Strona główna » Wiadomości » Gospodarka » Edukacja ekonomiczna – dziś i jutro

Edukacja ekonomiczna – dziś i jutro



W dobie zmian ustawowych w edukacji branżowej, jednym z najważniejszych jest potrzeba wdrażania nowej wiedzy u nauczycieli. Z kierownikiem studiów z zakresu przedsiębiorczości dla nauczycieli Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, Bartłomiejem Gabrysiem rozmawiamy o zmianach systemowych, jakie wprowadza uczelnia.

Artykuł opracowany przez:

Znajomość podstawowych pojęć ekonomicznych czy wiedza o funkcjonowaniu instytucji finansowych to absolutne minimum, które powinien znać każdy człowiek wchodzący w dorosłe życie. Choć w szkołach średnich w podstawie programowej przewidzianych jest 30h zajęć z przedsiębiorczości, ich przebieg pozostawia wiele do życzenia. Dziś są mocno schematyczne i w niewielkim stopniu pozwalają na zdobycie doświadczenia i wiedzy w sposób praktyczny i angażujący. 

Nie chodzi tutaj o kolejne dodatkowe zajęcia. Metodą jest raczej wprowadzenie sposobu myślenia ekonomicznego, żeby nauczyć się podejmować trafne życiowe decyzje. W ofercie edukacyjnej powinny się znajdować tematy interesujące uczniów: inwestowanie pieniędzy, oszczędzanie, planowanie kariery zawodowej oraz zakładanie własnej firmy.

Jak to zrealizować ?
Pamiętamy organizowane przez nauczycieli wyjścia do teatrów, sprzątanie świata czy kilkudniowe wycieczki, na które czekało się cały rok. Wszystko było zorganizowane, dopięte na ostatni guzik, a naszym zadaniem było tylko stawić się na miejscu i dobrze się bawić. A gdyby tak wycieczkę potraktować jak projekt? Jeśli obowiązkiem uczniów było by opracowanie trasy, weryfikacja kosztów, wybór atrakcji, wskazanie potencjalnych zagrożeń oraz podsumowania wyjazdu, mogliby się nauczyć znacznie więcej – a to wszystko elementy zarządzania projektami. 

Podczas lekcji matematyki uczniowie mogą się nauczyć, jak rozliczać podatki. Niech liczą RRSO, żeby w przyszłości wiedzieli, w jaki sposób poznać całkowity koszt pożyczki! To powinno dać im możliwość radzenia sobie z nieuczciwymi ofertami i przykrymi dla portfela konsekwencjami nieprzemyślanych kredytów czy pożyczek.
 
Niech lekcja wiedzy o społeczeństwie stanie się godziną obywatelską, podczas której będzie można opowiedzieć, czym np. różni się państwo o ustroju socjalnym od państwa o ustroju liberalnym. By młodzi obywatele dowiedzieli się, jak w każdym z tych systemów postrzega się rolę państwa w kwestiach przedsiębiorczości, opieki zdrowotnej czy świadczeń emerytalnych. 

Na zajęciach z przedsiębiorczości uczniowie mogą poznać zasady zakładania działalności gospodarczej i jej prowadzenia. Kiedy zrozumieją mechanizmy rządzące wydatkami Państwa uświadomią sobie, że rząd nie ma żadnych swoich pieniędzy, a ich posiadanie w budżecie jest wyłącznie konsekwencją roli Państwa jako kolekcjonera naszych podatków!

Taka zmiana podejścia do edukacji ekonomicznej jest potrzebna, aby zdynamizować proces edukacyjny. Stanie się on wtedy atrakcyjnym, przystępnym i społecznie pożądanym. Taka zmiana jest możliwa, gdy ma charakter systemowy, ale wymaga zaangażowania wszystkich stron procesu edukacyjnego. Kierując studiami podyplomowymi, z zakresu przedsiębiorczości dla nauczycieli, wprowadziłem już część tych rozwiązań w życie. Teraz czas na podejście systemowe, do którego gorąco zachęcam.   

Rozmawiał Ireneusz Burek 


 

Opublikowano: 2019-10-08

Artykuł opracowany we współpracy z:

  • PLUSY dla BIZNESU

    Portal Gospodarczy, Branżowy Katalog Firm, Platforma Informacyjna Subregionu Zachodniego

Powrót do listy »

Więcej artykułów