnego odpoczynku" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/xNqKQ_urlop.webp" /><br /><p>Odpoczynek powinien obejmować nie tylko przerwę od obowiązków, ale również relaks, poczucie autonomii, aktywności dające satysfakcję i kontakt z bliskimi.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Regularny odpoczynek jest ważnym elementem dbania o kondycję psychiczną i fizyczną, a korzystanie z urlopu tylko raz lub dwa razy w roku może nie zapewniać organizmowi wystarczającej regeneracji. Jak wskazuje Aleksandra Penza, psycholożka z Uniwersytetu SWPS, brak systematycznego odpoczynku może sprzyjać przeciążeniu i zwiększać ryzyko wypalenia zawodowego. Ekspertka zwraca r&oacute;wnież uwagę na to, że znaczenie ma nie tylko długość urlopu, ale także spos&oacute;b, w jaki spędzamy czas wolny.</p>
<p style="text-align: justify;">Praca, niezależnie od zajmowanego stanowiska czy miejsca jej wykonywania, może wiązać się z podwyższonym poziomem pobudzenia i stresem. &ndash; To osłabia naszą odporność psychiczną, umiejętność podejmowania decyzji, skrupulatność, rzetelność w działaniu. Ludzki organizm dla sprawnego funkcjonowania potrzebuje czasu na regenerację &ndash; tłumaczy Aleksandra Penza.</p>
<p style="text-align: justify;">Jej zdaniem pomocny w planowaniu efektywnego wypoczynku może być model DRAMMA. Jego nazwa pochodzi od angielskich sł&oacute;w oznaczających odłączenie od pracy, relaks, autonomię, rozw&oacute;j umiejętności, poczucie sensu oraz budowanie relacji z innymi (detachment, relaxation, autonomy, mastery, meaning, affiliation).</p>
<p style="text-align: justify;">Pierwszym elementem jest psychiczne odłączenie się od obowiązk&oacute;w zawodowych. &ndash; Podczas urlopu ważne jest odcięcie się od zadań zawodowych, zar&oacute;wno od myśli, jak i od konkretnych czynności, np. sprawdzania e-maili czy odczytywania wiadomości na komunikatorach &ndash; wskazuje ekspertka.</p>
<p style="text-align: justify;">Kolejnym elementem jest relaks, czyli aktywności pomagające zmniejszyć poziom pobudzenia organizmu. W tym przypadku sprawdzić mogą się m.in. spokojne spacery, joga czy ćwiczenia oddechowe. Ważne jest r&oacute;wnież poczucie autonomii, czyli możliwość samodzielnego decydowania o tym, jak spędzamy wolny czas. &ndash; Chodzi o to, by nie robić rzeczy pod tak zwane dyktando: zwiedzać miejsca na siłę czy mieć wszystko zaplanowane co do minuty &ndash; zaznacza Aleksandra Penza.</p>
<p style="text-align: justify;">Model DRAMMA uwzględnia także aktywności pozwalające rozwijać umiejętności i dające poczucie satysfakcji. Może to być nauka nowej aktywności, jazda na rowerze, wspinaczka, ale r&oacute;wnież czytanie książek, jeśli stanowi dla danej osoby interesujące wyzwanie. Istotne jest także poczucie sensu. Czas wolny może być okazją do podejmowania działań zgodnych z własnymi wartościami i zainteresowaniami.</p>
<p style="text-align: justify;">Ostatnim elementem jest budowanie relacji z innymi osobami. Wypoczynek może sprzyjać spędzaniu czasu z rodziną, przyjaci&oacute;łmi czy innymi bliskimi osobami.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak podkreśla ekspertka, regeneracji nie sprzyja natomiast ciągłe korzystanie z medi&oacute;w społecznościowych i serwis&oacute;w informacyjnych. &ndash; Kiedy oglądamy rolki albo czytamy newsy, nasz m&oacute;zg jest bombardowany dużą ilością informacji, kt&oacute;re musi przetworzyć. Nasze ciało teoretycznie odpoczywa, ale nasz organizm intensywnie przetwarza informacje &ndash; wyjaśnia.</p>
<p style="text-align: justify;">Według przywoływanych przez psycholożkę badań najwyższy poziom dobrostanu podczas urlopu pojawia się około &oacute;smego dnia wypoczynku. Z tego względu za optymalny można uznać urlop trwający ok. 10&ndash;14 dni. Znaczenie ma r&oacute;wnież spos&oacute;b powrotu do pracy. Stopniowe wejście w obowiązki może być korzystniejsze niż natychmiastowy powr&oacute;t do pełnego obciążenia.</p>
<p style="text-align: justify;">Aleksandra Penza zwraca uwagę, że dłuższy urlop nie zastępuje jednak regularnego odpoczynku w ciągu roku. &ndash; Brak systematycznej regeneracji może prowadzić m.in. do wypalenia zawodowego. Codzienne rutyny związane z odpoczynkiem mają duże znaczenie dla naszego dobrostanu psychicznego &ndash; podkreśla.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednym z kluczowych element&oacute;w wypalenia zawodowego, zgodnie z klasycznym modelem opracowanym przez Christinę Maslach, jest wyczerpanie fizyczne i emocjonalne. Pierwsze sygnały przeciążenia mogą obejmować problemy z koncentracją, częstsze popełnianie błęd&oacute;w, trudności z podejmowaniem decyzji i odkładanie wymagających zadań. Mogą pojawić się r&oacute;wnież frustracja, zniechęcenie, mniejsza chęć kontaktu ze wsp&oacute;łpracownikami, cynizm czy negatywne nastawienie do innych os&oacute;b.</p>
<p style="text-align: justify;">Przeciążenie może być odczuwalne także w postaci dolegliwości fizycznych. Wśr&oacute;d możliwych objaw&oacute;w wymienia się m.in. b&oacute;le głowy, problemy ze snem, napięcie w okolicach karku czy b&oacute;le kręgosłupa.</p>
<p style="text-align: justify;">Zdaniem Aleksandry Penzy coraz więcej pracodawc&oacute;w dostrzega znaczenie dobrostanu pracownik&oacute;w i jego związek z funkcjonowaniem organizacji. &ndash; Pracownicy, kt&oacute;rzy mają wysokie poczucie dobrostanu, wysoką satysfakcję z pracy, są w stanie bardziej się angażować &ndash; podsumowuje psycholożka.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Czytaj także:&nbsp;<a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9216/wakacyjny-luksus-wedlug-polakow-spokoj-prywatnosc-i-kontakt-z-natura" target="_blank" rel="noopener">Wakacyjny luksus według Polak&oacute;w? Spok&oacute;j, prywatność i kontakt z naturą</a></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-10T12:38:41+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Płaca minimalna w 2027 roku. Rząd proponuje 4950 zł brutto]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9263/placa-minimalna-w-2027-roku-rzad-proponuje-4950-zl-brutto" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9263</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Płaca minimalna w 2027 roku. Rząd proponuje 4950 zł brutto" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/6Wx2q_minimalna-2027.webp" /><br /><p>O 144 zł brutto ma wzrosnąć w przyszłym roku minimalne wynagrodzenie.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Płaca minimalna w 2027 r. ma wzrosnąć do 4950 zł brutto. Podwyższona zostanie r&oacute;wnież minimalna stawka godzinowa dla określonych um&oacute;w cywilnoprawnych, kt&oacute;ra ma wynieść 32,30 zł brutto. Takie kwoty znalazły się w założeniach do projektu rozporządzenia Rady Ministr&oacute;w i odpowiadają propozycjom przedstawionym wcześniej Radzie Dialogu Społecznego.</p>
<p style="text-align: justify;">Zgodnie z opublikowanymi założeniami od 1 stycznia 2027 r. minimalne wynagrodzenie za pracę ma wynosić 4950 zł brutto. W por&oacute;wnaniu z obowiązującą w 2026 r. kwotą 4806 zł oznacza to podwyżkę o 144 zł, czyli o ok. 3%. Minimalna stawka godzinowa ma natomiast wzrosnąć z 31,40 zł do 32,30 zł brutto, co oznacza podwyżkę o 90 groszy.</p>
<p style="text-align: justify;">Wysokość przyszłorocznego wynagrodzenia minimalnego była przedmiotem rozm&oacute;w w Radzie Dialogu Społecznego, jednak strony nie osiągnęły porozumienia. Związki zawodowe proponowały ustalenie płacy minimalnej na poziomie co najmniej 5200 zł brutto. Organizacje pracodawc&oacute;w opowiadały się natomiast za rozwiązaniem, w kt&oacute;rym wzrost wynagrodzenia nie byłby wyższy od propozycji rządowej.</p>
<p style="text-align: justify;">Brak porozumienia w RDS oznacza, że wysokość minimalnego wynagrodzenia i stawki godzinowej ustali Rada Ministr&oacute;w w drodze rozporządzenia. Zgodnie z przepisami rząd ma na to czas do 15 września. Ustalone kwoty nie mogą być jednak niższe od tych, kt&oacute;re zostały wcześniej przedstawione Radzie Dialogu Społecznego.</p>
<p style="text-align: justify;">W ciągu ostatniej dekady wysokość najniższego wynagrodzenia wzrosła znacząco. W 2015 r. wynosiło ono 1750 zł brutto, co oznacza, że w por&oacute;wnaniu z proponowaną kwotą na 2027 r. wzrost wyni&oacute;słby 3200 zł. Największe podwyżki przypadły na lata 2023 i 2024 &ndash; w obu przypadkach wynagrodzenie było zmieniane dwukrotnie w ciągu roku. W 2023 r. od stycznia minimalna pensja wzrosła do 3490 zł, a od lipca do 3600 zł. Łącznie oznaczało to wzrost o 590 zł w por&oacute;wnaniu z 2022 r. Rok p&oacute;źniej płaca minimalna wynosiła 4242 zł od stycznia i 4300 zł od lipca, czyli o 700 zł więcej niż rok wcześniej.</p>
<p style="text-align: justify;">W 2025 r. minimalne wynagrodzenie zostało ustalone na poziomie 4666 zł brutto, natomiast od początku 2026 r. wzrosło do obecnych 4806 zł.</p>
<p style="text-align: justify;">Dwukrotna zmiana wysokości płacy minimalnej w ciągu roku jest przewidziana w przepisach w sytuacji, gdy prognozowany na kolejny rok wskaźnik cen towar&oacute;w i usług konsumpcyjnych wynosi co najmniej 105%. W takim przypadku ustala się dwa terminy zmiany minimalnego wynagrodzenia oraz minimalnej stawki godzinowej &ndash; 1 stycznia i 1 lipca.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. pixabay.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-10T12:03:13+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[60% pracowników nie potrafi odciąć się od pracy podczas urlopu]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9262/60-pracownikow-nie-potrafi-odciac-sie-od-pracy-podczas-urlopu" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9262</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="60% pracowników nie potrafi odciąć się od pracy podczas urlopu" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/lNcJ8_urlop-zwiedzanie.webp" /><br /><p>Pracownicy często wyjeżdżają z niedokończonymi zadaniami i wracają myślami do firmy. W efekcie mogą wrócić do pracy bardziej zmęczeni zamiast wypoczęci.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Urlop powinien być czasem regeneracji, jednak dla wielu pracownik&oacute;w rozpoczęcie wypoczynku wcale nie oznacza odcięcia się od zawodowych obowiązk&oacute;w. Problemem często okazuje się spos&oacute;b organizacji pracy w firmie. Brak odpowiedniego zastępstwa, niedokończone zadania i obawa przed zaległościami sprawiają, że pracownicy nawet podczas urlopu wracają myślami do swoich obowiązk&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak wskazuje Magda Pietkiewicz, tw&oacute;rczyni platformy Enpulse, przygotowania do urlopu mogą być dla pracownik&oacute;w źr&oacute;dłem dużego stresu. &ndash; Problemem jest to, że bardzo często jako firmy jesteśmy nieprzygotowani do tego, żeby pracownik wziął urlop, spokojnie odpoczął i wr&oacute;cił wypoczęty. Pracownik bardzo często zostawia niedokończone sprawy. Idąc na urlop, cały czas myśli o pracy, co nie przysparza mu spokoju, przez co nie odpoczywa. Niekt&oacute;rzy stresują się bardziej na urlopie przez nie do końca przekazane obowiązki czy niezakończone zadania. Wracając do pracy, potrafią być paradoksalnie bardzo zmęczeni po odpoczynku dwa lub trzy tygodnie nad morzem w pięknych okolicznościach przyrody &ndash; wyjaśnia ekspertka.</p>
<p style="text-align: justify;">Problem potwierdzają wyniki badania przeprowadzonego w 2026 r. wśr&oacute;d ponad 500 użytkownik&oacute;w serwisu InterviewMe. Wynika z niego, że 60% respondent&oacute;w nie potrafi całkowicie odciąć się od pracy podczas urlopu. Niemal połowa badanych przyznała, że przynajmniej czasami sprawdza służbowe wiadomości i e-maile lub myśli o obowiązkach zawodowych, z kolei co dziesiąty respondent regularnie kontroluje sytuację w pracy podczas wypoczynku. Ponadto 55% pracownik&oacute;w przynajmniej czasami odczuwa stres lub wyrzuty sumienia związane z wzięciem urlopu. &ndash; Nie mamy takiej mentalności jak na przykład Skandynawowie, kt&oacute;rzy m&oacute;wią: teraz jestem na urlopie, proszę do mnie nie dzwonić, wszystkie sprawy muszą poczekać. Dlaczego tak jest? Przez lata byliśmy nauczeni, że nawet nie wypada brać urlop&oacute;w. A skoro nie wypada, to tym bardziej nie warto. Nie wypada dobrze się czuć na urlopie, ponieważ ja odpoczywam, a inni pracują &ndash; zwraca uwagę Magda Pietkiewicz.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednym z najważniejszych warunk&oacute;w spokojnego wypoczynku jest odpowiednie przygotowanie pracownika do nieobecności. &ndash; Najpierw należy znaleźć zastępstwo na czas jego urlopu. Mieć pewność, że ktoś, kto przejmie te obowiązki, będzie umiejętnie odpowiadał na wszelkiego rodzaju zapytania i nie będzie trzeba dzwonić do pracownika. Wracając z urlopu, warto też przygotować się do tego, żeby odpowiednio odebrać od tej osoby zadania, kt&oacute;re zostały zrobione. Wtedy pracownik może liczyć na spok&oacute;j, oddech, a organizacja na wypoczętego pracownika &ndash; podpowiada ekspertka.</p>
<p style="text-align: justify;">Badanie InterviewMe pokazuje, że największą przeszkodą w całkowitym oderwaniu się od obowiązk&oacute;w jest obawa przed liczbą zaległych spraw po powrocie &ndash; wskazało ją 35% respondent&oacute;w. Dla 20% problemem jest natłok pracy, a taki sam odsetek badanych wskazał poczucie odpowiedzialności za zesp&oacute;ł, klient&oacute;w lub realizowane projekty. Kolejne osoby zwracały uwagę na brak zastępstwa i presję ze strony przełożonych lub wsp&oacute;łpracownik&oacute;w, aby pozostawać dostępnym podczas urlopu.</p>
<p style="text-align: justify;">Utrzymujący się stres może mieć konsekwencje także po zakończeniu wypoczynku. Zdaniem Magdy Pietkiewicz brak możliwości odcięcia się od pracy może sprawić, że pracownik wr&oacute;ci do firmy z jeszcze większym poziomem napięcia. W dłuższej perspektywie może to przekładać się na niższą satysfakcję z pracy, mniejsze zaangażowanie i motywację, a także większe zmęczenie i ryzyko wypalenia zawodowego.</p>
<p style="text-align: justify;">Znaczenie odpoczynku widać r&oacute;wnież w danych dotyczących zaangażowania pracownik&oacute;w. Z raportu Enpulse &bdquo;Zaangażowanie 2025&rdquo; wynika, że 65% pracownik&oacute;w deklarowało motywację do pracy. Był to wynik o 1 p.p. niższy niż rok wcześniej. Og&oacute;lny poziom zaangażowania wyni&oacute;sł natomiast 63%, co oznacza spadek o 3 p.p. w por&oacute;wnaniu z 2024 r. Był to pierwszy spadek tego wskaźnika od czterech lat.</p>
<p style="text-align: justify;">Magda Pietkiewicz zwraca uwagę, że wypoczęty pracownik może być bardziej efektywny, kreatywny i otwarty na nowe pomysły. &ndash; Pamiętajmy o tym, że urlop jest częścią higieny naszego zdrowia. Dlatego odpoczywając, musimy się wyłączyć. Wtedy dopiero zadbamy o swoje zdrowie, ponieważ znikają napięcia w ciele, r&oacute;wnież psychiczne, odstresowujemy się, uspokajamy, dzięki czemu jesteśmy zdrowsi. Im bardziej jesteśmy zestresowani, tym więcej chorujemy. Dla zaangażowania ma to ogromne znaczenie. Kiedy jesteśmy chorzy, nie jesteśmy w stanie się zaangażować w pracę, nawet jeśli bardzo byśmy tego chcieli &ndash; wyjaśnia ekspertka.</p>
<p style="text-align: justify;">Z raportu Enpulse wynika jednocześnie, że 40% pracownik&oacute;w odczuwa przeciążenie obowiązkami lub nie potrafi jednoznacznie ocenić ich poziomu. 59% respondent&oacute;w uważa, że pracodawca dba o ich dobrostan psychiczny, podczas gdy 41% ma odmienne zdanie. R&oacute;wnowagę między życiem zawodowym a prywatnym deklaruje 65% badanych. Dane te pokazują, że spos&oacute;b organizacji pracy i podejście pracodawc&oacute;w do odpoczynku mogą mieć znaczenie nie tylko dla samopoczucia pracownik&oacute;w, ale r&oacute;wnież dla ich p&oacute;źniejszego funkcjonowania i zaangażowania zawodowego.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-09T22:52:29+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[AI wkracza do firm, ale brakuje ludzi, którzy potrafią ją wykorzystać]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9261/ai-wkracza-do-firm-ale-brakuje-ludzi-ktorzy-potrafia-ja-wykorzystac" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9261</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="AI wkracza do firm, ale brakuje ludzi, którzy potrafią ją wykorzystać" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/7h5NN_ai-kompetencje.webp" /><br /><p>74,9% badanych MŚP dysponuje jedynie podstawowymi kompetencjami potrzebnymi do wdrażania rozwiązań sztucznej inteligencji.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Rozw&oacute;j sztucznej inteligencji staje się jednym z najważniejszych czynnik&oacute;w zmian zachodzących na rynku pracy i w gospodarce. Jak wskazuje OECD, skala korzyści, jakie przedsiębiorstwa osiągną dzięki nowym technologiom, będzie jednak w dużej mierze zależała od kompetencji pracownik&oacute;w. Firmy muszą nie tylko wdrażać nowe rozwiązania, ale r&oacute;wnież posiadać kadry zdolne do ich wykorzystania w codziennej działalności.</p>
<p style="text-align: justify;">Wraz z rozwojem sztucznej inteligencji rośnie znaczenie kompetencji cyfrowych. Jak zwraca uwagę Jakub Witczak, analityk w Zespole Gospodarki Cyfrowej Polskiego Instytutu Ekonomicznego, zaawansowane umiejętności programistyczne, takie jak uczenie maszynowe czy integracja system&oacute;w komputerowych, nadal pozostają niszą. &ndash; Chociaż są one konieczne do tego, aby rozwijać i wdrażać systemy oparte na SI w organizacjach, to jednak odpowiedzialność za ten obszar można powierzyć stosunkowo wąskiemu gronu pracownik&oacute;w lub integrator&oacute;w zewnętrznych. Rośnie natomiast znaczenie og&oacute;lnych kompetencji cyfrowych, jak r&oacute;wnież zdolności do wykorzystania, analizy i interpretacji danych &ndash; podkreśla ekspert.</p>
<p style="text-align: justify;">Problem z odpowiednimi kompetencjami jest szczeg&oacute;lnie widoczny w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw. Z danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że 74,9% przebadanych MŚP deklarowało jedynie podstawowy poziom kompetencji cyfrowych związanych z wdrażaniem rozwiązań sztucznej inteligencji. Dla 28,8% firm braki kompetencyjne były barierą wprowadzania zaawansowanych technologii cyfrowych, a 16,5% przedsiębiorstw oceniło, że praktycznie nie posiada takich kompetencji w swoich zasobach.</p>
<p style="text-align: justify;">Znacznie lepiej sytuacja wygląda w dużych przedsiębiorstwach. Brak kompetencji cyfrowych lub ich niewystarczający poziom jako przeszkodę w rozwoju technologicznym wskazywało 16,3% badanych dużych firm. R&oacute;żnice te znajdują odzwierciedlenie r&oacute;wnież w poziomie wykorzystania sztucznej inteligencji. Z rozwiązań SI korzystało 7,09% polskich MŚP, co odpowiada zaledwie 35% średniej unijnej. W przypadku dużych przedsiębiorstw wskaźnik wynosił 45,81%, czyli ok. 83% średniej dla Unii Europejskiej.</p>
<p style="text-align: justify;">Jakub Witczak wskazuje, że jednym ze sposob&oacute;w na uzupełnianie brakujących kompetencji są inwestycje w kapitał ludzki, przede wszystkim szkolenia pracownik&oacute;w. &ndash; W kontekście SI zapewnione przez pracodawc&oacute;w szkolenia dla pracownik&oacute;w mogą przekładać się na poczucie zwiększonej wydajności oraz poprawy og&oacute;lnych warunk&oacute;w pracy. Niestety tego typu inwestycje nie cieszą się w Polsce dużą popularnością. 41,1% badanych MŚP nie dokonało w 2025 r. inwestycji w kapitał ludzki i nie planowało takich w kolejnym roku. To odsetek zbliżony do odsetka podmiot&oacute;w, kt&oacute;re dokonały inwestycji w kapitał ludzki w minionym roku (42,4%), aczkolwiek nieco więcej, bo 57,3% MŚP, planowało takie działania na 2026 r. &ndash; tłumaczy analityk.</p>
<p style="text-align: justify;">OECD zwraca uwagę, że szczeg&oacute;lnie małe i średnie przedsiębiorstwa napotykają na przeszkody w finansowaniu szkoleń. Ograniczenia nie dotyczą jednak wyłącznie pieniędzy. Istotną rolę odgrywa r&oacute;wnież podejście kadry zarządzającej, kt&oacute;ra nie zawsze traktuje rozw&oacute;j kompetencji jako inwestycję mogącą przełożyć się na większą produktywność firmy.</p>
<p style="text-align: justify;">Eksperci wskazują w tym kontekście na znaczenie szkoleń dla kadry zarządzającej oraz tworzenia platform umożliwiających wymianę wiedzy między menedżerami. Takie rozwiązania mogą sprzyjać budowaniu w przedsiębiorstwach kultury ciągłego uczenia się i ułatwiać dostosowanie organizacji do zmian technologicznych. Dane PIE pokazują jednak, że r&oacute;wnież ten obszar pozostaje słabo rozwinięty. 72,2% MŚP nie inwestowało w 2025 r. w rozw&oacute;j proces&oacute;w zarządczych i kapitału organizacyjnego oraz nie planowało takich działań w 2026 r.</p>
<p style="text-align: justify;">Na problem niewystarczających kompetencji zwraca uwagę także Bank Światowy. Z jego danych wynika, że pracownicy w Polsce deklarują najwyższą w UE niezaspokojoną potrzebę podnoszenia kwalifikacji. W połączeniu z ograniczonymi inwestycjami przedsiębiorstw w rozw&oacute;j pracownik&oacute;w może to stanowić wyzwanie dla przyszłej konkurencyjności polskiej gospodarki. &ndash; Ostatecznie, jeżeli czerpanie korzyści z wykorzystania SI będzie wymagało odpowiednio przeszkolonej siły roboczej, to właśnie kompetencje staną się wąskim gardłem dla funkcjonowania firm w obszarach o znacznej ekspozycji na SI &ndash; podsumowuje Jakub Witczak.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-09T22:07:50+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Koleje Śląskie notują rekordowy lipiec. Rośnie sprzedaż m.in. biletów rowerowych]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9260/koleje-slaskie-notuja-rekordowy-lipiec-rosnie-sprzedaz-min-biletow-rowerowych" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9260</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Koleje Śląskie notują rekordowy lipiec. Rośnie sprzedaż m.in. biletów rowerowych" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/iG68M_img-20251004-111533.webp" /><br /><p>Prawie 19 tysięcy sprzedanych biletów na przewóz jednośladów oraz niemal o połowę większe zainteresowanie wakacyjną ofertą dla rodzin względem ubiegłego roku.</p><br /> <p data-path-to-node="1"><strong data-path-to-node="1" data-index-in-node="0">Takie są najważniejsze wnioski z lipcowych statystyk Kolei Śląskich. Regionalny przewoźnik notuje znaczący wzrost popularności letnich przejazd&oacute;w, a pasażerowie coraz chętniej łączą podr&oacute;ż pociągiem z aktywnym wypoczynkiem i eksploracją wojew&oacute;dztwa.</strong></p>
<h3 data-path-to-node="3">Rodzinne wyjazdy z ofertą &bdquo;Wakacje z KŚ&rdquo;</h3>
<p data-path-to-node="4">Dane przewoźnika jednoznacznie wskazują, że preferencje podr&oacute;żnych ulegają zmianie, a letnie wycieczki pociągiem zyskują na znaczeniu wśr&oacute;d os&oacute;b planujących odpoczynek z bliskimi. Duży wpływ na ten trend ma specjalna oferta &bdquo;Wakacje z KŚ&rdquo;, w ramach kt&oacute;rej do końca sierpnia (w dni robocze) rodzice i opiekunowie podr&oacute;żujący z dziećmi do 16. roku życia mogą nabyć bilety w preferencyjnej cenie 10 złotych. Oferta jest nielimitowana i powszechnie dostępna za pośrednictwem strony internetowej oraz aplikacji mobilnej Kaeśka.</p>
<p data-path-to-node="5">Tylko w lipcu z tej propozycji skorzystało blisko 1,8 tysiąca pasażer&oacute;w, co stanowi wzrost o 47 procent w stosunku do analogicznego okresu w roku poprzednim. Dniem o największym natężeniu ruchu w ramach tej promocji okazał się 16 lipca &ndash; sprzedano w&oacute;wczas 122 bilety.</p>
<blockquote data-path-to-node="6">
<p data-path-to-node="6,0">&ndash; Przed nami jeszcze niemal cały sierpień, dlatego warto wykorzystać najbliższe tygodnie wakacji na odkrywanie regionu. Dzięki promocyjnej ofercie dla rodzin, podr&oacute;ż pociągiem może być początkiem udanej wycieczki &ndash; zar&oacute;wno w g&oacute;ry, jak i nad wodę &ndash; podkreśla Bartłomiej Wnuk, rzecznik prasowy Kolei Śląskich.</p>
</blockquote>
<h3 data-path-to-node="7">Rosnąca popularność turystyki rowerowej</h3>
<p data-path-to-node="8">Inwestycje w infrastrukturę i procedury ułatwiające przew&oacute;z sprzętu sportowego przynoszą wymierne efekty. Strefy rowerowe dostępne w każdym składzie, uruchomienie dedykowanego pociągu Velo Cug, system limitowania miejsc oraz funkcjonalności aplikacji mobilnej sprawiają, że transport rower&oacute;w staje się wysoce zorganizowany i komfortowy.</p>
<p data-path-to-node="9">W minionym miesiącu pasażerowie nabyli blisko 19 tysięcy bilet&oacute;w rowerowych (wzrost o 27 procent w por&oacute;wnaniu do lipca 2025 roku). Szczyt zainteresowania przypadł na ostatni weekend miesiąca, a absolutny rekord padł w niedzielę, 26 lipca, z wynikiem 1565 sprzedanych bilet&oacute;w.</p>
<blockquote data-path-to-node="10">
<p data-path-to-node="10,0">&ndash; Wakacje to czas, w kt&oacute;rym rowerzyści najchętniej wybierają kolej. Tegoroczne statystyki pokazują, że zainteresowanie takim sposobem podr&oacute;żowania jest jeszcze większe niż przed rokiem. To najlepszy dow&oacute;d na to, że pociągi Kolei Śląskich i rower doskonale się uzupełniają, pozwalając wygodnie dotrzeć do najciekawszych miejsc naszego regionu i zaplanować ciekawszą trasę niż w przypadku wyjazdu samochodem, kiedy musimy wr&oacute;cić do miejsca startu wycieczki &ndash; tłumaczy Bartłomiej Wnuk.</p>
</blockquote>
<h3 data-path-to-node="11">Infrastruktura i logistyka przejazd&oacute;w</h3>
<p data-path-to-node="12">Aby sprostać sezonowemu popytowi, przewoźnik zoptymalizował swoją flotę oraz systemy rezerwacyjne, dostosowując je do potrzeb cyklist&oacute;w:</p>
<ul data-path-to-node="13">
<li>
<p data-path-to-node="13,0,0"><strong data-path-to-node="13,0,0" data-index-in-node="0">Pojemność standardowych skład&oacute;w:</strong> Każdy pociąg Kolei Śląskich dysponuje wyznaczoną strefą z miejscem przeznaczonym dla 4 do 14 jednoślad&oacute;w.</p>
</li>
<li>
<p data-path-to-node="13,1,0"><strong data-path-to-node="13,1,0" data-index-in-node="0">Velo Cug:</strong> Na najbardziej obciążonych trasach turystycznych &ndash; między innymi do Wisły, Ustronia, Rajczy, Zwardonia i Tych&oacute;w &ndash; operuje specjalny pociąg wyposażony w przestrzeń dostosowaną do przewozu 36 rower&oacute;w. Harmonogram kursowania tego składu jest wyodrębniony na stronie internetowej przewoźnika w sekcji rozkładu jazdy.</p>
</li>
<li>
<p data-path-to-node="13,2,0"><strong data-path-to-node="13,2,0" data-index-in-node="0">Opłaty i gwarancja miejsca:</strong> Jednorazowy bilet na przew&oacute;z roweru kosztuje 8,50 zł i automatycznie gwarantuje miejsce dla jednośladu. Zakupu można dokonać z 14-dniowym wyprzedzeniem we wszystkich dostępnych kanałach sprzedaży.</p>
</li>
</ul>
<p data-path-to-node="14">Dodatkowym udogodnieniem na etapie planowania podr&oacute;ży jest aplikacja Kaeśka, pozwalająca pasażerom na szybką weryfikację połączeń pod kątem rzeczywistej dostępności miejsc rowerowych w danym pociągu.</p>
<p data-path-to-node="14">&nbsp;</p>
<p data-path-to-node="14"><em>oprac. /lm/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-07T18:41:28+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Polska przyciąga coraz więcej zagranicznych turystów]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/9259/polska-przyciaga-coraz-wiecej-zagranicznych-turystow" />
            <id>https://plusydlabiznesu.pl/9259</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Polska przyciąga coraz więcej zagranicznych turystów" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/08/miniatura/5Bmke_zagraniczni-turysci-w-polsce-2026.webp" /><br /><p>W ciągu roku zagraniczni goście skorzystali z blisko 21 mln noclegów, a tempo wzrostu od lat przewyższa średnią dla Unii Europejskiej.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Polska systematycznie umacnia swoją pozycję na turystycznej mapie Europy. Najnowsze analizy pokazują, że kraj nie tylko w pełni odbudował ruch turystyczny po pandemii, ale osiągnął rekordowy poziom zainteresowania wśr&oacute;d zagranicznych gości. W ciągu 12 miesięcy do maja 2026 r. turyści z zagranicy wykupili w Polsce blisko 21 mln nocleg&oacute;w, czyli o ok. 11% więcej niż przed pandemią, gdy odnotowano poprzedni szczyt.</p>
<p style="text-align: justify;">Od 2011 r. liczba nocleg&oacute;w udzielonych zagranicznym turystom wzrosła w Polsce o 90% &ndash; wynika z raportu &bdquo;Polska celem podr&oacute;ży: rosnąca pozycja na turystycznej mapie Europy&rdquo; przygotowanego przez Departament Analiz Ekonomicznych Banku Pekao SA. Średni wzrost w krajach Unii Europejskiej wyni&oacute;sł w tym czasie 56%. Oznacza to, że Polska znalazła się wśr&oacute;d państw o najszybciej rozwijającym się rynku turystyki przyjazdowej, wyprzedzając pod względem dynamiki m.in. Włochy, Hiszpanię, Niemcy i Francję. Większy wzrost odnotowano jedynie w takich krajach, jak Słowenia, Chorwacja, Holandia, Portugalia, Grecja i Litwa. Czechy znalazły się na 16. miejscu z 38-procentowym wzrostem.</p>
<p style="text-align: justify;">Największy udział w ruchu przyjazdowym mają mieszkańcy państw sąsiadujących z Polską. Najczęstszymi gośćmi pozostają Niemcy (28%) i Ukraińcy (10%), a na kolejnych miejscach znajdują się Brytyjczycy (10%), Amerykanie (7%) i Czesi (6%). Najszybciej rosną pobyty turyst&oacute;w z Czech &ndash; liczba ich nocleg&oacute;w wzrosła od 2017 r. o około 340%, czyli ponad czterokrotnie. Nocleg&oacute;w Słowak&oacute;w przybyło ponad dwukrotnie, a Amerykan&oacute;w niemal dwukrotnie. Eksperci zwracają jednak uwagę, że o wyborze miejsca podr&oacute;ży decyduje nie tylko odległość, ale r&oacute;wnież dostępność połączeń lotniczych, kolejowych i drogowych, więzi rodzinne i gospodarcze oraz atrakcyjność oferty turystycznej.</p>
<p style="text-align: justify;">Ruch turystyczny z zagranicy koncentruje się obecnie przede wszystkim w kilku regionach kraju. Ok. 35% wszystkich nocleg&oacute;w przypada na Krak&oacute;w i Warszawę, natomiast kolejne 10% generują Kołobrzeg i Świnoujście. Pod względem wojew&oacute;dztw w czoł&oacute;wce są małopolskie (26%), mazowieckie (19%) i zachodniopomorskie (17%), a śląskie zajmuje sz&oacute;ste miejsce z 5-procentowym udziałem. Nasz region najczęściej wybierają Ukraińcy (18%), Niemcy (15%) i Czesi (14%).</p>
<p style="text-align: justify;">Widać wyraźnie dwa dominujące modele turystyki przyjazdowej. Pierwszy opiera się na dużych miastach i ich ofercie kulturalnej oraz biznesowej, drugi związany jest z wypoczynkiem w regionach nadmorskich, szczeg&oacute;lnie popularnych wśr&oacute;d turyst&oacute;w z Niemiec.</p>
<p style="text-align: justify;">Preferencje zagranicznych gości r&oacute;żnią się w zależności od kraju pochodzenia. Ponad połowa nocleg&oacute;w niemieckich turyst&oacute;w przypada na woj. zachodniopomorskie, goście z Wielkiej Brytanii najczęściej wybierają Małopolskę, natomiast turyści ze Stan&oacute;w Zjednoczonych koncentrują się przede wszystkim na wojew&oacute;dztwach mazowieckim i małopolskim. &ndash; Niełatwo zatem znaleźć uniwersalny model promocji Polski za granicą, jeśli magnesami są odmienne elementy krajowej oferty: wybrzeże, największe miasta, g&oacute;ry na południu czy miejsca związane z historią, kulturą albo więzami rodzinnymi &ndash; podkreślają autorzy raportu.</p>
<p style="text-align: justify;">Istotnym czynnikiem wspierającym rozw&oacute;j turystyki jest poprawa dostępności transportowej. W latach 2014&ndash;2025 indeks dostępności lotniczej Polski wzr&oacute;sł o 82%, co było jednym z najlepszych wynik&oacute;w w Europie. Rozbudowa siatki połączeń lotniczych i kolejowych oraz rosnąca popularność kr&oacute;tkich wyjazd&oacute;w typu city break mają sprzyjać dalszemu wzrostowi liczby zagranicznych gości.</p>
<p style="text-align: justify;">Eksperci podkreślają jednak, że dalszy rozw&oacute;j nie powinien opierać się wyłącznie na najpopularniejszych kierunkach. &ndash; Regiony potrzebują rozpoznawalnych produkt&oacute;w i oferty dopasowanej do potrzeb konkretnych grup zagranicznych gości. Polska ma warunki, by nadal zwiększać swoją pozycję na europejskiej mapie turystycznej, ale wykorzystanie tej szansy będzie zależeć od tego, czy rosnące zainteresowanie uda się zamienić w pobyty częstsze, dłuższe i bardziej urozmaicone regionalnie &ndash; wskazują. Wielu potencjalnych turyst&oacute;w z Europy Zachodniej wciąż słabo zna ofertę kraju, a na decyzje o podr&oacute;ży wpływają także stereotypy oraz obawy związane z bliskością wojny w Ukrainie. Jednocześnie osoby, kt&oacute;re już odwiedziły Polskę, bardzo wysoko oceniają bezpieczeństwo, jakość atrakcji i korzystny stosunek jakości do ceny.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plusydlabiznesu.pl/tagi/15/turystyka" target="_blank" rel="noopener"><strong>Przeczytaj także inne artykuły dotyczące turystyki w regionie i nie tylko.</strong></a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. pexels.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-08-07T13:07:18+02:00</updated>
        </entry>
    </feed>
